oryginal23 04.06.11, 18:29 Pewnie już o tym było, ale warto przypomnieć. Czy mieliście wtedy świadomość tego, że to przełom? 23. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
horpyna4 Re: Wybory 1989 04.06.11, 19:35 I owszem, chociaż nie do końca było wiadomo, jak to się dalej potoczy. Wolne wybory były tylko do Senatu, w Sejmie większa częć była jeszcze zarezerwowana dla PZPR. Ale członkowie PZPR też mieli swój udział w obaleniu ustroju... otóż na krótko przed wyborami przyleciał do pokoju, w którym pracowałam, jeden z zastępców dyrektora. Partyjny, a jakże; taki trochę karierowicz. Przyszedł, ponieważ było wiadomo, że w tym pokoju są sami zawzięci antykomuniści: facet poprosił nas o instrukcję, na kogo "trzeba głosować"... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Wybory 1989 04.06.11, 20:41 Już chyba nie rozróżniam, co pamiętam rzeczywiście sama, a co na wspomaganiu wspomnieniowo-telewizyjnym. Jakieś nierzeczywiste mi się wydawały ;) Odpowiedz Link
luccio1 Re: Wybory 1989 04.06.11, 21:41 Szczegół: te wybory miały ordynację opracowaną specjalnie dla nich - "jednorazowego użytku". Wg tej ordynacji wyborca oddawał głos na tych, których nazwiska pozostawił nie skreślone. Trzeba było na właściwej liście odnaleźć te nazwiska, których należało nie skreślać - a pozostałe skreślić, i to każde osobno poziomą linią. W ten sam sposób należało skreślić po kolei wszystkie nazwiska na listach, których się nie wybierało. Dopiero wtedy głos był ważny. Pamiętam, że wybrałem się na te wybory z maleńką 10 cm linijką - przejrzystą. Bez tej pomocy pogubiłbym się. Odpowiedz Link
aqua48 Re: Wybory 1989 04.06.11, 22:00 Atmosfera cudowna. Euforia. Ja świeżo wróciłam z zagranicy i skwapliwie wzięłam udział w wyborach, mąż wrócił dopiero w lipcu i nie mógł. Wiedzieliśmy, że dzieje się coś ważnego, ale nie mogłam uwierzyć, że system tak się łagodnie zawalił. Pamiętam też rozbiórkę muru berlińskiego. Nie do uwierzenia to było. Patrzyłam w telewizor i oczy przecierałam ze zdumienia. Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Wybory 1989 05.06.11, 00:14 Przecieralam oczy i cieszyłam się, trudno bylo w to uwierzyć, ale to bylo rzeczywiste, to byla prawda. Co z tego zostało ? Odpowiedz Link
aqua48 Re: Wybory 1989 05.06.11, 13:22 Biorąc pod uwagę nasze wady narodowe - niechęć do wypracowywania kompromisów, obrażalstwo, przeświadczenie o własnej wyższości, szczególne upodobanie do martyrologii, nieszanowanie własności wspólnej, mieszanie z błotem każdego autorytetu, a już tych znanych i uznanych na świecie szczególnie, całkiem sporo zostało. Odpowiedz Link
dorrit Re: Wybory 1989 14.06.11, 11:54 Byłam świadoma, że dzieje się coś bardzo ważnego, co może zmienić porządek polityczny. Miałam 18 lat, działałam w niezależnym harcerstwie i studiowałam na jedynej (albo jednej z nielicznych) wolnej uczelni w kraju /KUL-u/; byliśmy świadomi już wcześniej, że "coś" nadchodzi. Odpowiedz Link
matylda1001 Re: Wybory 1989 15.06.11, 00:58 dorrit napisała: >studiowałam na jedynej (albo jednej z nielicznych) wolnej uczelni w kraju /KUL-u/;< Wolnej? Odpowiedz Link
tymon99 Re: Wybory 1989 14.06.11, 19:58 serce rosło. potem już nigdy tak! (no, może raz, troszeczkę..) Odpowiedz Link
mister1 Re: Wybory 1989 15.06.11, 21:35 bylem przerazony Z.Ch.N. , nie tak sobie wyobrazalem sejm w wolnej Polsce... Odpowiedz Link
kusama Re: Wybory 1989 16.06.11, 01:13 Pomagałam w pracach Komitetu Obywatelskiego, mieliśmy lokal na ul. Puławskiej koło kawiarni Mozajka. Atmosfera była bardzo fajna - wszyscy mieli poczucie, że biorą udział w czymś NIEZWYKLE WAŻNYM. Dziś nie pamiętam już, czy towarzyszyło temu także poczucie, że oto dokonuje się przełom. Kilka razy do wpadały do nas bojówki MO, robili kipisz, straszyli nas - ale jakoś ogólnie bez specjalnego z ich strony zaangażowania. Dziwny to był czas. Odpowiedz Link
cromwell1 Re: Wybory 1989 17.06.11, 16:49 euforia po ponad miesiacu przerodzila sie w dramat przy wyborach prezydenta III RP glownie krecil kuron z andrzejem wielowieyskim jaruzelski przeszedl jednym glosem z okp za jaruzelem glosowal tylko niejaki bernatowicz stanislaw andrzej wielowieyski stelmachowski i stomma wstrzymali sie od glosu w glosowaniu nie brali udzialu wujec marek jurek i siermiega andrzej szczepkowski ktorego corcia zapewniala iz 4 czerwca 1989 skonczyl sie w polsce komunizm to byl dla mnie szok pozniej poszlo juz tylko gorzej 3 lata po 4 czerwca 1992 roku bolek zrobil zamach stanu na konstytucyjnie wybrany rzad i wszystko stalo sie jasne... Odpowiedz Link
tymon99 Re: Wybory 1989 17.06.11, 18:10 twoja opowieść - oprócz tego, że napisana językiem propagandy prlowskiej - to jeszcze wykracza poza tematykę niniejszego forum. Odpowiedz Link
cromwell1 Re: Wybory 1989 17.06.11, 18:28 chyba sie kolego zamieniles na lby propaganda prl dobre sobie poza tematyke PRL juz od dawna odstaje dlatego przestalem sie wypowiadac radze poszukac historii u zrodel w dzisiejszych czasach to takie proste ze az banalne chyba ze komus wszystko jedno... Odpowiedz Link
jarkoni Re: Wybory 1989 17.06.11, 18:15 No tak, Jaruzelski prezydentem. Ale było: wasz prezydent, nasz premier.. A potem już poszło, gruba kreska, Bolek, Balcerowicz, Suchocka.. Odpowiedz Link
cromwell1 Re: Wybory 1989 17.06.11, 18:35 > No tak, Jaruzelski prezydentem. > Ale było: wasz prezydent, nasz premier.. A potem już poszło, gruba kreska, Bole > k, Balcerowicz, Suchocka.. co bylo? premier odstawiajacy gruba kreske i jaruzel z kiszczakiem u pelni wladzy czy ty w ogole wiesz o czym piszesz? ludzie ktorzy uwierzyli w przemiany masowo gineli w niewyjasnionych okolicznosciach mozna dziesiatkami przytaczac duchownych dziennikarzy i urzednikow panstwowych ginacych w podejzanych okolicznosciach ale u kolegi czy kolezanki buzia otwarata od ucha do ucha "wreszcie nastala demokracja" chce kolezanka wiedzy to moge wymienic ludzi ginacych w tajemniczych okolicznosciach? taka to byla demokracja Odpowiedz Link
jarkoni Re: Wybory 1989 17.06.11, 18:40 Cromwellu drogi, toć ja się właśnie wypowiadam raczej negatywnie o początkach naszej młodej "demokracji" Odpowiedz Link
cromwell1 Re: Wybory 1989 17.06.11, 18:54 toc wlasnie widze biernosc kolegi watek istnieje troche na forum i bez odzewu w takim razie prosze sobie przyblizyc sylwetke z tamtych lat dajmy na to michala falzmanna jakis tymianek bedzie mi zarzucal nieprawde zgroza Odpowiedz Link
cromwell1 Re: Wybory 1989 18.06.11, 18:54 michal falzmann drogi kolego byl jednym z pionierow odkrywajacych demokratyczna Polske uwierzyl w ubecka demagogie i jako urzednik nik zglosil afere fozz gdzie Polska tracila kilkaset milionow dolarow nie trzeba bylo dlugo czekac na zgon falzmanna podobnie rzecz sie dziala z innymi dociekliwymi kiszczak cial rowno z trawa i ty szmaciarzu smiesz mi wypominac zebym sie poskarzyl? widac z mety jakie czlonki takie czlonkow dzialanie widac przez te 20 lat urosly wam skrzydla ale nie u mnie sie rozpanoszylla gawiedz po internrtach ze glowa boli Odpowiedz Link
tymon99 Re: Wybory 1989 19.06.11, 13:27 weź człowieku jebnij czołem o jakiś pień. kto ci dał prawo wyzywania mnie, do chuja wafla? Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Wybory 1989 19.06.11, 14:55 Ten temat mial chyba być o tym, co czuliśmy w chwili ogloszenia wyników wyborów. Czytanie wyzwisk generała nie jest ciekawym zajeciem. To samo można napisać językiem takim jakim posługiwali się dotychczas forumowicze. Nawet jak z kims nie zgadzam się, nie musze uzywać wyzwisk w stosunku do adwersarza. Oburza Cię zapewne generale, jak mołodzi ludzie są agresywni wobec swojego otoczenia. Tacy jak Ty dają doskonaly przyklad. Szkoda, że na tym forum przez jednego czlowieka skończyla się spopkiojna, normalna rozmowa. Czlowieku Ty cały jesteś nienawiścią. Odpowiedz Link
zas_ale_pyra Re: Wybory 1989 19.06.11, 15:56 "pan cromvell" (swiadomie z małej litery, jak i on pisze) przypomina mi pewnego pana, raczej znanego w Polsce. Kwintesencja nienawisci. Polecam "panu cromvellowi" wizytę u psychiatry, Seroquel 300 mg PO BID. (PO to nie "to co ci "mądrzy inaczej" myslą, tylko "per os" = "doustnie") Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Wybory 1989 19.06.11, 16:03 tymon99 napisał: > to do mnie niby?? > NIE DO CIEBIE !!! :) Przecież piszę w tekscie generał, generał cromwell1 Odpowiedz Link