e4ska
04.01.08, 23:51
Kochani.
Bardzo proszę (na wstępie) zapomnieć o urazach i zrazach osobistych.
W wątku można wpisywać tylko dobre rzeczy... w końcu - daj moderatorowi spokój
- on da ci dwa... czy jakoś koło tego...
Chciałam oficjalnie pogratulować Kropeczce - mimo trudów, jakie ją czekają -
moderowania najwspanialszego FU pod słońcem. Mam nadzieję, że każden, któren
tu napisze - natychmiast skończy z uzależnieniem i współuzależnieniem - od
czego? od wszystkiego:)))
Chcę też przypomnieć, że jednak największe nożyce dzierży Tynia - i ONA jest
tu najważniejsza. Zapominamy często, kto sie nami opiekował przez tak długi
czas... głupia sprawa, ale to ja pierwsza powinnam jej podziękować za umiar i
zdrowy rozsądek. Za jej łagodność gołębią.
Chilum - brzmi ładnie - Janu napisał mi - ze jemu sie nick kojarzy z Londonem.
Heh - kiedyś to się pięknie pisało - szmat czasu przed FU.
Niech nam świecą trzygwiaździście: Chilum, Tynia i Kropka - a my... piszmy
swoje:)