aniael
01.07.04, 20:59
Dziewczyny proszę Was bardzo o pomoc. Moja znajoma w niedzielę urodziła
dziewczynkę, u której stwierdzono SEPSĘ na skutek zakażenia paciorkowcem.
Dziecko walczy o życie, na razie nie ma żadnych rokowań. Dziewczyna zna to
forum, zaglądała tutaj, teraz sama jest w potrzebie. Prosiła o informacje.
Czy znajdzie się tu ktoś, kto przez to przechodził? Prosimy o informacje na
temat posocznicy i zakażenia paciorkowcem.
Ania