pysia56
30.01.14, 16:26
witam,
mam czwórkę dzieci, najmłodsze pół roczku i nie ogarniam domu, dzieciaków, tyle spraw niedopilnowanych, bałagan...
przy trójce czułam, że jakoś mam kontrolę nad wszystkim, oczywiście zmęczona, ale dopinałam wszystko na ostatni guzik, a teraz mimo, że siedzę w domu, nie jestem w stanie wszystkiego ogarnąć.. jesteśmy sami z mężem (tzn bez babć i innych pomocników), reszta dzieci też jeszcze dość mała. Jestem okropnie zmęczona. Ciągle coś ktoś ode mnie chce, jakiś wyjazd do lekarza.... itd
Też tak miałyście? Po jakim czasie udało wam się jako tako zapanować nad domem? A jakie metody uporządkowania go się sprawdziły?