Dodaj do ulubionych

Alkohol dla młodzieży

19.01.15, 09:40
Czytam sobie forum od dłuższego czasu. W zasadzie prawie od kiedy udaje mi się utrzymać czystość. A jest już rok i miesiąc. Przechodziłem różne etapy, ale to dla Was nic nowego. Teraz krew mnie zalewa jak widzę gó...arzy pijących ostentacyjnie. Nikt im uwagi nie zwraca, nikomu nie przeszkadza. Kiedyś musieliśmy się bunkrować na prywatkach. Próbowanie picia było czymś emocjonującym (nie wiem, czy to dobrze, bo tak mi potem zostało), teraz młodzi piją jak chcą.
Zaczyna się wydawać, że oczekują jakiś pochwał, bo przecież piją a nie biorą dragi.
A przemysł im pomaga. Inaczej popatrzyłem na sklepowe półki, które i tak nie są dla mnie łatwe do oglądania. Przeczytałem wpis o sku###$ństwie producentów i handlarzy, którzy celują właśnie w młodzież, aby potem mieć dobrze "wyszkolonego" klienta
bezkielicha.blogspot.com.es/2015/01/karmelowe-kolorowe-zabaweczki-dla.html
Obserwuj wątek
    • aabroniewski Re: Alkohol dla młodzieży 19.01.15, 11:30
      Prawdziwy z Ciebie neofita...
      Przed trzema laty pisalem podobnie - panstwo sprzedaje legalnie substancje, od ktorej mozna sie uzaleznic i takie tam...
      Niestety swiata nie zmienisz - czlowiek ma tendencje do taplania sie w gownie i zadne kazania go od tego nie odwioda.
      Komuna np. walczyla z prostytucja / zajmowala sie tym obyczajowka /, ale to nie znaczy, ze nie bylo chetnych.
      Kapitalizm wyciaga kase z czego sie da i wszelkie wyzsze wartosci ma w du... chyba, ze mozna na nich zarobic.

      • zbyshek_moc Re: Alkohol dla młodzieży 19.01.15, 13:09
        To, że świata nie zmienię to wiem. Z samym sobą nie za lekko mi idzie to ambicje się stonowały odnośnie świata. Myślę jednak, że już wzrost świadomości jest czynnikiem, który być może coś zmieni
        • 7zahir Zmiana świadomości - trwa zbyt wolno. 19.01.15, 13:13
          zbyshek_moc napisał(a):

          > To, że świata nie zmienię to wiem. Z samym sobą nie za lekko mi idzie to ambicj
          > e się stonowały odnośnie świata. Myślę jednak, że już wzrost świadomości jest c
          > zynnikiem, który być może coś zmieni>

          Media tego na pewno nie ułatwią - są na sznurku tych od kasy.

          Bardzo rzadko zdarzają si takie reportaże jak ten: - będzie dzisiaj w TV na TVP 2
          www.teleman.pl/tv/Czy-Swiat-Oszalal-Mayday-1255027


          • thomi73pl Re: Zmiana świadomości - trwa zbyt wolno. 19.01.15, 14:40
            7zahir napisała:


            > Bardzo rzadko zdarzają si takie reportaże jak ten: - będzie dzisiaj w TV na TVP
            > 2
            > rel="nofollow">www.teleman.pl/tv/Czy-Swiat-Oszalal-Mayday-1255027
            > Jaa pitole... ja.. pierdziu. ...
            ale..
            z drugiej strony..
            dlaczego mnie to nie dziwi. .
            ja po prostu woem ze tak jest...

            no to nie jest temat tego forum ale tak zareagowalem..

            skoro nawet takie firmy jak Lufthansa. czy obsugujace lotnisko Fraport.. co raz bardziej spadaja z jakascia. .
            to co sie dziwić ze mniejsze frmy to juz balansuja na krawędzi ryzyka.
            a wszytko przez gonitwe.. koncernów. . i nasz ludzki strach przed egzystencja. i przed tym by miec jednak jakies choć byle jakie utrzymanie. .

            ja wlasnie ostatni chowdse tym dość mocno nakrecony. ..
            .. choc łapie i do tego nakrecania dystans.. to jednak jest to jakoes "program" który dziala we mnie..
        • aabroniewski Re: Alkohol dla młodzieży 19.01.15, 13:18
          Wzrost swiadomosci...
          Swiadosc czegos moze byc malo atrakcyjna dlatego przegrywa juz na starcie.
          Przeciez Ty sam musiales doswiadczyc niejednego zeby sie tu znalezc.
          Spogladanie na zewnatrz jest niebezpieczne - lepiej sie wyciszyc i przestac myslec - odpowiedzi przyjda same.
          • europa277 Re: Alkohol dla młodzieży 20.01.15, 19:19
            Swiadaomosc bierze sie z nauki i doswiadczen , a samo nic sie nie zrobi !
          • europa277 Re: Alkohol dla młodzieży 21.01.15, 11:34
            Spogladanie na zewnatrz jest niebezpieczne - lepiej sie wyciszyc i przestac myslec - odpowiedzi przyjda same.

            >> europa277;
            >> Smierdzacy zbuk !
      • alkodarek Re: Alkohol dla młodzieży 21.01.15, 06:31
        aabroniewski napisał:

        > Prawdziwy z Ciebie neofita...<

        rzekł Prawdziwy Matuzalem Jedynietrzeźwości.

        > Przed trzema laty pisalem podobnie - panstwo sprzedaje legalnie substancje, od ktorej mozna sie uzaleznic i takie tam...<

        Gdyż ponieważ aczkolwiek JA już ponad to jestem.


        > Niestety swiata nie zmienisz - czlowiek ma tendencje do taplania sie w gownie i zadne kazania go od tego nie odwioda.<

        Biedne, te człowieki, nierozumne. Nie szkodzi, już nadchodzi czas homo bronievitus. Chwała Jedyniesłuszności. Tylko, czy człowieki to pojmo?


    • 7zahir Kasa rządzi światem i nic na to nie poradzisz. 19.01.15, 12:07
      Czy tego chcemy czy nie - będą wymyślać coraz to nowe uzależniacze.
      Rola rodziców jest takie wychowanie dziecka,
      żeby po ten uzależniacz nie sięgnął.

      Rozumiem Twoje intencje Zbyszku,
      jednak świata nie naprawisz nakręcając się emocjonalnie.
      Sam Wiesz jak się takie nakręcanie może skończyć.

      Poczytaj Desideratę :
      www.desiderata.pl/

      • grazkavita Re: Kasa rządzi światem i nic na to nie poradzisz 20.01.15, 11:31
        Ten kto napisał tą dezyderate nie myślał logicznie, Bóg każe nam nazywać zło po imieniu i przekazywać swoje obawy innym.To jest grzech zaniechania...A już w ogóle nie powinniśmy myśleć , że "nic" nie można zrobić...Cokolwiek uczyniliście tym maluczkim mnie żeście uczynili....Mówmy więc o tym, że pieniądze nie rządzą światem, tylko miłość...Możesz przecież mieć miliony , jeśli nie masz dla kogo żyć to nic dla ciebie nie będzie miało sensu!
        • wolfbreslau Re: Kasa rządzi światem i nic na to nie poradzisz 21.01.15, 11:46
          grazkavita napisała:

          >..Możesz przecież mieć miliony , jeśli nie masz dla kog
          > o żyć to nic dla ciebie nie będzie miało sensu!

          e tam....egoisci zyja calkiem dobrze i w samouwielbieniu . a gdy jeszcze maja miliony, tym bardziej
          • grazkavita Praca organiczna 22.01.15, 10:52
            Jestem za Zbyszkiem i za ideą pracy organicznej.Przez 20 lat zakładałam pryzmę kompostową i wyprodukowałam około 20 kubików dobrej gleby w imię tego byśmy mieli dobra ziemie....A teraz będę na starość sadzić drzewa...Bo jeśli takich jak ja będzie więcej to nasza Ziemia będzie piękniejsza...Nie chce uleczyć całej Ziemi, chcę zmienić jej maleńką cząstkę dookoła mnie.i zaszczepić tę idee innym.Tak samo z młodzieżą. Jeśli każdy oświeci 10 młodych ludzi, to za 2 lata powstanie cała armia tych co powiedzą złu "nie"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka