marysienka-81
16.06.09, 17:09
Mój tato pije od dwóch do trzech piw dziennie. Wiem, że to nie dużo jednak on
po takiej dawce staje się agresywny i otępiały. Poza tym przeszedł operacje
kręgosłupa co miało związek z układem nerwowym. Wiele razy mu mówiłam żeby nie
pił, ale on wtedy krzyczy na mnie i mówi, że nic mu nie wolno. Od pewnego
czasu nawet nie ma dnia żeby nie był pod wpływem alkoholu. Boję się, że może
to przerodzić się to w alkoholizm. Moja mama też rozkłada ręce. Wydaje mi się
że się go boi i jest mu uległa.