jarkoni
23.04.11, 12:33
Kiedyś granatowe albo fioletowe z białym dopinanym kołnierzykiem, tarcza przyszyta na lewym rękawie - sprawdzane, czy nie na agrafkę. Sztuczne włókno jakieś szeleszcząco-elektryzujące.
Chłopcy jako gustowna marynareczka, dziewczęta jako gustowny chałat.
Tak było u nas w konserwatywnym kieleckim.
Teraz? Dziewczyny gołe brzuchy, kolczyki w pępku, fryzury, makijaże, tatuaże, chłopaki gustowne dresiki, obowiązkowy kapturek, spodnie z krokiem na poziomie kolan. Pokaz mody płci obojga..