mamalgosia
04.12.12, 12:26
Poszukuję smaku z dzieciństwa.
Były to wafelki przekładane jakąś masą, nie oblewane czekoladą. Było ich chyba ze 3 rodzaje, a na pewno 2. Produkowała być może Olza, ale pewności nie mam. Oczywiście nie było ich w ciągłej sprzedaży, trzeba było stać w kolejce gdy rzucili, ale za to można było kupić cały komplet.