Gość: szary człowiek Kocham centra handlowe IP: *.iscnet.pl 16.10.04, 01:33 Ta forma handlu powinna wyprzeć inne formy, np. drobne sklepiki - bo jest po prostu bardziej kosztoefektywna. Lepsze zwycięża w walce z gorszym - takie są prawa natury i nie próbujmy ich wykrzywiać czy naginać rządowymi regulacjami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Żywe trupy na zakupy IP: 201.129.201.* 16.10.04, 02:41 wszystko pieknie progres ze ja pier... tylko dlaczego w polsce jeszcze nie ma hard rock cafe ??? Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Żywe trupy na zakupy 16.10.04, 03:58 A w "Sczurach z supermarketu" nie ma sceny miłosnej? A co do tekstu - jak to jest z cenami mieszkań w tych wyludnionych centrach? Poza tym przenoszenie amerykańskich wzorców na realia polskich miast nie jest do końca poprawne metodologicznie - różnice są ogromne, przede wszytskim kwestia skali, dalej procesy długiego trwania w dziedzinie segregacji przestrzennej powiązane z wielokulturowością społeczeństw, wreszcie ogromne różnice w infrastrukturze i lata taniej ropy, które stworzyły system, w którym każdy ma samochód - u nas to na pewno nie potoczy się tym samym torem, co oczywiście nie znaczy, że pewne negatywne skutki się u nas nie pojawią. No i jeszcze ta perełka: "W Polsce przykładem sprawlu mogą być ciągi centrów handlowych przy trasach wylotowych, np. hipermarkety wzdłuż Alej Jerozolimskich czy alei Krakowskiej." Okazuje się, że wylotowymi trasami z Polski są Aleje Jerozolimskie i Aleja Krakowska... Nawet mnie - warszawiaka - irytuje takie zapominanie o tym, że za Jankami i Pruszkowem to też jest Polska. ________________________________________ Roody102 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vega Re: Żywe trupy na zakupy IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 16.10.04, 09:34 mam 2-letnie dziecko i pracuję na pół etatu w kancelarii, kiedy po pracy muszę coś dokończyć jadę z dzieckiem do centrum handlowego zabieram laptopa i kodeksy z komentarzem - ja pracuję pijąc kawę a dziecko bawi sie z rówieśnikiem, po 14 centara handlowe nie są przeludnione; kiedy po pracy nie muszę nić kończyć a w dodatku wyjdę wczesniej to jadę z dzieckiem do centrum handlowego i o 12 idę do multibabe kina, czasem jadę do IKEI - i znów dziecko sie bawi z rówieśnikiem ja przy kawie wymieniam poglądy z koleżanką prawniczką z 2-letnim dzieckiem pracującą też na pół etatu, albo plotkują o niczym; no a jeśli nie pada lub nie ma mrozu idę do Łazienek - ale tu już koniecznie bez laptopa i raczej nie unikam ludzi - naiwnie sądząc iż im jest ich więcej tym bezpieczniej. Tylko tu na szczęście lub niestety nie zrobię zakupów, które i tak zrobić gdzieś musze, a wolę nie nosić siatek tylko wozić je w bagażniku - jak każdy ortopeda zapewne. Latem na wsi robię zakupy na targu - ścisk, kurz lub błoto, kury sprzedają razem z jajkami - a o pchaniu sie z dzieckiem w wózku wolę nie myśleć - wieć raz w tygodniu jadę 30km do Marek - na zakupy i nie uważam tego ania za dziwadztwo ani za coś złego - czy chodzę w niedzielę do Kościoła czy do sklepu? - na spacer, bo politykę wolę w telewizjii, nie na żywo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Odtrupiony Re: Żywe trupy na zakupy IP: *.dip.t-dialin.net 16.10.04, 10:11 typowe idiotyzm, obcy w miare normalnemu czlowiekowi. Podczsa pobytu w Polsce, wlasnie rodzina w piekna sloneczna niedziele, zorganizowlal wycieczke...ku mojej zgrozie do jakiegos molocha supermarketu, wilekiego jak 4 hangary samolotowe, w ktorym trzeba miec w nogach wytrzymalosc dlugodystansowca. Coz co kraj to obyczaj, gdy na Zachodzie Europy odchodzi sie od masowy i pielgrzymek, wraca sie do przytulnych, znanych i godnych zaufania sklepikow osiedlowych, majacych swoja klientele i odpowiednia atmosfere, gdrzie raczej czlowiek czuje sie u bardziej u siebie, niz w anonimowych, porazajacych wielkoscia, stala, szlem, tym pozornym luksusem przebudowanychhangarow anonimowego spozycia. Zauwazylem ciekawe zjawisko, duzo rozmow zaczyna sie od sloe, a u nas pobudowali wileki supermarket, nowy salon samowchodowy Mercedesa...taki, maly powod do dumy, zapomnina sie o jednym to molochy maja przede wszystkim sluzyc czloiwkowi, nie odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bialasova Kapitalizm!!!! IP: 161.52.103.* 16.10.04, 12:53 Miara naszego postepu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata Re: Żywe trupy na zakupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 18:01 Warszaffiacy, jestescie beznadziejni - wiece poparcia na czesc plastikowych centrow handlowych. hahahaha. Kocmołuchy i prowincja. Jestescie beznadziejni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hujepolaczki CO ZA ...y IP: *.client.comcast.net 16.10.04, 21:10 "zszargana opinia mallow" czy was pojebalo komunole i rydzykowe pojeby? shopping malls wymysleli amerykanie, i jest to doskonala forma na robienie interesu i wygodne dla mieszkancow, szczegolnie w usa gdzie sa wszedzie ogromne odleglosci, i bez malls odwiedzenie kilkunastu sklepow w jeden dzien jest niemozliwe. w polsce to moda na malpowanie, i laczenie opinii" artystow" (jest to w komunie bardzo wazne), ze zwyklym smyslem kapitalizmu i robienia pieniedzy jest belkotem czerwonych debili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tramal41@wp.pl Re: Żywe trupy na zakupy IP: *.olsztyn.mm.pl 16.10.04, 21:32 Sprawl w Polsce istnieje - w okolicach Poznania-Piątkowa polecam do obejrzenia opuszczony budynek marketu INTERMARCHE. Wygląda obrzydliwie i przygnębiająco... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szalony Kucharz Czytaj uważnie, misiu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.04, 11:41 Gość: tramal41@wp.pl napisał: > Sprawl w Polsce istnieje - w okolicach Poznania-Piątkowa polecam do > obejrzenia opuszczony budynek marketu INTERMARCHE. Wygląda obrzydliwie i > przygnębiająco... Sprawl to nie są opuszczone budynki, tylko pozbawione ładu (może poza zasadą łatwego dojazdu), rozlazłe planowanie przestrzenne miasta. To jest po prostu zabudowa płożąca się. A że INTERMARCHE na Piątkowie wygląda przygnębiająco to swoją drogą. Z tym, że to żaden mall, a co najwyżej przerośnięty megasam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziuta z Rawy Centrum Warszawy? IP: 202.67.65.* 17.10.04, 05:06 A gdzie jest centrum Warszawy,chyba nie ten kolo Palacu Kultury tam,byl chyba pare lat temu bazar,aczy dawne domy centrum to atrakcja dla kupujacych,okropne architektonicznie a pasaz siedlisko narkomanow,na starowce nic nie kupisz same sklepy z bizuteria i restauracje i cala masa zebrakow,Nowy Swiat pelen smierdzacych autobusow od spalin gardlo boli,Aleje Jerozolimskie tam zadnego porzadnego sklepu nie ma,Warszawa i jej centrum to obecnie potworek i takie podmiejskie centra handlowe przynajmniej wygladaja ladnie,sa funkcjonalne i jest tam bezpiecznie,zadnej holoty ani zebrakow tam nie ma i chwala im za to. Gdyby nie te malle to centrum warszawy byloby chyba przeniesc na stadion XX lecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lem biadania pięknoducha... IP: *.intertel.net.pl 17.10.04, 07:25 baju baju...bedziesz w raju panie Orliński. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawl Re: Żywe trupy na zakupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 10:24 Ad vocem: z Nowym Dziennikiem to nie chodza babulinki okutane chustą, tylko wymszminkowane histeryczne prukwy z koralami i trwałą ondulacją, względnie tłustowłose babochłopy w grubych okularach, z zaciśniętymi ustami ustami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Żywe trupy na zakupy IP: 213.17.133.* 17.10.04, 12:10 to nie prawda ze wszyscy akademicy narzekaja na shoping maille - wiesław godzic jest zachwycony ale on zachwyca sie wszystkim co popkulturowe (i banalne!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciekszczecin Ehhh te markety IP: *.gryfnet.szczecin.pl 17.10.04, 12:41 Gdyby nie nasi wspaniali rządzący naszymi miastami, którzy wzięli łapówki, nie byloby tylu centrów handlowych. Było by więcej pracy - na jedno miejsce pracy w hipermarkecie zamyka się 7 miejsc pracy w mieście. Spaliłbym te wszytskie sieci raz na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zjebacpolaczkow polaczki uwazaja kapitalizm z grzech IP: *.client.comcast.net 17.10.04, 19:26 te glupie polaczki cha miec porzadne mieszkania, ladnie sie ubierac, miec dobry samochod, pieniadze w kieszeni, ale uwazaja ze kapitalizm to grzech. krasc za komuny to byla zaleta, uczciwa praca w kapitalizmie to zlo. najlepiej czujecie sie w gumowcach i na polnej drodze. wy placzacy za komuna swinskie ryje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SpadajWiesniaku Gdzie sie tak dobrze nauczyles po polsku? IP: *.190.80.67.mad.wi.charter.com 18.10.04, 07:33 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glupiepolaczki ty glupi bucu! IP: *.client.comcast.net 17.10.04, 19:29 bezrobocie w polsce zniknie jak obnizy sie wartosc zlotowki. 10 zloty za dolara 15 za euro, i w przeciagu tygodnia zachodni inwestorzy zaleja nasz rynek pracy, komu sie oplaca inwestowac kiedy za dolara jest 3 zety? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slrzat Re: ty glupi bucu! IP: *.dsl.mdsnwi.ameritech.net 17.10.04, 20:18 gorzkie zale ze twoje dolary sa coraz mniej warte? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dudzinski, k.t Re: Żywe trupy na zakupy IP: *.arcor-ip.net 17.10.04, 22:51 Ten jak to często w gazecie przeintelektualizowany artykul, usiłuje pewne rozwiązania marketingowe traktować w kategoriach kultuty czy subkultury podpierając się przy tym pewnych utworami muzycznymi.To ze w video-clip ,czy jakas fraza jakiegos muzyka krytykuje mniej lub bardziej te centra handlowe nie ma zadnego zadnego znaczenia. Apoteozy palenia Jointów widocznych w wielu Video- Clipach , nie traktujemy przecież też jako argumentu za legalizacją narkotyków. "Malle" powstaly w Stanach znacznie wcześniej niż w Anglii i Porównywanie sieci TESCO z Mallami Arkadiami czy Galeriami - jest przedstawianiem czytelnikom fałszywych informacji - bo TESCO jest supermarketem a nie miejscem handlu i spedzania wolnego czasu jat te trzy ostatnie. Autor popisuje się tu jeszcze zupełnie niepotrzebnie swoją znajomoscią brytyjskich uwarunkowań politycznych, które jednak odbiegają od tematu. Malle pomyślane były jak już mówiłem jako centra handlu i spędzania wolnego czasu, a więc kafejki restauracje, imprezy ewentualnie kina centra bowlingowe czy Gyms, bo specjaliści od marketingu wymyślili, że w ten sposób da się więcej zarobić. Mają one jednak faktycznie negatywną opinię wśród polskich intelektualistów i wtórujących im prasowych pseudointelektualistów.Traktują oni zgodnie spędzanie wolnego czasu np. w Niedzielę przez całe rodziny w tych ośrodkach nie tylko jako grzech ale i jako tzw. kiczowatą rozrywkę na równi z innymi uznanymi prze nich za szmirę imprezami.Prowadzi to do nawoływania do zamykania tych centrów w niedzielę - bo niedziela to dzień który rodzina powinna razem spędzać najlepiej w kulturalny sposób choćby na koncercie Pendereckiego. Nonsens takiego rozumowania właśnie ze względu na względy rodzinne jest oczywisty. Dużo większym zagrożeniem dla rodzinej sielanki jest przecieżspędzanie przez Tatusia samotnie czasu na stadionie piłkarskim czy meczu bokserskim, przeciw czemu nasi intelektualiści jakoś nie protestują. Przeciwnie są częstymi gośźmi na widowniach. Czyżby walenie się po mordzie to kulturalnie lepsza jakościowo rozrywka niż spędzenie czasu w Galerii Mokotów ? Nie wspominajaąc już o Pendereckim... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Jak odroznic "konsumeryzm" od "konsumpcjonizmu" IP: *.ramtel.com.pl 17.10.04, 23:49 czy ktos moze mi to wyjasnic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Archie błedna konkluzja IP: *.aster.pl 18.10.04, 00:36 Artykuł miejscami nizły, ale konkluzja błędna ... "Rozwiązania są dwa - dbać o budowę centrów handlowych przyjaznych otoczeniu, które zamiast tworzyć "strefę sprawlu" naturalnie wrastają w miejską tkankę - jak otwarte w 1979 roku w centrum Paryża Forum-des-Halles. Oraz trzymać się z daleka od utopii i pamiętać, że wszystkie budynki przede wszystkim są dla ludzi i ich wygoda powinna być na pierwszym miejscu. Jeśli się o tym zapomni, ludzie będą szukać wygodniejszych rozwiązań gdzie indziej, a to dopiero może mieć katastrofalne skutki." ... i do tego zły przykład, bo Forum-des-Halles wcale "wrosło w miejską tkankę" tylko w niej "rakowacieje" i wkrótce pewnie bedzie zamknięte. Jest bowiem trzecie i to dobre rozwiązanie: kompleksowa rewitalizacja i modernizacja śródmieść, są takie przykłady także w USA np. San Diego ... Tylko "włodzarze" polskich miast wolą brac kasę od budujacych hipermarkety na peryferiach i g...o ich obchodzi, że śródmiescia pustoszeją ... do tego lobbyści i ministerstwo gospodarki przepychają nowa ustawe o zagospodarowaniu gmin, która pozwoli budowac takie malle praktycznie wszędzie ! a minister infrastruktury od kilku lat nie potrafi wykrztusic z siebie projektu ustawy o rewitalizacji miast ... można sie zastanowić, co jest tego przyczyną, a jedyna odpowiedzią takich działan są wielkie pieniądze, które stoją za realizacja tych malli, często zreszta w ten sposób prane. jedynie o dziwo w Warszawie Kaczor z nacz. architektem postanowili zastopować to co rozkęcił Piskorski ze swoją ekipą ... ale jest juz za późno, bo za kilka dni otworzą Arkadię a pewnie za niecały rok Złote Tarasy i to będzie koniec Śródmieścia Wwy ... Archie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewcia co znaczy "sprawl" IP: *.tmp1-4.27.204.243.tmp1.dsl-verizon.net 18.10.04, 07:10 Calosc artykulu jest dobra i faktycznie ciekawy temat. Ale slowo "sprawl" zawsze istnialo w jezyku angielskim. Uzywane "suburban sprawl" albo "urban sprawl" znaczy doslownie rozciagajaca sie zabudowa miejska czy podmiejska. Mozna bylo jeszcze poruszyc sprawy zdrowia i na przyklad otylosci spoleczenstwa, ktore coraz wiecej spedza czasu w samochodzie (aby dojechac do pracy czy na zakupy), a nie zostaje juz czasu zeby poruszac nogami. Efektem jest otylosc, nie tylko w USA, ale rowniez chyba u coraz wiekszej wiekszosci Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
michalfront takie centra są wygodne i tyle 18.10.04, 09:30 Jadę tam raz na dwa tygodnie, robię większe zakupy (naprawdę taniej niż w osiedlowych sklepach)i mam spokój z łażeniem osobno do mięsnego, spożywczego, rybnego itp. Ortodoksi mogą się oburzać ale zanim nie było takich centrów człowiek tracił dużo więcej czasu (kilka kolejek zamiast jednej) na zakupy imial mniej czasu dla rodziny. No chyba że ktos nei ma nic do kupienia a mimo to i tak tam chodzi dla rozrywki i zwiedzania - wtedy to już jest zboczenie... Na osiedlu kupuję tylko chleb i wędlinę - i tyle I bardzo dobrze że takie centra powstają poza miastem - wolelibyście miec je w centrum gdzie blokują ruch i szpeca architekturę (Arkadia to wg. mnie nieporozumienie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawekp Re: Żywe trupy na zakupy IP: *.eds.net 18.10.04, 17:03 Bardzo ciekawy artykuł. Odnosząc jednak problem do warunków polskich, a szczególnie do Warszawy należy zauważyć,że zjawisku temu sprzyja (a może po prostu jest tego głównym powodem) fakt zaprojektowania miasta stołecznego w określony sposób: Rozciągnięcie go w linię od Jabłonny po Piaseczno. Przecież zrobiono owe założenia urbanistyczne i architektoniczne w czasie, gdy o budowie supermarketów nie było w ogóle mowy. Nic więc dziwnego, że mieszkańcy "wyniesionych na obrzeża" osiedli mieszkaniowych wolą robić zakupy w pobliżu niż dojeżdzać do centrum, które w dodatku (także w wyniku braku jakiejkolwiek koncepcji "tworzenia tego centrum") utraciło swoje znaczenie. Zjawisko pogłębia fakt, że zamożniejsza częśc społeczeństwa stanowiąca klientelę tychże supermarketów wyprowadza się poza miasto. Problemy komunikacyjne pomijam, bo jest to fakt oczywisty. Przy okazji, chciałbym zwrócić uwagę, że Warszawa czeka na swój projekt koncepcji "Centrum" rozumianego przeze mnie jako obszar obszar zdegradowany poprze powstania w Getcie i Warszawskie (po lewej stronie) oraz XIX w działania Napoleona (tak tak lkwidacja zabudowań w odległości 1 km od Wisły) po prawej stronie.Ciekaw jestem opinii forumowiczów, a szczególnie specjalistów - architektów i urbanistów jak powinnoa wyglądać Warszawa w obszarze: Okopowa, Al Jerozolimskie, Zieleniecka, Kijowska, Szwedzka, Starzyńskiego za 5 -10 lat. Na razie 20 października ("Na ratunek"???) - otwieramy nowy supermarket "Arkadia". Kuracja wstrząsowa???? Odpowiedz Link Zgłoś
polished sprawl w USA i Polsce 19.10.04, 11:47 wynoszeniu sie sklepow i mieszkancow poza miasto w USA sprzyja bardzo tania benzyna+ powszechne posiadanie samochodow oraz niska (w niektorych miastach) jakosc szkol publicznych (np Waszyngton DC). Te czynniki praktycznie nie wystepuja w Polsce ale mamy inne problemy. Np. w mojej okolicy w Warszawie male sklepy zamykane sa o 18 - czyli jestem skazany na zakupy w hipermarkecie. mr p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: serio Re: Żywe trupy na zakupy IP: *.jerozolimskie.pl 20.10.04, 08:00 Sprawlu w Polsce pewnie daloby sie uniknac, gdyby nie beztroskie wydawanie pozwolen na budowe istnych koszmarkow skleconych z byle czego i wymalowanych na niebianskie kolory a mieszczacych wszelkiego rodzaju maly biznes.Niemala role odgrywa tu korupcjogenny system wydawania tych pozwolen ulatwiajacy branie i dawanie lapowek (prowizji, jak to sie ostatnio nazywa...) Odpowiedz Link Zgłoś