voxave
25.01.12, 07:56
jesienia gonili nas w szkolach do zbierania ziemniakow w PGR-ch.Nie ma żadnyc ulg--wzszyscy klasami do zbierania.
Jak potem bolal kregosłup.
Potem pare groszy dostaliśmy na wycieczke.
Na koniec palono ognisko i piekliśmy troche ziemniaków----ale my dzieci tak byliśmy zmęczeni,że nawet jeśc nam sie nie chciało....