Dodaj do ulubionych

Codzienne Refleksje AA, na dzien 12 wrzesnia.

11.09.07, 21:58
PONOSZE ODPOWIEDZIALNOSC
... gotowosc przyjecia odpowiedzalnosci za popelnione w
przeszlosci uczynki - przy jednoczesnym zachowaniu poczucia
odpowiedzialnosci za dobro innych - stanowi duchowa istote
Dziewiatego Kroku. -(Dwanascie Krokow i Dwanascie Tradycji,str. 87)

W procesie zdrowienia - i dzieki pomocy AA - przekonuje sie,
ze to, czego sie najbardziej lekam, jest zarazem istota mojej
wolnosci. Obawy biora sie z mojej sklonnosci do cofania sie
przed odpowiedzialnoscia za cokolwiek -zaprzeczam, ignoruje,
obwiniam, unikam. Az nagle przychodzi dzien, w ktorym
czemus sie przygladam, do czegos sie przyznaje, cos akceptuje.
Wolnosc, uleczenie i zdrowie, ktorych doswiadczam,jest efektem
przygladania sie, przyznawania i akceptowania. Ucze sie mowic:
"Tak, ponosze odpowiedzialnosc".
Jesli szczerze i uczciwie moge wypowiedziec te slowa, znaczy to,
ze jestem wolny.
- - - - - - - -
A...
Obserwuj wątek
    • jerzy30 nie jest tak - aagust ma to do siebie 12.09.07, 10:04
      ze wynosi zasady AA poza sciany mityngow. A tego robic nie mozna.
      Miejsce AA jest jedynie w klubach AA i to w godzinach odbywania
      mityngow. Tu nie ma miejsca na refleksje AA bo nie jest to [to
      forum] klubem AA w zadnym przypadku. jego agitacja przynosi szkody
      bo stawia AA w swietle sekty
      • aaugustw Re: nie jest tak - aagust ma to do siebie 12.09.07, 10:44
        jerzy30 napisał:
        > ze wynosi zasady AA poza sciany mityngow. A tego robic nie mozna.
        > Miejsce AA jest jedynie w klubach AA i to w godzinach odbywania
        > mityngow. Tu nie ma miejsca na refleksje AA bo nie jest to [to
        > forum] klubem AA w zadnym przypadku. jego agitacja przynosi szkody
        > bo stawia AA w swietle sekty
        _____________________________________________________________.
        Oj Jerzyczku, Jerzyczku, gdybys Ty wiedzial, jak Ty bełkoczesz
        nie pislabys takich glupot... Tu nawet zagorzali oponenci AA,
        (oprocz Norki, zyjacej w dziurze), nie potwierdza Twoich tych
        Twoich bzdur...
        W kazdym Twoim napisanym zdaniu jest ukryte albo klamstwo,
        albo niewiedza polaczona z Twoja glupota...!
        1.(zdanie)- O jakich zasadach AA wynoszenia ich poza sciany mowisz?
        2.(zdanie)- Czego robic nie mozna...!?
        3.(zdanie)- Miejsce AA jest wszedzie tam, gdzie spotkaja sie
        juz 2 alkoholicy. Godziny sa wtedy dowolne, a AA nie sa klubami!
        (w tym zdaniu poruszyles dwa tematy, a sklamales trzy razy...!
        4.(zdanie)- Refleksje AA maja miejsce wszedzie i na calym swiecie.
        W kazdej ksiegarni mozesz je kupic... - Twoja tesciowa takze!
        (pod warunkiem, ze wczesniej nie dales jej grzybow... lub innej
        potrawy, ktore tu proponujesz tak, jakby byly refleksjami
        pomocnymi w uzaleznieniach...!
        5.(zdanie)- Jezeli swoja wypowiedz opierasz na slowach "norki",
        piszac ze ja agituje do AA, ale agitacja ta przynosi szkody bo
        stawia AA w swietle sekty, to wybacz, ale pozostawie Wasze slowa bez
        komentarza.
        Jerzy jak mogles tak nisko upasc i pelzac jak norka...! ;-)))
        A... ;-))
        • baasil Re: jerzy... 12.09.07, 11:43
          masz racje,niestety august łamie zasady i tradycje AA.pocieszajace
          jest to,że ten ruch nie takie"kataklizmy"przeżył i ma się dobrze.
          • alisa13 Re: powtarzam to już kolejny raz 12.09.07, 11:50
            august to faryzeusz AA.
            • aaugustw Re: powtarzam to już kolejny raz 12.09.07, 13:58
              alisa13 napisała:
              > august to faryzeusz AA.
              ______________________________________________________________.
              Czy Ty wiesz, nieszczesliwa trzynastko,kim byli faryzeusze...!? ;-))
              A...
              • alisa13 Re: przeczytaj... 12.09.07, 17:40
                ...biedny zakłamany człowieczku.ewangelia wg Mateusz ,rozdz.23
                • janulodz Re: przeczytaj... 12.09.07, 19:28
                  "faryzeusz" znaczy potocznie tyle co "obłudnik". W Ewangeliach występują najczęściej jako przeciwnicy Jezusa. Co więcej, sam Jezus zdaje się ich bardzo ostro osądzać, zwłaszcza w Ewangelii św. Mateusza.
          • szacki recepta dla augusta 12.09.07, 11:50
            august jak to jest byc ciagle atakowanym? poradze Ci cis ziomie
            zaluz tak jak ja 1 słownie jeden watek bedziesz mial spokoj,
            wchodzic tam beda tylko Ci co beda chcieli Ci czytac ( mnie nikt nie
            chce ale to nie o to chodzi) wyzyc sie mozna na takim watku za
            wszystkie czasy. nawet sie nie musisz zbytnio przejmowac cenzura bo
            skoro i tak tego nikt nie widzi wiec nikogo nie zaboli. Mowie Ci
            stary. Bedziesz mogł pisac wszystkie zasady tego Twojego AA w te i
            z powrotem drukkowanymi literami i gwarancja ze nikt sie nie
            przyczepi.
            pozdrawiam szacki wuj dobra rada
            • aaugustw Re: recepta dla augusta 12.09.07, 14:02
              szacki napisał:
              > august jak to jest byc ciagle atakowanym? poradze Ci cis ziomie
              > zaluz tak jak ja 1 słownie jeden watek bedziesz mial spokoj...
              _______________________________________________________________.
              Ales mnie wpuscil w maliny... - Zalozylem taki tu oto 1 watek i
              zobacz co oni ze mna robia !? - Czy Ty nazywasz to spokojem!? :-(
              A... ;-))))))))))
              Pozdrawiam...!
          • aaugustw Re: jerzy... 12.09.07, 13:56
            baasil napisał:
            > masz racje,niestety august łamie zasady i tradycje AA.pocieszajace
            > jest to,że ten ruch nie takie"kataklizmy"przeżył i ma się dobrze.
            __________________________________________________________________.
            bAAkcylu, podaj mi te TRADYCJE AA, ktora ja lamie, a uwierze ci...!
            A...

            • tenjaras Re: jerzy... 12.09.07, 13:59
              niestety, niektórzy w tym kraju mylą anonimowość z podziemnymi
              tradycjami narodowymi
        • jerzy30 wlasnie dzieki takim uprzejmym i bezstronnym 12.09.07, 13:43
          wypowiedzom jak tywoja ludzie uciekaja od AA jak od diabla jak od
          sekty - ty mnie nie wymawiaj bo ja do AA to naleze wiecej niz ty -
          tworzylem ten ruch nijako i nigdy sekciarzem nie bylem - jak sie
          spotyka 2 alkoholikow to sie spotyka dwu kumpli co o dupie maryni
          pogadaja i o ostatnio widzianych tuningowanych brykach - ale nigdy
          nie czytaja refleksji ani nigdy nie gadaja o swoim chlaniu -
          czytanie refleksji poza AA to dewotyzm i zaklamanie - widzialem
          wielu alkoholikow w twoim wydeaniu - skonczyli marnie zachlani bo
          zapomnieli o tym ze poza malenkim swiatem AA istnieje jeszcze swiat
          innych ludzi, swiat znacznie wiekszy - zamykanie sie w skorupce AA o
          gloszenie wszedzie jego pogladow i tez to nic innego jak dewotyzm
          • tenjaras Re: wlasnie dzieki takim uprzejmym i bezstronnym 12.09.07, 13:57
            na szczęście, jerzy, pionierzy AA mieli inny pomysł niż ten, który
            tu propagujesz, możemy teraz obaj korzystać z tej wiedzy, a kolejni
            maja szansę się o niej dowiedzieć

            a z 12 Kroków korzysta znacznie więcej ludzi, niż potrafimy
            oszacować...
            • jerzy30 tiaaaaaaa jarasie - po trzykroc masz racje 12.09.07, 15:15
              ale pionierzy AA nie byli dewotami, nie agitowali nachalnie, slowa
              swojego nie glosili gdzie popadnie, opracowali zasady funkcjonowania
              AA i zamkneli je w klubach. A zapewne o "dupie maryni" i o
              tuningowanych Fordach tez gadali. mnie chodzi o to ze aagust swoja
              nachalna propaganda, jak dewot robie wiele zlego dla mlodych adeptow
              AA "co maja szanse sie o tym dowiedziec" . Mnie to on moze naskoczyc
              bo ja swoje wiem i wiem tez ze AA nie jest sekta. Ale tez wiem ze
              wielu z AA sekte prubuje robic - jak aagus - i im trza sie
              przeciwstawiac
              • aaugustw Re: tiaaaaaaa jarasie - po trzykroc masz racje 12.09.07, 15:20
                jerzy30 napisał:
                > ...mnie chodzi o to ze aagust swoja nachalna propaganda,
                jak dewot robie wiele zlego dla mlodych adeptow AA
                _________________________________________________.
                Bogiem nie jestes ku-tasie, zebys wiedzial co komu
                szkodzi, a co pomaga...! - Wytrzezwiej najpierw...!
                A...
                Ps. Szacki, bierz przyklad...! ;-))
                A teraz jade na urodzinki...! ;-))
              • tenjaras Re: tiaaaaaaa jarasie - po trzykroc masz racje 12.09.07, 15:32
                nie do końca się z Tobą zgodzę - nikt nie zamknął AA w klubach i po
                to została ustanowiona anonimowość, by to nie ludzie, a zasady
                trzeźwości, kryły się pod literami AA

                a jak pionierzy AA agitowali można poczytać w biografii Billa
                Wilsona i ostanio wydanej książce (zwłaszcza) Dr. Bob i Dobrzy
                Weterani

                August nie będzie tu robił nic złego, jeśli uznasz, że nic złego nie
                robi, na szczęście jedyne co możesz zrobić to ocenić, a że
                negacyjnie to już Twoja sprawa, pytanie tylko po co ja (czy
                ktokolwiek) mam o tym wiedzieć? co mnie to obchodzi, że Tobie nie
                podoba się August i to co robi by zatracone pijaki wiedziały, że
                mają szansę wyzwolenia?

                rób swoje, a resztę zostaw panu Be
          • aaugustw Re: wlasnie dzieki takim uprzejmym i bezstronnym 12.09.07, 14:28
            jerzy30 napisał:
            > wypowiedzom jak tywoja ludzie uciekaja od AA jak od diabla...
            > ...ja do AA to naleze wiecej niz ty -
            > tworzylem ten ruch nijako...
            > ...jak sie spotyka 2 alkoholikow to sie spotyka dwu kumpli co o
            dupie maryni pogadaja i o...
            _____________________________________________________________.
            Mialem nie odpisywac na ten pijany belkot, ale w koncu jest to
            forum uzaleznienia, wiec (dzieki tym nietrzezwym na sucho...!),
            nigdy za duzo informacji o AA...

            - Co do pierwszego Twojego stwierdzenia nie mam zadnych uwag...
            Tez uwazam, ze musiales tworzyc, (cyt. Ciebie): "...ten ruch
            nijako..."
            - Co do drugiego stwierdzenia, ktore jest juz klamstwem -
            milczec nie moge, bo kto na zlo oczy przymyka, dobru szkodzi...!
            Gdybys byl naprawde aowcem, za jakiego sie podajesz, wiedzialbys
            ze w "Broszurce AA: Gdzie wszystko sie zaczyna", na str. 15
            mozna, m.in. przeczytac, (cyt.):
            "... Nawet dwoch... spotykajacych sie w celu utrzymania trzezwosci
            moze okreslic sie jako grupa AA pod warunkiem, ze jako grupa nie
            maja zadnych innych celow ani powiazan".
            (moj komentarz jest tu zbedny - "aowcu wiekszy"...!) ;-))
            A... ;-))
      • tenjaras Re: nie jest tak - aagust ma to do siebie 12.09.07, 13:51
        prawdziwy uczestnik AA, nie wsiada do American Airlines, nie używa
        kosmetyków AA (bezalkoholowych!) by nie łamać tradycji AA

        i nie czyta żadnych artykułów a AA poza AA, bo może trafić na nie
        uczestnika AA albo, co gorsza, na uczestnika

        Boże, nie się dzieje Twoja wola, a nie moja, ale chroń mnie przed
        organizatorami AA
        • baasil Re: łamiesz august... 12.09.07, 17:15
          to ty nie znasz tradycji AA? więc przeczytaj uważnie tradycję 10 i
          11-ą.poczytaj siebie-jak w twoim wydaniu wygląda "przyciąganie",jak
          inni cię odbierają.już ci to kiedyś pisałem-król jest nagi.jeśli
          głosisz jakieś zasady moralne,a nie przestrzegasz ich, jest to
          czysta hipokryzja i obłuda.wiesz co to samokrytycyzm i lustro?
          niegłupi to wymyślił-milczenie jest złotem....
          • janulodz Taki joke 12.09.07, 19:19
            august napisał:
            "Bogiem nie jestes ku-tasie."

            W odpowiedzi jaras zripostował:
            "nie do końca się z Tobą zgodzę"

            • e4ska Re: Taki joke 12.09.07, 20:44
              :)))))))))))))))))))))))))
              czyli hi hi hi...

              w każdym razie słodkie są te refleksje... do pierwszej mdłości.
              • aaugustw Re: Taki joke 13.09.07, 15:34
                e4ska napisała:
                > w każdym razie słodkie są te refleksje... do pierwszej mdłości.
                ________________________________________________________________.
                Takie juz sa one - te reguly duchowe w naszym zyciu...! ;-))
                Kto nie chce trzezwiec, temu to zycie bedzie stale mdłe, a od czasu,
                do czasu musi nawet na sucho sobie porzygac...! - Be... :-((
                A... ;-))
            • tenjaras Re: Taki joke 13.09.07, 10:18
              hehehe...

              i tak myśl janu, tak myśl ;-)
          • aaugustw Re: łamiesz august... 13.09.07, 15:03
            baasil napisał:
            > ...przeczytaj uważnie tradycję 10 i 11-ą.poczytaj siebie-jak w
            twoim wydaniu wygląda "przyciąganie",jak inni cię odbierają...
            _____________________________________________________________.
            O Boze, jakich Ty masz synow...!?
            A...
            Ps. Wybacz baasilu, ale nie bede tlumaczyl Tobie Tradycji AA.
            Jezeli ktos po parunastu latach chodzenia do AA ich nie zrozumial.
            Nie zrozumie ich tu takze, w parenascie sekund...! :-((
            • baasil Re: masz rację august... 14.09.07, 11:10
              tu się z tobą zgodzę.widać to u Ciebie jak na dłoni.
              jeśli wierzysz w piekło,to czymże jest ono wybrukowane?
              • baasil Re: zerknij... 14.09.07, 11:25
                do mego wątku z 17.07.07-"co nie jest trzeźwieniem".
    • ela_102 Re: Codzienne Refleksje AA, na dzien 12 wrzesnia. 12.09.07, 11:49
      Norka jekbys byla alkoholikiem...zrozumialabys ten tekst...
      Ja jestem alkoholiczka ...z powodu nalogu o malo nie umarlam...
      Na poczatku chcialam sie tylko dostac o wlasnych silach do kibla...
      chwytam sie kazdej proponowanej mi "pomocy"...ale im bardziej
      odnajduje sie w zyciu tym mam wieksza tolerancje dla innych...

      Po co krytykowac cos co pomoglo tak wielu ludziom ...zyc
      samodzielnie...?
      Alkohol i fajki bardziej "praly" mi mózg...bo nie mialam wyboru...
      Teraz mam wybor...
      Moge czytac co chce...i dac prawo czytania tego co chca innym:-)
    • jerzy30 pastor to przy nim bezboznik i czlek bez wiary 12.09.07, 15:16
      on jak armia pastorow, jak armia czerwona jak politrucy
      • aaugustw Re: pastor to przy nim bezboznik i czlek bez wiar 12.09.07, 15:22
        jerzy30 napisał (do norki):
        > on jak armia pastorow, jak armia czerwona jak politrucy
        _________________________________________________________.
        Przemowil baran do norki, jak dziad do obrazu,
        a obraz na to ani razu...! (Addi- madre to - nie!?) ;-)) Ha, ha...
        A...
        Ps. Dla nich wystarczy...! ;-))
    • ela_102 Re: Codzienne Refleksje AA, na dzien 12 wrzesnia. 12.09.07, 19:31
      ..."rzeczywistość nie istnieje...istnieje tylko jej postrzeganie"...

      Nie zycz nikomu chlania...zwlaszcza alkoholikowi z ktorym przeciez
      nie zyjesz...jak sadzę ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka