Dodaj do ulubionych

Czym przekonać matkę do czytania dziecku?

04.12.11, 10:07
Nie chcę ciągnąć w wątku o Brzechwie rozmowy na temat problemu zasygnalizowanego przez puellae_2007.

Skopiuję rozmowę, może coś Wam wpadnie do głowy:

puellae_2007
Kupić jednak warto? Zastanawiam się nad prezentem dla syna koleżanki, która niestety niewiele mu czyta....Mam nadzieję, że może te ilustracje ją zachęcą? Nie trącą "tandetą" a nie biją po oczach kolorami...Z Wytwórnią nie chcę ryzykować, dla siebie też tego nie zrobiłam, bo syn jednak lubi jak "coś się dzieje" kolorowego. Tuwima mamy z Platynowej kolekcji i to mu chyba najbardziej odpowiada:)
Cena tego Brzechwy nie jest zbyt zachęcającą dlatego pytam...


abepe
Puellae - może Androny? Koleżanka może je znać z własnego dzieciństwa, często to zachęca do czytania dziecku. I dzieje się tam dużo!

puellae_2007
abepe- dziękuję. Ja mam właśnie m. inn. to wydanie- koleżanka oglądała je u mnie, ale widziałam, że niezbyt się jej spodobało... Mam problem. Ja, idealistka nawracająca ludzi do czytania dzieciom i dla siebie w ogóle, szukam czegoś zachęcającego, po raz kolejny...Skupiam się w tym wypadku na wierszach bo krótka forma mam nadzieję zachęci Mamę do czytania;-)
Obserwuj wątek
    • abepe Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 10:08
      Ile dziecko ma lat?
    • rzezucha.ma Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 10:13
      > puellae_2007
      > Mam problem. Ja, idealistka n
      > awracająca ludzi do czytania dzieciom i dla siebie w ogóle, szukam czegoś zachę
      > cającego, po raz kolejny...Skupiam się w tym wypadku na wierszach bo krótka for
      > ma mam nadzieję zachęci Mamę do czytania;-)

      Może jednak coś prozą?
      Znam wielu ludzi, którzy nie lubią czytać wierszy, nawet dzieciom, mimo, że to "krótka forma". Na zasadzie, że to "tandeta" i bije rymami po uszach...
      Pytałaś ją czy lubi czytać wiersze?
      • abepe Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 10:22
        rzezucha.ma napisała:

        > Może jednak coś prozą?
        > Znam wielu ludzi, którzy nie lubią czytać wierszy, nawet dzieciom, mimo, że to
        > "krótka forma". Na zasadzie, że to "tandeta" i bije rymami po uszach...
        > Pytałaś ją czy lubi czytać wiersze?

        Właśnie, mnie też się wydaje, że wiersze dla osoby, która nie lubi czytać (wcale? tylko na głos? lubi, ale uważa, że za wcześnie? dziecko się nie skupia i matka się zniechęca?) mogą być trudniejsze do strawienia niż proza.

        • puellae_2007 Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 10:51
          Dziecko ma prawie 4 lata. Prozy próbowałam już kilkakrotnie....Widzę, że te książki stoją na półce i się kurzą. Wiem, że wiersze są trudniejsze, nie każdy lubi....Ja sama wolę prozę niż poezję. Pomyślałam jednak, że może krótka forma, nawet rymowana wpadnie w ucho i Mamie i dziecku... Mój wtedy 2.5 letni syn uczył tamtego Lokomotywy.....chłopcu się podobało i łapał frazy. Stąd ten pomysł.
          • rzezucha.ma Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 11:26
            A może lepiej audiobooki z fajnymi interpretacjami dobrych polskich wierszy?
          • steffa Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 15:06
            Obrazkowa i bez tekstu. :-)
            "Gdzie jest tort" na przykład.
            • puellae_2007 Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 15:35
              Niestety mam coraz więcej takich dzieci wokół siebie.....:( Smutne to...
              • eszulczewska Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 05.12.11, 14:48
                A może "O dwuanstu miesiącach" z wyd. Media Rodzina?
                shop.mediarodzina.com.pl/catalogue/book/id/487/hans-christian-andersen-o-dwunastu-miesiacach-pawel-pawlak-jerzy-stuhr
                Piekne ilustracje P.Pawlaka :)
    • katrio.na Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 16:36
      Takie dzieci (w sensie nie rwące się do czytania) uczą pokory, mobilizują do poszukiwań i łączenia formy...
      Sama mam takie dziecko i wiem ile mnie to wysiłku kosztuję aby jakoś go wciągnąć w świat książek.
      Tutaj mamy podwójną trudność bo jeszcze mama jest nieczytająca ;(
      Ja bym postawiła na coś co na pewno zna z dzieciństwa i co każdemu wpada w ucho (i oko) - np. Androny Brzechwy. (doczytałam, że jednak nie... )
      Albo w drugą stronę - Domek, Mizielińskich. Nie znam osoby, której by nie wciągnął.

      Ale mnie zastanawia - Czy warto uszczęśliwiać na siłę? Ja np. nie pijam kawy i gdyby mi ktoś za każdym razem kupowałam nowe rodzaje kawy to mocno bym się zirytowała po krótkim czasie...


      • rzezucha.ma Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 18:06
        > Albo w drugą stronę - Domek, Mizielińskich. Nie znam osoby, której by nie wciąg
        > nął.
        >
        Ja znam całkiem sporo.... Poza tym to się trudno dość czyta, zwłaszcza na głos, zwłaszcza czterolatkowi...
        Ale też nie jestem za uszczęśliwianiem na siłę.
        ponawiam pytanie o to, czy audiobooki by sie nie sprawdziły w tym wypadku.
      • steffa Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 20:33
        Kawa niezdrowa.
        Książki przestrzenne robią na wszystkich wrażenie. Szkoda, że u nas w zasadzie nie ma wyboru. Jeśli mają jakiekolwiek elementy przestrzenne, szata graficzna pozostawia wiele do życzenia. A te dwie, które wydano, czyli ''Rekiny" i "Dinozaury" mało dziewczyńskie i chyba już ''wyczerpane''.
        W ogóle wydaje mi się, że starych nie da się już przekonać do czytania...
    • tutam2 Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 19:54
      Jeżeli Mizielińscy to może raczej zacząć od którejś o Mamoko.
      Albo może "tere-fere_kuku" merlin.pl/Tere-fere-kuku-Stare-i-nowe-wyliczanki_Natalia-Usenko-Danuta-Wawilow/browse/product/1,841284.html - takie wyliczanki szybko wpadają w ucho a można się pośmiac przy niektórych.
      Można też spróbować z takimi "banalnymi" książkami ale zgodnymi zainteresowaniami chłopca; może o samochodach np. Moja pierwsza księga pojazdów (trochę dziecinne, ale za to ładne ) albo o dinozaurach, zwierzętach czy coś w tym stylu. Taka książka mogłaby być wzbogacona w naklejki - dzieciak sam się zachęci do kontaktu z formą drukowaną.
      A gdyby tak prenumerata świerszczyka?
      Moim zdaniem audiobook też byłby fajny ale jako krok drugi - najpierw zacząć serią "Bajki grajki" - ale te z zeszytem - tam jest i opowiadanie i zabawy i gra - to byłoby takie łagodne wprowadzenie do kontaktu z książkami.
      • katrio.na Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 20:04
        Nie doczytałam, że to 4 latek.

        Bajki Grajki są raczej dla "wyszkolonego" czytelnika.
        Jest ich tyle, są tak różnorodne, że ciężko byłoby trafić w gust obdarowanego.
        Może to:
        siedmiorog.pl/k1759_bajki_samograjki_plyta_cd_audio_
        To połączenie tych najpopularniejszych i chyba najlepszych dla 4 latka.
        Niestety książka tego wyd. to tragedia.

        Świetnie też słucha się Gajosowego Kubusia Puchatka w wyd. NK.

        • puellae_2007 Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 20:31
          My mamy Gajosowego Kubusia. Co do audiobooków w tej sytuacji się nie wypowiem, nie ma tam "osobnego" sprzętu grającego, a nie wiem czy rodzice użyczą np. notebooka do słuchania.

          Jeśli chodzi o Księgę pojazdów i Mój pierwszy alfabet to dostał właśnie parę dni temu na urodziny od nas- nie ruszyło, mojemu synkowi bardzo podobają się ilustracje i lubi je oglądać, myślałam, że ten też zaskoczy, ale nie...Myślę, że to jest tak, jak Mama nie pokaże, nie zachęci to dziecko, które nie ma tego nawyku sięgać nie będzie...Uparłam się tak przy tych wierszach bo widziałam, że podoba mu się jak mój syn coś "cytuje":) Naśladował, powtarzał, słuchał u nas "Lokomotywy" w wykonaniu P. Frączewskiego z otwartą buzią....Sama już nie wiem, uszczęśliwiać na siłę nie chcę, ale mam już przypadki takie, że i dziecko i rodzic się przekonały i teraz czytają sporo. Na razie zakupiłam "Nogi Stonogi" i zastanawiam się nad tym Brzechwą....A może zilustrowane Nogi mu się spodobają i tu zaskoczy...?
          • sylwina76 Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 22:13
            puellae_2007 napisała:


            > Jeśli chodzi o Księgę pojazdów i Mój pierwszy alfabet to dostał właśnie parę dn
            > i temu na urodziny od nas- nie ruszyło, mojemu synkowi bardzo podobają się ilus
            > tracje i lubi je oglądać, myślałam, że ten też zaskoczy, ale nie...Myślę, że t
            > o jest tak, jak Mama nie pokaże, nie zachęci to dziecko, które nie ma tego nawy
            > ku sięgać nie będzie...

            No właśnie.....nie wiadomo nie wiadomo dla kogo te ksiązki mają być - dla mamy - jeśli Jej się spodobają to zacznie czytać synkowi (tu jak najbardziej można a nawet trzeba kierować się sentymentem) czy dla dziecka - tu należałoby kierować się Jego zainteresowaniami. Mój syn w tym wieku interesował się dinozaurami, rycerzami, piratami.

            Jeśli chodzi o ksiązki obrazkowe typu Gdzie jest tort czy Gdzie jest moja siostra - wg mnie są bardziej nawet "wymagające" od rodzica.
            D.O.M.E.K - jak najbardziej dla mamy, ale czy dla takiego "niewprawnego czytelniczo" czetrolatka? :)



            >Sama już nie wiem, usz
            > częśliwiać na siłę nie chcę, ale mam już przypadki takie, że i dziecko i rodzic
            > się przekonały i teraz czytają sporo.

            Wg odpowiednia książka może to sprawić, znam dużo takich przypadków :)))
            • puellae_2007 Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 22:20
              Wpadł mi do głowy jeszcze jeden pomysł.....burzę mózgów Wam zrobię;-)
              Mama jest bardzo eko.....zabawki, żywienie itp....drewno, papier, filc....Może taką eko- książkę im podsunę?:)
              Tylko jaką??
              • sylwina76 Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 22:28
                puellae_2007 napisała:

                > Wpadł mi do głowy jeszcze jeden pomysł.....burzę mózgów Wam zrobię;-)
                > Mama jest bardzo eko.....zabawki, żywienie itp....drewno, papier, filc....Może
                > taką eko- książkę im podsunę?:)
                > Tylko jaką??

                Proszę bardzo: dwie nowości z Muchomora: Tosia i Karteczka i Tosia i pudełko
                www.muchomor.pl/index.php/site/indexoraz Dzień cukierka bez papierka Dwóch Sióstr wydawnictwodwiesiostry.pl/tytuly/ekozosia/ekozosia.html
                • puellae_2007 Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 22:35
                  Dziękuję, problem chyba się rozwiązał. Zainwestuję w nowości Muchomora i zobaczę....Dwie siostry chyba dla starszych dzieci. Uf....lepiej mi:)
                  • bruy-ere Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 22:42
                    A ja Ci polecam książkę z okienkami "Recykling i odpadki":
                    czytajki.blogspot.com/2011/10/recykling-i-odpadki-alex-frith.html
                    Będzie świetna dla 4 latka. "Dzień papierka bez cukierka" to dużo tekstu, nie wiem, czy sprawdzi się w tym przypadku.
                    Przy okazji pozdrawiam, znamy się z innego forum (również drenującego kieszenie ;-))
                    • puellae_2007 Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 05.12.11, 12:36
                      Bruy-ere dziekuję! Również pozdrawiam;-) Miło spotkać kogoś znajomego;-)
                  • uccello podstępem, panie dzieju 05.12.11, 11:59
                    Puellae_2007! Szykuje się następny eko- haczyk
                    emiliaszewczyk.blogspot.com/2011/12/nowosc-tuz-tuz.html
                    • puellae_2007 Re: podstępem, panie dzieju 05.12.11, 12:38
                      Ten zapowiada się tak smakowicie, że chyba sama go zakupię;-)
              • tutam2 Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 22:40
                Efektowna książka o jedzeniu to "Gratka dla małego niejadka".
                Ostatnio pojawiło się bardzo dużo ksiązek o różnych "robótkach ręcznych" dla dzieci i rodziców - w empikach i innych księgarniach na półkach jest ich sporo. Ja mam "Wyszywanki i inne robótki ręczne" - propozycja wykonania zabawek z filcu, starych - tzn. za małych rajstop, skarpet, ścinków materiałów - czyli bardzo eko. Tylko nie wiem, czy dla chłopaka - ja mam 6-cioletnią córkę i ona jest pomysłami zachwycona i wciąż musimy coś tam szyć, przerabiać, tworzyć.
                A może o jakimś prostym origami - z kółek czy kwadratów?
                • steffa Re: Czym przekonać matkę do czytania dziecku? 04.12.11, 23:59
                  "Gratka.." może im podpasować, bo zahacza o gotowanie. W ogóle zantropomorfizowane jedzenie może przemówić i do dorosłych ;-).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka