17.07.08, 14:36
Pamiętacie? Był kiedyś taki materiał - cienka, ale nieprzesadnie
bawełna na letnie sukienki. Zanikł dopiero, gdy zaczęto produkować
różne mieszanki z tworzywami sztucznymi. Bodaj w 48 czy 9 roku
żeńska połowa ludności otrzymała przydziały na kupon owego kretonu.
Pamiętam, że był w drobne białe kwiatki na czerwonym lub granatowym
tle - do wyboru. Moja macocha wybrała granat, ciocia czerwień - obie
były wtedy w ciąży, więc nie wiem, czy przydział nie dotyczył tylko
ciężarnych, ale ulice zaroiły się od tych sukienek, różniących się
tylko fasonem.
Obserwuj wątek
    • skrzydlate Re: Kreton 17.07.08, 23:19
      kretonowe sukienki szyla mi mama, były boskie i przewiewne, cos jak
      płócienko.. chyba pęta mi się coś na kształt kretonu w szafie jeszcze
    • yanga Re: Kreton 18.07.08, 11:40
      W którejś z książek Siesickiej ("Zapach rumianku"?) bohaterka Klara,
      która mieszka na wsi i myje szamponem krowy, chodzi w codziennie
      świeżej kretonowej bluzce. Potem te kolorowe bluzki suszą się na
      sznurku i dziewczynka, która spędza tam wakacje, zachwyca się tym
      widokiem. Bardzo mi to podziałało na wyobraźnię, bo rzeczywiście
      piękny bywał ten kreton. I tani, kto umiał szyć, był wygrany.
      • paroowka Re: Kreton 18.07.08, 18:52
        Wszystkie moje sukinki były szyte z kretonu.Mama mi to jeszcze
        krochmaliła i prasowała ,jak pod pachami drapało .
        • nataszsza Re: Kreton 20.07.08, 06:10
          Kreton to fajny materiał, nie przypominam sobie,żeby był na niego jakiś
          przydział, moim zdaniem materiały kiedyś miały dobre wzornictwo(nie wszystkie
          oczywiście), ale znaleźć można było prawdziwe perełki. Teraz w każdym sklepie to
          samo, jak modne groszki to cały sklep w grochach, jak modna kratka itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka