01.07.11, 00:26
A to prawda, że nawet pojedyncze palenie marihuany spowalnia na stałe, nieznacznie refleks, iq? Spowalnia przepływ impulsów miedzy synapsami? I to się nie regeneruje?
Kiedyś zdarzyło mi się zapalić z 5 razy... Czy mogą to być już odczuwalne zmiany?
Refleks mógł mi się pogorszyć?
Obserwuj wątek
    • 7zahir Znalazłam odpowiedź: 01.07.11, 17:58
      DZIAŁANIE / ZAGROŻENIA
      Marihuana i haszysz zawierają kilkadziesiąt aktywnych biologicznie substancji, z których najważniejszymi są tetrahydrokanabinole (THC). Ich stężenie w marihuanie wynosi ok. 15%, a w haszyszu ok. 40%. Podczas palenia preparatów konopi ich aktywne składniki docierają łatwo i szybko przez drogi oddechowe do krwiobiegu, a następnie z krwią do mózgu.

      DZIAŁANIE /ZAGROŻENIA
      lekko powiększone źrenice
      przekrwione gałki oczne, spojówki
      suchość gardła i ust
      mokre dłonie
      kaszel
      bóle i zawroty głowy
      zaburzenia koordynacji ruchowej
      lekka euforia, rozluźnienie (najbardziej przyziemne wydarzenia lub przedmioty stają się źródłem dużej przyjemności)
      wyostrzenie zmysłów
      poczucie absurdu
      halucynacje, urojenia, przywidzenia
      skłonność do ulegania sugestiom
      gadatliwość, wesołkowatość
      przyrost apetytu (tzw. wilczy apetyt)
      chwiejność nastroju
      opóźnione reakcje
      obniżenie refleksu
      i zdolności oceny odległości (wypadki!)
      trudności w koncentracji, skupieniu uwagi i zapamiętywaniu, uczeniu się
      apatia, utrata ochoty do działania, do nauki, pracy (SYNDROM AMOTYWACYJNY)
      palenie preparatów konopi indyjskich może doprowadzić w efekcie do sięgania po inne narkotyki
      ogólnie gorsza sprawność psychofizyczna (wzrost urazowości),
      wzrost ciśnienia krwi i przyspieszone tętno,

      Organizm wcale tak łatwo się nie oczyszcza! THC jest substancją bardzo dobrze rozpuszczalną w tłuszczach, natomiast słabo rozpuszcza się w wodzie. Dlatego przez dłuższy czas zatrzymuje się w komórkach tłuszczowych organizmu oraz komórkach glejowych mózgu. THC są obecne w mierzalnych ilościach we krwi i moczu nawet po miesiącach abstynencji. W komórkach glejowych mózgu wykrywano obecność THC w trakcie sekcji zwłok nawet po 30 letnim okresie abstynencji poprzedzającej zgon. GROŹNY I NISZCZĄCY WPŁYW NA PSYCHIKĘ! Nawet przy okazjonalnym paleniu wpływ THC na psychikę jest długotrwały. THC kumuluje się bowiem w tkankach tłuszczowych mózgu. Spowalnia przekazywanie impulsów nerwowych.
    • superantonio Re: Marihuana 01.07.11, 23:57
      Chodzi mi o to, czy ten okres przy tak małym stężeniu thc może być znacząco długi. Nie paliłem jak smok, 5 razy w całej mojej karierze, to chyba nie tak dużo.
      I w końcu nie wiem co myśleć: czy na stałe osłabiłem sobie refleks i iq czy nie, tak jednoznacznie? Poza tym dopadł mnie jakiś debilizm, że zapominam o jakichś technicznych aspektach boksu z powodu tej degustacji kilkakrotnej, co już chyba jest bzdurą.
      • aaugustw Re: Marihuana 02.07.11, 11:05
        superantonio napisał:
        > Chodzi mi o to, czy ten okres przy tak małym stężeniu thc może być znacząco długi.
        Nie paliłem jak smok, 5 razy w całej mojej karierze, to chyba nie tak dużo.
        > I w końcu nie wiem co myśleć: czy na stałe osłabiłem sobie refleks i iq czy nie
        > , tak jednoznacznie? Poza tym dopadł mnie jakiś debilizm...
        ___________________________________.
        A moze tu nie chodzi o THC, lecz o TKO...!?
        Na mysli mam twoja obita ciosami glowe...!
        A...
      • e4ska Re: Marihuana 02.07.11, 11:09
        Kilkakrotne spotkanie z marihuaną nie kwalifikuje cię do osób uzależnionych.

        W swoim życiu wypaliłam co najmniej paczkę papierosów, ale nie jestem nikotynistką. Gdybym jednak zapytała na tymże forum, czy mój brak refleksu nie wynika aby z kontaktu z 'trucizną" (nikotyna jest straszliwą trucizną, marihuana to blady pryszcz), otrzymałabym całkiem serio informacje potwierdzające. Po trzydziestu latach ekshumowane zwłoki me wykazywałyby podwyższony stan trucizny w zetlałych kościach i prochu.

        Co prawda nie przeprowadzono żadnych badań klinicznych o wpływie paru skrętów na refleks kandydata na boksera, ale czy to przeszkadza w naukowych dywagacjach?

        Nie bierz poważnie rozmaitych rewelacji tutaj umieszczanych, ponieważ alkoholizm jest chorobą psychiczną - w niektórych przypadkach nieuleczalną. Niektórzy z racji odbycia terapii, odwyku i linkomanii stają się fachowcami. Potrzeba im tylko chętnych do "leczenia".

        O wpływie środków odurzających na sztuki walki (może jakiś wschodni boks ćwiczysz?) dowiesz się od swojego trenera, od kolegów i z książek o sporcie, w tym z medycyny sportowej. I nie o refleks chyba chodzi, ale o umiejętność maksymalnego skupienia się, koncentracji, wyciszenia.

        W każdym razie wschodnie sztuki walki wiele zawdzięczają truciźnie zwanej opium. Nasz polski boks z kolei wiele zawdzięcza pospolitej gorzale, pozwala ona np. trenować nawet w kibelku na babci klozetowej.

        Długo już w sportach walki?
        :-)
    • superantonio Re: Marihuana 02.07.11, 15:42
      TKO raczej nie. Nie sparinguję dużo, jestem w początkującej. Mikrowylewy bym wykluczył. Ale ostatnio olałem naukę, przez to może mam zastój w nauce, mózg nie jest "trenowany". Ćwiczę pół roku klasyczny kickboxing. Słyszałem od kolegi, że każdorazowe, nawet pojedyncze takie na "spróbowanie" spowalnia przepływ impulsow miedzy synapsami na stałe. Bo rzekomo tam te komórki się nie regenerują. Czyli już się osłabiłem?
      • 7zahir Re: Marihuana 02.07.11, 21:45
        superantonio napisał:

        > TKO raczej nie. Nie sparinguję dużo, jestem w początkującej. Mikrowylewy bym wy
        > kluczył. Ale ostatnio olałem naukę, przez to może mam zastój w nauce, mózg nie
        > jest "trenowany". Ćwiczę pół roku klasyczny kickboxing. Słyszałem od kolegi, że
        > każdorazowe, nawet pojedyncze takie na "spróbowanie" spowalnia przepływ impuls
        > ow miedzy synapsami na stałe. Bo rzekomo tam te komórki się nie regenerują. Czy
        > li już się osłabiłem?>

        Nie diagnozuj sam siebie bez porozumienia z lekarzem - bo możesz zrobic sobie krzywdę.

        Tkanka mózgowa jest bardzo plastyczna.
        Odpowiednimi ćwiczeniami można zwiększyc jej mozliwości - oczywiście pod kontrola lekarza.
        www.nursing.com.pl/Aktualnosci_Plastycznosc_mozgu_185.html
        • pierzchnia Re: Marihuana 02.07.11, 22:09
          Współczesna marihuana potrafi wywołać, u niektórych osób, schizofrenię.
          Wielu młodych ludzi nabawiło się tej choroby właśnie, w ten sposób - Planeta emitowała ,kilka miesięcy temu, film na ten temat.
            • szacki reflux 04.07.11, 20:51
              gdyby marihuana spowalniała refleks i obniżała IQ
              to nie pisałbym dziś tego posta i nie byłoby mnie tu

              bzduuuura bzdura jak mało któraaaaaaaaaaaa
              • aaugustw Re: reflux 04.07.11, 22:33
                szacki napisał:
                > gdyby marihuana spowalniała refleks i obniżała IQ
                > to nie pisałbym dziś tego posta i nie byłoby mnie tu
                >
                > bzduuuura bzdura jak mało któraaaaaaaaaaaa
                ___________________________________________________.
                Jak to sie stalo Szacki, ze Tobie narkotyki nie zzarly mozgu...!? ;-)
                A...
                • upsididit1 Re: reflux 04.07.11, 22:42
                  aaugustw napisał:

                  > szacki napisał:
                  > > gdyby marihuana spowalniała refleks i obniżała IQ
                  > > to nie pisałbym dziś tego posta i nie byłoby mnie tu
                  > >
                  > > bzduuuura bzdura jak mało któraaaaaaaaaaaa
                  > ___________________________________________________.
                  > Jak to sie stalo Szacki, ze Tobie narkotyki nie zzarly mozgu...!? ;-)
                  > A...
                  -----------------------------------------------------------------------------
                  są i mózgi samozżeralne Guciu;), są i nie do zeżarcia....
              • e4ska Re: reflux 04.07.11, 23:39
                Ależ kolega bryka dopiero pół roku! I już się o refleks martwi. Najpierw trzeba martwić się o siłę i sprawność, bo co po refleksie, kiedy nie zamachniesz się ani ręką, ani nogą. Tu trzeba machać, machać i jeszcze raz machać, nabyć dobrego umięśnienia i nacisku jak u pitbulla w szczękach.

                Ja też mam świetny refleks - co prawda nieco spóźniony, np. właściwa odpowiedź przychodzi mi do głowy na drugi - trzeci dzień, ale lepiej późno niż wcale.

                W środowisku walecznych sportowców utrwalił się piękny zwyczaj: żadnych używek. Znam nieco pewnych przedstawicieli (wiesz zapewne dlaczego?) - i wyobraź sobie, ze tam ani kawy, ani herbaty, ani papierosa, ani herbaty mocnej, ani piwa, ani nic.

                Podobno waleczność polega na naturalności. W tym celu straszą jeden drugiego synapsami i osłabieniem refleksu, gdyż - co widać po pisaninie uzależnionych tutejszych mózguf - mózg jest constans. Sztywniejszy niż pancerz ślimaka. Jak przedpotopowy szkielet dinozaura. To, że mózg tworzymy sobie codziennie, zjadając kiełki egipskie, że pakujemy w synapsy tlen dopiero co wydalony przez klon pod oknami - e tam, pijaki i narkomany mają musk, w który co wielebny wraził, to już tam zostanie na wieki wieków amen.
                Kreda, jura, trias :-)))
    • superantonio Re: Marihuana 05.07.11, 21:32
      No cóż, fajny komunikator sobie urządziliście z tym refluxem.
      Wiem,że w sporcie 0 używek. Zacząłem prowadzić bardzo zdrowy tryb życia, zresztą nigdy nie byłem uzależniony.
      Skoro wszystko będzie ze mną ok: z refleksem, szybkością i iq to się bardzo cieszę.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka