mamalgosia
23.01.09, 19:44
Co przyniósł Wam dzisiejszy dzień?
U mnie:
- robotnicy przekopali wjazd
- inni robotnicy ścięli 12 naszych pięknych drzew
- Młodszy Synek zaczął brać antybiotyk (nie udało się

)
- wysłałam 6 maili do pracy (bo w gorącym czasie przypadła mi opieka)
- przy okazji zauważyłam, że na mojej skrzynce na interii mam zero
maili wysłanych, zero otrzymanych i zero roboczych, jestem załamana,
bo tyle ważnych rzeczy tam było
- w telefonie zepsuł mi się aparat foto i w serwisie powiedzieli, że
trzeba go przesłać do Pabianic i teraz bedę korzystać z tel
zastępczego (rozmiarami zbliżonego do klawiatury komputera)
- w dmuchawie zakupionej w ramach dywersyfikacji energii coś strzela
i przeskakują iskry
- pokłóciłam się z kurierem, który wmawiał mi, że nie było mnie w
domu, a ja ze względu na Chorego i robotników kołkiem przecież
tkwiłam
- Starszy po raz pierwszy w życiu zrobił dla mnie (samodzielnie!)
kawę latte, a Młodszy po raz pierwszy sam skorzystał z toalety
(dotychczas nie robił tego, bo się bał bakterii w WC. W sumie to nie
wiem, jakich bakterii, ja tak sprzątam, że ani jedna nie ma prawa
zostać)
No to piszcie, co u Was