Dodaj do ulubionych

czy forum wielodzietni.org

19.04.07, 16:51
to prywatna strona czy forum wielodzietnych? Pytam tutaj, bo tu znalazłam
link.Poza tym nie mogę jakoś tam się zalogować.
A tak sobie wczoraj i dziś podczytuję dyskusje i mam wrażenie, że pan Maciek
zajadle wyrzuca wszystkie niepoprawnie politycznie czyli niezgodne z jego
punktem widzenia opinie.Opinie formułowane zresztą bardzo logicznie,
grzecznie i rzeczowo(tu ukłony dla Zuski i Joli).Czy więc sens nazywać to
forum? Może powinna to być strona prywatna.Skoro jednak jest to forum, więc
jakoś powinno oddawać wielowątkowość rodzin wielodzietnych.A tak zostaje
obraz jednej opcji.Chyba nie taka jest rola moderatora?
Obserwuj wątek
    • kropka415 Re: czy forum wielodzietni.org 19.04.07, 17:33
      czesc, bemari to tylko wrażenie, bo każdy ma prawo się wypowiadać a Maciek robi
      to radykalnie. Te forum jest alternatywą do tego, więc są dwa fora o tej
      tematyce a jakże inne pytania i dyskusje. Tam dużo pisze tatusiów więc inne
      spojrzenie na sprawy.
      • jol5.po Re: czy forum wielodzietni.org 19.04.07, 17:49
        Kropko, to jeszcze chodzi o cos innego. Toczyła się na wielodzietnych.org
        dyskusja na temat artykułu z tlenu (link znalazł się na naszym forum, dlatego
        bemari tam trafiła). Maciek skasował cała dyskusję, a także tą pod artykułem z
        wysokich obcasów.
        Były dosyc duże kontrowersje, faktycznie można powiedziec, ze Maciek znalazł się
        w mniejszości.
        Dla mnie problem jest taki, ze forum ma w nazwie słowo "wielodzietni",
        kształtuje wiec opinie o całej naszej grupie, a wychodzi, że opcja ma by
        reprezentowana tylko jedna. Dlatego nie podoba mi się bardzo, że dyskusje zniknęły.
        Najbardziej odpowiadałaby mi opcja, gdyby forum zmieniło nazwę na taką, która
        pokazywałaby, że to pewien nurt wśród wielodzietnych. Teraz świadczy za nas
        wszystkich (a i tak mamy nienajlepszą prasęwink
        • bemari Re: czy forum wielodzietni.org 19.04.07, 18:35
          Dokładnie, Jolu, stąd wynikły moje wątpliwości.Pan Maciek ma prawo do swoich
          opinii, natomiast nie powinien działać tak,żeby postronna osoba, która wchodzi
          na forum(a forum jest otwarte i dostępne))miała wrażenie, iż jest to głos
          wszystkich wielodzietnych.Dla mnie jest to mniej lub bardziej świadoma
          manipulacja, a tego nie lubię.Uczciwie byłoby albo uściślić nazwę forum, albo
          pozwolić na różne dyskusje.A tak, samozwańczo trochę i nie zawsze obiektywnie,
          forum to przemawia niejako w imieniu nas wszystkich.No i już niejednokrotnie
          wywoływało niemiłe dyskusje, w których atakowano poglądy WSZYSTKICH
          wielodzietnych.
      • mamamonika Re: czy forum wielodzietni.org 19.04.07, 18:03
        Dla mnie punkt widzenia dominujący na tym forum nie jest męski tylko
        fundamentalistyczny i "jedynie słuszny". Zdenerwowałam się tylko wchodząc tam.
        Kompletnie mi z tamtymi ludźmi nie po drodze wink)
    • nata76 Re: czy forum wielodzietni.org 19.04.07, 18:11
      jolu, Ty sie tam udzielasz,wiec moze skopiuj moja wypowiesz tam,albo i nie ,bo
      pewnie zostanie skasowana. Chciałąm się tam zalogowac i to napisac,ale nawet mi
      się nie chciało.

      watek na temat dyskusji o art. w WO został skasowany,ale,przepraszam,z całą
      szczerością ukazywał ducha tego forum. Zwłaszcza okrutne wypowiedzi "żyjącej po
      bożemu" Małgorzaty. Po prostu było to ponizej wszelkich poziomów kultury.
      Złaszcza,ze pisała to założycieka (nie pamiętam dobrze) stowarzyszenia rodzin
      wielodzietnych ,mama 10 chyba dzieci,no i "wzorowa katoliczka",jak siebie sama
      nazwała.

      Niby mam tylko 3 dzieci,więc do wielo sie nie zaliczam,ale Maciej chyba i
      jeszcze kilka osób tez mająpo 3 dzieci. Nie chciałbym,żeby ktoś mnie
      jako "wielodzietną" kojarzył z tym forum. Dlaczego nie bedzie to forum
      prywatne "jedynie słusznej katolickiej wielodzietnosci wg Założyciela,czy toż
      Ojca Dyrektora"...bo ,niestety,takie tam klimaty jedynie słuszne pasują. Oprócz
      kilku ciekawych wątków o hobby,odnośników w czytelni.


      Pomimo wszystko,to forum jest kolejnym do powielania stereotypu rodziny
      wielodzietnej "katolickiej" i roszczeniowej. I to w bardzo przerysowany sposób.
      Okropna wg mnie była tez dyskusja o otwartości na życie..W ogłoe odniosłam
      wrażenie ,że wiekszość piszących tam uważa że sa wielodzietni,wiec są lepsi,bo
      umieja sie poświecać,bo maja wiecej dzieci,bo inaczej myslą,bo sa lepsi.....


      .................nie wiem,co jeszcze napisac. mam niesmak po lekturze tego
      forum.
      • jol5.po Re: czy forum wielodzietni.org 19.04.07, 18:40
        w tej jednej skasowanej dyskusji właśnie znalazło się zestawienie tych słów
        przeciwko matko samotnym i tym broniącym ludzi z artykułu w tlenie. I znalazło
        się pytanie dlaczego w jednym przypadku jest traktowane coś jako sprawa
        jednostkowa, a w innym opisanie patologii ma byc atakiem na cała grupę.
        Ale efekt był taki, że gdy to napisałam pod postem znalazło się poparcie
        Małgorzaty, dołączyły się inne dziewczyny i napisały, że faktycznie to nie może
        tak byc z tymi atakami na wszystkich innych. Małgorzata jest osobą bardzo
        emocjonalną (tak myślę), do tego ma naprawdę kupę pracy i koniec końców jej
        zdanie wiem, że czasami moze by efektem chwili. Tak myślę, że było z niektórymi
        zdaniami jakie padły w artykule, a także tych z dyskusji. Tak czy siak ciężko
        musi zasuwac w życiu.
        Co innego kasowanie wypowiedzi przez Macka, to takie na zimno.
        I te dyskusje o biciu dzieci...
        Maciek szeroko reklamuje forum. To jednak świadczy o nas wszystkich, za bardzo
        jestem wielodzietna, żeby się nie przejmowac. Ale może nie warto, tylko trzeba
        załozyc jeszcze coś, stronę www z wejściem np. na forum tutaj (nasze nie
        wyskakuje w wyszukiwarkach (przynajmniej w mojej). Żebyśmy mogli miec jakąś
        reprezentację mniej fundamentalistycznąwink.
        Więc na marginesie - jak się zakłada stronę i jak się to ma do wykupienia
        domeny, wiecie może??
        • anna-pia Re: czy forum wielodzietni.org 19.04.07, 22:17
          1. najpierw wykupujesz domenę, to są śmieszne pieniądze, ja płacę jakieś 30 czy
          40 zł rocznie
          2. dalej - nie wiem, ja mam tylko stronę, bez forum smile
          stronę zrobiła mi informatyczka, to juz dużo większy koszt, ale to moja zawodowa
          strona www, więc mam unikalny projekt itp.

          jest takie forum www.blizniaki.net, tam za cos się płaci, niewiele, o ile mi
          wiadomo, ale forum jest prywatne - spróbuj skontaktować się z właścicielami
          (znam ich z "reala", bardzo mili ludzie), może ci podpowiedzą smile
          • mamajudo Re: czy forum wielodzietni.org 20.04.07, 08:24
            jol5.po napisała:
            >tylko trzeba załozyc jeszcze coś, stronę www z wejściem np. na forum tutaj
            (nasze nie wyskakuje w wyszukiwarkach (przynajmniej w mojej).

            Jolu, u mnie w google po wpisaniu "rodziny wielodzietne" nasze forum
            wyskakuje na pierwszym miejscu! smile
            • kropka415 Re: czy forum wielodzietni.org 20.04.07, 22:58
              acha, tak się ma sprawa. Jestem zaskoczona, no cóż faktycznie powinno być w
              tytule ukierunkowane np. na katolickie albo chrześcijańskie. Do tego forum mam
              wielką sympatię bo tutaj stawiałam pierwsze kroki. Pozdrawiam awszystkie mamy
              ps u mnie tez jest te forum na pierwszym miejscu w googlesmile
              a i ciesze sie bo z jedną z forumowiczek andabą odliczamy wspólne dni do
              ,,rozwiązania" jest też na forum listopad 2007
              • kozia Re: czy forum wielodzietni.org 24.04.07, 14:53
                Cześć. Bywam na tamtym forum (jako michał) i nie odbieram go tak źle, choć nie
                należę do głównego nurtu ideologicznego wyznawanego przez admina Maćka. Czasem
                się kopiemy, ale niektóre dyskusje są b. ciekawe. Dużo się tam uczę.
                Ojcowie tam również są w mniejszości, choć nie aż tak jak tu.
                Admini na wielu forach wywalają wątki, które im nie pasują do koncepcji, trudno,
                taki lajf.
        • embro1 Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 21:21
          jola odpowiedziałam ci na prva zajrzyj
    • bemari Droga Jolu! 24.04.07, 22:23
      Niestety, sądziłam, że pytam o tamto forum, bo czegoś nie rozumiem...Dziś z
      przykrością stwierdzam, że intuicja mnie nie zawiodła.Pan Maciek to osoba
      głucha i ślepa.Fanatyk w najgorszym wydaniu.A piszę to z niechętnie, bo raczej
      staram się rozumieć niż oceniać.Tu na zrozumienie nie ma już miejsca.Ten
      człowiek dał się uwieść ułudzie, że ma jedyną słuszną rację.Nie słucha, tylko
      kasuje.Jego intrpretacja doktryn kościelnych to Maćkowa interpretacja.Widzę, co
      chcę.
      Daj sobie, Jolu, spokój! Szkoda Twojego czasu i cierpliwości.Uprawiaj swoje
      piękne wielomamstwo i nie trać energii na kogoś, kto ma sekciarsko - przywódcze
      inklinacje.Żal mi tylko jego żony i dzieci.
      Dla mnie to kolejna dziwna wielodzietna rodzina - z tatusiem Wszechmocnym.
      Ja, Mnie, Mi, bo ja....
      To Ty jesteś uosobieniem tego, co w wielodzietności i w ogóle posiadaniu dzieci
      piękne.Przychodzą te dzieci i zastają rodzica, który się ich uczy i im
      towarzyszy.Rodzica kochającego i skromnie otwartego na nową drogę.Rodzica
      mądrego, bo pełnego wątpliwości(czy robię dobrze), ale przede wszystkim
      konsekwencji i miłośći.
      Jesteś, Jolu, mądrą, rozsądną i cierpliwą osobą.Twoje dzieciaki mają
      szczęście!!!!
      Pan Maciek, w moim przekonaniu natomiast, to osoba kostyczna,pełna pychy i
      całkowicie pozbawiona poczucia humoru.Zawsze wie lepiej.
      Wkurza mnie!!!
      Ciekawe, czy rodziną manipuluje tak samo?
      Panie Boże - dziękuję Ci(pierwszy raz publicznie), że na ojca moich dzieci
      przeznaczyłeś człowieka nie tylko odpowiedzialnego, energicznego i dobrego, ale
      też pełnego humoru i otwartego, samokrytycznego wobec siebie.Mój mąż autorytetu
      nie buduje lańskiem, ani wybiórczo dobranymi cytatami.On nas nie ustawia w
      jedyny słuszny sposób.On nas kocha tak, że kwitniemy przy nim.Swobodni, z
      możliwością wyboru, akceptowani.
      Zadusiłabym się przy takim Maćkopodobnym szowiniście, który wie lepiej kiedy
      rodzić, ile mieć dzieci,jak je wychować, za co w d... dać, co sądzą inni, co
      myślał papież.
      Nadgorliwość jest gorsza niż...
      Jolu!!! Szkoda czasu!!! Zajmij się własnym facetem, który(sądząc po wybranej
      kobiecie) musi być nieszablonowy.
      Świat pełen jest ludzi zwichrowanych i nie każdemu można pomóc.
      Ostra jestem, bo wkurzona na maksa.
      Ogólne to jednak miły ze mnie człowiek.Poza hasłem zero tolerancji - no chyba,
      że biją, kradną, wykorzystują, kłamią itp.
      Pozdrawiam!!!
    • maciek_z_t Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 08:00
      Oczywiście, że jest to prywatna strona. Podobnie, jak większość w polskim
      internecie, które nie mają "gov.pl" w adresie.

      Serdecznie do nas zapraszam wszystkie osoby, które są otwarte na cudze poglądy,
      ciekawe ludzi i chcą dyskutować, a nie tylko kipieć świętym oburzeniem.
      Dodatkową zaletą naszego forum jest to, że skupiamy się na sprawach ważnych i
      ciekawych, a nie na ocenianiu innych forów i obmawianiu ich adminów.

      A osobom, które w tym wątku wystawiały mi "laurki", dając wyraz swoich fobiom i
      uprzedzeniom odpowiadam: wystawiacie świadectwo samym sobie. Życzę więcej
      tolerancji, a mniej przekonania, że ma się jedynie słuszną rację.

      smile
      • bemari Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 13:21
        Panie Maćku!Czy układanie dyskusji w taki sposób, że zachowuje się jedynie
        wypowiedzi zgodne z założeniem admina świadczy o tolerancji i otwartości? Czy
        nazywanie osób o odmiennych poglądach trolami, blokowanie ich wpisów,
        wyrzucanie z forum jest oznaką chęci dyskutowania?
        Pan przyjął określony kurs i świadomie chce Pan kreować jeden wizerunek.Ma pan
        do tego prawo, ale jako człowiek wykształcony wie pan również, że jest to
        naciąganie prawdy.
        A dlaczego dyskusja tutaj? Bo nie dopuszcza pan jej na swoim forum, a chce pan
        być reprezentantem wszystkich wielodzietnych.Nie dyskutowałabym, gdyby z forum
        wynikało, że jest to miejsce dyskusji ludzi o określonych poglądach.Nie moja
        sprawa.Natomiast irytuje mnie, że pan chce, aby tak odbierano wszystkich.
        Ja nie chcę, więc o tym piszę.Czy nie można uściślić nazwy Pańskiego forum?
        Problem będzie rozwiązany.
        • maciek_z_t Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 15:37
          Zapraszam jeszcze raz na wielodzietni.org smile

          Pani informacje na temat tego forum są zupełnie nieprawdziwe; dlatego zamiast
          opierać się na nierzetelnych informatorach lepiej samemu wziąć udział w dyskusjach.

          Zastanawia mnie, dlaczego tutejsze forum stara się zagospodarować wszystkie
          rodziny wielodzietne z wyboru, chociaż jest to miejsce dyskusji ludzi o
          określonych poglądach. Czy nie można uściślić nazwy Państwa forum? Nie wszystkie
          rodziny wielodzietne z wyboru chcą, aby odbierano je tak, jak wynika z wpisów na
          tym forum.
          • elmalina Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 16:07
            myślę, że żadne forum nie ma takiej możliwości aby zagospodarować wszystkie
            rodziny wielodzietne z wyboru,
            a z tym miejscem ludzi o określonych poglądach to za bardzo nie rozumiem,czy to
            jakieś zakazane ...?
    • shirin28 Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 09:52
      Wchodząc na tamto forum liczyłam na podobną atmosferę jaka panuje tutaj-
      wzajemne wspieranie, tolerancja. No i niestety duże rozczarowanie. Autorytarny
      admin, znikające dyskusje, kasowanie postów niezgodnych ze skrajną ideologią
      pana Maćka.
      Bardziej niż forum pasowałaby tam nazwa- towarzystwo wzajemnej adoracji i
      ostrzeżenie na wejściu: wszystkie posty niezgodne z katolicką ideologią lub
      sprzeczne z poglądami admina będą kasowane.

      Taka skrajna postawa i sprawiane wrażenie że reprezentuje się wszystkich
      wielodzietnych robią tylko kiepską reklamę rodzinom które z fanatycznymi
      ideologiami nie mają nic wspólnego. Po przeczytaniu kilku dyskusji tam możnaby
      dojść do mylnego wniosku, że wielodzietność związana jest związana tylko z
      katolicyzmem w skrajnym wydaniu, nietolerancją w stosunku do innych i poczuciem
      wyższości wynikającym z przekonania że są lepsi niż posiadający mniej dzieci
      czy niewierzący.
      • jol5.po Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 16:47
        pewnie nie byłoby tej dyskusji, gdyby nie owi nieszczęśni "wielodzietni" w
        tytule. Moje podejście do wielodzietności nie za bardzo mieści się w ramach
        zakreślonych przez forum (org). A że popisałam trochę, to jednak zdziwiłam się
        faktem kasowania, no jednak częścią forum, adekwatną do jego tytułu byłam.
        Taki lajf Michale, ale też taki lejf, że będą ciekawscy zaglądac, którzy owe
        ciepłe ogniska wielodzietne chcieliby sobie podglądnąc. Bo ciekawi jako grupa
        jesteśmy, nie ma co ukryc. Jak gatunek ginący.
        Więc wchodzą i czytaja poglady zbilizone do jednej opcji. Owszem dyskusja pod
        spodem prulalistyczna, ale jak znika, to pluralizm też znika.
        Inna sprawa, że strona prywatna,wolnośc w kraju jest wszystko z formalnego
        punktu w porządku. Chcemy inne oblicze wielodzietnych promowac, róbmy to sami.
        Maciek zostaje przy swoim, widac już że nazwy nie zmini, wstępu nie napisze.
        Jedna sprawa jeszcze pozostaje, będą się pojawiac tam wielodzietni zaproszeni
        nazwą. Tego bez doprecyzowań się nie uniknie. No ale to juz nie nasz problemwink

        Bemari, dzięki za dobre słowo, zza emocji tyle wyczytałam pochwał (podejścia do
        wielodzietniści), że się z lekka czerwona zrobiłamsmile

        Macku, a wiesz Ty co tu na forum się dzieje?? Marniutkie dwa wpisy, a już chcesz
        nazwę zmieniac.
        (Ja na Twoim mam 392, druga zaraz za Tobą jestem w ich ilości, tak jakoś
        adekwatnie do nazwy poczułam się u siebie, ale czy dalej tam będę u siebie od
        owej deklarowanej otwartości będzie zależało, a to widac trudna sztuka, zalezy
        przede wszystkim od gospodarzasmile
        • maciek_z_t Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 18:23
          Ja się tylko dziwię, że skoro masz rewelacyjny pomysł etykietkowania forów dla
          wielodzietnych, to nie chcesz go wprowadzać na swoim forum, tylko na moim.
          Dopiero co pisałaś, że należy samemu dawać dobry przykład, a nie przymuszać
          innych do różnych rzeczy. Dlatego czekam na Twoje działanie i jeżeli będę
          przekonany, że to pożyteczny pomysł, to go też wykorzystam.
          • mamamonika Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 19:01
            Ja tez byłabym za doprecyzowaniem nazwy Pana forum. Weszłam, poczytałam i nie
            poczyłam się u siebie. Poczułam się za to bardzo dziwnie i mam takie same
            obserwacje jak Bemari - to forum reprezentuje bardzo określoną opcję
            światopoglądową i nie powinno być reklamowane jako reprezentacja ogółu rodzin
            wielodzietnich. Tworzycie sobie jakąś wspólnotę towarzysko-światopoglądową -
            chwała Wam za to, ale moich poglądów nie reprezentujecie. Nawet się tam nie
            logowałam, bo przypuszczalnie wyleciałabym szybciej, niż się zalogowałam wink.
            Taki lajf wink)
            Ja z radością nazwałabym nasze forum np Forum nowoczesnych wielodzietnych",
            niech będzie "Forum liberalnych wielodzietnych" i myslę, że większość z naszych
            uczestników nie miałaby nic przeciwko takiemu dodatkowi.
            A czy Wy wstydzicie się przymiotnika katolicki? Sądząc po niktórych dyskusjach
            nie powinniście.
            • jol5.po Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 19:07
              acha, no i przypomniałam sobie, że myśmy na forum dyskutowali nazwę
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16714&w=35940990&v=2&s=0
              • mamamonika Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 19:14
                Pamiętam smile
                Tylko my nie reprezentujemy tak wyrazistej i przyznam, nieco oryginalnej opcji
                światopoglądowej. Chyba że z perspektywy p. Maćka jesteśmy okropnymi
                liberałami. Stąd moja propozycja doetykietowania, żeby się przypadkiem ktoś nie
                pomylił i nie zdenerwował wink
                • domagda Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 19:47
                  Protestuję- moja rodzina nie jest ani liberalna ani nowoczesna. Bardzo proszę
                  nie zmieniać nazwy, bo nie będę pasowaćwink

                  Maćku, ja z rzadka piszę na Twoim forum,( tu też nie za często ale od dość dawna)
                  Prowadząc swoje forum silną ręką wypełniasz niewątpliwie jakąś misję, ale nie
                  wiem jaką. Trudno tam się odnaleźć (szczególnie jak się nie ma za dużo czasu na
                  pisanie), nagle i bez wyjaśnień znikają wpisy, całe dyskusje. Twoje forum,
                  możesz je prowadzić jako admin Wszechmocny. twoje prawo.
                  Wiesz czemu piszę teraz tu, a nie na Twoim forum, chociaż założyłeś odpowiedni
                  wątek? Boję się, że jutro, albo za tydzień już go nie będzie sad
                  ------------------
                  Magda, mama sześciu córek
                  dawniej dominikapoziomka
                  • maciek_z_t Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 21:31
                    Każdy porządny admin tępi obstrukcję na forum. Ludzie nie mają ochoty czytać,
                    jak Jola w kolejnym wątku wyraża pragnienie, aby forum zmieniło nazwę, a ktoś
                    inny wyzywa swoich oponentów od najgorszych. To co robię mieści się więc w
                    elementarnym zakresie obowiązków.
                  • mama_kasia Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 22:44
                    Też protestuję - szczególnie przed nowoczesnością. Moja rodzina
                    nie jest nowoczesna smile
          • jol5.po Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 20:01
            >nie chcesz go wprowadzać na swoim forum<
            forum nie jest moje, z lekka tylko zarządzam, forumową społecznośc tworzą
            uczestnicy, są właściciali
            wskakujesz i proponujesz zmiany, nawet nie zadałes sobie trudu, żeby nas poznac
            • maciek_z_t Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 21:16
              Czy to coś złego, że proponuję Twoje własne pomysły? Co byś powiedziała na to,
              żeby tytuł Waszego forum brzmiał: "Ultraliberalne rodziny WIELODZIETNE z
              wyboru". W końcu lubisz etykietki, prawda? wink
              • jol5.po Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 21:23
                no to poddaj pod osąd forumowiczów swój pomysł
                tylko nie wiem z jakiego tytułu, specjalnie zagorzałym uczestnikiem forum nie jesteś
                czy w ogóle potrafisz cos o nas powiedziec??
                • jol5.po Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 21:27
                  ultraliberalne forum, które ma na górze zlinkowany wątek mam neolatechumenalnych!!!
                  czy Ty w ogóle zadałeś sobie trud przeczytania chociaż wstępu, nie mówiąc o
                  przyjrzeniu sie treści??
                  • maciek_z_t Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 22:00
                    No tak, ale zaetykietkowanie forum miało służyć nie tym, którzy na nim piszą,
                    ale tym, którzy na nim nie chcą pisać. Dlaczego więc o etykietce mają decydować
                    tutejsi forumowicze? Przecież na wielodzietnych.org też nie pytałaś innych o zdanie.

                    Link oczywiście jest, u nas też są różne linki. Ale czy to ma być argument
                    przeciw etykietkowaniu? Zdecydowanie nie. Musimy myśleć o tysiącach internautów,
                    którzy mogą mylnie trafić na niewłaściwe forum, zwiedzeni zachęcającą nazwą.
                    Może dojść wtedy do prawdziwego dramatu: wejdą na forum i poczują się na nim
                    nieswojo. A jeśli ktoś trzyma w ubikacji broń, jak pani minister Blida? Wtedy
                    nieszczęście gotowe.
                  • bemari Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 22:41
                    Mój ostatni wpis w tej dyskusji.Nie dyskusja z Panem Maćkiem, bo to nie ma
                    sensu.












                    Chyba po prostu trzeba robić swoje.I zdać się na rozsądek odbiorców .
                    Ja tam od tej chwili wolę pogadać o różnych odcieniach szarośći, niż kontrować,
                    że białe jest czarne.

                    "Rodziny wielodzietne z wyboru" jedną opcją ultraliberalną? Dobry kawał!

                    Podniosłam się na duchu, bo sama o sobie myślę, że z wiekiem konserwa ze mnie
                    wyłazi.I katolicka jestem.Tylko mój Pan Bóg dobry i ojcowski jest,mimo
                    ułomności widzi, że go szukam.Nie wygraża mi palcem.Dlatego podpowiada mi, że
                    równie miła(podkadziłam sobie) jest mama jedynaka, albo ta, co mamą być nie
                    chce.Niekatolików też nie skreślam.
                    Z tej dyskusji wynika, że takich osób jest wiele - żyjących według własnych
                    reguł, ale otwartych na poglądy innych.I takie jest to forum.
                    Ultraliberalne w etykiecie? Nie, to jest forum dla wszystkich odcieni.Świadczą
                    o tym dyskusje.No chyba, że są czytane bez zrozumienia.To jednak defekt
                    jednostki, a nie forum.
                    Z nieultraliberalnym poważaniem
                    konserwatywno - liberalna
                    wciąż otwarta mama







                    • jol5.po Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 22:54
                      to ja sie jeszcze pokuszę o jeden post, choc mam wrażenie kręcenia się w kółko.
                      No bo znowu żadnej odpowiedzi.

                      >Przecież na wielodzietnych.org też nie pytałaś innych o zdanie.<
                      bo inni je sami wyrażali
                      >Dlaczego więc o etykietce mają decydować tutejsi forumowicze?<
                      no, ja byłam/jestem uczestnikiem Twojego forum, cały czas (mimo, że posty
                      narastają) mam na koncie zaraz po Tobie, najwięcej wypowiedzi
                      jestem jedną z Twoich forumowiczek tak się składa, a i inne osoby w tym watku
                      tez u Ciebie pisały. No i jesteśmy wielodzietne, nie wierzysz??
                      a pisałes na wstępie
                      "Rodziny wielodzietne stanowią w Polsce 17% ogółu. Wydawać się może, że to
                      sporo, a jednak w społecznościach internetowych wielodzietni tkwią jak rodzynki
                      w cieście i nie zawsze mogą liczyć na zrozumienie spraw typowych dla dużych
                      rodzin. Stąd pomysł, aby zebrać się razem na forum wielodzietni.org. Miejsce to
                      jest także otwarte dla wszystkich innych osób, które dostrzegają wartość
                      wielodzietności. Wszystkich Was serdecznie zapraszam do tworzenia tej strony"
          • embro1 Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 22:45
            Maćku, najbardziej mnie dziwi to, że ty sam postrzegasz siebie i swoje forum
            zupełnie inaczej, niz ludzie , którzy tam wchodzą...
            Być może to forum jest wspierające wielodzietnych, są tam też dyskusje na
            tematy rózne, ale nie mniej jednak, bardzo wyraźnie widać tam, choćby w
            dyskusji, jaką opcję światopoglądową ono przyjmuje.
            Dla większości ludzi twoje poglądy ( a "czepiam" sie tu Ciebie, bo w wielu
            miejcach wyraźnie podkreślasz, że to TWOJE forum prywatne) można spokojnie
            włozyć w przegrodę pt. " ortodoksyjny katolicyzm" i ten ortodoksyjny katolicyzm
            bardzo promujesz w swoim forum, chociażby zaczynając nowe wątki...
            Samo to w sobie nie jest złe, ale niezrozumiałe jest ukrywanie i zawoalowywanie,
            że to jest właśnie ta opcja...
            Nie wiem, czy sam siebie tak bardzo chciałbyś postrzegać jako otwartego, o
            umiarkowanych poglądach, że rękami i nogami bronisz się przed określeniem swoich
            poglądów jako radykalne???
            Niemniej postronni postrzegają je nie tak jakbys sobie tego pragnął, chyba???
            To forum gazetowe jest właśnie przez większosć postrzegana jako miejsce dla
            ludzi o otwartych, umiarkowanych poglądach, różnego wyznania, dla wszystkich,
            tytuł wielodzietni z wyboru też ma w sobie juz jakąś sugestię, ale nie forsuje
            się tu ciągle jednej radykalnej opcji, wiec pewnie dlatego nikt oprócz ciebie
            nie domaga się sprecyzowania nazwy. Poza tym samo to, że jest to forum
            umieszczone na serwerze Gazety Wyborczej jest wyraźną wskazówką, bo gazeta
            skupia wokół siebie właśnie umiarkowanych poglądowo.
            Gdyby Twoje forum było na stronie np. jakiegos " Katolicy Tradycjonalisci" lub
            coś w tym stylu, zapewnie wszyscy od razu wiedzieliby o co chodzi, a ponieważ
            Twoje nie jest na takiej stronie, no cóż ładnie byś się zachował albo
            zaznaczając w nazwie co nieco, lub po prostu wkleił stały watek na początku " o
            moim forum"
            i tam opisał uczciwie promocja czego i jakich poglądów ma się ono zajmować, bo
            tak to mam wrażenie, że nazwa wielodzietni to jest tylko przykrywką do
            promowania katolicyzmu radykalnego...
            • mama_kasia Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 23:07
              Chciałam tylko zaprotestować przeciwko temu stwierdzeniu:
              "Poza tym samo to, że jest to forum
              > umieszczone na serwerze Gazety Wyborczej jest wyraźną wskazówką, bo gazeta
              > skupia wokół siebie właśnie umiarkowanych poglądowo."
              Nie trafiłam na to forum, dlatego że jest na serwerze gazety. Trafiłam
              tu, bo tutaj byli wielodzietni smile Nie czytam gazety. I zdecydowanie
              nie jestem umiarkowanie poglądowa. Jestem katoliczką ze skłonnościami
              ortodoksyjnymi wink Zależy mi na życiu zgodnie z nauką KK.

              Także, są tu różni ludzie i proszę nie zawężać smile
              • domagda Nie jestem umiarkowanie poglądowo!!! 25.04.07, 23:21
                I nie GW mnie tu przyciągnęła, a wielodzietni. Jestem katoliczką.
              • jol5.po Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 23:34
                a i w sumie na wielodzietnych.org teraz są różni ludzi, szczególnie teraz. Myslę
                Macku, że teraz nic już nie zmienisz, ale faktem jest, że bedziesz się musiał
                zmierzyc z tym, że nazwa będzie przyciągac róznych wielodzietnych.
                Sama tam piszęwink (ze względu na tytuł)

                Sam styl prowadzenia forum też jest ciekawy, wolałabym żeby było doprecyzowane
                sprawy światopogladu. No nie jest, to jest dla mnie minus, ale tak czy siak
                mozna wyrobic sobie zdanie co do opcji. Szkoda, ze mówione to jest w imieniu
                wszystkich wielodzietnych, ale trudno, prawo własności (domenywink. No i
                niezaprzeczalnie wielodzietnymi uczestnicy forum, a także załozyciel są, tego
                tez nie można odmówic.

                Ta odmiana wielodzietności (raczej chodzi mi o założenie i prowadzenie, mniej o
                uczestników, bo zaczynają byc naprawdę różni) sama w sobie była dla mnie bardzo
                ciekawa. Z taką silną motywacją religijną zetknęła się pierwszy raz. W sumie to
                było ozywcze (w sensie poznawczym), a i interesujące (miałam okazję uczestniczyc
                w ciekawych dyskusjach, bo opcją polityczną, a i okazało się także
                światopogladowa miałam inną niż spora częsc forumowiczów, a rożnice dobrze robią
                dyskusjom)

                W sumie bilans wychodzi mi całkiem pozytywnywink.
                • jol5.po Re: czy forum wielodzietni.org 25.04.07, 23:41
                  no widzicie dziewczyny, nie musiałysmy sie wcześniej opowiadac dokładnie,
                  chociaż o religii był kiedyś wątek
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16714&w=38510352&v=2&s=0
                  też piszą mamy neo.
                  Dla mnie od spraw religijnych jest na gazecie "Wychowanie w wierze" tu był
                  pluralizm do tej pory pod tym względemwink
                  • michalinka75 Nie wiem czy to na temat... 26.04.07, 09:32
                    Ja napiszę tak. Wychowywała mnie babcia katoliczka i do pewnego momentu byłam
                    przekonana (w sumie dość krótko), że tylko życie wg zasad Kościoła Katolickiego
                    jest tym właściwym, wydawało mi sie to oczywiste. Jdnak w momencie kiedy
                    zaczęłam odwiedzać rodziców mieszkających w Serbii, zauwazyłam dziwne rzeczy.
                    OTóz mój ojciec - wyznania prawosławnego bardzo często zabierał mnie do cerkwi-
                    strasznie mi się tam podobałosmile i z równą jak moja babcia żarliwoscią modlił
                    sie i był przekonany o prawdziwości swojego wyznania. Miałam tez kilku
                    przyjaciół muzułmanów, uczestniczyłam w obchodach ich świąt, słuchałam o ich
                    zwyczajach. Oni równiez byli bardzo autentyczni w swojej wierze. Podobało mi
                    się jednak to, że nikt z nich nigdy nie mówił mi,że to ja się mylę, ze Boga nie
                    ma w kościele katolickim, jest tylko w cerkwi, albo w meczecie. Łączyło nas
                    naprawdę wiele a wydawało by się, ze duzo powinno dzielic. Dzisiaj mogę
                    powiedziec że katoliczka ze mnie zadna. Szukam cały czas swojej drogi, może
                    znajdę. Wierzę, bo nie wyobrażam sobie, ze mogłoby byc inaczej ze Bóg istnieje
                    i jesli Go poszukamy znajdziemy wszędzie. Wydaje mi sie też, ze nie ma jednej
                    jedynie słusznej religii, przynajmniej ja nie jestem co do tego przekonana.
                    Wygląda na to, że nie ma dla mnie miejsca na forum Maćka, chociaż staram sie
                    nie uczestniczyc w dyskusjach , które wymagają ścisłego określenia wyznawanej
                    ideologii, bo szanuje wiarę innych osób, i nie chcę stwarzac sytuacji
                    konfliktowych. Faktem jest jednak, ze z jednej strony podziwiam silnege
                    przekonanie o słusznosci swoich przekonań, z drugiej strony dziwnie się czasem
                    czuję , kiedy tak bardzo krytykuje się pewne aspekty życia (np.seks
                    przedmałżeński, stosowanie antykoncepcji, samotne macierzyństwo), które były
                    także moim udziałem, a ja raczej średnie mam poczucie winy z tego powodu,
                    jednak dobór słów użytych w wyrażeniu swojej dezaprobaty czasem może zaboleć.

                    Tak mi się zebrało na zwierzenia i refleksje, nie wiem czy na temat...
                    • mac62 Re: Nie wiem czy to na temat... 26.04.07, 11:08
                      Masz rację Michalinko.
                      Co prawda nie było mi dane bywać w innych krajach i poznawać innych religii.
                      Ale tu w Polsce bywałam w różnych kościołach, zgromadzeniach chrześcijańskich i
                      innych grupach poszukujących, zauważyłam jeden niepokojący fakt - wśród
                      katolików spotkałam się z największą nietolerancją .
                      W tej chwili jestem w kk , a droga do takiego wyboru nie była łatwa i usłana
                      wieloma rodzinnymi kompromisami.
                      Cieszę się ,że Bóg dał mi szansę na wyjście z "ateistycznego grajdoła" i
                      pozwolił mi przeżyć , poznać i nauczyć się szacunku do wyborów innych ludzi .

                      Jeśli ktoś będzie chciał mnie zrozumieć, to na pewno tak się stanie.
                      Ale jesli zrobi ze mnie zwolenniczkę homoseksualistów, aborcji, eutanazji,
                      itp.... - to bedzie to głęboka nadinterpretacja.
                      • embro1 Re: Nie wiem czy to na temat... 26.04.07, 11:21
                        Dla mnie umiarkowane poglądy obrazuje stwierdzenie " żyj i daj żyć innym", bycie
                        katolikiem nie wyklucza tego smile. i jakoś tak mi się wydaje ze na tym forum jest
                        właśnie gros takich osób.
                        sama jestem wychowana w wierze katolickiej, w tej chwili nazwałabym siebie
                        "bezkościelną" po prostu nie czuję potrzeby przynależności i odrzucania jednego
                        kościoła dla innego. Bóg jest ze mną w każdej chwili niezależnie czy chodzę do
                        kościoła czy nie, niewazne dziś wstąpię do meczetu, czy synagogi, a może
                        kościoła prawosławnego, bo się chcę pomodlic, mogę to robić wszędzie, dla mnie
                        Bóg jest Miłością, ponad podziałami, wyznaniami, kościołami itd... Tak uważam.
                        • embro1 Re: Nie wiem czy to na temat... 26.04.07, 11:29
                          Nie jestem zwolenniczką homoseksualizmu jako formy super życia, ale też nie
                          uważam, że te osoby nie mogą się publicznie potrzymać za ręce, aborcja to sprawa
                          sumienia kobiety i jej osądu własnych możliwości i sytuacji ( dlaczego wszyscy
                          plują na alicję tysiąc, a nikt nie założył np. fundacji na jej leczenie, tak by
                          następnym razem nie bała się o swój wzrok i sama zdecydowała się urodzić??? Czy
                          ktoś pomyślał, czy ona jako ślepa kobieta z 3-4 dzieci da radzę zarobić na
                          nie??? dajcie jej do ręki środki aby mogła zmienić zdanie, a "kto jest bez winy
                          niechaj pierwszy rzuci kamieniem" )
                          Nie jestem zwolenniczką Giertycha, ale akurat pomysł z mundurkami mi się podoba,
                          tyle, że uważam, że jeśli to państwo wymyśliła, niech państwo sponsoruje-
                          wszystkim, a nie tylko wybranym.
                          itp itd, po prostu świat ma wiele odcieni szarości, nie wybieram tylko czerni
                          lub bieli i w tym uważam się za osobę o umiarkowanych poglądach
                          • domagda Do embro1.. 26.04.07, 11:46
                            Jeżeli Twoim zdaniem aborcja to sprawa sumienia kobiety, to Twoje motto powinno
                            brzmieć nie "Żyj i pozwól żyć innym", a "żyj i pozwól zabijać innych".
                            • jol5.po Re: Do embro1.. 26.04.07, 11:48
                              i tak oto forum wielodzietni.org zaktywizował i nasze forumwink
                              (ozywczy wiatr?wink
                            • embro1 Re: Domagda 26.04.07, 17:55
                              domagda,
                              motto wybieram sobie sama, i brzmi ono
                              " żyj i pozwól żyć innym"
                              ( w przypadku wyboru między życiem matki, a życiem nienarodzonego jeszcze
                              dziecka, uważam, że to jej wybór, a nie państwa, czy ma żyć ona czy dziecko, bo
                              w każdym wypadku i tak ktoś może umrzeć, a jeśli ona ma jeszcze np. 3 innych
                              dzieci do wychowania, to pozbawiać się życia raczej nie powinna, bo
                              nowonarodzone tych pozostałych nie wychowa to jest moje zdanie, ale szanuję
                              twoją bohaterskość, tylko wolałabym żeby to pozostało w wolnym wyborze )
                              poza tym jest chyba oddzielny wątek na ten temat
                              pozdrawiam.
                              • domagda Re: Domagda 26.04.07, 20:47
                                Najbardziej podoba mi się w Twojej wypowiedzi "w każdym wypadku i tak ktoś może
                                umrzeć" Zgadzam się z tym całkowicie.
                                • embro1 Re: Domagda 27.04.07, 00:06
                                  domagda, miałam na myśli oczywiście, że może być sytuacja, że któreś z tej
                                  dwójki może umrzeć, a uważam , że trzeba się jednak jakimś wyborem czasem
                                  kierować i nie są to wybory łatwe. Kobieta ma prawo wybrać życie, jeśli ocenia
                                  swoją sytuację na wymagającą przeżycia jej, a nie dziecka, życie kobiety jest
                                  warte tyle samo co płodu, a jeśli ma ona jeszcze inne dzieci to moim akurat
                                  zdaniem niemoralnie jest pozbawiać tych już narodzonych dzieci matki, no i
                                  dodajmy tego przez które matka może umrzeć, sierota na życzenie...
                                  Uważam, że na wszystko się łatwo patrzy z boku i ocenia.
                                  Nie każdy jest bohaterem, a często okazuje się, ze nie są nimi ci którzy
                                  najgłośniej o tym, że chcieliby być-krzyczą.
                • jol5.po Re: czy forum wielodzietni.org 26.04.07, 11:15
                  napisałam powyżej o doprecyzowaniu nazwy forum (wielodzietni.org)
                  >Sam styl prowadzenia forum też jest ciekawy, wolałabym żeby było doprecyzowane
                  sprawy światopogladu. No nie jest, to jest dla mnie minus, ale tak czy siak
                  mozna wyrobic sobie zdanie co do opcji.<

                  miało byc - jest to dla mnie minus (bez tego niejasnego początku zdania)
                  • jol5.po Re: czy forum wielodzietni.org 26.04.07, 11:47
                    Michalionko, to już wiem skąd masz takie ładne imię, zastanawiało mnie to. Jest
                    też na forum bigmamuska, któa ma na imie Fatima i o na pisała na wątku o
                    postrzeganiu wielodzietnosci w innych krajach o Bałkanach.

                    Wielodzietnośc ma wiele twarzysmile
                    Wiele się nauczyłam przyglądając się chociażby temu forum (w końcu to już 3
                    latasmile Odkryciem było dla mnie, że tak powszechnie łączone
                    wielodzietnośc=katolicyzm, w przywołanym chociażby wątku okazał się nie miec
                    pokrycia.
                    Wśród wielu piszacych osób znalazłam pewną predyspozycję "duchową" na
                    zaakceptowanie wielości dzieci i tego co ze sobą niesie duża rodzina, mimo, że
                    to są pozytywy, ale też negatywy.
                    Takie cos delikatnego, którego ideologicznie nie da się zagospodarowac, bo
                    ideologia głosno krzyczy, a ten trud tworzenia wielkiej rodziny jak ta biblijna
                    miłośc, nie szuka poklasku, nie unosi sie pychą itd. (przepraszam niechrześcijanwink
                    Wiem, ze jest różnie i wielodzietnośc mozna brac też na sztandary, co ma miejsce
                    w kraju, gdzie politycznie nasze sprawy się obecnie wykorzytuje, że moze byc
                    wszystko co ludzkie w tych rodzinach, a więc problemy, błędy, wady wszelkiego
                    rodzaju.
                    Dlatego nie idealizuję, ale jakos tak było, że forum przyciągało osoby
                    "wielodzietne z powołania" (nawet jak nie planowania tylko i wyłacznie), bardzo
                    to dla mnie cenne i przez fakt spotkania, ale też, jak mi się wydaje, i przez
                    fakt tworzenia pewnej pozytywnej propagandy.
                    Stereotyp nieprzychylny dla dużych rodzin jest, jednak wyszło to w niedawnych
                    dyskusjach (co nie znaczy, że czasami bez pokrycia). Ale mam wrażenie, że to
                    forum było bez żadnej ideologii takim pozytywną propagandą. Przez fakt
                    piszących tu osób.

                    Trochę poczuwam sie do misji (wyczuła to bemarii), no bo ja tam sobie ze
                    sterotypami poradze, ale
                    dzieci wypuszczam w świat i tworząc pozytywny model wieldozietnosci (chocby
                    wirtualnie) byc może mały kamyczek do zmiany wizerunku. I byc moze ktos nie
                    przyklei łatki mojemu dziecku kiedyś tam w jakiejś sytuacji.
                    Dlatego tak się na wielodzietnych.org upominałam o nazwę. Zrobiłam co mogłam,
                    więcej nie mogę, więc już sprawę zostawiam. Takie zyciesmile Idę dalej.
                    • mamamonika Re: czy forum wielodzietni.org 26.04.07, 12:26
                      Tak to już jest w naszym pięknym kraju, że pewne wybory życiowe zawłaszczają
                      sobie ideolodzy na własny użytek, bo im to pasuje do obrazka. I później
                      człowiek chodzi i chcąc nie chcąc tłumaczy, że nie jest wielbłądem. Ja się
                      osobiście już lekkiej schizofrenii nabawiłam, zaczęłam się łapać na tym, że
                      pewne sprawy wyjaśniam nie pytana przez rozmówcę, a powinno mnie guzik
                      obchodzić, co rozmówca sądzi o mnie i moim życiu. Ale tak bardzo nie chcę być
                      identyfikowana z pewnymi środowiskami, że się robię nadgorliwa w prezentacji
                      swoich poglądów. A to nie jest dobre i zdrowe.
                      Był kiedyś na emamie wątek o szufladkowaniu. Jak się zaczęłam zastanawiać, to
                      rzeczywiście wszyscy tej paranoi ulegamy. I później w dyskusjach się
                      broni "swoich", tzn grupy, do której się czuje przynależność, mimo, że tak do
                      końca się z nią nie identyfikuje. Przykładowo - w dyskusji na temat artykułu o
                      rodzinach wielodzietnych broniłam wielodzietnych, pomimo, że rodziny opisane w
                      artykule nie są mi mentalnie bliskie. Ale z kolei padały tam kalkowane
                      argumenty "z drugiej strony" o zaniedbanych, ubogich duchem i ciałem oraz
                      przegranych z definicji już na starcie dzieciach "wielodzietnych", co mnie
                      ustawiło po drugiej stronie barykady automatycznie.
                      Wkurza mnie, że pewne pojęcia zawłaszczają radykalni ideolodzy bez pytania
                      samych zainteresowanych o zdanie.
                      To tyle mętnych wywodów wink
                      A wogóle zginął mi kot i jestem wkurzona ;-((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka