luccio1 31.05.09, 22:50 Czy Ktoś wie i pamięta - czy w ogóle, a jeśli tak, to kiedy film Disneya "Kopciuszek" ("Cinderella") wszedł w Polsce na ekrany? (w Stanach miał premierę w r. 1950 - w sam raz szczyt zimnej wojny...) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luccio1 Re: "Kopciuszek" Disneya 01.06.09, 00:56 Zadałem pytanie, bo niedawno przypadkowo najechałem na filmy Disneya w Youtube. Jak byłem całkiem mały, rosłem na piosenkach z "Królewny Śnieżki" - do dziś mam to w oczach: Tato chodzi po mieszkaniu ze mną na barana, i śpiewa: "Hej ho, hej ho! Do pracy by się szło!". Ale tamten film miał premierę w USA w r. 1937, w Polsce rok później - był to w ogóle pierwszy film obcy, który w Polsce zdubbingowano, teksty piosenek dla tego filmu napisał po polsku Marian Hemar... I pamiętam "Śnieżkę" ("Snow White and the Seven Dwarfs") w wersji nieruchomej - jako książeczkę w twardych kartonowych okładkach oklejonych ilustracjami i tak samo zrobionymi stronami(?), ze złoconym grzbietem - te książeczki, dotknięcie legendarnego świata za "Wielką Wodą", obiegały w kręgu przyjaciółek mających dzieci w jednakowym wieku. "Kopciuszka" nie pamiętam - nawet jako książeczki... Odpowiedz Link
a_weasley Śnieżka i inne 07.06.09, 16:41 Luccio1 napisał: > "Hej ho, hej ho! Do pracy by się szło!". Ewentualnie wersja ludowa: Hej ho, hej ho! Jesteśmy z MPO! Zbieramy gnój, bo jakiś [---] Rozrzu-cił go! > Ale tamten film miał premierę w USA w r. 1937, > w Polsce rok później Faktycznie, mój ojciec jeszcze przed wojną znał siedem szczeniaków, którym nadano imiona siedmiu krasnoludków. Co do mnie, "Śnieżkę", jak i całego starego Disneya, obejrzałem w Iluzjonie Filmoteki Polskiej "Polonia" za późnego Gierka, wstęp 8 zł. Odpowiedz Link
kkokos Re: "Kopciuszek" Disneya 01.06.09, 15:01 piosenki Kopciuszka śpiewała Irena Santor, która solo zadebiutowała w 1959. myślę, że ten Kopciuszek u nas wszedł gdzieś na początku 60. ale nie wiem tego, tylko zgaduję. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: "Kopciuszek" Disneya 03.06.09, 10:34 Na pewno był u nas w kinach przed wojną, zanim obejrzałam go w latach sześćdziesiątych na poranku, czyli niedzielnym seansie dla dzieci w moim pipidówku, "znałam " go już z opowieści mojej mamy. Odpowiedz Link
kkokos Re: "Kopciuszek" Disneya 07.06.09, 21:52 hm, czyżby więc były dwie wersje dubbingu? moja mama sprzed wojny pamięta królewnę śniezkę (jej pierwsza wizyta w kinie w życiu :)). a królewna śniezka wyświetlana była po wojnie z dubbingiem przedwojennym z całą pewnością, a na początku lat 70. wyszła czarna płyta z piosenkami z tego dubbingu - na 33 obroty, ale nie taka duża jak zwykły LP, tylko takiej średnicy pomiędzy LP a płytką na 45 obrotów. znałam wszystkie słowa na pamięć :)) kopciuszek na VHS wyszedł u nas z ireną santor na pewno - niestety nie mam jej pod ręką i nic więcej nie sprawdzę :( nawiasem mówiąc alicja w krainie czarów też ma dubbing gdzieś z początku lat 60. - kokoszą jest tam hanka bielicka (która uważa, że alicja chce jej wybrać jajka z gniazda i krzyczy na nią: wąż! wąż!), a panem gąsienicą (co robisz tuuuutaj?) był bodaj kazimierz brusikiewicz. ale też nie mam pod ręką :( Odpowiedz Link