Dodaj do ulubionych

Swięta listopadowe - święta rodzinne.

IP: 212.182.27.* 26.10.02, 09:13

Ceko nos sprzątanie smyntorzy, telo tyk liści narosło przez to ciepłe lato,
na smyntorzu tyz piykno jesiyń, aly liście gnijom, trza ik wyzbiyrać przed
zimom. Nieroz se myśle, ze te świynta po to wymyślyli, coby tyn porządek
zrobić i na tyn smutny cas z rodzinami sie spotkać, zastanowić nad goniackom
w zyciu, cy za wartko nie gonimy i za cym ,co to syćko worce, kie przychodzi
kozdemu cas, ze musi syćko ostawić i do grobu nic ze sobom nie biere. Dobrze
ze te świynta som. Cekom na nie i jo.
Obserwuj wątek
    • Gość: Hakenbu Re: Swięta listopadowe - święta rodzinne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.02, 14:59
      Dobrzeh to pedzioł panocku. Ja żem Cepr jak cholera, ale tak se czasem lubie po
      woszemu pogodoć.
      Howgh!
      • Gość: Ciupazka Re: Swięta listopadowe - święta rodzinne. IP: *.it 29.10.02, 11:59

        Pasuje w te świynta przybocyć wiers Anieli Gut-Stapińskiej pt.:

        Na smentorzysku starym

        Na smentorzysku starym teroz w jesieni
        z drzew spadły liście złociste
        na trowe,
        co sie od mrozu cerwieni.
        Ech, raty!
        (Cichućko skądsi polecioł głos)
        tak straśnie luto, nic sie nie zieleni
        na smentorzysku starym teroz w jesieni

        Na smentorzysku starym w zodusny cos
        ludzie przynieśli wionki z kwiotkami,
        na groby
        pokładli cicho wroz,
        Ech, Boze!
        Umarli ku nom nie przydom
        choć syćka radzi by widzieć nos
        na smentorzysku starym w zodusny cos.

        Na smentorzysku starym w zodusnom noc
        świecki sie kwiotkom blinkajom
        na grobak,
        bo ludzie pośli ku dom wroz.
        Hej, wiera!
        Wiater juz duje hań od Hol,
        pogasi pewnie świecek moc
        na smentorzysku starym, w zodusnom noc.


        Piekny wiersycek ostawiyła nom Poronianka w ksiązce pt.:" Ku jasnym dniom".
        Kraków 1998.Wyd. i druk Drukarnia "Secesja".


        • Gość: Ciupazka Re: W Zoduski - tym co odeśli.... IP: *.it 02.11.02, 10:14















          Pamięci Ks. Walentego Gadowskiego(1861-1956), Kubie Wawrytce oraz grupie
          dobranych przez niego górali do budowy szlaku wiążącego wszystkie szczyty Tatr
          Polskich w otoczeniu Hali Gąsienicowej od Świnicy po Wołoszyn, szlaku "Orla
          Perć". Ten trudny szlak ks.Gadowski wykonał niemal wyłącznie na własny koszt,
          przy wsparciu subwencji Towarzystwa Tatrzańskiego w latach 1903-1906.



          "Orla Perć"


          Drzewiej...Nawet koziary tam nie chodzili,
          Nie puscały ścięte zakrzesy, śtyrbne krzesanice.
          Nad przepaściami orły sie gnieździły,
          W turniach ślebodnie pasły sie kozice.
          Cichość zglewiało, mortwica groźno,
          Ino wiaterek casem zasuści
          I suche ździebła trowy po źlebach zamiato,
          Cas leci pustaciom górskom od pocątku świata.


          Jaze przyseł dwudziesty wiek,
          Wtedy Walenty Gadowski, zawzięty ksiądz,
          Namyśloł budować wysokom pyrć-
          Fantazjo nie byle jako - za zycio ku niebu sie wspiąć.


          Zamówił chłopów z Jurgowa...
          Rąbali w skale chodniki do Bucynowych Turni
          Na tej wysokości w głowach sie mąci,
          W ocach dur przepastny bez przerwy sie wełni,
          Złe we wnukach pląci...Pouciekali.


          Nie popuścił ksiądz...nerwy mioł ze stali.
          Przywiód bukowianów.
          Kuli pyrć dalyj w skołach granitowych,
          Kotwiło im sie straśnie,
          Zaceni biadkać, między sobom pleść,
          Po kigo diaska ksiądz buduje wysokom pyrć.
          Cosi niecystego w tym musi być.


          I chnetki gruchnena dziwacno wieść:
          Naloz ksiądz zbójeckie talary,
          Diasek ich warowoł.
          Weźnies zbójeckie dobro- pado,
          Ale bedzies orlom perć budowoł,
          To iście niecysto rzec, diabli zamiesali,
          Bukowiany od roboty pouciekali.


          Medytuje zmarkocony ksiądz,
          KOgo by tu do roboty wziąć.
          Nagodziył sie Jakub Wawrytko,
          Zylasty chłop,















































































































































































































































































































































































































































































          pedzioł, ze zrobi sytko.
          I poseł...Kuje klamry na wysokości pyrci,
          Nad przepaściami na linie sie kiwo,
          Nad nim przedni ptok pod niebem sie kręci,
          Pod nim wystrochano kozica do skoku sie zrywo.


          Twardy chłop Wawrytko Kuba
          Wykuł w skale wysoki chodnik
          W miejscach obleśnych,
          Do Orlej Baszty, do samego cuba.


          Wkuł krzyz na Giewoncie, kie pominon stary wiek,
          Nie dboł, cy słonko skwarzy,cy tnie siąpawica.
          Pod Kościelcem stawiył pomnik Karłowicza,
          Zył długo na świecie,
          Pominon tak, jak sie mijo kozdy cłek.
          Niechze sie choć o nim pamięć święci,
          Kiedy przeminon turystyki wiek.
          Niek syćka wiedzom, kto wykuł chodnik
          Do Orlej Pyrci.




          W Dzień Zaduszny każdy z nas ma o kim pamiętać, i pamiętajmy zapalając znicze
          na mogiłach.























          • Gość: Ciupazka Re: W Zoduski - tym co odeśli.... IP: *.it 02.11.02, 10:41








































            c














            c.d. wiersa "Orlo Perć"


            I poseł...Kuje klamry na wysokiej perci,
            Nad przepaściami na linie sie kiwo,
            Nad nim przedni ptok pod niebem sie kręci,
            Pod nim wystrochano kozica do skoku sie zrywo.


            Twardy chłop Wawrytko Kuba
            Wykuł w skale chodnik
            w miejscach obleśnych,
            Do Orlej Baszty, do samego cuba.


            Wkuł krzyz na Giewoncie, kie pominon stary wiek,
            Nie dboł, cy słonko skwarzy, cy tnie siąpawica.
            Pod Kościelcem stawiył pomnik Karłowicza.
            Zył długo na świecie,
            Pominon tak, jak sie mijo kozdy cłek.
            Niechze sie choć o nim pamięć święci,
            Kiedy przeminon turystyki wiek.
            Niek syćka wiedzom, kto wykuł chodnik
            Do Orlej Pyrci.











            rlo Perć"










          • Gość: Ciupazka Re: W Zoduski - tym co odeśli.... IP: *.it 03.11.02, 18:05

            << Co to sie robi na tym internecie, cy zachorzoł, zime pocuł, nie ino przecie
            w Zokopanym mo ckowke, oztargało wiers na pół, i jako teroz go skleić do
            kupy. Moze fto doradzi, co z tym robić. Zoduski som jest na dwók wątkach
            ozczapierzone.
        • Gość: Tramp Swięta listopadowe - rodzinne i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 12:52
          Tu klikać --> Pamiętamy o Nich
    • faciu Re: Swięta listopadowe - święta rodzinne. 26.10.02, 21:57
      No a co ja mam pedzieć - no na piyrsego bede w doma a jakze, no ale wiecor abo
      skoro dzionek sie zacnie na zaduski chiybam ku Świdnikowi..No i cóz poradzić
      moja znajoma ma imieniny i to nie honor dla mnie tam nie być..Przeciez widujemy
      sie nie codzień, a mi luto za moimi znajomkami..No a ta znajoma ma siwe ocka...
      • Gość: Ciupazka Re: Swięta listopadowe - święta rodzinne. IP: *.it 27.10.02, 09:43
        faciu napisał:

        > No a co ja mam pedzieć - no na piyrsego bede w doma a jakze, no ale wiecor
        abo
        > skoro dzionek sie zacnie na zaduski chiybam ku Świdnikowi..No i cóz poradzić
        > moja znajoma ma imieniny i to nie honor dla mnie tam nie być..Przeciez
        widujemy
        >
        > sie nie codzień, a mi luto za moimi znajomkami..No a ta znajoma ma siwe
        ocka...



        Ech, siwe ocka miała , na mnie spoglądała
        Coz komu do tego, ze, we mnie sie kochała!

        No , nie wiym, cy do lasu ciągnie ino bez te świynta listopadowe...

        • faciu Siwe ocka 29.10.02, 14:23

          >
          > Ech, siwe ocka miała , na mnie spoglądała
          > Coz komu do tego, ze, we mnie sie kochała!
          >
          > No , nie wiym, cy do lasu ciągnie ino bez te świynta listopadowe...
          >
          Abo cosi takiego mi sie przybocyło:

          Siwe łocka coś mnie mdli
          pudźze dziewce bo mnie mdli

          cy jakosi tak
          • Gość: Ciupazka Re: Siwe ocka IP: 212.182.27.* 30.10.02, 08:03


            Jak by za bardzo zemdlyło, to dejcie znać, bedziemy cucić.
            • faciu Re: Siwe ocka 30.10.02, 22:35
              Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

              >
              >
              > Jak by za bardzo zemdlyło, to dejcie znać, bedziemy cucić.

              E tak to mnie na pewno nie zdusi, ale zawse moge poudawać zeby ktosik
              pocucił...ale jakby co, to dobre piwecko pomoze..
              • Gość: Ciupazka Re: Siwe ocka IP: *.it 01.11.02, 18:57


                Ech, coby po tyk odwiedzinak nie śpiywały te siwe ocka: "poznać kawalera, po
                jego korpielach,poznać po koniusku, ostrzonym na brzusku" abo " moze byś juz
                jutro , dostoł moje futro-, ale kieś narwany, to sie wypchoj sianem?".Abo: "
                kie sie nos na tym warstacie, to mie weź, a zyciem nacies! A jak ześ jest
                niedomozek,to mi ostow tyn pierozek".
                • faciu Re: Siwe ocka 05.11.02, 14:19
                  Nie było tak źle skoro wcoraj wiecorem wróciłek..Ale zeby było lepij teraz to
                  nie powiym, toz to daleko i po temu luto na sercu...
                  • ciupazka Re: I zaś wspominki... 23.10.03, 08:27
                    Ka tyn cas tak wartko leci? I zaś spotkania rodzinne nos cekajom, przyznom
                    sie , ze rada widze te świynta, a wy?
                    • Gość: Ciupazka Re: " Wspominka" pod Osterwą i nad Morskim Okiem IP: *.it-net.pl 24.10.03, 09:42


                      W sobotę rano(25.10.03 r.) delegacja ratowników TOPR pojedzie na Symboliczny
                      Cmentarz Ofiar Tatr pod Osterwą, w słowackiej Dolinie Mięguszowieckiej, gdzie o
                      godz. 10 rozpocznie się tradycyjna "wspominka". Przy dźwiękach trombit,
                      ratownicy z obu stron gór czytać będą nazwiska osób, które w tym roku zginęły w
                      Tatrach.

                      Wieczorem toprowcy zbiorą się w schronisku nad Morskim Okiem, żeby świętować
                      doroczny Dzień Ratownika. Przyrzeczenie złoży ośmiu kandydatów: Jakub Brzosko,
                      Bolesław Pietrzyk, Piotr Mędoń, Andrzej Krzeptowski-Sabała, Sylweriusz
                      Kosiński, Andrzej Mikler, Michał Tragarz i Bartłomiej Stoch Michna.

                      W niedzielę delegacja TOPR, głównie ratownicy-muzykanci, wezmą udział w
                      kolejnej "wspomince" - tym razem na Symbolicznym Cmentarzu w Dolinie Żarskiej,
                      w słowackich Tatrach Zachodnich. (KOV)

                      Widzem tam wśród kandydatów nazwisko mojygo siostrzyńca. Piykny i cięzki zawód
                      syćka wybiyrajom. Radak, ze wśród innyk młodyk go tam widzem. Godnie i ofiarnie
                      reprezentujcie nas TOPR.

                      Z okazji Dni Ratownika wszystkim ratownikom TOPR życzymy wszelkiej pomyślności
                      w pracy ratowniczej i życiu osobistym.
                      Telo. Pozdr.


                      • ciupazka Re: " Wspominka" pod Osterwą i nad Morskim Okiem 25.10.03, 13:29
                        " Na cmentarzu" - Fr. Łojas-Kośla

                        Oschła
                        jak liście
                        - myśl
                        rozdzwoniona szelestem
                        osikowych pieśni
                        lotna
                        w bezdennej ciszy
                        krucha
                        jak
                        nadepnięta gałąź
                        uczepiona drzewa krzyżowego
                        westchneniem nadgrobnym
                        sucho
                        spływa
                        rosą
                        łez
                        wspomnień.

                        Jesteśmy tam na Symbolicznym Cmentarzu Ofiar Tatr pod Osterwą w słowackiej
                        Dolinie Mięguszowieckiej w dniu 25 października z wami![] [] [] []....
                        • Gość: Szwager czamu sie czynsie osika IP: *.dip.t-dialin.net 25.10.03, 14:54
                          Piykne.

                          Dej Ponboczku wiyncyj takich myslow.

                        • ciupazka Re: " Wspominki" 30.10.03, 01:01

                          "Pamięci St. Józefczaka - pilota"

                          Ściymniało nad Holami -
                          Chmur bure pierzyny
                          Skaliste scyty przykryły
                          Po lasach posed sum i trzask
                          Zachwioło smrekami
                          Pocyno wściekle sarpać
                          Cupryne kosodrzewiny -
                          Rusył sie holny!

                          Wte, syćko co zyje
                          ka ino ftore moze
                          Przed wiatrem sie kryje
                          Nawet oreł, król ptoków
                          Co mocne mo ciało
                          Przycupnon za turnicom
                          Ka słabiyj duchało...

                          A Holny duł!
                          Juzł na łeb ze skalnych ubocy
                          I ku nizsym dziedzinom
                          Z hukiem sie przetocył;
                          Zawadziył o Nowy Targ -
                          Hań, pod Miastem, blisko
                          Tyz gniozdo "orłów" spotkoł -
                          Tatrzańskie lotnisko.

                          Haniok orły siadujom
                          Co nie znajom trwogi
                          Im to wej, zodyn wiater
                          Nie zaprzycy drogi
                          Kie swoje piykne skrzydła
                          Ozepnon na niebie!

                          Patrzojcie!
                          Jedyn sie juz ryktuje,
                          Ustawio do wiatru -
                          Samolot i sybowiec
                          Jednom linkom spięci
                          Jak pora teternikow
                          Na skalistyj grani
                          Styrmajom sie do gory
                          W okrutnym mozole.

                          Polecieli...
                          Juz znikli kajsi nad Tatrami -
                          Samolot wnet sie wróciył
                          A pilot na sybowcu?
                          A Józefcok?

                          On zostoł som
                          Holnego wzion w pomoc, jak brata
                          I dolecioł pod niebo!
                          Ka nik nie dolecioł
                          I dolecioł nojwysyj!
                          Pobiył rekord świata!!!

                          • Gość: Witek Re: " Wspominki" - St. Marusarz IP: *.it-net.pl 30.10.03, 01:27
                            dzis.dziennik.krakow.pl/?2003/10.30/Podhale/18/18.html
                            • Gość: Tramp Re: " Wspominki" - St. Marusarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 08:47
                              Zagadka. Kto wpisuje autografy?
                              Tu klikać -->Łowcy autografów
                              • Gość: Ciupazka Re: " Wspominki" - St. Marusarz IP: *.it-net.pl 30.10.03, 08:54
                                Ja wiem kto, bo znałam go osobiście, hale nie bede odbiyrać przyjymności
                                zgadywania innym. Jak fces, to dobry jesteś, hehe. Hej!
                                • Gość: Tramp Re: ' Wspominki' - St. Marusarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 09:53
                                  Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

                                  > Ja wiem kto, bo znałam go osobiście, hale nie bede odbiyrać przyjymności
                                  > zgadywania innym. Jak fces, to dobry jesteś, hehe. Hej!

                                  Szkoda że Ty Ciupazko nie potrafisz być dobra i życzliwa. I to wyraźnie widać
                                  po tym, jak gorliwie bronisz nonsensownych przepisów dławiących turystykę
                                  młodzieżową w polskich górach i jak bez najmniejszych skrupułów zwalczasz
                                  społeczników. Panicznie boisz się zmian i konkurencji jak ci, którzy bardzo
                                  łatwo wyciągają z kieszeni np. wycieczek szkolnych duże pieniądze. I tylko to
                                  ich interesuje, bez żadnych oporów moralnych. Nie interesuje Ciebie to, że
                                  aktualne przepisy bardzo szkodzą utrzymującym się z turystyki mieszkańcom
                                  polskich gór (góry w Polsce to nie tylko Tatry!)i uderzają w tanią turystykę
                                  młodzieżową (np. zanikły letnie obozy wędrowne prowadzone przez nauczycieli w
                                  polskich górach), a przekracza się często granicę żeby uniknąć absurdów.

                                  To przykre, że popierasz rażące ograniczenie swobody poruszania się w górach.
                                  Temat "wałkowany" od dawna nie obchodzi nasze władze. Dlatego tyle wycieczek
                                  wyjeżdża na Słowację i do Czech, gdzie nie obowiązują chore przepisy. Myślę, że
                                  inni też to uczynią bo nie będą chcieli utrzymywać lobby przewodnickiego, które
                                  za prowadzenie wycieczki asfaltem nad Morskie Oko żąda 250 zł itd. I poznajemy
                                  góry po stronie czeskiej i słowackiej, a nie polskiej itd.


                                  • Gość: Ciupazka Re: ' Wspominki' - St. Marusarz IP: *.it-net.pl 30.10.03, 10:24
                                    Nie miysoj wątku:" Święta listopadowe - święta rodzinne i postu "Wspominki" z
                                    inksym, pytom pieknie. Momy inkse zdania i kropka. Dej pokój umarłym w ik
                                    świynto!!! Telo. Pozdr.
                                    • Gość: Tramp Re: ' Wspominki' - St. Marusarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 10:42
                                      Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

                                      > Nie miysoj wątku:" Święta listopadowe - święta rodzinne i postu "Wspominki"
                                      z
                                      >
                                      > inksym, pytom pieknie. Momy inkse zdania i kropka. Dej pokój umarłym w ik
                                      > świynto!!! Telo. Pozdr.

                                      A dlaczego by nie mówić o umarłej taniej turystyce młodzieżowej w polskich
                                      górach i o tych, którzy pogrzebali nie tylko tą turystykę, ale także wykreślili
                                      ze swojej pamięci pionierów tej turystyki?
                                      • ciupazka Re: ' Wspominki' - St. Marusarz 30.10.03, 12:14
                                        Wiys... dlo mnie dzisiok woźniyjsi matka, ociec, brat, dziadkowie , ftoryk ni
                                        ma jako turystyka dlo zywyk, ftoro wcale nie umarła. A kie umiyrajom
                                        relikty socrealizmu, to jo po nik ni mom zamiaru płakać. A ty fórt
                                        płaces ...Płakoj som!
                                        • Gość: Tramp Re: ' Wspominki' - St. Marusarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 12:34
                                          ciupazka napisała:

                                          > Wiys... dlo mnie dzisiok woźniyjsi matka, ociec, brat, dziadkowie , ftoryk
                                          ni
                                          > ma jako turystyka dlo zywyk, ftoro wcale nie umarła. A kie umiyrajom
                                          > relikty socrealizmu (...)

                                          No fajnie, jak Wielkopolanin dr Aleksander Ostrowicz - autor polskiego przewodnika po Ladku Zdroju i okolicach, który
                                          prowadzał Polaków po kłodzkich górach bez żadnych uprawnień przewodnickich
                                          jest - wg Twoich paranoiczntch wizji - relikrem socjalizmu. Fajnie jeżeli dr
                                          Mieczysław Orłowicz, który prowadził społecznie turystykę akademicką w różnych
                                          górach bez żadnych uprawnień przewodnickich też jest "zapomnianym reliktem
                                          socjalizmu"... Potrafisz nieźle rozbawić czytelników forum Zakopane
                                          wypisywanymi tu głupotami na temat ludzi zasłużonych w społecznej działalności
                                          na polu turystyki i propagowania piękna gór!!!
                                          • Gość: Ciupazka Re: Dziyń spodnicy... do Trampa ... do słuchu... IP: *.it-net.pl 30.10.03, 14:55
                                            Powtorzom:
                                            --------------------------------------------------------------------------------
                                            Wiys... dlo mnie dzisiok woźniyjsi matka, ociec, brat, dziadkowie , ftoryk ni
                                            ma, jako turystyka dlo zywyk, ftoro wcale nie umarła. A kie umiyrajom
                                            relikty socrealizmu, to jo po nik ni mom zamiaru płakać. A ty fórt
                                            płaces ...Płakoj som!

                                            I nie wyjmuj fragmentu zdania z mojyj treści, ftore ci pasujom do twoik, bo
                                            mnie twoje nie pasujom! Jesce roz godom, ze jo nie miysom sie z plowami, bo
                                            mie świnie zezrom... Dej spodnicy pokój, bo dziś Dziyń Spodnicy. Telo.



                                            • Gość: Tramp W grobach się przewracają... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 15:08
                                              Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

                                              > Powtorzom:
                                              > ------------------------------------------------------------------------------
                                              -
                                              > -
                                              > Wiys... dlo mnie dzisiok woźniyjsi matka, ociec, brat, dziadkowie , ftoryk ni
                                              > ma, jako turystyka dlo zywyk, ftoro wcale nie umarła. A kie umiyrajom
                                              > relikty socrealizmu, to jo po nik ni mom zamiaru płakać. A ty fórt
                                              > płaces ...Płakoj som!

                                              Ja też powtrzam:
                                              No fajnie, jak Wielkopolanin dr Aleksander Ostrowicz - autor polskiego
                                              przewodnika po Ladku Zdroju i okolicach, który prowadzał Polaków po kłodzkich
                                              górach bez żadnych uprawnień przewodnickich jest - wg Twoich paranoiczntch
                                              wizji - relikrem socjalizmu. Fajnie jeżeli dr Mieczysław Orłowicz, który
                                              prowadził społecznie turystykę akademicką w różnych górach bez żadnych
                                              uprawnień przewodnickich też jest "zapomnianym reliktem
                                              socjalizmu"... Potrafisz nieźle rozbawić czytelników forum Zakopane
                                              wypisywanymi tu głupotami na temat ludzi zasłużonych w społecznej działalności
                                              na polu turystyki i propagowania piękna gór!!!

                                              Dodam, że ludzie tej miary, co wyżej wymienieni, a którzy już odeszli z tego
                                              świata, w grobach się przewracają kiedy klika spod Tatr przepędza z gór
                                              społeczników działający według zasad, jakie Oni stworzyli dla dobra turystyki
                                              społecznej i kiedy niejaka "Ciupazka" występuje tu w roli zagorzałej
                                              popleczniczki tej kliki.

                                              • Gość: Ciupazka Re: W grobach się przewracają... IP: *.it-net.pl 30.10.03, 15:25
                                                ...ze jesce chodzom po Polsce takie relikty socjalizmu, jak Ty!!! Nic nie
                                                rozumiejęcy z tego, co sie koło nik dzieje, nei nie dziwota, ze Cie
                                                pogonili podczas weryfikacji.
                                                Co Ci radzem? Pilnujze se tyk terenów , na ftore uprawniynia mos: "pilnuj
                                                swojego pod płotym, a nie cudzego pod lasym", kie uprawniyń na to ni mos. A
                                                przecie som mozes se jeździć, ka ino fces.
                                                Miysos syćko: "grule z mydłem, groch z powidłyn, a na deser baranie jaja" .
                                                Hale w głowickak nie zamiysos! A od rozbawiania więksego speca jako Ty tok
                                                jesce nie spotkała w zyciu, gębusia sie sama oździawio, za co Ci dziękujym,
                                                pewnie inni tyz, bo coroz rzodziyj jest sie z cego posmioć. Hej!
                                                • Gość: Tramp Re: W grobach się przewracają... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 17:35
                                                  Gość portalu: Ciupazka napisał(a):


                                                  > Co Ci radzem? Pilnujze se tyk terenów , na ftore uprawniynia mos: "pilnuj
                                                  > swojego pod płotym, a nie cudzego pod lasym", kie uprawniyń na to ni mos. A
                                                  > przecie som mozes se jeździć, ka ino fces.

                                                  Nie gdzie chce, tylko jak zechcę to pojade właśnie w Tatry. I poprowadzę grupę
                                                  wycieczkową swoich kolegów. Te tatrzańskie lasy nie są Twoje ani przewodnickiej
                                                  kliki z Zakopca. Podarował je - dla całego narodu - Wielkopolanin z Kórnika, hr
                                                  Władysław Zamojski jako Fundacja Kórnicka i wara Ci od nich ze swoją prywatą.
                                                  Pewnie po tym, co wypisujesz Szanowna Popleczniczko Przewodnickiej Hucpy, to i
                                                  Harabia w grobie się przewraca...
                                                  • roomtsays Tramp! 30.10.03, 18:16
                                                    Troche wiecej netykiety, jesli laska!
                                                  • Gość: ola-f Re: W grobach się przewracają...Trampie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 08:00
                                                    "Jest czas mówienia, jest drugi milczenia"
                                                  • roomtsays Re: W grobach się przewracają! 31.10.03, 18:04
                                                    sugarqube.com/Ecards/CardView.cfm?CardID=1124
                                                  • Gość: ???????????? Re: W grobach się przewracają ???? IP: *.it-net.pl 01.11.03, 22:27
                                                    ////////////////////////////////////// [][][][][][][][][][][][][][][]]]
                                                    ///////////////////////////////////// [][][][][][][][][][][][][][][][]
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Zoduski IP: *.it-net.pl 02.11.03, 17:32
                                                    O, kwilo moja! Tu i teroz, jedyno... Płace dusa moja cichutko, załośnie za
                                                    tym... ze Wos moi bliscy mi ni ma...Tu przyjechałak utulić serce moje,
                                                    kochane Tatry i grapy moje, przycichąć w martwocie na smyntorzu... Nic wiyncyj
                                                    nie fcem, bo ta i nic ni mom, ani tyz o nic wiyncyj nie stoje. I choć nic ni
                                                    mom, to syćko moje, bo ta kwila tu i teroz ino moja.
                                                  • ciupazka Re: Swięta listopadowe, święta rodzinne. 25.10.04, 13:51
                                                    I... zaś beemy nawracać syćka sie ku korzyniom... pniokom...Sukać ik
                                                    bedziemy syćka?
                                                    Telo.Pozdrowiom moje korzynie z krzyzyckami na smyntorzak ś nimi.
                                                  • ciupazka Re: Swięta listopadowe, święta rodzinne. 29.10.04, 10:27
                                                    Zakiela bedziymy świętować, trza nom groby syćkie nase, nienase
                                                    posprzątać. Cas piykny, nei mietłe, wiaderko z wodom, smate, paste i worek
                                                    na liście biercie ze sobom i na Smyntorze rodzinnie tyz trza nom iść,
                                                    dzieciska ucyć porządku i tu, ba jako.


                                                    dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/10.29/Podhale/16/16.html
                                                    Telo.Pozdr.
                                                  • Gość: jessyk Re: Swięta listopadowe, święta rodzinne. IP: *.bialy-dunajec.sdi.tpnet.pl 03.11.04, 18:52
                                                    Powiem, jak moje dziecko pisało w wypracowaniu na temat tyk świąt do skoły :
                                                    bylimy na grobak nasyk bliskik, pomodlylimy siy, potem przyjechała do nos
                                                    prawie cało noblizso rodzina i było bardzo wesoło.
          • Gość: jessyk Re: Siwe ocka IP: *.bialy-dunajec.sdi.tpnet.pl 02.11.04, 19:34
            • Gość: jessyk Re: Siwe siwe ocka IP: *.bialy-dunajec.sdi.tpnet.pl 02.11.04, 19:38
              siwe ocka corne brwi,
              pojdze dziywce, bo mie mgli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka