Dodaj do ulubionych

Kto tu kogo...

11.07.07, 02:39
rauchen lubi przygadywac.
Mieszac w sprawach rodzinnych.
Swego czasu czerpala satysfakcje z dopie..nia mnie, jak to nie potrafie
dogadac sie z rodzina, jaki to jestem "nietrzezwy" itp.

Kilka faktow:
Addicted mieszka w Wielkiej Brytanii.
Odleglosc do Polski 1500 km.
Rauchen mieszka w Niemczech- sasiad Polski

Addicted to robol z fabryki,
Rauchen to wysoko postawiony pracownik biura.
Mozna domniemywac, ze Rauchen zarabia wiecej, bardziej stac ja na bilet.



Teraz kilka "zalozen".
Rauchen to trzezwa dojrzala osoba, poprawnie budujaca stosunki ze swiatem,
rodzina, znajomymi.
addicted to pijany pieniacz, uzala sie, awanturuje, skonfliktowany z calym
swiatem.


Teraz ponownie czas na fakty
Addicted byl w domu miesiac temu.
Odwiedzil rodzine, przyjaciol, znajomych.

Autor: rauchen
Data: 10.05.07, 22:35
(...)Ja bylam dwa lata temu w domu raptem moze dwa dni(...)


Moze masz jeszcze Rauchen jakies rady jak powinienem ukladac sobie kontakty z
rodzina? kolegami?
(pytanie retoryczne, nie interesujue mnie odpowiedz).
Obserwuj wątek
    • rauchen Re: Kto tu kogo... 11.07.07, 18:50
      na litosc boska, addi,
      czy ty mozesz przestac o mnie myslec o 2-ej godzinie w nocy??
      Przeciez ja o tej godzinie to powinnam spac spokojnie a nie odbierac jakies
      niezidentyfikowane fale z wysp brytyjskich!!!

      W sumie dobrze ze nie interesuja cie odpowiedzi, bo innych tez chyba nie
      interesuja, jak widzisz.

      Chodz lepiej addi, daj buzi na zgode, bo mi zal ciebie z powodu tego
      zaangazowania w moja osobe :)))


      PS tak tylko jedna sprawa: ja juz pisalam ze nie mieszkam w Niemczech :)))
      • aaugustw Re: Kto tu kogo i z kim... 11.07.07, 19:16
        rauchen napisała:
        > PS tak tylko jedna sprawa: ja juz pisalam ze nie mieszkam w Niemczech :)))
        _______________________________________________________________________.
        Moze Addi pomylil Cie ze mna...!?
        Po ciemku, o 2-ej godzinie w nocy to jest mozliwe.
        A... :-((
      • addicted11 Re: Kto tu kogo... 11.07.07, 21:34
        rauchen napisała:

        > na litosc boska, addi,
        > czy ty mozesz przestac o mnie myslec o 2-ej godzinie w nocy??
        > Przeciez ja o tej godzinie to powinnam spac spokojnie a nie odbierac jakies
        > niezidentyfikowane fale z wysp brytyjskich!!!


        Na wyspach druga to jest pierwsza- to po pierwsze.
        Po drugie- nie myslalem o tobie caly dzien, przykro mi, tylko jak wpadlem na to
        forum.
        po trzecie- nie interesuje mnie zbytnio twoje zycie osobiste bo zasadniczo nie
        zbieram plotek, ale wypadaloby "odkryc" sie nieco przed innymi z forum zanim
        sie pomadrzymy i poudajemy doskonalosci.

        interesuja mnie doswiadczenia osobiste innych, jezeli pisza o nich dobrowolnie,
        jezeli sa to mi jakos osoby mentalnie bliskie, jezeli oge sie jakos wzorowac-
        niestety ty do takich nie nalezysz, wiec twoje mnie nie interesuja, ale moze
        zainteresuja kogos innego- dlatego iedys apel a teraz "hak".

        mieszkasz gdzies za granica, w kazdym razie pouczasz innych i wysmiewasz w
        kwestii umiejetnosci kontaktowania sie z rodzina a sama- odwiedzasz swoja raz
        na dwa lata na raptem dwa dni.
        nie wiem, czy mozna to nazwac dobrym kontaktem i czy moze to byc wzor.

        oczywiscie, nie kazdy ma obowiazek odwiedzania rodziny, mozna i widywac sie raz
        na 20 lat, jak ktos tak woli- jego rzecz, ale wtedy nie mozna pouczac kogos.

        • rauchen Re: Kto tu kogo... 11.07.07, 22:40
          no to ja sobie tez "wpadne" na forum :))

          skoro nie interesuja cie plotki na temat mojego zycia osobistego, to czemu tak
          zalezy ci na plotkach na temat moich wyjazdow do rodziny??
          :)))
          ale potwierdzam, dwa lata temu faktycznie bylam na dwa dni :)))
          co bylo pomiedzy - nie beda juz plotkowala, bo cie to nie interesuje - dodam
          tylko ze ja mam zwierzatka w domu, a wyjechanie na wczasy i zostawienie
          zwierzat pod zadna opieka jest karalne :))) - a wiec widzisz addi jak mozna sie
          bronic przed niepotrzenymi wyjazdami oraz chronic rodzine przed moim
          najazdem :)))

          Kolejna sprawa jest taka, ze ja wiem jaka godzina jest na wyspach, oraz wiem
          ponadto ze na takich wyspach to urlop ponoc przysluguje od pierwszych dni
          rozpoczecia pracy - nie na wyspach niekoniecznie, i najpierw na ten urlop
          trzeba sobie zapracowac :))
          Rodzinie nie zabraniam do mnie przyjezdzac - oby nie na dlugo :)))

          Ja cie addi nigdzie nie wysylalam do rodziny na czeste odwiedziny, zeby miec
          dobre stosunki, bo to nie swiadczy ze stosunki beda dobre czy zle. ja majac na
          mysli ulozenie dobrych stosunkow z rodzina - i w moim wypadku dotyczylo to
          tylko matki - mialam na mysli spowodowanie wyprowadzki jej z mojej glowy.
          Odleglosc w setkach czy w tysiacach kilometrow nic nie zmienia, jesli zle
          stosunki z rodzina ma sie we wlasnej glowie. Tu jest potrzebny dystans
          emocjonalny - czasem przy tym pomaga i ten geograficzny. Ja juz pisalam w
          zwiazku ze slowem zadoscuczynienie - to nie jest tworzenie zobowiazan, poprawa
          stosunkow z kimkolwiek.
          Zreszta ty tez nie wykorzystuj tu faktu ze akurat miesiac temu byles w domu -
          no chyba ze masz na mysli jezdzenie co miesiac, ze tak robisz. Jeszcze chcac
          zrobic mi na zlosc zabierzesz sie z tymi zaskorniakami z UK i dalej matce na
          glowie siedziec, zeby pokazac jaki z ciebie stal sie przykla dobrych stosunkow
          z rodzina. W sumie jak bedziesz mial kase to i rodzina bedzie milsza :)))

          No dobra addi, a teraz daj tej buzi, jak nie na zgode to przynajmniej na
          dobranoc :))))))
          • addicted11 Re: Kto tu kogo... 12.07.07, 00:25
            uzywasz duzo emotikonow, zarazil Cie August?


            wyjasnialem, w twoich smieciach grzebie nie dla siebie ale dla innych, aby nie
            bylo tak jak w przyslowiu "uczyl Marcin marcina..."

            dobra, nie bede sie juz tu dluzej pastwil nad toba, idz w pokoju i nie grzesz
            wiecej.
            • aaugustw Re: Kto tu kogo... 12.07.07, 19:59
              addicted11 napisał:
              > uzywasz duzo emotikonow, zarazil Cie August?
              _____________________________________________.
              Adicku, gdybys byl mezczyzna, zauwazylbys cos,
              wtedy nie zadawalbys takich glupich pytan...!
              Te emotikony, ktore uzywa Rauchen sa damskie!
              Moje maja cos tam jeszcze...! ;-))
              "Niech zyje ta malenka roznica" - mowia Francuzi.
              A... ;-))
              • addicted11 Re: Kto tu kogo... 12.07.07, 20:06
                aaugustw napisał:

                > addicted11 napisał:
                > > uzywasz duzo emotikonow, zarazil Cie August?
                > _____________________________________________.
                > Adicku, gdybys byl mezczyzna, zauwazylbys cos,
                > wtedy nie zadawalbys takich glupich pytan...!
                > Te emotikony, ktore uzywa Rauchen sa damskie!
                > Moje maja cos tam jeszcze...! ;-))
                > "Niech zyje ta malenka roznica" - mowia Francuzi.
                > A... ;-))



                A od kiedy Ty taki spostrzegawczy?

                Nie wiem, w czym jestes bardziej mezczyzna ode mnie?

                cos waliles jakis wpis o pokorze ostatnio czy mi sie wydawalo?


                A moze wspomnij o Janu i pampersie- i przypomnij, ze Janu siedzi w Twojej
                glowie.

                Pisales cos o prawdzie?
                • aaugustw Re: Kto tu kogo... 12.07.07, 21:48
                  addicted11 napisał:
                  > aaugustw napisał:
                  > > Adicku, gdybys byl mezczyzna, zauwazylbys cos,
                  > > wtedy nie zadawalbys takich glupich pytan...!
                  > > Te emotikony, ktore uzywa Rauchen sa damskie!
                  > > Moje maja cos tam jeszcze...! ;-))
                  > > "Niech zyje ta malenka roznica" - mowia Francuzi.

                  > A od kiedy Ty taki spostrzegawczy?
                  > Nie wiem, w czym jestes bardziej mezczyzna ode mnie?>
                  > cos waliles jakis wpis o pokorze ostatnio czy mi sie wydawalo?
                  > A moze wspomnij o Janu i pampersie- i przypomnij, ze Janu siedzi
                  w Twojej glowie.
                  > Pisales cos o prawdzie?
                  ______________________________________________________.
                  Addi, prawda jest taka, ze to ja siedze w glowach Janu,
                  Twojej, Anioleczka, itd...
                  Pokornie to przyznaje...!
                  A... ;-))

                • aaugustw Re: Kto tu kogo... 13.07.07, 15:46
                  addicted11 napisał:

                  > aaugustw napisał:
                  > > Adicku, gdybys byl mezczyzna, zauwazylbys cos,
                  > > wtedy nie zadawalbys takich glupich pytan...!
                  > > Te emotikony, ktore uzywa Rauchen sa damskie!
                  > > Moje maja cos tam jeszcze...! ;-))
                  > > "Niech zyje ta malenka roznica" - mowia Francuzi.
                  - - -
                  > A od kiedy Ty taki spostrzegawczy?
                  ___________________________________.
                  Od czasu kiedy dojrzalem...!
                  A... ;-))
                • aaugustw Re: Kto tu kogo... 13.07.07, 15:51
                  addicted11 napisał:
                  > Pisales cos o prawdzie?
                  ________________________.
                  Addi, caly czas to robie!
                  Ty tylko jej nie mozesz dostrzec...!
                  A...
                  Ps. Na poczatku trzezwienia tez mialem z ta prawda problemy...!
                  A, zebys i Tobie bylo dobrze, powinienes koniecznie przestac klamac!
                  (mowilem Ci to juz prze wieloma miesiacami i... NIC - stoisz w miejscu!).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka