Dodaj do ulubionych

ja mam tylko kilka pytan

01.05.04, 14:41
rozumiem ze dzieci sa slodkie, kochane, cudownie i tam jeszcze inne ochy i
achy, ze rodzina, ze spelnienie, ze antykoncepcja jest be, ale...

Czy wy w ogole w tym momencie myslicie troche o sobie babki?
O tym ze doprowadzacie organizm do ruiny tyloma ciazami i porodami?
Nie szkoda wam siebie, swojego wygladu, swojego czasu?
Czy chec rozmnazania przeslania wam racjonalne myslenie?
Przeciez kobieta po tylu ciazach i porodach jest naprawde zrujnowana....
Obserwuj wątek
    • verdana Re: ja mam tylko kilka pytan 01.05.04, 15:27
      Antykoncepcja jest cacy, tyle, ze nie zawsze działa.
      Myślę o sobie b. często - najlepszy dowód, ze bawię się internetem, a nie
      dopieszczam rodzinę. Czytam przeciętnie 1 książkę dziennie.
      Zdrowa jestem jak byk (może raczej ryba)
      Wygląd mam ok. - ważę tyle samo, co w 18 roku życia (z tym, ze wtedy ważyłam za
      dużo).
      Nie mam zamiaru wybierać kariery modelki. Zresztą w pewnym wieku i tak kobieta
      jest na ogół zrujnowana lub nadszarpnięta zębem czasu, podobnie jak facet,
      który nigdy nie rodził, a łysy jest i z brzuszkiem.
      A czasu mam z każdym dzieckiem więcej, bo olewam rzeczy zbędne, typu -
      sprzatanie, gotowanie wykwintnych potraw, prasowanie ubranek dziecinnych i
      pozostałych itd.
      • 18lipiec Re: ja mam tylko kilka pytan 01.05.04, 18:02
        no wybacz ale uwazam ze to jak rujnuje organizm kolejna ciaza a czas to lekka
        roznica.
        Miliony rozstepow, obwisla skora, zjedzone piersi , zniszczone zeby, wlosy ze o
        wypadajacej macicy nie wspomne...
        • mia-majta Re: ja mam tylko kilka pytan 26.05.04, 13:28
          O boże lae mi cie skzoda co ty gadasz. Moja mam urodizl 4 dizeci jedno
          przysposobila i wygolda o wiele lpiej od sowich rowieśniczek. A rostępy to
          sparwa genetyczn abo oan nie ma żadnych a ja nie rodizlam i mam claa mase.
          Żadan z mam moich koelznake a s ato zazwczaj jedynaczki alebo maja jedno
          rodzeństwo nie jets taka rozowjaowa jak moja .Wiec to nei dizeci ciaze ruinuja
          człwoieka tylko jego nsatwienie do zycia no i niestety uwraunkowania
          genetycznie.
          • krozy ;-) 16.06.04, 15:23
            rany, chyba Ci klawiatura nawala wink
        • czesiula Re: ja mam tylko kilka pytan 25.04.05, 20:32
          Urodziłam czworo wspaniałych dzieci. nie mam milionów rozstępów, obwisłej
          skóry,zjedzonych piersi(karmiłam),zniszczonych zębówi wypadającej macicy.Skąd
          takie podejście do tematu?
    • nat78 Re: ja mam tylko kilka pytan 01.05.04, 17:44
      Po pierwsze, ja chce mieć min. 4 dzieci, bo taki mam pomysł na zycie. I nie
      uważam, żeby był to pomysł gorszy niż inne.
      Po drugie,wystarczy umieć o siebie dbać i znać swój organizm, żeby radzić sobie
      z utrzymaniem formy. Ja nie narzekam, chociaż po 2 ciążach ważę 7 kg więcej,
      nadal mieszczę się w normach. Owszem, spróbuję latem zrzucić ze 3 kg, ale to po
      to, zeby móc wskoczyć w kilka moich ulubionych ciuchów, z których musiałam
      zrezygnować.
      Po trzecie, czasu mi nie szkoda, bo nie jest to czas stracony. Na pewno pewne
      wyrzeczenia są konieczne. I sa chwile, kiedy się złoszczę, że nie moge w
      spokoju porobic tego, na co akurat mam ochotę; sa chwile, kiedy moje dzieci
      wcale nie wydaja mi się słodkie, kiedy mam dość i najchętniej trzasnęłabym
      drzwiami i wyszła. No ale przecież takie chwile zdarzaja sie kazdemu,
      niezaleznie co robi. Gdybym pracowała zawodowo, pisała doktorat etc. tez na
      pewno byłyby takie momenty w których klęłabym w duchu, ze muszę ślęczeć nad
      czyms tam, a wcale nie mam akurat ochoty. Tak bywa i już.
      A mój czas nie jest stracony, bo mam perspektywę - perspektywę duzej, fajowej
      rodzinki, w która każdy wnosi cos ciekawego, perspektywę wnuków na starość i
      pomocy, gdy stracę siły. To nie jest racjonalne myslenie??
      • 18lipiec Re: ja mam tylko kilka pytan 01.05.04, 18:02
        bardzo nieracjonalne
        • verdana Re: ja mam tylko kilka pytan 01.05.04, 20:20
          Hm. 18 lipca. Rozumiem, ze twoim zadanie jest prowokacja i nawet to sobię
          cenię, bo ożywia dyskusję. Jednak człowiek nie składa się wyłącznie z ciała, a
          jego zniszczenie jest i tak nieuchronne. Nie mówiąc już o takim drobiazgu, ze
          moja znajoma matka jedynaka wazy 90 kg, ma 'pobożny biust' (pada na kolana), a
          inna moja znajoma (6 dzieci) ma figurę modelki.
          • 18lipiec Re: ja mam tylko kilka pytan 02.05.04, 19:49
            Hm. 18 lipca. Rozumiem, ze twoim zadanie jest prowokacja i nawet to sobię
            cenię, bo ożywia dyskusję. Jednak człowiek nie składa się wyłącznie z ciała, a
            jego zniszczenie jest i tak nieuchronne. Nie mówiąc już o takim drobiazgu, ze
            moja znajoma matka jedynaka wazy 90 kg, ma 'pobożny biust' (pada na kolana), a
            inna moja znajoma (6 dzieci) ma figurę modelki.

            To zadna prowokacja.
            • krozy Re: ja mam tylko kilka pytan 16.06.04, 15:27
              dziwne, że do drugiej częście Verdany się nie odniosłaś... wybierasz tylko to
              Ci pasuje.....
        • nat78 Re: ja mam tylko kilka pytan 02.05.04, 12:21
          18lipiec, to w takim razie ja zadam pytanie Tobie: jaki model zycia czy pomysł
          na zycie uwazasz za racjonalny? Chetnie wysłucham.
        • nat78 Re: ja mam tylko kilka pytan 02.05.04, 12:24
          No i mam nadzieję, że wytłumaczysz mi dokładniej, na czym polega
          nieracjonalność mojego postepowania, bo moze jakaś ciemna jestem, ale jak dotąd
          nie załapałam. wink
    • 18lipiec Re: ja mam tylko kilka pytan 02.05.04, 19:16
      Oj Marto !
      >
      > A ty znowu przez przypadek?
      > Choć może nie…? Przecież pisałaś, że najchętniej chciałabyś 10cioro…
      > ;wiem, wiem
      > gdyby Ci pozwoliła sytuacja finansowa. Oczywiście, że nie sądzisz, że Ci
      > pozwoli no, ale nigdy nie wiadomo może niebawem…

      Hmm 10cioro tak owszem ale w zwiazku z tym ze trzeba je nosic w brzuchu i
      rodzic ogranicze sie do 1.
      >


      > A tak wracając do twojego pytania...
      >
      > Wiesz wszystko ma swoją cenę i tylko popyt na pewnego rodzaju rzeczy jest
      > różny… Kupujesz, co chcesz, ale zawsze musisz zapłacić.
      >
      > Tobie podoba się jedno, a mi drugie.
      >
      >
      > >Czy wy w ogole w tym momencie myslicie troche o sobie babki?
      >
      > Wybrałam to, co chciałam i co czyni, że jestem szczęśliwa…więc tak, myślę
      > o
      > sobie.
      >
      Szczesliwa? Nie wiem ktora kobieta jest szczesliwa bedac kura domowa i zywym
      inkubatorem.


      >
      > >o tym ze doprowadzacie organizm do ruiny tyloma ciazami i porodami?
      >
      > Jest wiele rzeczy, które doprowadzają organizm do ruiny jak np. palenie,
      picie
      > alkoholu, narkotyki, obżarstwo, brak snu….itp.

      Tak ale wszystkiemu mozna zapobiegac a to jest swiadome skazywanie sie na ruine.
      >

      > Ja natomiast trzymam się świetnie, włosy mi nie wypadają, zęby na
      > miejscu ..białe, macica w świetnym stanie,

      Jasne....szczegolnie macica

      > A brzuch byś się zdziwiła, mogę Ci wysłać zdjęcie.
      > Jedyne co mi doskwiera, to biust (każde dziecko karmiłam ~1roku)…ale po
      > pierwszym był już nie taki.
      > I był moment, iż myślałam o operacji plastycznej (moja koleżanka jest
      > chirurgiem plastykiem) ale jak pomyślałam że być może jeszcze jedno dziecko i
      > nie mogła bym karmić, to od razu mi przeszło.
      > Za to, mąż stale mi powtarza, że jestem piękna!

      Wiesz nie nawet obawialabym sie ogladac twoj biust,musi wygladac przerazajaco.
      >
      >
      > >Czy chec rozmnazania przeslania wam racjonalne myslenie?
      >
      > To zdanie uważam za niegrzeczne jak i twój wpis pod moimi zdjęciami!

      Jaki wpis? Ze co rok to prorok ?
      >
      • nat78 Re: ja mam tylko kilka pytan 02.05.04, 19:54
        18lipiec napisała:

        > > Wybrałam to, co chciałam i co czyni, że jestem szczęśliwa…więc tak,
        > myślę
        > > o
        > > sobie.
        > >
        > Szczesliwa? Nie wiem ktora kobieta jest szczesliwa bedac kura domowa i zywym
        > inkubatorem.

        Hm, nie wiesz która , mimo, że tu konkretna kobieta mówi ci, że jest
        szczęśliwa. Mimo, że mówia ci to inne osoby, między innymi ja. Czyli nie
        wierzysz nam, gdy mówimy Ci jak czujemy się w roli "pań domu i matek dzieciom"
        (tak chyba ładniej brzmi, no nie? no ale ty postawiłas sobie za cel obrażać
        ludzi - kiepsko trafiłaś, żadna świadoma matka duzej liczby dzieci nie uważa
        się za kurę domową i zywy inkubator, bo gdyby tak było, byłby to znak, że jej
        wielodzietnośc nie jest jednak z wyboru, a o takich przypadkach my tu mówimy).
        Nie wierzysz w nasze deklaracje, to po co pytasz? Po co wszczynawsz dyskusję, w
        której ignorujesz wypowiedzi drugiej strony. Ja rozumiem, że taki model życia
        może Ci nie odpowiadać. Masz prawo powiedzieć, że "to nie dla mnie", ale nie
        masz prawa twierdzić, że "skoro to nie dla mnie, skoro mi się to nie podoba, to
        na pewno nie może byc to sposób na zycie przynoszący komuś szczęście". Zbyt
        daleko posuniete wnioski...
        • verdana Re: ja mam tylko kilka pytan 02.05.04, 21:27
          Hmm... Kura domowa? Chwilowo mam dwa etaty, umowę - zlecenie na dwa rodzaje
          kursów, książkę w pisaniu, referat na konferencję w stadium larwalnym,
          korepetycje. Jak ma się dzieci, to ma się czas na wszystko.
    • kalewi Re: ja mam tylko kilka pytan 03.05.04, 19:58
      wiesz, zastanawiam sie, kto cie upowaznil do osadzania nas , matek
      wielodzietnych?? co w ogole tu robisz , skoro nie nalezysz do naszego grona ??
      owszem poczytac wolno kazdemu, ale nie musisz od razu psuc milej atmosfery tu
      panujacej. twoje myslenie jest egoistyczne i na pewno taka tez jestes.
      jesli o mnie chodzi, to wyobraz sobie ze nie twierdze iz antykoncepcja
      jest "be". wiem o niej moze nawet wiecej niz ty, tylko po prostu chcialam miec
      duza rodzine i TYLE dzieci ile mam. a tobie nic do tego. nie jestem zrujnowana
      ani fizycznie ani psychicznie, moze bardziej ty jestes zrujnowana majac tylko 1
      dziecko. caly czas tez mysle o osbie, bo nie jestem cierpientnica poswiecajaca
      sie do reszty rodzinie i dzieciom. nie na tym to polega. mam czas na wszystko,
      dla siebie, dla innych, wyobraz sobie ze potrafie co tydzien gosci podejmowac i
      piec 3 ciasta !! moje dzieci brudne nie chodza i osmarkane tez nie, a ja nie
      mam piersi do ziemi, rozstepow , zeby mam na swoim miejscu i moje wlasne, a
      wlosami moglabym obdzielic jeszcze kilku ludzi. wiec daruj sobie twoja ironie i
      wtykanie nosa w nie swoje sprawy. zajmij sie moze matkami, co maja 1 dziecko
      albo wcale, a wygladaja gorzej od nas , matek po 5, 6 i wiecej ciazach wink))
    • fumag Re: ja mam tylko kilka pytan 03.05.04, 21:33
      Witaj Marta.
      No aż się popłakałam nad swoim strasznie ciężkim losem.
      Jestem ruiną,bez włosów i zębów(o braku mózgu już nie wspomnę).Naprawdę
      koszmar...
      No i jestem wzruszona ,że tak się o mnie martwisz.
      Tylko zastanawiam się ,dlaczego czuję się szczęśliwą ,spełnioną kobietą i nie
      mam potrzeby udowadniać tego sobie poprzez dokopywanie innym.
      • jol5.po Re: ja mam tylko kilka pytan 04.05.04, 09:20
        Proponuję nie włączać komputera 18 lipca wszystkie mamy wielodzietne (i ojców
        też) w ramach uszanowania poglądów wszyskich myślących inaczej.
        • jol5.po Re: ja mam tylko kilka pytan 04.05.04, 11:11
          Teraz na poważnie. Marta patrzy na rodzinę wielodzietną i ma wiele wątpliwości.
          Jej prawo. Wiele osób ma takie przemyślenie, nie wszyscy to mówią na głos.
          Trochę to dziwne, że aż tak ją to trapi. Mogła przecież ominąć forum,
          zareagować obojętnością, a jednak wchodzi i wywołuje dyskusję. Tyle emocji w to
          wkłada, dziwne.
          Ja nie mogę powiedzieć, że nie dotknęło mnie urodzenie 5 dzieci. Twarz mam b.
          młodą (to po rodzicach), ale parę kilo mi przybyło, rozstępy są, a i biust
          obwisł. Tak, ale czuję, że to nadaje ciężar mojemu życiu (w przeciwieństwie do
          lekkiego, które mija i nic nie zostaje w rękach), mija a ja wiem, że żyję.
          Jakąś mam naturę filozoficzną i jako dziwczę młode ciągle medytowałam, a jaki
          sens tego wszystkiego, a mija tak szybko, a człowiek się starzeje. Moje
          poczucie szczęścia znalazło zaspokojenie w takiej formie –dużo ludzi wokół
          mnie, mnóstwo problemów, właśnie tak czuję, że żyję sensownie. Takie widocznie
          moje powołanie (po chrześcijańsku), karma (po buddyjsku), czy jak to zwać. Ale
          każdy znajdzie inną odpowiedź na swoje życie. Więc dlaczego Marta tak krąży
          wokół rodzin wielodzietnych, może szuka swojej własnej odpowiedzi wink
    • judytak Re: ja mam tylko kilka pytan 04.05.04, 11:23
      18lipiec napisała:

      > rozumiem ze dzieci sa slodkie, kochane, cudownie i tam jeszcze inne ochy i
      > achy, ze rodzina, ze spelnienie, ze antykoncepcja jest be, ale...

      ciekawe poglądy :o)
      ja na przykład uważam, że
      dzieci, to ludzie, tacy, jak każdy, żadne tam ochy i achy
      rodzina jest ważną częścią życia większości ludzi
      spełnienie daje rozmaitość ról życiowych, wielostronność zadań
      antykoncepcja jest bardzo użytecznym pomysłem

      > Czy wy w ogole w tym momencie myslicie troche o sobie babki?

      pewnie
      właśnie z myślą o sobie załatwiam sobie rozmaite wyzwania
      typu życie w innym kraju, niż własny, kończenie co raz nowych kursów i studiów
      podyplomowych, uczenie się języków, dość częste zmiany pracy, jeszcze częstsze
      próby w tym kierunku, rodzenie i wychowywanie dzieci itp.
      bo ja tak lubię :o)

      > O tym ze doprowadzacie organizm do ruiny tyloma ciazami i porodami?

      o, to ciekawe, pierwsze słyszę

      > Nie szkoda wam siebie, swojego wygladu, swojego czasu?

      szkoda byłoby mnie siebie, jakbym była starą panną, która spędza możliwie dużo
      czasu w pracy, potem sama sobie sprawia przyjemności (zakupy, masaże itp.) a w
      domu nikt na nią nie czeka

      co do wyglądu, jestem zadowolona, wyglądam bardzo podobnie od ok. dwudziestu
      lat - podobna waga, takie same włosy, zero rozstępów, trochę cellulitu, piersi
      rozmiaru A, niestety...

      swojego czasu mi nie szkoda
      sama decyduję, co ze swoim czasem robię, to co będę narzekać?

      > Czy chec rozmnazania przeslania wam racjonalne myslenie?

      na to pytanie nie mogę odpowiadać, ponieważ
      nie mam "chęci rozmnażania", a myślę aż przesadnie racjonalnie

      > Przeciez kobieta po tylu ciazach i porodach jest naprawde zrujnowana....

      naprawdę?
      a może jedna jest, a druga nie jest?

      pozdrawiam
      Judyta
      (dzieci: 9, 6 i 2)

    • praktycznyprzewodnik Re: ja mam tylko kilka pytan 11.05.04, 16:10
      Droga lipiec, mój ostatni bilans zdrowia 5o -latki wypadł znakomicie !
      Ginekologicznie, jak bym się dobrze postarała, to meże bym jeszcze coś
      urodziła !
      Piersi obwisłych tez nie stwierdzono.
    • marzec7 Re: ja mam tylko kilka pytan 19.05.04, 21:43
      Ja mam na razie tylko jedno dziecko i jednocześnie studiuję, a w zasadzie
      kończę studia, więc z twojego pukntu widzenia się rozwijam i powinnam być
      bardzo szcęśliwa. A jest tak, że marzę tylko o tym by wreszcie skończyć studia
      i mieć duuużo czasu na bycie z moim synkiem. Na razie nie myślę o "karierze"
      mimo, że tuż po studiach powinnam się nią zająć. Jestem bardzo szczęsliwa
      zajmując się miom synkiem i marzę o drugim dziecku, na które ze względu na
      studia nie miałam czasu. Bardzo kocham mojego synka. Dziecko to dlaa mnie morze
      miłości.

      Kasia
    • joanna666 Re: ja mam tylko kilka pytan 02.06.04, 23:28
      Dziewczyny drogie, czym Wy się przejmujecie? 18lipiec to chyba niejaka
      Triss_Merigold6. Już ją ktoś wyczaił na e-dziecku. Polecam lekturę jej wątków
      tudzież wypowiedzi. W czasie czytania "ręce i majtki opadają" (to popularne
      przed laty powiedzenie, chyba adekwatne).
      P.S. Na razie mam tylko jedno dziecko, ale gdy zaszłam w ciąże, to co
      poniektórzy złotouści pytali mi się ze współczuciem "To wpadliście wreszcie po
      tylu latach pewnie" i tym podobnie (jedna z osób pytających ma troje dzieci,
      każde z "wpadek" i bardzo mocno się zdziwiła, że dzieci można zaplanować,nawet
      łącznie z płcią.
      Pozdrawiam
      • 18lipiec Re: ja mam tylko kilka pytan 11.06.04, 10:49
        Nie jestem Triss Merigold, skad Ci to przyszlo do glowy???????
        To juz nie pomyslalas ze osob myslacych w ten sposob moze byc wiecej niz 1 ?
        • mama.razy.cztery Re: ja mam tylko kilka pytan 11.06.04, 11:37
          mhm, a moze ty jestes Mucha?

          Wychodze z zalozenia, ze jak ktos nie urodzil trojki, czworki i wiecej dzieci
          to nie wie ile to daje radosci, ile to dodaje ZDROWIA, URODY CHYBA TEZ, bo moj
          slubny jakos ciagle czesto mnie przytula.

          po prostu, my mamuski wielokrotne w oczach mamy radosc i urode !!!

          Z pewnoscia nie ze wzgledu na brak czasu i pieniedzy nie pomyslimy
          o "poprawianiu urody skalpelem". To ciagla gimnastyka poprawia nasz wyglad,
          tempo zycia uskrzydla nas i ujmuje nam lat. nie chce dodac - ach tylko dzieci
          rodzic !!!!
    • magda1711 Re: ja mam tylko kilka pytan 12.06.04, 11:09
      Ale Ty masz chyba niezłe komleksy skoro tak piszesz!!!
      smile)))
      Uśmiać się można popachy!!Co Ci przeszkadza , ze jedni chcą mieć 1 dziecko a
      inni 5???Przecież Tobie nikt nie nażuca ile masz mieć dzieci!
      Śmieszne to co piszesz(albo żałosne?)...
    • bei :):) hm...nie rozumiem... 01.07.04, 01:33
      nie mam zdefasonowanego ciałasmile po 2 ciążach...teraz jestem w 19 tc...i jeszcze
      jest apetyczne...przed tą ciąża...gimnazjalistki na siłowni zazdrościły mi
      figury...a choćby i byly zniszczenia- wiem...mogą pojawić się rozstęy...czy
      zwiotczenia, z którymi sobie nie oradzę- ani gabinet chirurgii lastycznej- to
      warto- dla cudu macierzyństwa...i rodzicielstwa...Niech każdy żyje własnym
      życiem...rozumiem i nie otęiam związków bezdzietnych...to wolny krajsmilesmile... mam
      szczęście- ze natura nie zmienia mi figury w ciąży- ale gdyby nawet- to moje
      życie...naszesmilesmile W ciązy można sobie omóc- by nie wyglądać óźniej
      gorzej...staram się jesć rozsądnie- dla dwojga- nie za dwoje...odrobina
      gimnastyki...kremy- wystarczy nawilżać się tymi dla dzieci...och...a
      antykoncepcja....mam 41 lat...to trzecie- chciane dziecie- pierwsze w nowym
      związku....kazda ciąża zaplanowana.....smile pozdrawiam....czy często- by
      podtrzymac dyskusję- stajesz w takiej opozycjismilesmile???
    • le_lutki Re: ja mam tylko kilka pytan 01.07.04, 14:41
      CZesc,
      antykoncepsje stosuje odkad rozpoczelam aktywne zycie seksualne. Rewelacyjny
      wynalazek. Ale to w niczym nie zmienia faktu, ze chce miec trojke (albo i
      czworke) dzieci.
      Dopiero odkad mam dziecko czuje sie w 100% kobieta, pelna, piekna, wartosciowa
      idumna z tego faktu (tj z urodzenia dziecka) jak paw.
      Pozdrawiam.
      • daimona z ciekawości się zapytam 20.04.05, 23:19
        A jeśli kobieta nie może miec dziecka, to już jest niepełnowartościową, nie 100%
        kobietą?
        • rhynox Re: z ciekawości się zapytam 20.04.05, 23:32
          trochę nie o to chodziło, koleżanko...
          Le_lutki pisze o swoich uczuciach. Jedna kobieta czuje się 100% kobietą jak
          urodzi dziecko, inna jak urodzi ósme dziecko, inna jak ma extra kochanka z
          super furą, inna jak sobie przefarbuje się na rudo...
          Na tym forum siłą rzeczy znajdziesz kobiety mówiące o swoim spełnieniu poprzez
          posiadanie dzieci. Ale nikt nie dyskwalifikuje innych - nie mających dzieci z
          wyboru, bezpłodnych itp...
          • jol5.po Re: z ciekawości się zapytam 21.04.05, 09:58
            otóż to
        • apsik1 Re: z ciekawości się zapytam 21.04.05, 10:39
          pamiętaj że jedne rodzą się by być matkami a inne ciotkami. Tak kiedyś mi ktoś
          powiedział--będąc wspaniałą ciotką a nie czując potrzeby posiadania własnych
          dzieci.Oczywiście czasem jest dwoje w jednym.
    • grzybnia Re: ja mam tylko kilka pytan 21.04.05, 13:24
      Tak, myślimy w tym momencie o sobie. Niektórym nie przychodzi do głowy, że
      mozna mieć dzieci, rodzine właśnie "dla siebie", bo sie to lubi, bo sie w tym
      człowiek sprawdza i świetnie czuje. Tak jest ze mną. Nieskromnie mówiąc:
      uważam, że jstem dobra w tym co robię czyli w byciu matką, czerpię z tego
      wielką satysfakcję i spełniam sie w 100 %. Oczywiście jest jeszcze ciekawa
      praca, dom, ogródek, różne zainteresowania ale to co lubię najbardziej to
      właśnie bycie matką. Będąc osobą szczęśliwą i zadowoloną ze swojego życia,
      zachowuje także dobry wygląd,zdrowie i zainteresowanie męża (a czasem też
      innych facetów wink )
    • glupiakazia Re: ja mam tylko kilka pytan 27.04.05, 14:50
      o rany, ale ci zazdroszcze, bedziesz sobie lezala w trumience taka sliczna z
      jedrnymi piersiami i fryzurka jak spod igly! A mnie z tymi moimi obwislymi
      cyckami i ciagnaca sie po ziemi macica, to chyba nawet do trumny nie upchna!
      Dwie beda potrzebne! Qrcze, musze to przemyslec, bo to spory wydatek ta druga
      trumna.
      • reniuszka Do: glupiakazia 27.04.05, 15:24

        Jak to miało być żartem to jakoś niezbyt "smaczny" ten żart.
        To jakoś nie pasuje do Mamy. Można zdziwić się trochę milej.
        • glupiakazia Re: Do: glupiakazia 27.04.05, 15:45
          reniuszka napisała:

          Można zdziwić się trochę milej.

          Zgadzam sie w calej rozciaglosci, a nawet poza, bo ja bym to rozciagnela na
          18lipiec.
          Mozna sie milej zdziwic, ze ktos chce miec wiecej dzieci.
          • glupiakazia Re: Do: glupiakazia 27.04.05, 15:46
            a najlepiej nie dziwic sie wcale.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka