Dodaj do ulubionych

Sklepy dla puszystych

23.02.04, 08:31
Jeśli znacie jakieś miejsca gdzie osoba puszysta moze kupic sobie normalne
ubrania to wpisujcie śmiało miejsce i miasto z którego pochodzicie.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • soffica Re: Sklepy dla puszystych 03.04.04, 22:44
      Ostatnio namiętnie wyszukuję ciuszków dla większych pań na Allegro. Mogę
      polecić ewentualnych sprzedawców :)-od razu zaznaczam, że ja nie sprzedaję,
      żeby nie było, że sobie samej robię reklamę
      • anula36 Re: Sklepy dla puszystych 04.04.04, 11:04
        Ja tez myszkuje po Allegro i pare fajnych ciuchow upolowalam:) Mozna
        zaoszczedzic czas, bo w wiekszosci sklepow rozmiary koncza sie na 42.
        Z dobrych, ale drogich miejc-mozna upolowac calkiem normalne 44 w Galerii
        Centrum ( w Krakowie Anny 2) i w Adlerze w M1- zwlaszcza na wyprzedazach- w
        normalnych cenach nie ma co kupowac, bo jakosc tych ubran nie jest imponujaca.
        • anula36 fajny sklep w Kraku 20.04.04, 00:01
          odkrylam dzis, znajduje sie na Moscie Grunwaldzkim jakby na przedluzeniu Dietla-
          napis:sklep przyfabryczny, sprzedaz detaliczna, fajne ciuszki, raczej w wersji
          eleganckiej , odszyte , material ladny, duzy wybor, rozmiar do 52, przeceny, w
          ogole ceny umiarkowane-np.fajny kostiumik 3 czesci ( marynara, spodnie , dluga
          spodnica)-220 zl.
    • gosiasta Re: Sklepy dla puszystych 13.05.04, 23:53
      natknełam sie na ten sklepik w poszukiwaniu czegoś sensownego na obronę
      magisterki (wprawdzie jeszcze jestem w polu ale każdy pretekst dobry by sobie
      cos kupić:) i natknełam sie na bardzo miłą obsługę, dosyć wysokie ceny (jak dla
      mnie bluzka za 100 zł to dużo) i pełną rozmiarówkę - czyli od 44 do 60. Poza
      tym nie mogłam się oprzec wrażeniu będąc tam ze jestem szczupła:)
      Sklepik się mieści przy Placu Narutowicza blisko księgarni językowej. Jak
      będziecie miały troszkę kasy polecam:)
      • anula36 Re: Sklepy dla puszystych 13.05.04, 23:58
        100 za bl;uzke to naprawde duzo, juz taniej bywa w Adlerze. Ja ostanio buszuje
        w zaprzyjaznionym lumpeksie, ktory rozpieszcza mnie calym dlugim wieszakiem z
        tabliczka "duze rozmiary", firm B&B oraz Ulla POpkeni inne fajne, ubieram tam
        siebie i chlopa, ale fakt, ja ostanio tzn od roku nie dosc ze utylam i w ciuchy
        si enei mieszcze top zmienilam rodzaj pracy z biurowej na terenowa i kupuje pol
        sportowe ciuszki do biegania na codzien.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka