Dodaj do ulubionych

BALI - nurkowanie

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 15:25
Hi,
Bede wdzieczna za jeakis info dot. nurkowania na Bali, jakimi liniami leciec,
czy rezerwowac sobie hotel przed wyjazdem czy robic to dopiero na miejscu???
Czy znacie fajne kluby nurkowe? ktore miejsca zobaczyc a ktore mozna ominac?
Czy koniec czerwca to dobry okres na 2-tyg. trip?
Dzieki i czekam z niecierpliwoscia na newsy.
n a r a
Obserwuj wątek
    • Gość: eli Re: BALI - nurkowanie IP: 217.153.81.* 31.05.02, 17:38
      Byłam na Bali w zeszłym roku, leciałam Cathay Pacific / linie z Hong Kongu /
      bez zarzutu. Nie nurkowałam, ale nie ma z tym problemu na miejscu. Hotel
      rezerwowałam wczesiej i mysle, że tak trzeba zrobić, Ceny w bdb hotelach nawet
      do 300 usd za dobe, ale zawsze z usmiechem powiedzą Ci: for you - special
      price - 90-100 usd, dobre, no nie? z 300 na 100. Wyspa jest przepiekna.
      • Gość: eli Re: BALI - nurkowanie IP: 217.153.81.* 31.05.02, 17:44
        Co do zwiedzania to w hotelach jest pełno ulotek ze zdjęciami miejsc, które
        warto zobaczyc: świątynie hinduskie, małpi gaj - są 2, miasto Ubud - coś na
        wzór naszego Krakowa w sensie ośrodka kultury, plaża w Kuta / 2 m-ce w rankingu
        najpiękniejszych plaż na świecie przeprowadzonym przez Travel Channel,
        wyprzedziła Negril na Jamajce i Copacabana w Brazylii /, mozna się udac na
        wyspę Comodo i zobaczyc słynne smoki, aqupark w Kuta. No i bardzo ważne: na
        miejscu mozna kupić firmowe / Kenzo itp. /ciuchy męskie w cenach żenująco
        niskich, ale trzeba uważac, bo sprzedaja też podróbki, tyle, że pdróbki sa tak
        fatalne, że łatwo je odróżnić.
    • Gość: Skuter Re: BALI - nurkowanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 09:23
      Gość portalu: koala napisał(a):

      > Hi,
      > Bede wdzieczna za jeakis info dot. nurkowania na Bali, jakimi liniami leciec,
      > czy rezerwowac sobie hotel przed wyjazdem czy robic to dopiero na miejscu???
      > Czy znacie fajne kluby nurkowe? ktore miejsca zobaczyc a ktore mozna ominac?
      > Czy koniec czerwca to dobry okres na 2-tyg. trip?
      > Dzieki i czekam z niecierpliwoscia na newsy.
      > n a r a

      Czesc !
      Bali jest bardzo skomercjalizowaną wyspą. Zwłaszcza jej południowa część, tj.
      Kuta, Legian, Nusadua. Moim zdaniem nie warto szukac miejsca w olbrzymich
      miedzynarodowych hotelach (4* i w górę), bo płaci sie na nazwę, a i tak większość
      czasu spędza się na wolnym powietrzu. Warto odwiedzić Ubud - tam 3* hotele
      kosztują 40-50 USD i sa pieknie położone na skraju lasu i pól ryżowych. Nie
      wybieraj się do Aquaparku - balijski jest kiepski, raczej miejsce kultury
      masowej. Warto odwiedzic wschód Bali - okolice Amlapura (najpiękniejsze pola
      ryżowe na świecie), no i nie ma dzikiego tłumu turystów. Stamtąd można skoczyć na
      Lombok i tanio na Komodo (ale to juz wyjazd na 3-4 dni. Przygotuj się na bazowe
      warunki noclegu na Komodo - jedna wielka sala i jedna toaleta w ośrodku
      państwowym.

      Wracając do Bali. Koniec czerwca jest dobrą porą pod względem klimatu, ale będą
      już tam tłumy turystów, a co za tym idzie także tłumy natrętnych sprzedawców
      oferujących podrabiane perfumy (oryginalne są tylko na lotniskach i dużych
      sklepach towarowych w dużych miastach), tanie ciuchy, podróbki światowych marek
      zegarków. Przy zakupach czegokolwiek, targuj sie bardzo zawziecie. Zaczynaj od 20-
      30% ceny oferowanej przez sprzedawcę. Spotkacie się ok. połowy. Wszystkie kupione
      rzeczy trzymaj w ręku, nie pozwalaj na zapakowanie, bo w hotelu może się okazać,
      że kupiła/eś coś zupełnie innego lub gorszej jakości. Aha, wymiane dolarów na
      rupie indonezyjskie należy robić tylko w bankach, kurs jest gorszy, ale masz
      pewność, że Cię nie oszukają - nie próbuj w kantorach przy plaży (!)

      Przelot najtańszy na Bali, to Lufthansa lub KLM. Jeżeli nie będzie miejsc na
      bezpośredni lot, doleć do Dżakarty, a stamtąd lokalnymi liniami (Garuda, Merpati,
      BaliAir, Bouraq, Lion) na Bali. Dolot ok. 120 USD w obie strony. Na Bali dobrze
      jest wynająć samochód z kierowcą (ok. 15-20USD) za 12 godzin. Nie próbuj jeździć
      samodzielnie, nawet jeżeli jeździłe/aś już w ruchu lewostronnym. W przypadku
      stłuczki (czesto prowokowane) zawsze winny jest obcokrajowiec i nie pomaga żadne
      ubezpieczenie - płacisz horrendalne odszkodowanie.

      I to pokrótce tyle. A jezeli chcesz przeżyć naprawdę świetną przygodę z
      nurkowaniem, to zapomnij o Bali - leć z Dżakarty na Celebes (Sulawesi) do Manado.
      Jest tam jedna z najpiękniejszych raf koralowych na świecie. Zajrzyj na
      www.tramp.travel.pl do działu opowieści i znajdziesz tekst o Celebesie.
      Pozdrawiam
      Skuter
      (mieszkałem w Indonezji ponad osiem lat)

        • Gość: Skuter Re: BALI - nurkowanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 22:15
          Gość portalu: eli napisał(a):

          > Nie wiem czy o tym samym aquaparku piszemy, ale ja byłam w zeszłym roku w Kuta
          > i było super, żadnej masowej kultury, żadnego tłoku.

          Ten sam. Tylko jest to twór sztuczny, nie "grający" mi z charakterem Bali. Na
          świecie są tysiące aquaparków, a na Bali jedzie się aby napawac się przyroda i
          niepowtarzalną atmosferą.

      • Gość: rak Re: BALI - nurkowanie IP: *.proxy.aol.com 08.06.02, 16:54
        halo Skuter,
        bylam kilka razy na Bali, Twoje uwagi i odczucia sa bardzo trafne. nic
        dziwnego ,skoro mieszkasz tam tyle lat. Prosze - czy mozesz dac mi typ, jak z
        polskim paszportem uzyskac wize na dluzszy okres / powiedzmy - 6 miesiecy/.
        Moje pobyty ponad 14 dni zwiazane byly z duzymi problemami. jak to ominac?
        Pozdrawiam Ciebie, powodzenia rak
        • Gość: Skuter Re: BALI - nurkowanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 22:35
          Gość portalu: rak napisał(a):

          > halo Skuter,
          > bylam kilka razy na Bali, Twoje uwagi i odczucia sa bardzo trafne. nic
          > dziwnego ,skoro mieszkasz tam tyle lat. Prosze - czy mozesz dac mi typ, jak z
          > polskim paszportem uzyskac wize na dluzszy okres / powiedzmy - 6 miesiecy/.
          > Moje pobyty ponad 14 dni zwiazane byly z duzymi problemami. jak to ominac?
          > Pozdrawiam Ciebie, powodzenia rak

          Czesc !

          Aby uzyskać długoterminową wizę indonezyjską trzeba posiadać tzw. sponsora, który
          będzie gwarantem właściwej formy pobytu obcokrajowca. Może to być firma
          przyjmująca do pracy lub osoba prywatna posiadająca prawo STAŁEGO pobytu. Jezeli
          ma to być pobyt na zaproszenie osoby prywatnej (turystycznie) i nie będzie on
          trwał dłużej niż 6 miesięcy, to otrzymuje się, tzw. wizę socjalną, ale wtedy nie
          wolno podjąć żadnego zatrudnienia oraz NIE WOLNO przekroczyć dozwolonego terminu
          pobytu. W przypadku firm i pobytu prywatengo dłużej niż 6 miesięcy uzyskuje się
          tzw. KITAS, to jest kartę czasowego pobytu. Jest ona ważna rok. Po roku trzeba
          wyjechać, uzyskując wczesniej promesę przedłużenia KITAS - tzw. reentry visa
          (wyjazd może być tylko na 24 h. do Singapuru). Po powrocie KITAS jest przedłużany
          na rok itd. Posiadając KITAS, obcokrajowiec jest traktowany jak obywatel
          Indonezji i przy każdorazowym opuszczaniu tego kraju (nawet tym przymusowym) musi
          opłacić tzw. Fiskal, czyli podatek wyjazdowy w wysokości 1.000.000 mln rupii (tj.
          120 USD) na osobę. Turyści są z tego zwolnieni. "Z marszu" w Ambasadzie w W-wie
          można dostać wizę 30 - 60 dni, pod warunkiem posiadania biletu powrotnego. W
          przypadku wizy 30 dni mozna ją przedłuzyć na miejscu, ale przed upływem ważności.
          Wizy 60-cio dniowe nie są już przedłużane. A przekroczenie terminu ważności wizy,
          to duże koszty (ok, 25 USD za dzień) i trochę kłopotów.

          Pozdr.
          Skuter

    • mikmik Re: BALI - nurkowanie 02.06.02, 21:43
      kolejny leniuszek :)))
      przeszukaj forum, o Bali w jednym wątku popłynęła rzeka postów. Ktoś go jeszcze
      odświeżał na przełomie kwietnia i maja więc to nie taki problem go odnaleźć
        • Gość: koala Re: BALI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.02, 18:39
          Eli i Skuter - dzieki za info.
          Skuter, uwazasz ze na Bali nurkowac nie warto? jest przeciez kilka miejsc ktore
          polecaja przewodniki:Menjangan, Tulamben czy Padang Bai....Potem planujemy
          wybrac sie na Lombok - Gili Islands, slyszalam ze tam bajkowo:)
          Na razie mam rezerwacje za 980$, Singapurem...troche drogo...
          Moze macie jakis pomysl jak tu wygrzebac cos taniej???
          prosze - help...
          do przeczytania
          • Gość: Skuter Re: BALI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.02, 21:43
            Czesc !

            Nie uważam, że nie warto nurkować na Bali, tylko że moje doświadczenia
            balijskie zbladły po zobaczeniu rafy w Manado (Bunaken National Park). Na
            wodach Bali rzeczywiście warto nurkować na wyspie Menjangan. Transport
            organizuje sie z przystani Labuhan Lalang (koszt nie powinien przewyższyć
            obecnie c.a 30 USD za 4-5 godzin). Aha, najłatwiej jest zorganizować nurkowanie
            przez któregoś z tour-operatorów w Kuta lub Sanur (np. Oceana Dive Center) ale
            mogą mieć wysokie ceny (aczkolwiek są dobrze zorganizowani). Można także
            poszukać operatorów na wybrzezu Lovina (od Singaraja na zachód, w Kalibukbuk) w
            większych hotelach. Aha i jeszcze jedno - aby nurkować na Menjangan, trzeba
            wejść na teren parku narodowego Bali Barat. Trzeba mieć zezwolenie, które
            uzyskuje sie w Denpasar. Oczywiście w Indonezji wszystko mozna załatwic "pod
            stołem", ale gdyby (nie daj Boże) zdarzył sie jakiś wypadek, to ubezpieczyciele
            nie refundują kosztów leczenia, gdyż nie było oficjalnego zezwolenia na pobyt w
            P.N.
            No i zwiedzajcie jak najwięcej poza głownymi szlakami i sztandarowymi miejscami
            dla turystów - tam dopiero można zobaczyć prawdziwe Bali.

            Skoro lecisz przez Singapur to zakup przewodnik "Underwater Indonesia" wydny
            przez "Periplus - Adventure Guids", naprawdę warto. Widziałem jeszce tę książkę
            na lotnisku w Amsterdamie. Może się też pojawić w sklepie "Podróżnik" w W-wie,
            bo od pewnego czasu mają tam wydawnictwa Periplusa. Zakupcie też "Polsko-
            indonezyjskie" rozmówki Owczarczyka - pomaga, bo na prowincji angielski
            Indonezyjczyków jest dośc cieniutki.

            Have a nice trip !
            • Gość: koala Re: BALI IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 15:31
              hi,
              dzieki za tak bogate porady:) wybiore sie do ksiegarni, lonely planet juz mamy:)
              Przepraszam ale zapytam Cie jeszcze o jedno, czy znasz Lombok i okoliczne Gilis
              Islands??? slyszalam ze Lombok to Bali 20 lat temu - duze mniej turystyczne i
              tym samym ciekawsze.pewnie warto spedzic tam tydzien?
              a propos North Sulawesi to wyobrazam sobie jaka to bajka, ale mysle ze tym
              razem nie damy rady tam zawitac, no ewentualnie jesli bylyby samoloty z
              Danpasar....wiesz cos o tym, czy jedynie wchodzi w gre Jakarta.
              Moze jeszcze jakies ciekawe porady.....
              Pozdrawiam serdecznie i tak z ciekawosci zapytam dlaczego po tylu latach tam
              spedzonych znowu jestes w Polsce?
              Pozdrawiam,
              koala
              • Gość: Skuter Re: BALI i Lombok IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 22:08
                Od razu trzeba zaznaczyc jedną rzecz. Lombok mozna porównać do Bali sprzed 20
                lat tylko pod względem małego stopnia skomercjalizowania oraz "zadeptania"
                przez turystów. Bali to coś więcej niż tylko tropikalny kurort. Pamiętajmy, że
                Bali to JEDYNA w Indonezji wyspa, gdzie wyznaje się hinduizm i właśnie to
                określa jej charakter. Jeszcze w czasach holenderskich, Bali było preferowanym
                miejscem pobytu malarzy i tancerzy europejskich (polecam książkę Collin
                McPhee "A House in Bali") ze względu na tolerancję względem sztuki, miłości i
                religii, co daje hinduizm. Bali nie ma diametralnie różnych warunków
                krajobrazowych i przyrodniczych niż większość wysp w Indonezji, ale tylko tam
                wytworzyła się tak specyficzna atmosfera. Właśnie tolerancyjna religia i
                związana z nią tradycja spowodowała, że mieszkańcy Bali byli w stanie
                doprowadzić do rozkwitu tej wyspy jako centrum turystycznego - "nie zabija się
                kur znoszących złote jaja". Proszę jednak nie dać się zwieść pozorom raju -
                jest to twardy biznes turystyczny, ze wszystkimi jego konsekwencjami. To
                właśnie na Bali najszybciej wzrasta liczba nosicieli HIV, przybysze z innych
                wysp, znęceni zarobkami uzyskiwanymi od obcokrajowców, przynoszą wzrost
                przestępczości (jeszcze osiem lat temu, trzeba było się starać aby być
                okradzionym na Bali - teraz to się zdarza b. często). To na Bali powstają
                kafejki, hotele, pola golfowe, aquaparki, czy miejsca przejażdżek na
                importowanych słoniach, które NIDGY nie zamieszkiwały Bali, co prowadzi do
                zatracania przez tę wyspę swoistego charakteru. Tutaj organizuje się nawet
                wyimaginowane obchody religijne i pogrzeby - turysta chce je obejrzeć, to musi
                obejrzeć !!!

                Lombok, to cicha wyspa z pięknymi plażami i ładnymi hotelami, ale poza stolicą
                Mataram, nie oferująca głośnej turystycznej rozrywki. Warto zwiedzić wioski
                Sasaków i przejechać przez wyspę napawając się krajobrazami. Na Lombok warto
                pojechać, aby spokojnie odpocząć po zatłoczonym Bali, ale charakter Bali
                (zwłaszcza Bali wschodniego i północnego) jest niepowtarzalny. Tam jest
                takie "coś".
      • Gość: rak Re: BALI - nurkowanie IP: *.proxy.aol.com 09.06.02, 20:09
        mikmik napisał(a):

        > kolejny leniuszek :)))
        > przeszukaj forum, o Bali w jednym wątku popłynęła rzeka postów. Ktoś go jeszcze
        >
        > odświeżał na przełomie kwietnia i maja więc to nie taki problem go odnaleźć
        Mikmik`u Raptusie,
        Kto tu jest "leniuszkiem"?, na to wyszlo, ze to Ty, bo nie chcialo Ci sie do
        konca przeczytac mojego postu i tak sobie mik mik,.... napisales :)Albo mnie nie
        zrozumiales ,ze ja mam konkretne pytanie do Skutera. Pierwszy raz na polskim
        forum ujawnil sie ktos kto od kilku lat mieszka w Indonezji. Oczywiscie ze sledze
        temat Bali na Forum od bardzo dawna i tego tematu napewno nie bylo. To dla mnie
        wazne - jak z polskim paskiem uzyskac vise dlugotermniowa na Bali? Badz zdrowy
        rak
          • mikmik Re: BALI - nurkowanie 18.06.02, 15:08
            no widzisz ile mnie się oberwało i ja to podobno raptus :)))
            Na Bali natomiast spotyka się czlowiek z niekłamaną uprzejmościa i pogodą
            ducha u tubylców. To się udziela i człowiek jest później zyczliwszy dla obcych
            zwłaszcza :)))
    • Gość: koala Re: BALI - nurkowanie IP: 217.96.109.* 18.06.02, 12:14
      Skuter, moze jeszcze pomozesz:)
      wylatujemy za tydzien wiec czeka nas pakowanie. Jak radzisz z kasa:ile gotowki
      warto miec przy sobie? ciuchow pewnie minimalnie....Jakie masz praktyczne rady?
      aha, czy Nusa Penida jest warta zachodu?
      pozdrawiam slonecznie
      :)
      • Gość: Skuter Re: BALI - nurkowanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 18:47
        Gość portalu: koala napisał(a):

        > Jak radzisz z kasa:ile gotowki
        > warto miec przy sobie? ciuchow pewnie minimalnie....Jakie masz praktyczne rady?
        > aha, czy Nusa Penida jest warta zachodu?

        Czesc !

        Co do gotówki, to trudno jest określić, co zamierzacie robić na Bali. Ja zawsze
        dysponowałem 800 - 1200 USD na osobę na 10 -12 dni, przy założeniu, że rezygnuję
        z hoteli 4 i 5 gwiazdkowych. Nocowałem zwykle za 35 - 45 USD. Miałem też własny
        samochód, a więc odpadała kwestia wynajmu. Tak więc sami musicie skalkulowac.
        Aha, pamietajcie, że kurs wymiany podany w banku lub kantorze dotyczy tylko
        czystych (bez żadnych stempli lub napisów), nie pogniecionych, nowych
        studolarówek USA (te z dużym portretem). Mniejsze nominały lub lekko pomięte są
        wymieniane po niższym kursie, a banknoty stare nie są przyjmowane w ogole (te
        drukowane przed 1985) lub za pół ceny. Na Bali lepiej wymieniac kase w bankach
        niż kantorach, bo czesto zdarzają się oszustwa - sprawdzie w banku jak wygladaja
        banknoty indonezyjskie, bo w latach 1999 - 2001 była wymiana i zdarza się, że
        stare banknoty są wciskane turystom jako reszta, a nie są one już w ogole w
        obrocie. Ponieważ nominały banknotów są duże (do 100.000 rupii) sprawdzajcie, czy
        dostaliście 10.000 Rp. czy 1.000 (są podobne).

        Ciuchy - oczywiście minimum. Jak zabraknie, dokupicie na miejscu. Ale
        pamiętajcie, że dobrze mieć coś z długim rękawem, bo bardzo łatwo poparzyć sobie
        skórę na słońcu, zwłaszcza po długim okresie nie opalania się.

        Co do Nusa Penida, to można zobaczyć, ale dla mnie była dośc średnia.
        Zdecydowanie lepiej wygląda oglądana z wybrzeża w Nusa Dua w popołudniowym
        słońcu. Wtedy woda pomiędzy Nusa Dua i Nusa Penida nabiera granatowego koloru, a
        jeśli jest to pora odpływu, to dodatkowo odsłania się rafa i w obiektywie mamy
        cztery do sześciu odcieni niebieskiego, wręcz podręcznikowo ułożone na horyzoncie.
        A tak w ogóle, to rejsy dookoła Nusa Penida organizowane są w porcie Benoa,
        niedaleko do przystani wodolotów na Lombok.

        Pozdrawiam,
        Skuter


      • mufka Re: BALI - nurkowanie 19.06.02, 02:09
        Czesc
        980$ to faktycznie drogo, ja placilam ok 460$ 14dni przelot i hotel, ale ze
        Szwecji gdzie wycieczki widze sa jak za darmo:)))b
        Sprawdz www.bali.com
        Pojechalam na Bali tak jak Ty nurowac, wystarczy przejsc ulica a znajdziesz
        mnostwo miejsc z ofertami, jednak wiele z ich jest kiepskich ( nie sprawdzaja
        nawet cbbbmasz licencje, nie maja ubezpieczen)
        Pierwsze miejsce bylo takie sobie, wiec zmienilam i z nimi juz zostalam( mieli
        ubezpieczenia!)
        Odbierali z hotelu jeepami i odwozili po powrocie. Polecam nurowanie w Tulamben,
        Menjangan Island, Nusa Penida.
        Do zwiedzania koniecznie Tanah Lot.
        pozdr. M
      • Gość: koala Re: BALI - nurkowanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 15:22
        oj, to chyba telepatia....
        czesc Skuter & reszto balijskiej ekipy!!!
        tak tak, wrocilismy w zeszlym tygodniu. coz bylo oczywiscie cudownie, wszak
        byla to podroz poslubna wiec tym bardziej bylo wyjatkowo....:)))
        wszystkie wskazowki bardzo sie przydaly aczkolwiek warto jest wszystko samemu
        przezyc i ocenic. Tak "soczystej" wyspy dawno nie widzialam, i to pod kazdym
        wzgledem. Zielen, tarasy ryzowe, przemili ludzie, pogoda - jak na zamowienie i
        ten specyficzny klimacik....Nurkowanie - kilka miejsc super: przede wszystkim
        Tulamben (a tam slynny wrak "Liberty")- widocznosc rewelacyjna, duzo ryb i
        rybek, warto polecic tez Nuse Penide - tam rowniez mnostwo ryb, bardzo
        przyjemnie. Niestety nie dojechalismy na polnoc do Menjangan, gdyz dive shop z
        ktorym nurkowalismy odradzal nam to miejsce, trudno mi ocenic czy slusznie bo
        pozniej slyszelismy rozne komentarze. Niestety bieda oraz brak edukacji sprawia
        ze ciagle popularne jest tam bomb-fishing - przez co korale umieraja:( to
        wielka szkoda!!! Wrazen oczywiscie mamy mnostwo i ciezko to wszystko opisac.
        My staralismy sie uciekac od typowych turystycznych osad typu Kuta czy Nusa
        Dua. nie polecam no chyba ze ktos lubi teki typ wypoczynku. W zasadzie czerwiec
        to chyba najlepszy czas na wyjazd na Bali, najazd turystow zaczyna sie w lipcu:)
        Po kliku dniach na Bali, wyruszy;ismy na sasiedni Lombok, oj tam zupelnie inny
        klimat. jako ze czasu nie meilismy zbyt duzo naszym celem byly wysepki Gili:
        Trawangan, Meno i Air. Rajskie plaze, sliczne kolory wody...cudo!!!
        szkoda tylko ze El Nino tak podgrzal wode i rafa umiera...:( ale sa jeszcze
        zolwie....
        aha, nie warto chodzic sciezkami turystycznymi - tam zatrzesienie Japonczykow:)
        miles racje Skuter
        i jeszcze raz dzieki za rady
        PS. Sulawesi - next time:)))
    • Gość: mariusz87pl Re: BALI - nurkowanie IP: 125.167.104.* 29.03.18, 14:41
      UWAGA! Na Bali jest kilka Polskich firm oferujących nurkowanie z Polakami!

      Polskie Centrum Nurkowe Na Bali oszukuje ludzi !!
      Nawet na stronie mają większe ceny dla Polaków niż na stronie Angielskiej dla obcokrajowców!
      Sprzęt do nurkowania nie był konserwowany od lat i podczas nurkowania 5 osób AŻ 3 musiały wyjść na powierzchnie!!!
      Pieniędzy nie zwrócili!!
      Uważajcie na Polskie centrum nurkowe na Bali - siedziba w SANUR!

      Właściciel: Krzysztof Sieniawski ktory kasuje Polaków drożej niż obcokrajowców ..



Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka