verdana
04.11.13, 09:56
Wobec tego, zę Gaja prosiła o opublikowanie tego listu - publikuję, nie zdradzając tajemnicy korespondencji.
Niestety, raczej upewnił mnie, ze dzieje się coś niepokojącego, niż przekonał.
"Drogie forumowe Koleżanki,
Pragnę poinformować, iż zostałam pozbawiona możliwości uczestniczenia w forum Nie-do-wiary politycznie. Mam podejrzenie, iż ma to związek z tym oto moim wpisem:
forum.gazeta.pl/forum/w,183812,147810490,147853774,Re_Ps_Laskotki.html
Rozstanie z forum jakoś przeżyję, trudno. Choć miło mi było bardzo wypowiadać się w Waszym towarzystwie.
Verdana, człowiek (zdawałoby się) nauki, żyje chyba w świecie wszechobecnego zagrożenia zewsząd. Moje wypowiedzi w linkowanym wątku odebrała najwyraźniej jako zamach na rzeczywistość, w której żyje.
Do zobaczenia w innym miejscu.
Aha - mam ogromną prośbę - proszę o opublikowanie tego listu na forum Verdany. Będę wdzięczna. Pewnie trochę chodzi o moje ego, ale też o to, by przeciwstawić się kulturze strachu i wszechobecnego zagrożenia, której wyznawczynią jest Verdana. Wydaje mi się niejakim pożytkiem ośmieszanie irracjonalnych działań w stylu "o Boże, kobieta napisała że łaskocze dziecko między nogami, na pewno robi dziecku krzywdę !!!". Ale to tylko moje skromne zdanie, jeśli wiadomość nie zostanie opublikowana, zrozumiem.
pozdrawiam serdecznie
Iwona
Ps. Verdano, jeśli chcesz "coś zrobić" z moimi wypowiedziami, proszę bardzo. Na twoje życzenie udostępnię Ci informację o moim nazwisku, moim adresie, moim miejscu pracy. W przypadku braku interwencji z Twojej strony oczekuję wyjaśnienia, dlaczego zostałam pozbawiona dostępu do forum oraz przeprosin.
Verdano, rodzice bawią się z dziećmi łaskocząc je również między nogami. To naprawdę się zdarza, uwierz. I chłopcy też mają z tego fun. Nie ma w tym niczego złego, jeśli nie ma w tym działaniu krzywych intencji. Nawet jeśli nie mieści Ci się to w Twojej głowie. Wyrzucając mnie za tego rodzaju wypowiedzi z forum, mam nadzieję, dowiedziałaś się czegoś nowego o sobie."