alilat 13.05.04, 15:09 Z kawusia w rece witam zaspana! tak mi sie porobilo podczas nieobecnosci mojego T. ze spac chodze pozno, a przesypiam ranki. Jutro juz bedziemy razem, jak ja sie przestawie na wstawanie 5:45 ??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krolewna.sniezka Re: Witam zaspana! 13.05.04, 16:14 a czemu tak wczesnie rano?? ja tak rano to tylko jestem gotowa wstac jak mam podroz przed soba i samolot o 8-ej rano. Inaczej nie moge sie poderwac o tak wczesnym swicie. A jak dlugo bylas slomiana wdowka? Odpowiedz Link
alilat Re: Witam zaspana! 13.05.04, 21:41 Dlaczego tak wczesnie rano, pytasz? otoz ja lubie takie wstawanie, o! przepraszam lubilam do tej pory , nigdy nie mialam z tym problemow. Moja polowka rano to jeden "Wielki Niepytomek" - na oczy nie widzi, suwa sie po scianach ) A do pracki ma na siodma, wiec normalka! Jako ta dobra, polska zona nauczona przez matke i babke cale zycie robilam sniadania i wyprawialam mezusia do pracy z kanapeczkami ... I tak mi zostalo do tej pory. Jak mowilam, nie sprawialo mi ro zadnego problemu.Nawet w weekendy wstawalam sobie kolo szostej, a maz spal w najlepsze.Ja cale zycie bylam skowronkiem, a tu teraz zaledwie dwa tygodnie "slowmianego wdowienstwa wystarczylo, zeby sie tak rozregulowac... Odpowiedz Link
krolewna.sniezka Re: Witam zaspana! 13.05.04, 22:03 no to aliliat jak jeszcze dodasz, ze na dodatek gimnastykujesz sie z rana, to ja chyba przysiade z podziwu )) ja rano musze psy wyprowadzac, czasami sie zastanawiam kto kogo prowadzi, ale psy dobrze znaja droge, wiec jeszcze nigdy sie nie zgubilismy )) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Witam zaspana! 14.05.04, 10:04 Ja na spiaco potrafie nawet awanture zrobic... W zeszla sobote 8,45 slysze przez sen kosiarke do trawy modelu turbo chyba,motor prychnal i zgasl,brrum,strartuje ,znow kosi, znowu prych i stop ,brrum brrrum i dalej jedzie i tak pare razy..nie wytrzymuje, wylatuje na swoja werande w koszuli nocnej z wielka Myszka Miki na froncie i macham rekami jak wariatka.. zobaczyl i pyta gestem co?? pokazuje na zegarek ,on znowu co?? i tu chyba wykonalam poprzeczny ruch reki po szyji ze niby zaczne podzynac... Sasiad wylaczyl potwora, ja wrzasnelam ziekuje !!! i z godnoscia wrocilam do lozka.Odczekal do 10,15 i rozpoczal na nowo.Bylam juz rozbudzona, wiec uszedl z zyciem, ale caly tydzien mnie unika i widzialam zza firanki ,ze z bojaznia spoglada na moja werande mijajac nasz dom.Mial i tak szczescie ,ze mojego M juz w domu nie bylo, bo rozpoczynal sezon golfowy bladym switem,ale normalnie to cala rodzina nocne Marki i poranne spiochy. Odpowiedz Link
kendo Re: Witam zaspana! 14.05.04, 10:47 ** hihi,Asika, lo matko!!!!ales sasiada nastraszyla) musze sama przyznac,ze niektore kosiarki faktycznie sa halasliwe) milego dzionka. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Witam zaspana! 14.05.04, 11:29 Sasiad jest mlody,ambitny,zamozny,niedawno kupil droga wille i teraz odgrywa wlasciciela wlosci,ma sliczna zone i coreczke dwa lata ,druga panienka urodzila sie 2 tygodnie temu,zostala wyniesiona z domu i nam przedstawiona, powachalam slicznego bebiska i dlatego bylam "kupiona".W przeciwnym razie wylecialabym z tluczkiem do miesa.. Dziwie sie ,ze facet okazal sie taki nieludzki w stosunku do otoczenia..ranny ptaszek,cholera. Jedno jest pewne: boi sie wariatek i niech tak bedzie..)))) Odpowiedz Link
krolewna.sniezka Re: Witam zaspana! 14.05.04, 16:21 ja mialam taki przypadek: zrobilam koledze jakas tam przysluge, malo wazna, nie za bardzo przejmujac sie co sie po tym stalo, albo jakie mialo to konsekwencje, zapomnialam o tym wszystkich. On mi dzwoni o 9 rano w niedziele, ja zaspana odbieram telefon, on do mnie z wylewnymi podziekowaniami, a ja mu z wielkim pyszczychem czy on zupelnie zwariowal dzwonic do mnie o takiej godzinie )) Zadzwonil okolo poludnia, tym razem z przeprosinami i opisem co i jak ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Witam zaspana! 20.05.04, 10:10 Dzisiaj u nas swieto Wniebowstapienia,czyli odespalam krociutki tydzien.Moj sasiad nie potrzebuje scinac dzis trawy,albo religijny taki, tylko mewy troche wrzaskliwe po wczorajszych burzach.Wiec cicho mam i bardzo majowo. Wczoraj pogonilyscie pieknie intruza.. Co za pomysl przychodzic z pyskiem na kobieca polonie??? Jestem z was dumna )))))))))) Odpowiedz Link
kendo Re: Witam zaspana! 20.05.04, 10:16 ja tez witam po wczorajszych i nocnych wiatrach, myslalam,ze przestawi nas na inny koniec swiata.... Sasiad nasz widze grzebie sie przy samochodzie) milego dnia. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Witam zaspana! 20.05.04, 10:42 Raniutko wyekipowalam dziecko na czterodniowy turniej w inne-bandy do Falun. Juz zadzwonil, ze ma klopot z samochodem..juz mu ojciec udzielal konsultacji przez telefon... i juz po spokojnym sielskim poranku. Syn + 3 kolegow musza zdazyc na pierwszy mecz o ktorejs tam godzinie.. Czy ja sie nigdy nie moge przestac martwic?? No tez zycze milego dnia. Odpowiedz Link