voxave
15.04.12, 17:05
Tonący brzytwy sie trzyma.:)
A tak na powaznie---czy jeszcze dzisiaj ktos goli sie brzytwą.?
Pamietam ten rytuał.Pasek skórzany zawieszony na haczyku i po tym pasku na stronie surowej jazda brzytwą w celu naostrzenia.Potem włos wyrwany z głowy,najlepiej mojej,bo były długie i próba ostrości---jak ucięla w powietrzu to juz nadaje sie do golenia.
Z zapartym tchem obserwowałam ten zabieg.