Dodaj do ulubionych

....W C I E P K I ...

30.01.04, 22:05
Wciepki som to jest, wiecie selenijakie myśli, co choćkie, choćkany clekowi
do głowy przydom. Po pańsku to by pewnie je nazywali "złotymi myślami"
abo aforyzmami. Dom wom pore przykładów z literatury naskiej na tyn
przykłod Zośka Graca we swoik "Wierchowych słowach" takie wciepki podaje.

"Nie tyn jest wielgi,
coglowom w powale,
ba ten,co zyje
Ojcyźnie ku chwale"

"Prózno by dzwon kołysoł,
kieby serca nkt nie słysoł"

"Wte mi w sercu gro,
kie fto scęście mo"

"Cłek wej wte dobry, moi złoci,
kie go biedzicka dobrze wygrzmoci"

"Nolepso pedagogijo
Święto Ewangelijo"

Na dzisiok telo, hale juz beecie wiedzieć, co to som jest wciepki, haj!
Obserwuj wątek
    • broneknotgeld Re: ....W C I E P K I ... 31.01.04, 12:02
      "Wciepki" wciepła tu Ciupazka
      Wyczepała se zopaska.
    • broneknotgeld Re: ....W C I E P K I ... 31.01.04, 12:05
      Tela przi sobocie
      - wciepna
      Bo se po robocie
      - krzepna.
      • ciupazka Re: ....W C I E P K I ... 31.01.04, 12:38
        "Choćbyk chodziyła w jedwobie
        korune ze złota miała,
        to coz mi syćko pomoze,
        kie serce twarde jak skoła.

        Choćbyś wołoł: Pokój! Pokój!
        to nie bedzie dość.
        Pierse zaźryj w swoje serce,
        wyruć s niego złość!

        Nie ciskoj błotem w słonko,
        bo błoto spadnie na tobie.
        o bliźnim źle nie godoj,
        źle zrobis ino sobie."

        (c.d. autorka: Zośka Graca z Poronina)
        • broneknotgeld Re: ....W C I E P K I ... 31.01.04, 13:58
          Wiela we tym prowdy jest
          To mie mynczy czasym fest
          Dyć trza godać co sie myśli
          Jako dusza z serca kryśli.
          • ciupazka Re: ....W C I E P K I ... 31.01.04, 14:22
            Coz cłek mądry o tym sądzi,
            iie cielęciem ogón rządzi.
            • broneknotgeld Re: ....W C I E P K I ... 01.02.04, 20:33
              A dyć teroz "na prziczepka"
              Zrobia tukej tako "wciepka"
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=8707774
              • Gość: Ciupazka Re: ....W C I E P K I ... IP: *.it / 62.233.189.* 01.02.04, 20:53
                To nie wciepka, ino WCIEPA,
                hale na trzeba chłopa...
                Jo zaś wciepki dalyj suje
                Niek i mnie tu przypasuje:

                " Dość twórcy
                z coła mu ciurcy". Hehe...
                • broneknotgeld Re: ....W C I E P K I ... 01.02.04, 21:06
                  A dyć to som take rymy
                  Co we gowie blysnom yno
                  Machnońć na nie czasym chcymy
                  Wiela tyż sie zapomino

                  Jednak szkoda to potracić
                  Taki słownik sie tyż przido
                  Niy trza godać -"se ne wrati"
                  Co makowka ze sia wydo.
                  • broneknotgeld Re: ....W C I E P K I ... 01.02.04, 21:11
                    Moja nojkrotszo "wciepka"

                    Łon
                    lon.
                    • ciupazka Re: ....W C I E P K I ... 02.02.04, 11:10
                      broneknotgeld napisał:

                      > Moja nojkrotszo "wciepka"
                      >
                      > Łon
                      > lon.

                      ...lon to leń? Bo jak tak, to ładny mi "lon", hehe, nawet niedziele nie
                      usanuje, haj! To dlo takiego lona wciepka:

                      "Niedzielne zorobki -
                      diabłu do copki" (Z. Graca)

                      • Gość: ola-f Re: ....W C I E P K I ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 11:18
                        "Niedzielne zorobki -
                        diabłu do copki" (Z. Graca)

                        Ciekawe co na to księża?
                      • broneknotgeld Re: ....W C I E P K I ... 02.02.04, 15:58
                        Dyć tuplikuja Ciupazce równo
                        Lon to we godce tela co gówno.
                        • ciupazka Re: ....W C I E P K I ... 02.02.04, 17:35
                          No to Bronuś
                          zjydz go równo,
                          posyp makiym
                          zjydz ze smakiym!
                          Kie świntuszymy,
                          to nie grzysymy, hehe.
                          • broneknotgeld Re: ....W C I E P K I ... 02.02.04, 18:03
                            Szczyńściym krotko fraszka była
                            Bo by w gymbie mi stanyła.
                            • ciupazka Re: ....W C I E P K I ... 02.02.04, 18:13
                              Przecie wies, ze rada Cie widze
                              Pewnie temu , ze Cie nie widze.
                              • broneknotgeld Re: ....W C I E P K I ... 03.02.04, 16:15
                                Ano ano - dyć wiym ło tym
                                Co nos łonczy? - Te gupoty!
                                • ciupazka Re: ....W C I E P K I ... 03.02.04, 19:53
                                  Na głupoty som dobrzy medycy...
                                  A kie sie spytos fto to?
                                  To som ci, co sie nos pytajom: co ci?
                                  Nei temu głupoty nifto nie wylycy.
                                  • broneknotgeld Re: ....W C I E P K I ... 03.02.04, 20:11
                                    Te wciepki jakby medykamynta
                                    I ło tym werci se nom pamiyntać.
                                    • ciupazka Re: ....W C I E P K I ... 04.02.04, 00:49
                                      Dobrze, ze pamięć jako tako,
                                      kie baba z chłopym juz nie tako...
                                      • ciupazka Re: ....W C I E P K I ... 01.03.04, 21:40
                                        Wlazła nom małpa, zacyna buceć i fuceć
                                        Nie wiada jako i cym jom wyonacyć?
                                        (włąc se głośniki!Hehe...


                                        www.onlinewahn.de/b25.htm

                                        Nie dziwota, bo Rok Małpy
                                        Cosik mi sie widzi,
                                        abo mi sie ino zdaje ,
                                        ze Rok diabła bee worty...
                                        Telo.Pozdr.
                                        • hepik1 Re: ....W C I E P K I ... 02.03.04, 06:11
                                          Pozując do zdjęcia,które ma sie później ukazać na forumowie,ciupazka,trza się
                                          było odrobine umalować przynajmniej.
                                          • ciupazka Re: ....W C I E P K I ... 05.03.04, 22:02
                                            Fcemy coby ludzie byli cacy,
                                            piyrwyj musimy sami być tacy.

                                            Co z prowdy wzięte,
                                            to syćko święte.

                                            Nie ciskoj błotym w słonko.
                                            bo błoto spadnie na tobie
                                            o bliźnim źle nie godoj,
                                            źle zrobis ino sobie.
                                            • barrakkuda Re: ....W C I E P K I ... 06.03.04, 00:54
                                              To brzmi jak swoisty żal za grzechy. Ks.Tischner byłby z Ciebie dumny,
                                              Ciupazko! O ile jest szczery i podyktowany nie przez tzw.koniunkturę, którą ja -
                                              w Twoim przypadku wybacz, ale nazywam przypływem humorów. Mam nadzieję, że to
                                              zjawisko udzieli się i innym (hepik1, Marek, Marcin itd.). Zywię nadzieję, że
                                              to forum wkrótce znów stanie się oazą serdecznych kontaktów i niepowtarzalnej
                                              atmosfery - jak kiedyś! Góry uczą pokory i mają w sobie coś magicznego - wobec
                                              ich majestatu wszystko staje się przyziemne i traci ziemską wartość. One
                                              przetrwały - imperia, łagry, PGR-y, PZPR-y, przetrwają i Millery i Leppery i
                                              inne cholery (proszę mi wybaczyć niefrasobliwy ton). To wszystko przemija -
                                              panta rhei! Zgoda buduje - niezgoda rujnuje!!! Jeżeli będziemy tolerancyjni i
                                              pozytywnie nastrojeni wobec siebie - pokonamy wszystko! A jeśli
                                              nie "wszystko"? To właśnie góry pomagają zrozumieć wielu ludziom filozofię
                                              życia (mnie też), że nie zawsze "z górki na pazurki" jest naszym celem. Każdy
                                              pcha swój cel pod górę i jest to trud w pocie czoła i często ponad siły, ale i
                                              sam w sobie szlachetny i nie ma sensu mścić się na innych, że nasza droga ma
                                              więcej nierówności i wybojów....! Ktoś kiedyś powiedział: "Nie czyń bliźniemu
                                              swemu co tobie niemiłe" i "Nie odbieraj wiary innym jeśli sam jej w sobie nie
                                              masz"... To już koniec moich filozofii. Nawet w przenośni. Znów zapadam w
                                              hibernację czekając na złote dni FZ.
                                              Pozdrawiam - Barrakkuda

                                              • ciupazka Re: ....W C I E P K I ... 06.03.04, 09:36
                                                Strzyz swojyj filozofii i gwary
                                                jak świyntyj wiary.

                                                Dyrektor
                                                to jesce nie rehtor
                                                • hanys_hans Re: ....W C I E P K I ... 06.03.04, 10:12
                                                  ciupazka napisała:

                                                  > Strzyz swojyj filozofii i gwary
                                                  > jak świyntyj wiary.
                                                  >
                                                  > Dyrektor
                                                  > to jesce nie rehtor

                                                  Jak jo chodziyu do szkouy
                                                  Uczyli mie rehtory
                                                  Piwo pic´, karty grac´
                                                  I z dziouchami tan´cowac´
                                                  • ciupazka Re: ....W C I E P K I ... 07.03.04, 11:47
                                                    Co było, a nie jest,
                                                    nie pise sie w rejestr...

                                                    a nieftorzy furt o tym,
                                                    jaze zbiyro sie na wymioty...
                                                    Hej!
                                                  • roomtsays Re: ....W C I E P K I ... 07.03.04, 15:24
                                                    Ciupazka napisała:

                                                    "...jaze zbiyro sie na wymioty...
                                                    > Hej!"

                                                    Hehehe! Bajeczkę o apostole znasz, Ciupazko? To proszę nie po
                                                    stole... "apostole"! Chyba, że po pigwówecce! Pozdrówecka! ;o)))
                                                  • hepik1 Nowa edycja Baru-nowy uczestnik 09.03.04, 21:40

                                                    Jak donoszą jutrzejsze WR do popularnego programu telewizyjnego zaproszony
                                                    został znakomity fraszkopisarz z Rudy Śląskiej,dobrze nam znany
                                                    Broneknotgeld.Jego zadaniem będzie bawienie swą twórczością uczestników a
                                                    zwłaszcza uczestniczki Baru,przed udaniem się na spoczynek po ciężkim dniu
                                                    pracy.Będzie on nieusuwalnym uczestnikiem tego programu,co wprawdzie kłoći sie
                                                    z regulaminem ale jak donoszą nasi informatorzy,do osoby naszego poety ,jak
                                                    również do jego fraszek uwielbieniem i miłością zapałał sam prowadzący
                                                    Krzysztof I.Obecność ta wiąże się również z tym,że patronat nad programem
                                                    zamiast firmy reklamującej jeden z napoji bezalkoholowych ma objąć jeden z
                                                    browarów,jak i producent środka na porost włosów(węgierska firma Benfi
                                                    Hajfes)obecna na naszym rynku juz w latach osiemdziesiątych.
                                                    Do tej chwili ciągle nie wiemy czy Bronek będzie w trakcie programu mógł nadal
                                                    suć fraszki na tutejsze forum-ale myślę ,że wytrzymamy te 3 miesiące bez
                                                    niego,sięgając do bogatych archiwów tego forum.Cześć jego pamięci.
                                                  • hepik1 Re: Nowa edycja Baru-nowy uczestnik 09.03.04, 21:47
                                                    Trwają usilne poszukiwania partnerki dla naszego śląskiego wieszcza.Istnieje też
                                                    silna obawa u producentów programu znających silne przywiązanie Bronisława N.do
                                                    ukochanych miejsc(vide forum Ruda Śl)jak będzie można się go pozbyć w momencie
                                                    gdy program się skończy i zgasną reflektory a kamery zostana wyłączone.Czy aby
                                                    poeta nie będzie tworzył dalej sobie a muzom.
                                                  • roomtsays Do hepika! 09.03.04, 21:48
                                                    Kręcić nosem to sobie możesz u siebie - nie zapominaj, że TU jesteś gościem,
                                                    więc bądź nim, ale nie obrażaj innych gości. ;o)))
                                                  • hepik1 R15000 09.03.04, 21:49
                                                    ha!
                                                  • ciupazka Re: R15000 09.03.04, 22:01
                                                    Patrz jak pilnował!I kto?
                                                    Mój wróg numer 1 - hepik 1!

                                                    Nei mineni my sie, hepik 1,
                                                    roomtsays, ciałym i dusom
                                                    15000 stuknyno, a na Forumie
                                                    w Zokopanym zaś posty polecom...

                                                    Po kielusku stawiom ,
                                                    do roboty ganiom,
                                                    piyknie tyz dziękuje
                                                    tym, ftorzy wtórujom!
                                                    Telo i pozdrowiom. Hej!

                                                  • roomtsays Re: R15000 09.03.04, 22:06
                                                    Mniam, mniam - dobra pigwówecka! ;o)))
                                                  • ciupazka Re: R15000 09.03.04, 22:13
                                                    Odzałuje... POLEWOM ....Pychota....Sto lat i zdrowecko dlo goniacy! Jak to
                                                    dobrze , ze ino wirtualnie, hehe... Nei patrzoj Rumcajs, kielo my juz na
                                                    liczniku wystukali, pomalućku, a wse a wse... Hej!
                                                  • roomtsays Re: R15000 09.03.04, 22:21
                                                    Hehehe! A co, strach Cię, że wytrąbimy do cna jak nie będzie wirtualnie?
                                                    Szkoda, że DJHanys dziś jakiś markotny... ;o)))
                                                  • ciupazka Re: R15000 09.03.04, 22:25
                                                    A po czym poznajesz ???
                                                  • roomtsays Re: R15000 09.03.04, 22:29
                                                    Bo puścił dziś tylko jeden kawałek... ;o)))
                                                  • hepik1 Co do Baru... 10.03.04, 05:59
                                                    Zasugerowałem delikatnie Ibiszowi ,co by to Ciupazka była tom partnerką Bronka
                                                    Notgelda.Pić nie pije,to za wiele im w tym barze nie wypije a przy okazji wiecej
                                                    dla Notgelda bydzie.Na seks za bardzo tyż nie można miyndzy nimi liczyć ale co
                                                    góralka w programie to góralka.Już kiedyś taki ciekawy typek z Zakopca tam
                                                    siedzioł- a co śmiychu Polska z niego miała he,he...A w dwójka przeca im bydzie
                                                    sie łatwi zaadoptować wśród młodzieży,no i jak by notgeldowych fraszek nikt niy
                                                    chcioł słuchać to przinajmni jedna ciupazka bydzie z uwielbieniem wpatrywać się
                                                    w hanysa z Wirko-Halemby i pioć peany jaki to łon zdolny.
                                                    Krzysiu powiedział ,że się zastanowi.
                                                  • ciupazka Re: ...W C I E P K I .... 10.03.04, 07:35
                                                    Hepicku 1! Mój tewmat wątku to "Wciepki" Pozwolis, ze jonCi wciepne wcieke
                                                    dlo ino TOBIE:
                                                    " Z jednego barana nigdy dwók skór nie drom"

                                                    " Kie juz wlazłeś między wrony, to abo krac, jak i one, abo kie nic ni
                                                    mos do godanio w tym temacie, to tak piyknie pytom po nasemu dej pokój,
                                                    bo jak widać z g... bica nie ukręcis, a nie wyscyrzoj zęby, jak pies
                                                    na otręby... Pore wciepek dlo Tobie i naskik przymów chyba Ci
                                                    wystarcy. Pilnuj swojygo pod płotym, a nie cudzego pod lasem. Ej, zjadło
                                                    by sie zjadło, ej, kieby z nieba spadło."
                                                    Jesce roz Cie pytom: Nie ciskoj słomy do chomonta , bo jyj tu dość.
                                                    Witalimy Cie u nos piyknie, a Ty nie ino nase, hale i nawet włosne gniozdo
                                                    ślonskie fces u nos paskudzić, a przecie do pięt Bronkowi nie dorostos.
                                                    Cy temu???
                                                    Telo. I ino telo. Pozdr.
                                                  • hepik1 Re: ...W C I E P K I .... 11.03.04, 06:38
                                                    Niektórzy się cieszą:
                                                    " roomtsays napisał:

                                                    > Heppy(k)1! Ja sie wcale nie oburzam
                                                    > Najważniejsze, że FZ rośnie! I tylko to się liczy! ;o)))

                                                    A czasy kierowania zza biurka komitetu powiatowego i wskazywania co dobre dla
                                                    narodu i jedynie słusznych idei minęły ciupazka.No to pyrsk.
                                                    Teraz jada ale przyjada niydługo ,to pogodomy o doopie margaryny.
                                                  • broneknotgeld Re: ...W C I E P K I .... 11.03.04, 07:57
                                                    Przi Don Kichocie był Sanczo Pansa
                                                    I hepik widzi w tym dlo sia szansa.
                                                  • ciupazka Re: ...W C I E P K I .... 11.03.04, 07:58
                                                    Wiys co hepik? Kohut pieje na grzendzie, ze jako było wcora, tak i dzisiok
                                                    bedzie..., a kie stoi na ziymi, to pieje , ze cas sie przemiyni, haj. Nie
                                                    wiym ino, ka Ty stois, he?
                                                    Telo.Pozdr.
                                                  • hepik1 Re: ...W C I E P K I .... 11.03.04, 12:31
                                                    Odejdź ,ze choć na chwile łod komputra i od tego forum,ciupazka,zmieni ci sie
                                                    perspektywa,poczucie humoru i w ogóle.Tu jest matrix a ty myślisz ,że to jedyne
                                                    i prawdziwe życie.Nabierz odrobinke przynajmniej dystansu.Na dworze albo
                                                    polu(jak kto woli )za chwilę wiosna będzie a ty zdajsie się o tym dowiesz bo w
                                                    internecie o tym przeczytasz.
                                                  • ciupazka Re: ...W C I E P K I .... 11.03.04, 17:03
                                                    Jeee, przecie som widzis, ze mnie sie nic nie dzieje, hale z Tobom
                                                    niewyrażnie... A moze Ty potrzebujys na kwile do nos przyjechać, he ? To
                                                    wartko godoj, o co Ci chodzi, moze Ci pomozemy, haj. Ino cobyś pote nie
                                                    narzykoł som na sie...Hej!
                                                  • hepik1 Re: ...W C I E P K I .... 12.03.04, 05:34
                                                    He,he -z RŚl,problem z brelami
                                                    Som wiysz jak jest,dobrze mieć do kogoś gymba łotworzyć,z chabetą górską za
                                                    wiela niy pogodosz bo łona ino rży na Twój widok,czasmi macho łogonym bo kopać
                                                    za bardzo już niy umie
                                                  • ciupazka Re: ...W C I E P K I .... 12.03.04, 07:14
                                                    Ech! Som nawet nie wiys, co godos...Jesce na nozki nie narzykom, a kie
                                                    trza byłoby nieftorym to udowodnić i dać kopa w rzyć, to ręcem Ci, że
                                                    miołbyś duze trudności z wyciągnięciem mojyj nozki z wiadomyj cęści ciała;
                                                    ugrzęzła by Ci na wieki..., hehe...Chabety górskie to nie nizinne. I co wte?
                                                    He?
                                                    A jesce Ci powiym: Nie chytoj psa za ogón, bo cie ukąsi, choć nim jesce
                                                    ino macho.Hej!
                                                  • hepik1 Re: ...W C I E P K I .... 12.03.04, 10:11
                                                    Godosz na wieki?I jo bych musioł z tobą tak blisko obcować?Choć jeszcze gorzi
                                                    by było jak by tak ugrzynzła na wieki wieków ament.To by było naprowda
                                                    niyszczenście.
                                                    Czy i jak miała na imię chabeta don kiszota z la manczy ,niy wiesz czasami
                                                    ciupazka?Ty wiela czytosz ,może i to kaś ci przed łokiem przeleciało?
                                                  • ciupazka Re: ...W C I E P K I .... 12.03.04, 10:55
                                                    Przecie Ci juz Bronek fraske ułozył:

                                                    "Przi Don Kichocie był Sanczo Pansa
                                                    I hepik widzi w tym dlo sia szansa."

                                                    Patrzoj, jak Cie mo w zocy, a Ty tak nim poniywiyros, jo sie pytom : jee
                                                    cemu? i za co??? Tyś gorsy jak terrorystów trzysta. Trza mieć świętom
                                                    ciyrpliwość do Cie, nie inacyj...Temu tyz trzymos sie jego gaci?
                                                    Kozdy z nos jest taki, jaki jest, i dzięki Bogu, ze my nie klonami. W tym
                                                    całe scęście, i trza nom sie tolerować i docyniać to inkse, a nie wyśmiywać
                                                    i sydzić, haj!
                                                    Roz wymyślos mi os starości, drugi roz od grubyj kości, jee ftoz to
                                                    zdzierzy. Dej Boze, cobyś w moim wieku goniył na nozkak i głowickom, tak jako
                                                    jo. Tego Ci ino zycem! Hale Ty pewnie zaś kopytkami wartko strzelis, jak
                                                    Wy syćka..., he?


                                                  • hepik1 Re: ...W C I E P K I .... 12.03.04, 11:15
                                                    Ło kunia sie rozchodzi,jak sie nazywoł?A ty zaś jakis wykład o dugości zycia i
                                                    swoij zywotności i moralności i klonowaniu i Bóg jesce ło cym żeś wysmażyła.
                                                    Wiys cy niy wiys jak na konia łod don kiszota wołali?Jak niy wiys to siedź cicho.
                                                  • Gość: ja Re: ...W C I E P K I .... IP: *.it-net.pl 12.03.04, 15:58
                                                    ...przecie tom chabetom to ciupazka, som jom tak wołosd, haj...
                                                  • hepik1 Re: ...W C I E P K I .... 12.03.04, 17:56
                                                    Wiem:

                                                    Rosynant szkapa wychudła, wysoka, koścista, łękowata.


                                                    Etym. - hiszp. Rocinante dosł. 'eks-szkapa; koń Don Kichota', zob. donkiszot;
                                                    rocin 'szkapa'; antes '(po)przed(nio)'; (etymologia podana przez gł. bohatera
                                                    powieści; w istocie -ante jest tu dawną hiszp. końcówką imiesłowową o
                                                    charakterze podniosłym, dystyngowanym).
                                                  • ciupazka Re: ...W C I E P K I .... 07.07.04, 10:44
                                                    Tak mi brakowało tego postu hepika z tom nazwom szkapy z ponadcasowego
                                                    arcydzieła Cervantesa "Don Kichot" , napisanego w 1605 roku, ni mogłak se
                                                    za herembóg przybocyć jyj imiynia ( Rosynanty) , kie nosiyło mie po
                                                    Hiszpanii. A przecie w Madrycie oglądaliśmy pomnik Cervantesa, no i
                                                    przejeżdżając przez El Tobose - miejce urodzin ukochanej Don Kichota
                                                    Dulcynei. Wyleciało z głowy i juz , chyba z nadmiaru wrażeń w ciągu
                                                    krótkiego czasu. Telo wciepka.
                                                    Hej!
                                                  • ciupazka Re: ...W C I E P K I .... 28.08.04, 13:43
                                                    Nei na co mi ciupaga, kie cłek juz łamaga?!
                                                    W nocy tynio, tynio, a bez dziyń pote nyno...
                                                    A kie juz uśniys, to tyz trza uwazować,
                                                    bo w puchowym zogłówecku igła nie wiada, skąd sie nońdzie.
                                                  • Gość: Ciupazka Re: ...W C I E P K I .... IP: *.it-net.pl 18.12.04, 14:03
                                                    Było by , było by, kieby sie nie zmydlyło.( o SLD)
                                                  • broneknotgeld Re: ...W C I E P K I .... 18.12.04, 14:11
                                                    Zaś nastympne "mydło" przidzie
                                                    Myślisz - lepi ze niym bydzie
                                                    "Bez mydła" se wciskać trza?
                                                    Ciynżko jednak tako - pra?
                                                  • ciupazka Re: ...W C I E P K I .... 08.01.05, 22:12
                                                    Nie wiada, cy mydło,
                                                    bo moze być śkło,
                                                    a śkłem zadku nie utrzes,
                                                    nieprowda? Hehehe....
                                                  • Gość: UJUJUJ Re: ...W C I E P K I .... IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.05, 08:18
                                                    Dzisiaj cipka mi się śniła, była duża cała lśniła, kruczo czarne włosy miała...
                                                    obudziłem się z wrażenia ....... i wyszedłem na jelenia.
                                                  • broneknotgeld Re: ...W C I E P K I .... 02.04.05, 09:02
                                                    A toś śnik tu piykny wciep
                                                    Jelyń - zdo sie richtig kiep.
                                                  • ciupazka Re: ...W C I E P K I .... 02.04.05, 09:55
                                                    Hehe, wies, jako to u nos godajom?
                                                    Ze spanio, worka nie usyjom..., hehe...
                                                    Telo.Pozdr.
                                                  • ciupazka Re: ...W C I E P K I .... 26.07.05, 15:22
                                                    Kie mi skoły nie były pisane
                                                    i z mądryk ksiązek zdybać ogłady
                                                    to i tak z orłami łomać skrzydła stane
                                                    bo zycie samo nastręco mi rady.
                                                  • broneknotgeld Re: ...W C I E P K I .... 26.07.05, 16:38
                                                    Możno klawiyra połomać styknie
                                                    Bo krzidła orłom zdo sie niypiyknie.
                                                  • ciupazka Re: ...W C I E P K I .... 27.10.05, 13:03
                                                    Nie wybiyro PO nie wybiyroj,
                                                    bo zamiast kanarka wróbel Ci zaśpiywo...
                                                  • broneknotgeld Re: ...W C I E P K I .... 27.10.05, 17:33
                                                    Toż Jurek z wielkom powagom
                                                    Zarzońdzi "marsz kaczy" lagom.
                                                  • broneknotgeld Re: ...W C I E P K I .... 02.11.05, 18:55
                                                    Hehe - Ciupazko, jakosik mie ze rana chyba zabłonkano duszyczka postraszyła.
                                                    Wloz żech na wontek, kaj po prowdzie toch niy chcioł nic szkryfnońć.
                                                    No i widzisz - polecioł pusty post, boch trefioł paluchym w klawiyra.
                                                    Wybocz.
                                                    Mom nadzieja, że zoglondosz do stolicy fraszki, choć cosik Cie tam łostatnio
                                                    niy idzie poczytać.
                                                    Pozdrowiom.
                                                  • ciupazka Re: ...W C I E P K I .... 05.12.05, 13:44
                                                    Stosujym Bronku teroz takom zasade;

                                                    nie rób komusi dobrze, nie bedzie Ci źle, hehe...

                                                    Telo.Pozdr.
                                                  • ciupazka Re: ...W C I E P K I .... 05.12.05, 14:03
                                                    Łakomi bogoctw myjom sie w piniondzak, a u nik w mowie: "zdrowy jak piniondz"


                                                    Nie tak skodzom mi lata. jako ta szarapata ( sarpanina)
                                                  • broneknotgeld Re: ...W C I E P K I .... 05.12.05, 18:43
                                                    Ciupazko, mom prośba. Jakbyś tak łotwarła mi na forum fraszkowym wontek "Z
                                                    Forum Zakopane". Możno dałoby se z tego wyrychtować jakiś fraszkowany tymat ze
                                                    linkami do tego forum. Tu przeca jest wiela ciekawych rymowanek góralskich i
                                                    ślonskich.
                                                    Pozdrowiom ze stolicy fraszki.
                                                  • broneknotgeld Re: ...W C I E P K I .... 07.12.05, 13:55
                                                    Pszonie ze piniondzym w zgodzie
                                                    Ponoć tako już we modzie.
                                                  • ciupazka Re: ...W C I E P K I .... 08.12.05, 09:40
                                                    Wciepki noworocne przyjaciół:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=19003988
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=9928421
                                                  • broneknotgeld Re: ...W C I E P K I .... 09.12.05, 23:30
                                                    Hej - Nowy Rok drapko przidzie
                                                    Zaś radocha ze tym bydzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka