i2h2
08.11.06, 15:24
Przeczytałam ten artykuł:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3725086.html
ale bardziej zaciekawiły mnie niektóre argumenty w dyskusji na forum.
Mianowicie jako przyczyna nieczytania jest wymieniane słabe zaopatrzenie
bibliotek. Oponenci protestują, że ci którzy tak piszą, rzadko w bibliotekach
bywają - i szczerze mówiąc zgadzam się z tym ;-)
Napiszcie, proszę, czy bywacie w bibliotece i jak jest zaopatrzona (zarówno w
książki dziecięce jak i dorosłe), czy często przybywają nowości.
Ciekawa jestem, jak to statystycznie wygląda - zwłaszcza w odniesieniu do
mniejszych miast (ja rozpieszczona warszawianka - bibliotek tyle, ile
dzielnic, oddziałów wiadomo - więcej, a jeszcze różne specjalistyczne są).
Chciałabym wiedzieć, czy mam rację...