Dodaj do ulubionych

chustomamy-ankieta

13.01.10, 10:58
wpisujcie sie, kto nosi w chuscie? Zauwazylam ze coraz wiecej mam,
zwlaszcza wielodzietnych nosi. To zrozumiale, bo ulatwia zycie i
poswiecanie czasu starszemu rodzenstwu bez szkody dla
niemowlaczka.Wojtus byl noszony w chuscie (wozka nie uzywalismy
prawie wcale), marysia to juz zupelnie chustowa (do roku w ogole w
wozku nie jezdzilasmile, zreszta wozek nie miesci sie nam do auta, Ewa
Obserwuj wątek
    • lynette Re: chustomamy-ankieta 13.01.10, 11:55
      U mnie z całej trójki niestety tylko najmłodszy był w chuście
      noszony, wcześniej chust nie znałam i bardzo żałuję. Adaś już jest
      całkiem duży i cięzki, bardzo rzadko go noszę. Więcej dzieci nie
      planuję, a szkoda, bo tyle pięknych chust się wciąż pojawia.
    • undomestic_goddess Re: chustomamy-ankieta 13.01.10, 11:58
      dodam, ze bez chusty zycie wielomamy nie jest tak radosne smile
      • znowu_mama Re: chustomamy-ankieta 13.01.10, 13:39
        ja troszkę próbuję -w elastycznej i po domu na razie. Poprzednie
        nosiłam w ergo i byłam zadowolona bardzo. Teraz nie mogę się
        przyzwyczaić do tej ilości materiału i faktu, że jest nam strasznie
        gorąco. Ale rzeczywiście, noszenie bardzo ułątwia życie.
    • nata76 Re: chustomamy-ankieta 13.01.10, 13:43
      bardzo załuje,ze chusty poznałam tak pozno. przy trzecim dopiero
      wgryzałam sie w temat, wstydziłam sie nosic, nie było jeszcze forum
      chustowego i sprzetu do noszenia. przy czwartej, stefci, nie
      wyobrazałm sobie bez chusty/nosidła. Synek we wózku, corka w
      chuscie. a w ogóle to po prostu czułam sie jak w niebie mogąc nosić
      w chuście maluszka.
      szkoda ,ze nie wiedziłam wczesniej,ze sa tez alternatywy do
      chusty,takie jak nosidła ergonimiczne, czy meitaie,jeli kogos tyle
      szmaty przeraza.

      ale to bardzo fajna i praktyczna rzecz.

      teraz nosze w chuscie kółkowej, bo szybka i praktyczna i w nosidle
      ergonomicznym (manduca) na plecach, bo w chuscie jakos sie boje na
      plecy zamotac.
    • bibba Re: chustomamy-ankieta 13.01.10, 14:05
      wynosilam ostatnia dwojke, w chustach i mietkach.
      bardzo bym chciala jeszcze ponosic, ale juz chyba wnuki, jesli mi
      ich matki pozwola wink

      ale to za dobre kilkanascie lat, jak sadze, moze juz nie bede w
      stanie nic zamotac!!
      • bubasio Re: chustomamy-ankieta 13.01.10, 14:16
        średniego nosiłam przez 19 mcy, potem zaszłam w ciążę i przestałam bo to już za
        ciężki był
        wózka używaliśmy baaaaaardzo rzadko
        najmłodszego noszę odkąd skończył tydzień - od kwietnia, z tym, że zimą rzadziej
        teraz, bo on już waży ponad 10 kg, a jeszcze te kurtki itd i mi się nie chce,
        ale jak muszę to się motam, wiosną zaczynamy od nowa smile
    • patka05 Re: chustomamy-ankieta 13.01.10, 16:30
      U mnie dopiero dwójka na stanie, ale oboje noszone w chustach od urodzenia.
      Młodsza to już w ogóle, noszona i po domu i na spacery, zakupy - wózka przy niej
      nie używam wcale. smile
      • bebell i ja, i ja:) 13.01.10, 16:45
        Niestety też przy trzecim dopiero zaczęłam. Drugiego w nosidle turystycznym
        nosiłam trochę, jak starszy już był.
        A teraz jestem maniaczką, wózka nie używam w ogóle, a nosić uwielbiamsmile
    • dagis.1 Re: chustomamy-ankieta 13.01.10, 19:26
      ellen (16miesiecy) takze chustowa
      co do dziecia brzusznego takze mam plan chustowy

      starzaczka (8lat) sie nie zalapala wink
    • donkaczka Re: chustomamy-ankieta 13.01.10, 20:38
      i mua tez chustowa
      trojka wynoszona, wozek poznawaly pozno, latem zazwyczaj majc pol roku i wiecej,
      bo upaly sie zaczynaly i w chuscie goraco bylo
      nawet wczoraj poszlismy na sanki, mlody w mejtaju na plecach, dziewczyny na
      sankach, wozkiem bym sie zaryla
    • lodziazero Re: chustomamy-ankieta 13.01.10, 20:57
      tez chustuje marysie.... ale z racji ze zima to tylko w domu i na
      razie rzadko.... bo oprócz wolnych rak musze sie dużo schylać do
      mojego dwulatka
    • asia889 Re: chustomamy-ankieta 13.01.10, 21:14
      Ja dopiero czwarte dziecię zachustowałam. Szkoda, że nie znałam chust wcześniej.
    • gersomina Re: chustomamy-ankieta 13.01.10, 21:23
      ja też późno niestety - przy trzecim,
      przy trójce tak naprawde wiecej nosiłam średnią półtoraroczniaczkę w
      chuście - plecaczku uszytym przez zaprzyjaźnioną wielomamę,
      z czwartym mam nadzieję nadrobić zaległości
    • maly_ksiaze Re: chustomamy-ankieta 13.01.10, 22:10
      Witamsmile
      Niestety nie jestem mamą) a pytanie ich dotyczyłosmile. Ponadto jeszcze
      nie jesteśmy wielodzietni, ale że z takowej pochodzę i takąź
      planujemy to przeglądam to forum i...przyznaję sie, że noszę syna w
      chuściesmile
    • stasihelenka przyznam się... 13.01.10, 22:16
      jestem chusto-zbokiem winknieuleczalnym i obsesyjnie myślącym o szmatach...i jak
      mi z tą dewiacją dobrze smile
    • elgosia Re: chustomamy-ankieta 14.01.10, 11:09
      To ja chyba jakaś dziwna jestem... Pożyczyłam chustę od siostry - pełna zapału
      do noszenia i co? Chusta leży w szafie, nieużywana. Nie ma okazji do noszenia.
      Na dwór wolę wózek, a w domu Agusię tylko do uśpienia noszę i to króciutko smile A
      Wy? Kiedy chustujecie dzieci?
      • luxnordynka Re: chustomamy-ankieta 14.01.10, 12:09
        Witaj Maly Ksiażę, moj maz tez nosil, zwlaszcza 3 synkasmile
        Elgosia, ja na spacery nosilam, tez zima nieubrane dziecię pod swoja
        za duza kurtkesmile, Ewa
        • maly_ksiaze Re: chustomamy-ankieta 14.01.10, 13:21

          --Hejka luxnordynkasmile Widziałem na zdjęciach w Twojej galerii, że
          nosisz maluszka w chusciesmile My do małego 1-szą chustę mieliśmy w
          podobnym kolorzesmile
          Elgosia - nosze w chuście: na spacery, na wycieczki(w góry!), w domu
          gdy "jojczy", gdy sprzątam ( na plecach), w kościelesmile i
          ...właściwie to kiedy ja nie nosze?? - gdy spi, gdy sie bawimy, gdy
          jedziemy pospac w parku w wózku - pozatym - chusta.



          "Mężczyźni różnią się od kobiet.Obie płcie są sobie równe jedynie ze
          względu na wspólną przynależność do Homo sapiens.Utrzymując,że ich
          skłonności,uzdolnienia,czy zachowania są takie same,budujemy
          społeczeństwo oparte na biologicznym i naukowym kłamstwie"
      • stasihelenka jak to kiedy? ;) od switu do zmierzchu :) 14.01.10, 12:11
        bez względu na porę roku i okoliczności.
        • w_iika Re: jak to kiedy? ;) od switu do zmierzchu :) 14.01.10, 12:22
          A ja dzis zapakowalam starszaka i malucha do wozka, a sredniaka do chusty. Ale przyznam ,ze przy trzecim, urodzonym w zimie, zdecydowalam,ze potrzebujemy podwojnego wozka. Bo jak mi wszystkie zasna jednoczesnie, to wozek, dostawka i chusta, to za malo smileJuz w ciazy zalowalam, ze nie mamy wozka. Noszenie kochanych 15kg i plus kurtka zimowa, wozek z lokatorem i brzuch, do przyjemnosci nie nalezy jednak. Plus moje zimowe ubrania i nadprogramowe ciazowe 20kg smile
    • nurit Re: chustomamy-ankieta 14.01.10, 13:22
      nosilam. chusta byla genialnym rozwiazaniem, kiedy urodzila sie moja
      najmlodsza. Nie dosc, ze mialam wolne rece, zeby cos robic ze
      starszymi (niewielkimi), to jeszcze mala byla a) wczesniakiem,
      ultrapotrzebujacym noszenia, b) miala dysplazje stawow biodrowych, a
      chusta pozwalala zdejmowac szyne koszli.
      teraz nienosze, bo dzieci niecierpia chusty
      • mama.rozy Re: nosiłąm i ja:) 14.01.10, 14:53
        pierwsza chyba się nie załapała.przy drugim już było,trzecia noszona od
        urodzenia.teraz najmłodsza kończy dwa lata,ja już nie mam siły nosić,ale małżowi
        kupiliśmy bondolino i dzielnie zasuwasmile
        • luxnordynka Re: nosiłąm i ja:) 14.01.10, 15:08
          hehe, to chyba bardzo archiwalne zdjecia, bardzo rzadko wchodze na
          forum chustowe z braku czasu, choc darze je wielka sympatia. To
          niegdys byla dla mnie kopalnia wiedzy nie tylko chustowej, Ewa
    • tomira74 Re: chustomamy-ankieta 14.01.10, 19:42
      ja ostatnie ale krótkosmile
      • tolka11 Re: chustomamy-ankieta 15.01.10, 19:53
        Dłuuuugo w długiej wiązanej (mam taki sentyment, że nie potrafię jej
        sprzedać), a potem w MT. I właściwie moja 3latka jeszcze chętnie do
        tego MT wskakuje.
        A jak mi to dobrze na ciało robi, a raczej na jego nadmiarwink
        • luxnordynka Re: chustomamy-ankieta 15.01.10, 20:37
          o tak. Tolka zwrocilas uwage na jeszcze 1 zalete chustowania-bardzo
          szybki powrot do figury sprzed ciazysmile. Szybki marsz z obciazeniem,
          a ja jeszcze wozek z dwulatkiem pchalam i wybieralam na spacery
          trasy "pod gorkę". Ewa
          • housewife1 Re: chustomamy-ankieta 18.01.10, 01:26
            niestety, ale 8 i 6 lat temu nie miałam komputera i nieznany mi był internet,
            więc o chustach prawie nic nie słyszałam i moje dzieciaki wychowały sie bez
            nich, ale były duzo noszone na rękach, jakos tak młoda byłam, to i siłe miałam,
            teraz na pewno bym sie zachustowała smile
            jednak na spacery jakos tak wydaje mi sie , że i tak bym wolała wózek, bo w nim
            oprócz dziecka jadą tez rózne potrzebne rzeczy, jak zapasowe pampersy, chustki,
            zakupy itd... ale jak widze teraz omotane mamy, to żałuje, ze nie miałam okzaji
            spróbowac...
            jedyne w czym nosiłam to takie nosidło z mothercare, fajne było, no ale to nie
            to samo...
            • wegielek Re: chustomamy-ankieta 18.01.10, 10:52
              jeszcze sie tu nie dopisalam?
              nosilam, nosze czasem najmlodszego synka. wczesniej naszalam w
              chuscie - torbie, ale nie polubilysmy sie tongue_out i w nosidle-wisiadle.
              tez nam bylo nie po drodze.

              teraz w czasie sniegow i mrozow chusty u mnie wrocily do lask,
              niemal codziennie motamy sie.
              • luxnordynka no to czekamy jeszcze na wpis Hanti 18.01.10, 13:43
                Hanti, no odezwij sie, bo to Ty bylas pierwzym zwiastunem mojego
                chustowania smile, Ewa
                No i dla niewtajemniczonych forum chustowe, które Hanti moderuje
                www.chusty.info
    • chubus Re: chustomamy-ankieta 18.01.10, 13:59
      ja nadal nosze najmłodsza.i bardzo ułatwia to zyciebig_grin
    • coliander Re: chustomamy-ankieta 18.01.10, 18:45
      ja tez, od pierwszego dziecka sie chusta posluguje, choc lubie tez
      pojazdy jezdzacesmile
    • hanti Re: chustomamy-ankieta 18.01.10, 20:17
      noszę cały czas i bez przerwy nalogowo big_grin
      wózka porządnego nie posiadam wink mam starą rozsypująca sie spacerówkę, leży
      złożona na wypadek gdyby babcia sobie zażyczyła.

      Płakać mi się chce jak pomyślę że kiedyś koniec noszenia nadejdzie
      • tu-jaa Re: chustomamy-ankieta 18.01.10, 22:15
        ja też nałogowcem jestem smile uwielbiam nosić, na szczęście moje dziecię
        najmłodsze też.Mały w październiku skończył rok i 10kg mu stuknęło ale mam
        nadzieję nosić jak najdłużej
        • jol5.po Re: chustomamy-ankieta 19.01.10, 13:25
          ja tez tym razem zamierzam. Od jednej forumowej mamy mam pożyczoną kangulu i
          jeszcze drugą długą (ale tej jeszcze nie próbowałam).
    • mamamaria3 Re: chustomamy-ankieta 20.01.10, 00:50
      U mnie na chustę kółkową załapał się drugi (jak chciałam kupić przy pierwszyn to tak mnie rodzina zgromiła, że hej) - szczególnie pokonywanie schodów z drugiego piętra na spacer+zbuntowany trzylatek za rękę lub dwie. Trzeci załapał się na wiązaną. Od samego początku - miał chyba tydzień jak go uwiązałam i tak uwiązany został do dziś
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka