flamengista 27.10.08, 15:55 jest gorzej, niż myślałem: miasta.gazeta.pl/krakow/1,37650,5851411,Chca_skonczyc_z_faworyzowaniem_krewnych.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
charioteer Re: Nepotyzm na uczelniach - cd 27.10.08, 21:52 Jest zle, ale bedzie smieszniej, jak wejda nowe ustawy. Moze sie np. okazac, ze maz nie moze byc rektorem, jezeli zona pracuje w dziekanacie, bo wystapi podleglosc sluzbowa... Powinni jakies moratorium dac do konca kadencji, albo cos ;-) Odpowiedz Link
dalatata Re: Nepotyzm na uczelniach - cd 27.10.08, 22:36 taaaaaaaaaa. i pomyslec ze sa kraje w kotrych po prostu jest normalnie. z bledami, wypaczeniami po drodze, ale jest normalnie. i nikomu nie przychodzi do glowy zatrudnic dziecka, ziecia, kuzynki i kochanka siostry. niesamowite. Odpowiedz Link
charioteer Re: Nepotyzm na uczelniach - cd 27.10.08, 22:43 Kochanek siostry to chyba moze byc, tego zadne przepisy nie wylapia ;-) Stawiam na to, ze CM UJ czekaja spore reorganizacje i kadrowe ruchy miedzykatedralne. Ot, wrodzony cynizm. Odpowiedz Link
dalatata Re: Nepotyzm na uczelniach - cd 28.10.08, 10:00 a ja stawiam na to, ze poza oburzeniem i planami zmian nie zmieni sie nic. Odpowiedz Link
pr0fes0r Re: Nepotyzm na uczelniach - cd 28.10.08, 09:50 Oj, nie szedłbym tak daleko. W USA kontrakty w stylu "mąż zgodzi się do nas przyjść, jeśli znajdzie się etat dla żony" jak najbardziej się zdarzają, oczywiście na szczeblu profesury, i traktowane są jako coś oczywistego, zwłaszcza w deficytowych branżach. Odpowiedz Link
dalatata Re: Nepotyzm na uczelniach - cd 28.10.08, 09:57 tak, ale o tym teraz nie mowimy, drogi Pr0fes0rze. bo j amowie o szefie zatrudniajacym swoja malzonke/malzonka, a ty mowisz o gwiezdzie profesorskiej, ktora mowi: przyjde do was, jesli znajdzie sie etat dla mojego meza/zony. to jest zupelnie co innego. Odpowiedz Link
pr0fes0r Re: Nepotyzm na uczelniach - cd 28.10.08, 11:06 Mój sprzeciw budzi typowo polskie rzucanie się od ściany do ściany, od jednej skrajności do drugiej. Moim zdaniem mamy do czynienia z powtórką z kastrowania pedofilów - pokrewieństwo i powinowactwo nie powinno odgrywać żadnej roli, tylko merytoryczna wartość naukowca. Z mojej branży, przykład amerykański, ale analogiczny - jeden z największych uniwersytetów w USA, jedno z największych nazwisk w branży. W tym samym Department zatrudniona zostaje jego świeżo poślubiona małżonka. Nasza niezwykle pryncypialna (od tygodnia) akademia medyczna z Łodzi czy innego centrum akademickiego by ją wyrzuciła na bruk, jak rozumiem, z gorliwością neofity. Tyle że małżonka jest obecnie w branży równie wielkim nazwiskiem, o ile nie większym. Tylko ocena merytoryczna, kto z kim sypia i z kim dzieli elastomery nie powinno nikogo obchodzić. Odpowiedz Link
charioteer Re: Nepotyzm na uczelniach - cd 28.10.08, 11:44 Jednak gdzies jest granica. Ojciec zatrudnia corke u siebie w katedrze. Jezeli przyjmiemy, ze to jest OK, to na co sie dalej zgodzimy? Zeby ojciec byl promotorem doktoratu? Odpowiedz Link
dalatata Re: Nepotyzm na uczelniach - cd 28.10.08, 12:28 ja nie mam z tym problemow. sam znam pare lingwistow dzielnie pracujacych w jednym departamencie, tyle ze i on i ona maja bardzo przyzwoite cv, ale jest tez powszechnie wiadome, ze ona w tym dept. nie bedzie nigdy profesorem (zle by wygladalo). i ja sie zgadzam z toba: w rzeczywistosci chodzi o uczciwa ocene dorobku, a nie o to kto komu plecy myje. Odpowiedz Link
flamengista żartujesz chyba 28.10.08, 12:32 W artykule mowa tylko o PLANACH by coś w tej kwestii zmienić. A nie zmieni się nic. I znowu rozmijasz się z pojęciem nepotyzm. Nepotyzm, to jak Profesor zatrudnia w swojej katedrze syna i synową. Cała trójka prezentuje taki dorobek naukowy, że nawet do kosza się nie nadaje (bo kosz jest nań za duży). To jest nepotyzm! A nie jakieś chlubne wyjątki - te zawsze się obronią, bo wyjątkowo dobry naukowiec jest zawsze w cenie (uprzedzam: pod warunkiem, że nie donosi na swoich kolegów tajnej policji;) Odpowiedz Link
adept_ltd Re: Nepotyzm na uczelniach - cd 28.10.08, 17:22 chętnie podpisałbym się pod tym postem. Odpowiedz Link
flamengista jest jedno ale 28.10.08, 12:29 na ogół ma to miejsce na PRYWATNYCH uczelniach, a jeśli nawet na stanowych, to na rynkowych zasadach. TZN. potrzebujemy specjalisty - to mu za to płacimy. Zatrudnienie żony jest formą płatności... Natomiast u nas zatrudnianie pociotków odbywa się ze szkodą dla wszystkich, tworzy nieznośną sitwę, utrudnia rozwój naukowy uczelni i jej pracowników. Na ogół bowiem zatrudnia się nieudaczników i do tego kosztem lepszych kandydatów. Powtarzam - jeśli jest to uczelnia prywatna, to ich prawo. Taki Pawłowski może w NLU zatrudnić całą swoją rodzinę, jeśli zechce. Ale na państwowej uczelni jest to niedopuszczalne. Odpowiedz Link
dalatata Re: jest jedno ale 28.10.08, 12:36 ja bym nie szedl tak daleko, zeby powiedziec, ze to niedopuszczalne. jesli dostajemy nbobliste,a jego warunkiem jest zatrudnienie zony, to ja nie mam trudnosci, zeby przyjac obu. uczelnia musi sobie rozwazyc, co sie bardziej oplaca i co jest najlepszym rozwiazaneim dla podatnika. byle bylo to w pelni przejrzyste. Odpowiedz Link
adept_ltd Re: Nepotyzm na uczelniach - cd 27.10.08, 23:00 hm, moratorium kojarzy mi się ze zgonem... może np. tańszy i bez kolejki rozwód??? Odpowiedz Link
charioteer Re: Nepotyzm na uczelniach - cd 27.10.08, 23:09 Rozwod na czas kadencji? Ale jak sie rozwiesc z synem? "16 października prof. dr hab. Tomasz Grodzicki, dziekan Wydziału Lekarskiego, na posiedzeniu Rady Wydziału zaapelował o działania wszędzie tam, gdzie zatrudnieni są bliscy krewni kierowników, aby zlikwidować bezpośrednią zależność (kierownik - podwładny) pomiędzy bliskimi krewnymi. - Propozycja została przyjęta." Sie bedzie dzialo. Ciekawe, ile czasu dostali na zlikwidowanie tej bezposredniej zaleznosci? Odpowiedz Link
adept_ltd Re: Nepotyzm na uczelniach - cd 27.10.08, 23:16 syna adoptuje dziekan z innego wydziału i po sprawie... Odpowiedz Link
charioteer Re: Nepotyzm na uczelniach - cd 27.10.08, 23:23 To interdyscyplinarnosc bedzie kwitla jak nigdy dotad. Przewoduje nawet powstanie wielu nowych specjalnosci po tych adopcjach. Co bedzie jak stomatologa adoptuje ginekolog? Odpowiedz Link
adept_ltd Re: Nepotyzm na uczelniach - cd 27.10.08, 23:31 no ten ostatni przypadek ma swój opis w psychologii, słowo zlikwidować obiecuje, że będzie wesoło... Odpowiedz Link
nickwmig Re: Nepotyzm na uczelniach - cd 28.10.08, 12:28 charioteer napisał: > Jednak gdzies jest granica. Ojciec zatrudnia corke u siebie w > katedrze. Jezeli > przyjmiemy, ze to jest OK, to na co sie dalej zgodzimy? Zeby > ojciec byl > promotorem doktoratu? Znany mi jest taki właśnie przypadek: że rodzic promuje doktoranta. Nawet jeśli napisze doktorat za swoją latorośl, to sprawa będzie nie udowodnienia i zadziała zasada in dubio pro reo. Ja tylko jestem ciekaw, jak się czuje taki człowiek holowany za rączkę przez mamusię czy tatusia. Mi by chyba było głupio, zwłaszcza gdybym był tylko dobry, a nie wybitny. Odpowiedz Link
flamengista to powinno być absolutnie zabronione 28.10.08, 12:37 Podobnie jak zatrudnienie najbliższego krewnego (syna, córkę, matkę, ojca) i bezpośredni zwierzchnik, który jest takim krewnym. Przecież można załatwiać sprawę w cywilizowany sposób. Nikt nie chce dzieciom profesorskim zamykać drogi do kariery naukowej. Mam 2 kolegów, których ojcowie byli lub są dziekanami na tej samej uczelni. Ale oni pracują w: innej katedrze, zajmują się zupełnie inną działką i są nawet na zupełnie innym wydziale. I tu nie ma żadnego problemu. Odpowiedz Link
dalatata Re: to powinno być absolutnie zabronione 28.10.08, 12:40 ja bym tak daleko nie szedl, dopoty dopoki jest rzatelna ocena departaemntu i przejrzyste zasady w nim. nie wiem, kazdy musi skladac podanie o forse na konferencje i oceniane jest wspolnie, a przy malzonku szef wychodzi. w rzeczywistosci to nie to jest problemem. problemem jest zatrudnianie ludzi dlatego ze sa krewnymi czy znajomymi, DLATEGO ze sa krewnymi i znajomymi. na tym polega nepotyzm Odpowiedz Link
charioteer Re: to powinno być absolutnie zabronione 28.10.08, 12:45 To jest czysty idealizm. To nie przejdzie w kraju, w ktorym kazdy wie, kto na kogo glosowal w TAJNYM glosowaniu. Odpowiedz Link