wpisujcie sie, kto nosi w chuscie? Zauwazylam ze coraz wiecej mam,
zwlaszcza wielodzietnych nosi. To zrozumiale, bo ulatwia zycie i
poswiecanie czasu starszemu rodzenstwu bez szkody dla
niemowlaczka.Wojtus byl noszony w chuscie (wozka nie uzywalismy
prawie wcale), marysia to juz zupelnie chustowa (do roku w ogole w
wozku nie jezdzila

, zreszta wozek nie miesci sie nam do auta, Ewa