Dodaj do ulubionych

grant promotorski

08.06.05, 11:23
wiem, że nie ilość, a jakość się liczy, ale mimo to: ile stron mają (miały)
Wasze wnioski o grant? Chodzi mi oczywiście o część najważniejszą, czyli opis
projektu badawczego, metodykę badań i charakterystykę oczekiwanych wyników.
Wiem, że to pewnie zależy od specyfiki projektu, ale błagam: mniej więcej...
5? 10? 15?
Z góry serdecznie dziękuję.
Obserwuj wątek
    • tocqueville Re: grant promotorski 08.06.05, 12:02
      u mnie 3,5 ;)
    • coalla Re: grant promotorski 08.06.05, 13:29
      wniosek, ale o grant własny:
      za pierwszym razem 27, a ostatnio (czekam na rozstrzygnięcie konkursu) 45.
      w razie nie skierowania do finansowania, kolejny (już promotorski) zapewne
      będzie dłuższy, bo przecież o stycznia się rozwinęłam i wiem jeszcze więcej)

      bez litości? pewnie to zależy od dziedziny...

      powodzenia :)
      • mama.tadka Re: grant promotorski 08.06.05, 13:55
        Coalla, ja u siebie obserwuje tendencje odwrotna: jak wiedza niepoukladana, to
        duuuzo stron, a jak sie ulozy w strukturke, to synteza latwo sie robi :)

        Grant promotorski: chyba z 10 stron tam mialam.
        • coalla Re: grant promotorski 08.06.05, 17:21
          mama.tadka napisała:

          > Coalla, ja u siebie obserwuje tendencje odwrotna: jak wiedza niepoukladana,
          to
          > duuuzo stron, a jak sie ulozy w strukturke, to synteza latwo sie robi :)
          >
          > Grant promotorski: chyba z 10 stron tam mialam.

          z całą pewnością się układa i syntetyzuje :)))
          na szczęście nie jest to rozdmuchiwanie poprzedniego projektu, tylko całkiem
          coś nowego, choć na bazie poprzedniego, z uwzględnieniem tamtych trzech
          recenzji (całkiem przychylnych, konstruktywnych)

          i jak mówilam, wiele zależy od dziedziny, u nas zawsze jest kilkadziesiąt stron
          • stukacz22 Re: grant promotorski 25.06.05, 03:14
            coalla napisała:

            > z całą pewnością się układa i syntetyzuje :)))
            > na szczęście nie jest to rozdmuchiwanie poprzedniego projektu, tylko całkiem
            > coś nowego, choć na bazie poprzedniego, z uwzględnieniem tamtych trzech
            > recenzji (całkiem przychylnych, konstruktywnych)
            >
            > i jak mówilam, wiele zależy od dziedziny, u nas zawsze jest kilkadziesiąt
            > stron

            Moj znajomy doktorant mial okolo 9 stron opisu i dostal grant promotorski KBN.
            ale potwierdzam niektore dziedziny sa "grafomanskie", tzn. trzeba duzo lac wody
            i opisywac swoje wybitne uzdolnienia itd.
    • lodziasta Re: grant promotorski 08.06.05, 23:10
      W moim przypadku było tak:
      grant promotorski (wysłany 3 razy) - 4 strony,
      grant własny (2 razy) - 7 stron,
      grant uczelniany - 2 strony,
      wniosek o stypendium DAAD - 12 stron.
      Żadnego nie dostałam;-)
      A w jednym pan recenzent zwrócił mi uwagę, że promieniowanie podczerwone ma długości fal poniżej 200nm;-)
    • 22pagoda Re: grant promotorski 09.06.05, 08:44
      samo projekt badawczy to 4 strony
      • rilian ile?!?!?!?! 25.06.05, 10:44
        Ja wyszedłem z założenia, że lepiej jak najmniej - komu chce się czytać 30-40
        stron?. Zmieściłem wszystko na dwóch stronach z hakiem (opis projektu).

        Grantu oczywiście nie dostałem, bo po co dawać kasę komuś, kogo nawet uczelnia
        nie zatrudniła? Recenzje mam zeskanowane, umieszczę przynajmniej jedną z nich
        na skrzydełku mojej książki jako dowód, jak ograniczeni potrafią być niektórzy
        recenzenci (po piśmie wnioskuję, że jakaś baba)...
        • mama.tadka Re: ile?!?!?!?! 25.06.05, 10:52
          Rilianie, a cóż to za szowinistyczne zalożenia?!?
        • lodziasta recenzenci... słów szkoda 25.06.05, 13:19
          Oj tak, niektórzy rzeczywiście są ograniczeni. Właśnie wygrzebałam jedną z moich recenzji. Cytuję:
          "Problem przedstawiony w projekcie, który podejmuje się rozwiązać doktorantka jest niezywkle istotny. Zastanawia mnie natomiast w jaki sposób ten ważki problem naukowy można rozwiązać za marne 20 tys. złotych."
          Poprzedni grant na 200 tys. również odrzucono, jednym z argumentów była zawyżona kwota... Charakter pisma i sposób pisania w obu przypadkach był niezmiernie podobny.
        • biatka1 Re: ile?!?!?!?! 25.06.05, 15:46
          A mozesz fragmenty owej recenzji przytoczyc?;)
    • wujo_mike Re: grant promotorski 27.06.05, 21:34
      po pierwsze: napisać tyle ile trzeba, właściwe uzasadnienie metodologii i tak
      dalej, aktualny stan wiedzy i odpowiedni promotor :-) pamiętaj: recenzent też
      człowiek :-) nie warto pisać zbyt wiele. należy starannie uzasadnić koszty -
      zważywszy na obecną politykę byłego KBN łatwo o uznanie, że wniosek jest
      przeszacowany...na szczęście dla projektów promotorskich, są one preferowane, bo
      są tańsze od projektów własnych i liczbowo można wykazać, że do realizacji
      przyjmuje się dużą liczbę wniosków.
      w poprzednim konkursie, zupełnie irracjonalnie, niektóre zespoły przyjęły, że
      maksymalna kwota dofinansowania to 20 tysięcy złotych. Podaj dyscyplinę, wtedy
      łatwiej o wskazówki...w MNiI panuje bałagan, nie wiadomo jak będzie wyglądał
      konkrurs styczniowy 2006...wyniki styczniowego z tego roku będą
      najprawdopodobnie opóźnione...szkoda gadać...

      pozdrawiam,
      WM
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka