Dodaj do ulubionych

porody i ... co dalej

09.01.10, 15:48
Przez kilka dni byłam poza zasięgiem internetu ponieważ leżałam sobie w
szpitalu gdzie oględnie mówiąc lekarz naprawił co popsuły porody.
Operacje zaproponował mi mój ginekolog i wykonana była na koszt NFZ , nie wiem
jakie będą efekty zabiegu na razie jestem obolała i mocno niepewna ale mam
nadzieje ,że nie będę tego żałować.
Moja konkluzja jest jednak inna może warto abyśmy wiedziały ,że jest taka
możliwość i niekoniecznie trzeba za to zapłacić z własnej kieszeni.
Tak z ciekawości czy lekarz którejś z Was chociaż o tym wspomniał?
Na oddziale byłyśmy dwie ja i pani lat 71 która doszła już do momentu
osunięcia się dna macicy. Miała za sobą 4 porody.
Obserwuj wątek
    • sli-maczek Re: porody i ... co dalej 09.01.10, 19:53
      Nie wiem czy mam za male doswiadczenie,ale za bardzo nie wiem o co
      chodzismile Tzn co naprawil Tobie lekarz? chyba ze to zbyt prywatna
      sprawa.Ale zaczynasz temat, mowisz o refundacji,to moze powiedz o co
      konkretnie chodzi? Pozdrawiam i zycze szybkiego powrotu do formy
      • nata76 Re: porody i ... co dalej 10.01.10, 08:53
        ale co miałas???plastyke pochwy?czy co?czy chodzi o nietrezymanie
        moczu i korekcje????

        plastyka ochwy-raczej watpie,zeby w PL NFZ to refundował....
        • mamawif Re: porody i ... co dalej 13.01.10, 09:03
          refunduje
          miałam skierowanie od lekarza (z prywatnego gabinetu)
          do szpitala na wykonanie plastyki właśnie
          chyba że różnie w różnych miastach do tego podchodzą.....
    • fillette2 Re: porody i ... co dalej 11.01.10, 19:35
      Ja też nie zabardzo rozumiem o co chodzi.
    • matysia20050521 Re: porody i ... co dalej 13.01.10, 01:02
      Mnie też bardzo interesuje co w tym temacie refunduje NFZ kochany. W prywatnej
      klinice plastyka pochwy 2500 +500 za każdą dobę.Ale czy to to?
    • aniazm Re: porody i ... co dalej 13.01.10, 10:35
      jeśli refundują plastykę brzucha, to idę. plastyka pochwy mi nie potrzebnatongue_out
      • hyris Re: porody i ... co dalej 13.01.10, 11:20
        ja na plastykę brzucha też bym poszła
        co do plastyki pochwy wypowiem się po trzecim porodzie - czyli już
        wkrótce
        chwilowo wydaje mi się niepotrzebna, ale może się nie znam wink
    • elgosia Re: porody i ... co dalej 13.01.10, 13:32
      Chyba chodzi o wypadanie macicy...
      A co do plastyki brzucha to ja tez jestem chętna big_grin Dorzucę jeszcze biodra,
      pośladki i biust wink
      • tomira74 Re: porody i ... co dalej 13.01.10, 20:05
        O przeepraszam za nieścisłego posta ale oczywiście chodzi o plastykę
        pochwy.
        Temat wszczełam bo jak zaczełam o tym rozmawiać to okazało się ,że
        bardzo wiele z nas ma taki problem i nawet nie wie ,że coś można z
        tym zrobić.
        Oczywiście finansuje to NFZ i nie dochodziło do wypadania macicy.
        Ale też wolałabym plastykę brzuchawink
        Astan tydzien po zabiegu- bolisad
        • luxnordynka Re: porody i ... co dalej 13.01.10, 20:25
          a po czym poznać ze z pochwą cos nie tak?
          jak poszlam do lekarza z 4 ciążą to zadal mi pytanie "o to
          pierworódka oczywiscie?" hehe, wiec chyba mi to niepotrzebne, ale
          plastyka brzucha to byloby cossmile Ewa
    • nata76 uścislijmy cos 15.01.10, 09:07
      jako plastyke pochwy rozumiem operacje plastyczna pochwy polegajaca
      na odtrworzeniu ZEWNETRZNEGo obrazu pochwy zniekształconego przez
      porody.

      W pl uzywa sie terminu plastyka pochwy do operacji wnetrza, np.
      opadajacych scian pochwy i co a tym idzie nietrzymania moczu lub
      wypadajacem macicy.

      A Ty tomira co miałas konkretnie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka