mamaiczterybaby 23.04.05, 07:44 Jest oszustką i trollem.Pisze w moim imieniu bez mojej wiedzy JAKO JA.Na szczęście dużo o mnie nie wie,bo wcale nie mam kota.Ale ja mam dość.Prosze skasujcie wszystkie wątki z JEJ odpowiedziami. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zebra15 Re: AGNIESZKA262 23.04.05, 08:24 Przeczytajcie posty na forum chore dziecko-strata dziecka!!! Ta kobieta prawdopodobnie ma bardzo duże problemy ze sobą,straciła męża i dwoje dzieci! Odpowiedz Link
eleanorrigby Re: AGNIESZKA262 23.04.05, 19:34 Czytałam już wcześniej.Problemy ze soba na pewno ma,ale nie jestem pewna,czy to co pisze,to prawda... Kasia Odpowiedz Link
maya_maya Re: AGNIESZKA262 23.04.05, 21:42 nie kasujcie jej wątków, proszę, bo w ten sposób zniknie wszystko co się zdażyło. Przez jej wczorajszy list na forum chore dziecko-strata dziecka długo płakałam i nie mogłam się otrząsnąć.... dziś nie wiem co mam o tym myśleć Odpowiedz Link
maya_maya jak to możliwe, że ktoś może pisać w Toim imieniu? 23.04.05, 21:45 z technicznego punktu widzenia? czy to znaczy, że pod każdego z nas ktoś się może podszyć? Odpowiedz Link
idaaa Re: jak to możliwe, że ktoś może pisać w Toim imi 29.04.05, 12:08 Jeśli korzystasz np z kawiarenki internetowej to tak. Aczkolwiek zdarzylo mi sie, ze moj komputer zwariowal i swego czasu nie musialam wpisywac zadnego hasla zeby moc pisac na forum Odpowiedz Link
kar7 Re: AGNIESZKA262 23.04.05, 21:49 moim zdaniem to niemożliwe, trzeba znac haslo. Ale co agnieszka262 własciwie takiego zrobiła bo nie ma jej postow Odpowiedz Link
maya_maya post agnieszki262 z innego forum: 23.04.05, 21:54 Wróciłam... Autor: agnieszka262 Data: 22.03.2005 07:42 Bardzo długo nie byłam na forum.Choć może tylko tak mi się wydaje...Ponad 2 tygodni temu musiałam pojechać do chorej mamy,do Danii.To była sekunda...Jechaliśmy szybko,ale NIE za szybko!!!Mój mąż który siedział z przodu nie przeżył...Ja zostałam odwieziona do Duńskiego szpitala.Kiedy się obudziłam siedziała przy mnie mama.Miałam złamaną lewą rękę,wstrząs mózgu...Wymiotowałam...Ale najważniejsza przecież była kruszynka,której nie dało się uratować...Jestem jeszcze w szpitalu,piszę na moim laptopie który przywiozła mi z Polski koleżanka.Ja nie...nie wiem po co mam jeszcze żyć...Mój mąż nie żyje,mój skarb najpiękniejszy nie żyje!!!!!!!Mam ochotę walić w ścianę i krzyczeć i rzucić się z budynku.Nie mam nawet jednego powodu do życia.Mam na razie zamieszkać u siostry(Gdańsk).A potem?!Czy ja chcę tak wiele???Nie chcę willi z basenem,miliona złotych,świetnej pracy...chcę tylko mieć rodzinę,męża,dzieci,po prostu chcę żyć!!!Dlaczego nikt tego nie rozumie?! Boże,czy naprawdę mam umrzeć sama?!Takie jest moje przeznaczenie?!Już nie mam siły na nic... Odpowiedz Link
ewamonika1 Re: APEL 23.04.05, 22:08 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=23105066&a=23110872 ewa Odpowiedz Link
maya_maya do mamaiczterybaby 23.04.05, 23:40 wytłumacz, jak agnieszka262 podszyła się pod Ciebie??? Dla mnie to bardzo niejasne. Dla Ciebie chybta też, bo wszystko wskazuje na to, że jesteś tą samą osobą. Podejrzewam, że nie odpowiesz, bo jesteś na tyle niedojrzała, że zalogujesz się na kolejny nick i dalej będziesz igrać z ludzkimi uczuciami... ... kiedyś to odwróci się przeciwko Tobie, ja płakałam kilka godzin po Twojej historii, przeżyłam to tak bardzo, że byłabym gotowa zrobić Ci fizyczną krzywdę. Sprawiłaś, że uodporniłam się w jakimś stopniu na historie, które piszą inni. Przykry niesmak. Odpowiedz Link
anutak Re: do mamaiczterybaby 24.04.05, 00:05 te posty chyba udowadniaja wystarczajaco ze to oszustka Re: wszystko w jednym Autor: mamaiczterybaby Data: 30.03.2005 14:16 -------------------------------------------------------------------------------- No i jestem najmłodsza...jak na razie! Nick:Mamaiczterybaby,dawniej mamaidwiebaby.ale czasy się zmieniły Wiek mamy: 27.Tak ja wiem.Ale zaczęłam 28 rok,czyli można już mówić że 28 Re: JEJKU! Jestem w piątym tygodniu Autor: mamaidwiebaby Data: 21.01.2005 14:45 -------------------------------------------------------------------------------- No nie no,gratulacje!Ja niedługo kończę 29 lat a jestem mamą dwójki,w drodze kolejnej dwójki ta pani zaczela sie sama gubic w swoich klamstwach Odpowiedz Link
zebra15 Re: do mamaiczterybaby 24.04.05, 00:12 A ja do tej pani na gg.napisałam i dostałam odpowiedź-SPADAJ! to poprostu zwykłe oszustwo! Odpowiedz Link
jol5.po wyjaśnienie 24.04.05, 00:16 osoba podpisująca się agnieszka262 opisała na jednym z wątków siebie jako jedną z naszych forumowiczek - mamęiczterybaby pisała pod swoim nickiem, ale imiona dzieci i inne rzeczy zgadzały się, post był bardzo długi, na prośbę Asi (mamaiczterybaby) został wykasowany widzę, że sprawa budzi spore kontrowersje, więc jeśli mogę być w czymś pomocna, proszę o kontakt Odpowiedz Link
jol5.po Re: wyjaśnienie cd 24.04.05, 00:20 jeśli chodzi o dwa nicki - mamaidwiebaby oraz mamaiczterybaby są to nicki tej samej osoby - Asi, której po prostu przybyło dwoje dzieci (bliźniaki), nie ma tu zadnych kontrowersji Odpowiedz Link
anutak Re: wyjaśnienie cd 24.04.05, 00:25 No moze poza tym ze miala 29 lat kiedy byla w ciazy i 27 kiedy urodzila. Na forum chore dziecko ktos slusznie zauwazyl ze ta Pani zwyczajnie zapomniala sie przelogowac kiedy zmieniala fora. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=23105066&a=23112734 Odpowiedz Link
maya_maya a Ty kim jesteś jol5.po? 24.04.05, 00:27 Czy mogę wiedzieć, kim Ty jesteś i skąd wiesz jak ma na imię osoba o nicku mamaiczterybaby. Co powiesz na fakt, że osoba ta podała pisze w jednym czasie posty i myli się co do własnego wieku, wieku dzieci a czasem i liczby dzieci... Odpowiedz Link
jol5.po Re: a Ty kim jesteś jol5.po? 24.04.05, 01:03 jestem jednym z adminów forum (pisze we wstępie) o mamie i babach wiem tyle co przeczytałam na tym forum faktycznie poczytałam jej niektóre posty z wyszukiwarki i zaczynam mieć wątpliwiości widzę także, że podaje różne imiona a kim Ty jsteś mayu.mayu? jeśli mozna odpowiedzieć pytaniem na pytanie jeśli faktycznie mama i baby = agnieszki262 to... lepiej nie kończyć - makabreska Odpowiedz Link
maya_maya Re: a Ty kim jesteś jol5.po? 24.04.05, 05:20 Ja jestem zwykłym użytkownikiem, osobą, która stara się być sercem z tymi, którzy cierpią... a teraz jestem osobą nabitą w butelkę. Posty toj osoby (może grupy osbób) o których tu mówimy wogóle są jakieś dziwne, wszystkie są kontrowersyjne, albo o pieniądzach, albo o rozebranych dzieciach, na forum chore dziecko żądała wyjaśnień od jednej forumowiczki co do jej ilości żywych i martwych dzieci, ilości mężów i itd, w nieprzyjemny sposób przypominała, że nie było światełka dla jej zmarłej córki ... chybwa wszystkie jje posty powinny zniknąć, bo jak ktoś pojawi się nowy i kiedyś natknie się na jej wypowiedzi, to ... szkoda gadać, Odpowiedz Link
jol5.po maya.maya 24.04.05, 08:17 masz rację już rozumiem Twoje oburzenie, bo przejrzałam trochę postów napisanych przez mamę i baby, juz nie mówiąc o zestawieniu z agnieszka262 i faktycznie masz rację, że tematyka jej postów często sprowadza się do rzeczy o których piszesz zdaje się, że naprawdę szkoda gadać jeśli u nas to jeszcze ujdzie, to na "chorym dziecku" to karygodne ((( Odpowiedz Link
mama68 Re: wyjaśnienie cd 24.04.05, 01:01 Jola czytałam wszystkie Jej posty na tym forum i cos mi tu nie gra!!! Odpowiedz Link
jol5.po Re: wyjaśnienie cd 24.04.05, 01:29 dziewczyny, chyba racja, cos nie gra i to bardzo poważnie mamaibaby zostaną wykasowane(( dziewczyny z forum "chore dziecko" także dzięki za informację Odpowiedz Link
jol5.po Re: wyjaśnienie cd 24.04.05, 01:32 dwa ostatnie posty należy czytać w odwrotnej kolejności ciemna noc daje popalić na dzisiaj koniec chyba tej przykrej sprawy( dobranoc wszystkim Jola Odpowiedz Link
jol5.po Re: wyjaśnienie cd 24.04.05, 08:43 po tym co napisała maya.maya wykasowałam posty mamaidziewbaby i mamyiczterybaby jeśli chciałybyście, żeby jakiś wątek wrócił krzyczcie Odpowiedz Link
jol5.po Re: wyjaśnienie cd 24.04.05, 10:35 przepraszam, że robię porządki na forum, a nie jestem własciciele. Sprawy wygladają tak, że jakiś czas temu bonifacek, a potem bonifecek przekazał mi możliowość administrowania forum, zajęłam się wtedy treścią we wstępie. Mając taką możliwość, czasami porzadkowałam różne sprawy. Starałam się bardzo nie ingerować, ale teraz wydawało mi się że sytuacja tego wymaga. Odpowiedz Link
marzek2 Re: wyjaśnienie cd 24.04.05, 11:10 Jolu, uważam, że dobrze zrobiłaś. Nie mogę uwierzyć w to, co czytam, pierszy raz spotykam się z taką sytuacją na forum. Szkoda mi tej dziewczyny, bo na pewno ma jakieś problemy ze sobą, obojętne ile z tego, co napisała jest prawdą. Nie można tolerować takich zabaw, szczególnie że robiła to na "Chorym dziecku". Odpowiedz Link
jol5.po Re: wyjaśnienie cd 24.04.05, 01:27 nick mama i baby (tak dwie, jak i cztery) jest zablokowana, ale posty na razie zostawione w sumie tematy były niektóre ciekawe, więc szkoda kasować - jeśli uważacie, że jednak mimo to należy skasować - napiszcie proszę (np. post o zarobkach, zaincjowany przez mamęiczterybaby - może zbyt osobisty??) wykasowane zostało gg, bo za było po kilka nr agnieszki i mamyiczterechbab, które się pokrywały, jeśli chcecie taki wątek załóżcie jeszcze raz Odpowiedz Link
ulkad Re: wyjaśnienie cd 24.04.05, 09:09 > nick mama i baby (tak dwie, jak i cztery) jest zablokowana, ale posty na razie > zostawione > w sumie tematy były niektóre ciekawe, więc szkoda kasować - jeśli uważacie, że > jednak mimo to należy skasować - Ja moze tak ogólnie. Dlaczego w ogóle kasujecie jakies listy na forum? Rozumiem, ze jakies obraźliwe, wulgarne itp., ale dlaczego pozbawiac innych uzytkowników mozliwosci wyrobienia sobie zdania? Moze mam spaczone spojrzenie, bo do tej pory głównie korzystalam z grup news, gdzie trzeba brac odpowiedzialnosc za to co sie pisze, bo posty pozostaja w archiwum na wieki wieków i mozna np. po pieciu latach znaleźć swoje niechlubne poczatki i wykłócanie sie np. o forme listów ;> Teraz jesli wszystkie posty mamy4b znikna, to powiedzmy za rok pojawi sie znowu ta sama osoba i zacznie macic innym, nowszym uzytkownikom. Moze na stracie dziecka sytuacja jest specyficzna, bo historia opisana przez agnieszke jest bardzo smutna, co zreszta nasuwa takie refleksje, ze chciala przebic wszystkie inne naprawde bardzo tragiczne historie Pozdrawima - Ula Odpowiedz Link
jol5.po Re: wyjaśnienie cd 24.04.05, 10:03 Ula trudno, czegoś trzeba się trzymać autorka listów w taki sposób zachowuje się na forum "chore dziecko strata dziecka" (kopiuję z postu maya.maya): > na forum chore dziecko żądała wyjaśnień od jednej forumowiczki co >do jej ilości żywych i martwych dzieci, ilości mężów i itd, w nieprzyjemny >sposób przypominała, że nie było światełka dla jej zmarłej córki i ta historia z agnieszką262, gdzie pisała, że zginęła jej rodzina, zaraz potem na tym forum pisła o swoich 4 dzieciach całkiem zdrowych oprócz postów na tym forum, jest jeszcze dużo postów tej osoby na innych forach - wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę. A zapewniam, że mozna się naczytac dosyć dziwnych rzeczy (szczególnie pod nickiem mamaidwiebaby) Trudno, decyzja musi zostac podjęta jakas jednoznaczna i własnie jest nią skakowanie postów tej osoby. Nie da się tego pogodzić z zapokojeniem ciekawości i poczytaniam co pisała na tym forum, trudno. Jesli ktoś robi sobie żarty na forum "Strata dziecka", to wystarczy, żeby nie "bawić się " w czytanie tego co pisze. O taka decyzję prosiło także kilka osób. Odpowiedz Link
mama68 Re: wyjaśnienie cd 24.04.05, 12:00 Kasuj nawet się nie zastanawiaj,jak bym Ją dorwała to bym powyrywała nogi z tyłka zwłaszcza za "chore dziecko"!!! Odnoszę wrażenie że to nie kobieta potrzebująca pomocy tylko ktoś kto sie dobrze bawi. Odpowiedz Link
ewamonika1 Re: wyjaśnienie cd 24.04.05, 12:19 mama68 napisała: > Kasuj nawet się nie zastanawiaj,jak bym Ją dorwała to bym powyrywała nogi z > tyłka zwłaszcza za "chore dziecko"!!! > Odnoszę wrażenie że to nie kobieta potrzebująca pomocy tylko ktoś kto sie dobrz > e > bawi. ------ wg kilkudziesięciu postów napisanych na Chorym... , Agnieszka straciła dziecko chore na Zespół Downa, po paru miesiącach w wypadku zginął jej mąż i straciła ciążę. Nadal nie chcę uwierzyć, że to było zmyślone. Gdyby się jednak potwierdziło, dla wielu osób będzie to bardzo przykre doświadczenie. Zawiedzione zaufanie pozostawia gorzki niesmak. ewa Odpowiedz Link
mama68 Re: wyjaśnienie cd 24.04.05, 12:29 Czytałam te posty,tym bardziej jest mi przykro.Mam taką maleńką nadzieje że to co pisała na chorym to prawda ,bo jeśli nie to dla mnie forum "chore dziecko - strata dziecka " przestanie istnieć.Takich osób tam może być wiele. Bardzo źle się z tym czuję Dorota Odpowiedz Link
jol5.po Re: wyjaśnienie cd 24.04.05, 13:35 no własnie, bo mama i baby, nie pisała u nas jakiś strasznych rzeczy, ale w zestawieniu z tym co pisze agnieszka262, to potworne. Ale jest i wyszukiwarka a w niej stare posty mamaidwiebaby, wśród nich takie dziwne forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=18466203&a=18485537 i wiele innych więc niestety, tak z założenia, przede wszystkim za to co dzieje się na "chorym dziecku" posty mama i bab znikneły z tego forum Odpowiedz Link
ulkad Re: wyjaśnienie cd 25.04.05, 13:45 Moze i masz racje, choc ja przyzwyczajona jestem do troszke czegos innego. Zreszta nie pierwszy raz przegladajac rózne fora gazetowe natykam sie na wykasowywanie postów. A przeciez tresc wiadomosci swiadczy tylko o piszacym - prawda? Z forum strata dziecka sprawa jest wg. mnie troche inna niz tutejszym, bo pisza na nie osoby naprawde w potrzebie, które spotkala tragedia, wiec takie fantazjowanie o chorym zmarlym dziecku, a potem, moze jak "zainteresowanie" troche spowszednialo, o nowym nieszczesciu, zeby ciagle byc na fali, jest szczególnie obrzydliwe. I dlatego wykasowanie tych postów, zeby jakos nowa osoba sie na nie nie natknela przegladajac archiwum jest uzasadnione, dla dobra tych nowych osób. No ale tez faktycznie, sa to fora moderowane, wiec jesli moderator uznal, ze tak bedzie lepiej, to ma racje Tak mi sie w zwiazku z tym wszystkim nasunelo wspomnienie - kiedys na grupie na która pisuje byla osoba, która opisywala rozne swoje sprawy (a z tego co pisala nie wygladalo to wesolo - ona, maz, dwoje dzieci bardzo slabo lub w ogole nie widzace), a potem kiedys opisala calkowicie wymyslona historie o znalezionym dziecku i zaczela zbierac na to dziecko pieniadze. Okazalo sie, ze faktycznie ma problemy osobiste i ze zdrowiem - zostala zlokalizowana, byla u niej nawet któras grupowiczka, zostala poinformowana opieka spoleczna, ale ta historia na dlugo podkopala zaufanie w szczerosc osob piszacych na ta grupe. Wczesniej nikomu nie miescilo sie w glowie, ze mozna tak oszukiwac. Ja sie na tym nie znam, ale moze Asie - Agnieszke tez mozna jakos zlokalizowac? Pozdraiwma _ Ula Odpowiedz Link
mzn1 Re: AGNIESZKA262 24.04.05, 15:39 To poprostu zenujace. Jestem czytelniczka forum "chore dziecko" i.... poprostu sBów brak. I pomyslec, ze staralam sie ja pocieszyc. Plakalam nad jej historia... Ale apeluje do wszystkich, ktorzy pisza, ze po tym incydencie forum " chore dziecko" nie jest dla nich wiarygodne - nie mierzmy wsystkich jedna miara - to byl incydent- moze jestem tu dosc krotko ale czytuje "chore dziecko" codziennie i jest tam wiele wspanialych osob i nie wolno ich krzywdzic takim stwierdzeniem... Odpowiedz Link
mama_kakaszka Re: AGNIESZKA262 24.04.05, 18:17 nie można zakładać, że na chorym dziecku, takich Agnieszek może być więcej, istnieje takie samo prawdopodobieństwo, że na tym forum też jest ich więcej, dlatego nie powinno się generalizować i zastanawiać się czy się rozpadnie czy nie, po burzy wychodzi słońce i mam nadzieję, że będzie tak i tym razem. Od dłuższego czasu codziennie czytam forum chore dziecko i wiem jak ono jest potrzebne, jak ważna jest jego atmosfera, szkoda, że Agnieszka nie zdawała sobie z tego sprawy. Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link
mzn1 Re: AGNIESZKA262 24.04.05, 20:10 No wlasnie takim stwierdzeniem ze teraz forum "chore dziecko" nie jest juz wiarygodne - to niesprawiedliwe. Zgadzam sie z forumowiczka mama_kakaszka Odpowiedz Link
mama68 Re: AGNIESZKA262 24.04.05, 21:34 Ja bym chciała wierzyć ale narazie nie potrafię Odpowiedz Link
maya_maya nie traćcie wiary w uczciwość pozostałych 24.04.05, 20:10 Cieszę się, że wszystko się wyjaśniło. Osobom, które nie mogą uwierzyć w to co się stało, powiem, że Wam zazdroszczę. Też wolałabym mieć przekonanie, że to nie możliwe. A jednak. Jakaś gówniara, albo gówniarz, albo nawet grupa gówniarzy wymyślali kłamliwe historie chwytające za serce, albo rozpoczynali kontrowersyjne tematy po to by istnieć w tłumie, by otrzymywać od innych rady, pocieszenia. Dla mnie wygląda to na leczenie własnych kompleksów, powstałych na bardzo głębokim tle. Być może patologi rodzinnej, albo choroby, czegoś z marginesu społecznego. Być może ta osoba ma 15 lat, nie ma rodziny, żyje w ubóstwie i jest niepełnosprawna. To i tak nie zmieni faktu, że tak nie można postępować. Po to są te fora by się wspierać i pomagać. Dziennie skarży się wiele osób, by móc poczuć sytuację drugiej osoby muszę zagłębić się w treść teo co pisze, w sytuację, w której się znalazła. Nie jestem na etacie i nie mogę czytać wszystkiego więc siłą rzeczy czytam wybrqane historie. I zamiast wspierać kogoś kto naprawdę tego potrzebował starałam się być duchem z Agnieszką262. I moża by powiedzieć, że był to czas stracony.. nic podobnego. Ja współczułam osobie, której zginęło dziecko i mąż, wspierałam samotną matkę i wdowę - a nie agnieszkę262. Skoro ona tego wsparcia nie potrzebowała, to wierzę, że dostał je ktoś inny, że gdzieś te duchowe światy łączą się i Ci co potrzebują otrzymują siłę z góry. Zatem dalej będę odwiedzać forum i wczytywać się w historie, a jeśli pojawi się kiedyś kolejny oszust, to życie się kiedyś na nim zemści, bo sobie te nieszczęścia wykracze. Odpowiedz Link
andaba Re: nie traćcie wiary w uczciwość pozostałych 24.04.05, 20:21 Trochę mam wątpliwości, czy to pisała tak młoda osoba... Zwłaszcza to na "chorym dziecku...". Odpowiedz Link
maya_maya Re: nie traćcie wiary w uczciwość pozostałych 24.04.05, 20:50 Młoda, stara, tak czy inaczej im więcej o niej piszemy tym większa jej satysfakcja. Niewykluczone, że bierze udział i w tym dialogu -w końcu sama zaczeła od postu: "agnieszka262 to troll i oszut" - napisała mamaiczterybaby. Czyli sama zganiła siebie i zwróciła na siebie uwagę. Ma dośtupetu by włączyć się w pogardę samej siebie. A skoro była zdolna do takich okropności, to jej historia faktycznie jest bardzo smutna, tyle że przyczyny tego smutku są zupełnie gdzie indziej. I faktycznie potrzebuje pomocy - nie jako wdowa i matka, która straciła dzieci, a jako osoba zwyczajnie chora. Ale nie mam wyrzutów sumienia, że wytknęłam tej osobie jej błędy, mimo, iż może być chora - moim zdaniem trzeba pokazywać nawet chorym to co jest normą w społeczeństwie a co patologią. Inaczej niemożliwa była by jakakolwiek terapia. Odpowiedz Link