audir
08.03.06, 18:07
Naczytałam się recenzji, zapewnień w stylu " Najlepsza z książek które
przeczytałem w zeszłym roku" . Pewna bestsseleru rozsiadłam si w fotelu i
czytam . Przeczytałam jedną kartkę i mnie odrzuciło ....
Wytrwała jestem wzięłam po raz drugi i czytam " Pocałunki na Manhattanie "
Davida Schicklera . Tylko to uratowało książkę, że akurat chora bylam i nic
innego, nowego nie mialam pod ręką ...Miało być o miłości i było , tylko, że
ta milość to taka psychodeliryczna ..gorąco odniechcam :)