Dodaj do ulubionych

dofinansowanie badań własnych

29.04.05, 13:20
Witam,
Dostałem dofinansowanie na realizację projektu doktoranckiego "w ramach badań własnych". I teraz nie wiem, czy cieszyć się czy martwić, bo ze słów Pani Urzędniczki odpowiedzialnej za rozliczenia w ramach tego typu dofinansowań wynika, że właściwie to nic nie mogę za to kupić. Laptopa - nie, nawet części do komputera nie (chociaż materiały eksploatacyjne do niego - owszem; czy nie jest to trochę sprzeczne? sam nie wiem...). Z tego co widzę będę miał problem nawet z literaturą, którą chcę sprowadzić z zagranicy --> "niech sobie pan sprowadzi przez którąś naszą księgarnię" (jasne, tylko dlaczego mam jeszcze dorzucać naszej księgarni marżę; poza tym myślałem że w UE istnieje coś takiego jak swobodny przepływ towarów :-\).
Tak czy owak, drodzy Bracia i Siostry w Klawiaturze, pomóżcie! Podpowiedzcie mi, proszę, jak się za to zabrać, może istnieje jakiś "specjalny" akt prawny (pewnie wewnętrzny - UW) regulujący te kwestie; podpowiedzcie jak w sensowny sposób wydać te pieniądze. Wiem, że potrzebuję określonej literatury (na to pewnie pójdzie gros tej niewielkiej w sumie kwoty), tyle tylko że jest to lit. zagraniczna; wiem też, że najchętniej bym za nią kupił części do laptopa/ samego laptopa jako że dużo podróżuję i zbieram materiały "w terenie". Jakieś sugestie?
Z góry dzięki za pomoc
rj
Obserwuj wątek
    • autumna Re: dofinansowanie badań własnych 29.04.05, 15:15
      U mnie stosowało się dwie metody:
      1) Kreatywny opis faktury - przy rzeczach dość specjalistycznych urzędnicy się na tym nie znają i różne rzeczy dają się wpisywać jako "materiały eksploatacyjne"
      2) Jeśli nie wyznaczają Ci sklepu, gdzie masz kupować części do komputera, znajdź taki, gdzie pójdą ci na rękę i sprzedadzą co trzeba, a fakturę wystawią na papier do drukarki i dyskietki.
      • robert.jordan Re: dofinansowanie badań własnych 29.04.05, 16:42
        autumna napisała:

        > U mnie stosowało się dwie metody:
        ...

        Dzięki za podpowiedź. Bardzo żałuję, że do takich metod trzeba się uciekać, ale nie mam wyjścia, skoro do badań potrzebuję akurat tego, czego nie wolno mi (nie powinienem) kupić, a z kolei nie chcę kupować czegoś, co przyda mi się średnio czy wydam pieniądze tylko po to, aby je wydać.
        rj
        • autumna Re: dofinansowanie badań własnych 29.04.05, 16:52
          Niestety. Nawet przy wydawaniu pieniędzy z własnego grantu na rzeczy niezbędne do pracy trzeba się nagimnastykować. Ale to rozwija wyobraźnię :-)
          Mogę ci podać przykład kreatywności: jeśli wolno Ci kupić np. tylko szklany sprzęt laboratoryjny, to o innym zakupie piszesz, że jest "w obudowie szklanej" - i są szanse, że przejdzie. No, książka w obudowie szklanej to może nie ;-)
          Pomyślnych zakupów!
    • biatka1 Re: dofinansowanie badań własnych 29.04.05, 15:32
      A Ty pracujesz na uczleni na etacie? I jaka to uczelnia?
      • robert.jordan Re: dofinansowanie badań własnych 29.04.05, 16:37
        biatka1 napisała:

        > A Ty pracujesz na uczleni na etacie? I jaka to uczelnia?

        Czy ma to coś do rzeczy?
        rj
        • biatka1 Re: dofinansowanie badań własnych 29.04.05, 16:49
          Byc moze ma... nie wiem wlasnie, zastanawiam sie poprostu.
          Ja swego czasu tez dostalam srodki na BW i nie mialam ZADNYCH problemow!
          Zakupilam odpowieni sprzet (komputer - do wyboru byly 3 podstawowe zestawy,
          ponadto dobralam sobei osobno drukarke, skaner itd.....Uczelnia bowiem oglasza
          przetarg na dostawe sprzetu i wszytko gra. Taki zestaw komputerowy wpisuje sie
          potem na stan srodkow trwalych uczelni i jest to wlasnosc uczelni, ktora np.
          mozesz wypozyczyc do domu. Poza tym tez kupilam ksiazki - zagraniczne, ktore
          skolei staja sie wlasnoscia biblioteki, ktore Ty wypozyczasz. Tak wydana kasa
          nie zostaje wiec zmarnowana i jest korzysta dla samej uczelni - bo zostaje
          wzbogacona dodatkowo. oczywiscie mozna wydac te pieniadze na konferencje,
          materialy biurowe, czy korzystanie z uslug np. jakiej obcej firmy przy Twoich
          badanaich. wsyztkie te faktury oczywscie musza byc odpowiednio opisane,
          opieczetowane itd., ale zgodnie z prawda:) Ja nie musialam z niczym kobinowac -
          stad moje pytanie - bo nie rozumiem jak uczlenia moze robic z tego problemy???
    • coalla Re: dofinansowanie badań własnych 29.04.05, 16:19
      witaj,

      a od kogo dostałeś to dofinansowanie? z jakiego Urzędu ta Urzędniczka?
      nie musiałeś składając projekt szczegółowo przedstawić ile, na co i kiedy
      potrzebne będą Ci pieniądze, uzasadniać wydatki?

      pozdrawiam :)
      • robert.jordan Re: dofinansowanie badań własnych 29.04.05, 16:38
        coalla napisała:

        > z jakiego Urzędu ta Urzędniczka?

        "Urzędnikiem" nazywam każdą osobę pracującą w administracji uczelni/zakładu pracy itp.
        rj
      • biatka1 Re: dofinansowanie badań własnych 29.04.05, 16:52
        No wlasnie, coalla ma racje. Przeciez skladajac wniosek o srodki na badania
        wlasne - bardzo szczegolowo przedtsawia sie taki budzet srodkow z planowanymi
        wydatkami na odpowiednie cele.
        Zatem?
    • aryma Re: dofinansowanie badań własnych 01.05.05, 00:19
      Robercie, przeciez jak składałeś wniosek, musiałes napisac budżet, na co
      pieniądze chcesz przenaczyć! Teraz nie powinienes miec żadnych problemów.
      Oczywiscie ze wszytsko mozna kupic co było ustalone w budżecie, laptop,
      ksiazki,....Przeciez ten budżet akceptuje KBN.
    • r.richelieu socjologiczne badania własne 06.03.06, 23:33
      Zastanawiam się czy któryś z socjologów czy innych operujących na człowiekowym
      materiale ;) dostali pieniądze z BW na "honoraria" dla uczestniczących w
      wywiadach lub wypełniających kwest. Ośrodki badania opinii płacą za wywiady
      grube sumy jednak nawet 2 grosze na krzyż też były by większą zachętą niż
      największe umiejętności przekonywania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka