Dodaj do ulubionych

Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem

IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.07, 21:31
Własnie wróciłem z Maroka - Cesarskie Miasta z Biurem Rainbow Tours + tydzień pobytu w Agadirze. Jestem bardzo zadowlony i jeśli ktoś zastanawia się nad taką wycieczka i ma pytania to chętnie "na gorąco" podzielę się swoimi doświadczeniami.

Pozdrawiam
Rask
Obserwuj wątek
    • Gość: jaszczur Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: *.toya.net.pl 07.08.07, 22:19
      Z chęcią poczytam o Maroku , szczególnie o zwiedzaniu ale i o pobycie nie
      pogardzę . W jakim hotelu byłeś co było ok a co do bani . A na objeździe jakie
      hotele , czy kupiłeś kolacje i jakie były , co widziałeś i czy było warto
      ???????????
      • Gość: Rask Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.07, 22:51
        Co do części objazdowej - wszystko zgodnie z programem, absolutnie żadnych zastrzeżeń. Pilot (Sebastian) naprawdę świetny - kompetentny, pomocny, z poczuciem humoru. Tempo wycieczki raczej spokojne, nie pokonuje się jednorazowo zbyt długich dystansów. Zwiedzane miejsca naprawdę robią wrażenie, tylko trzeba pamiętać, że Maroko to nie Egipt czy Grecja - to nie jest ta kategoria zabytków, tym bardziej, że zdecydowaną większość zwiedza się tu z zewnątrz. Do Maroka jedzie się raczej chłonąć atmosferę, przyglądac się detalom architektury, próbowac dobrego jedzenia (kraby, jeżowce, ślimaki, ryby, owoce opuncji itp., świeże soki) i przy takim nastawieniu to jest naprawdę wspaniala wycieczka. Na nas niesamowite wrażenie zrobił Plac Dżama el Fna w Marakeszu - można się naprawde poczuć jak w Średniowieczu - zaklinacze węży, tancerze, "opowiadacze historii", stragany z najróżniejzymi przysmakami i to wszystko autentyczne nie nastawione na turystów. Choćby dla tego placu warto pojechać do Maroka.
        Co do hoteli na trasie objazdu to nie ma sensu ich szczegółowo opisywać bo te hotele dla poszczególnych grup się zmieniają. Ogólnie standard przyzwoity, z klimatyzacją, w miarę czysto. Jedzenie w hotelach(obiadokolacje mieliśmy wykupione)różne, zaleznie od miejsca - od naprawde obfitego i smacznego bufetu w Casablance po potrawę która nas uraczyli w hotelu w Marakeszu (jajko sadzone z ryżem i paskudnymi pulpetami) - tego posiłku długo nie mogliśmy zapmonieć :-).

        Co do pobytu to byliśmy w Hotelu Al Moggar (najtańszy w ofercie Rainbow) i uważam, ze to był naprawde dobry wybór. Hotel położony tuż przy plaży (plaża ogomna i piaszczysta)- trzeba tylko przejść przez nadmorska promenadę. Pokój z klimą, czysty, codzienie sprzątany, jedzenie bardzo róznorodne i smaczne. Część gupy była w hotelu Amadil i też sobie chwalili. A przy okazji po raz kolejny przekonuję się, ze Rainbow ma duzo lepsze hotele od Triady. Triada ofweuje o ile wiem hotel Kenzi i Anezi - obydwa nawet nie mające bezpośredniego dostępu do plaży, a Kenzi przypomina wielki biurowiec.

        Jeśli ktoś ma szczegółowe pytania, to prosze pytać - chętnie odpowiem
        Rask
        • Gość: Radar Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 07.08.07, 23:14
          Mam podobne wrazenia- bylismy na tej samej wycieczce w lipcu-
          chociaz na nas najwieksze wrazenie jesli chodzi o zwiedzanie zrobila
          medina w Fezie (koniecznie trzeba zejsc na dol gdzie farbuja skory,
          nawet jesli sie wydaje, ze nos urwie z tego smrodu). Polecam tez
          wieczor marokanski w Fezie- jedyna szansa aby zobaczyc piekne
          wnetrza, z czego zreszta slynie glownie Marakesz w ktorym niestety
          nie ma ich okazji zobaczyc. Rowniez piekna jest stara dzielnica
          Rabatu w ktorej czulismy sie jak na jakiejs greckiej wyspie (z
          powodu bialo-niebieskiego koloru malenkich kretych uliczek), zreszta
          cale miasto jest eleganckie i troche jakby niedocenione przez
          turystow. Mile bylam zaskoczona pogoda, a wlasciwie brakiem upalu
          jakiego sie spodziewalam (goraco bylo tylko w Marakeszu, ok. 42C,
          reszta wycieczki to 24-30 stopni max, uwaga tez na chlodne wiatry
          przy Atlantyku). Z tego tez powodu jesli ktos sie ludzi, ze bedzie
          upal w Agadirze, to jest w bledzie- do poludnia jest generalnie
          mgla, codziennie wlasciwie wieje, a te wspaniale szerokie plaze
          potrafia byc koszmarnie zatloczone. Szczegolnie malo tym zachwycona
          byla moja corka-nastolatka ktora wrecz uciekala przed miejscowymi
          chlopakami bo nie dawali jej momentu spokoju (musiala isc z ojcem do
          wody zeby sie na chwile odczepili-w sumie zadna frajda, z tego
          powodu wydaje mi sie ze lepszy bylby hotel z prywatna plaza).
          Kulinarnie nie mozna zapomniec wypic swiezo wyciskanego i
          przeslodkiego soku pomaranczowego, zielonej herbaty z duza iloscia
          swiezej miety, jak rowniez 3-kolorowej kawy niss-niss.
          • Gość: Rask Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.07, 23:34
            A mnie się własnie podobała publiczna plaża (może dlatego, że nie jestem nastolatką :-)) i możłiwość zobaczenia jak miejscowi plażują - te Marokanki kąiące się ubrane od stóp do głow, albo czapeczka z daszkiem lub plażowy daszek zakładany zakładany na chustę :-)A tuż obok roznegliżowani Europejczycy i nikt nikomu nie przeszkadza.
            W ogóle miałem wrażenie, że Marokańczycy sa bez porównania mniej namolni i "upierdliwi" niż np w Egipcie czy nawet Turcji. Moze to kwestia zdecydowanie mniejszej liczby europejskich turytów czy pewnej dumy narodowej ale nie spotkalem się z przypadkiem wciągania na siłę do sklepu czy namolnego chodzenia za człowiekiem i wciskania mu różnego badziewia, co jest normą w Egipcie czy Turcji.
            A co do tłoku na plaży to faktycznie dużo ludzi było w centalnej części plaży - gdzie były zejścia z centrum miasta. Wystarczyło jednak przekjść kilkaset metrów w jedną czy drugą stronę i już było dość luźno i spokojnie.

            Szczegolnie malo tym zachwycona
            > byla moja corka-nastolatka ktora wrecz uciekala przed miejscowymi
            > chlopakami bo nie dawali jej momentu spokoju (musiala isc z ojcem do
            > wody zeby sie na chwile odczepili-w sumie zadna frajda, z tego
            > powodu wydaje mi sie ze lepszy bylby hotel z prywatna plaza).
            • Gość: Ewa Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: 195.205.24.* 08.08.07, 10:22
              A ja byłam tam w listopadzie opcja 7 + 7. Cała plaża była dla nas.
              Polecam tę porę roku. Popieram przedmówców. Maroko jest fascynujące.
              • Gość: jaszczur Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: *.toya.net.pl 08.08.07, 14:49
                Dziękuję za informację , a jeszcze jedno pytanie : mam urlop od 15 września a 13
                zaczyna się RAMADAN , był ktoś w tym okresie w Maroku .
                • Gość: armolad Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: *.chello.pl 25.08.07, 12:22
                  RAMADAN to jest pewien problem ale zależy to prawdopodobnie od
                  kraju i oczywiscie jego regionu. Znam uwarunkowania zwiazane z
                  ramadanem w Tunezji , zatrzymałem się kiedyś samochodem na poboczu
                  w cieniu , wyciagnąłem kanapki i coś do picia podjechał elegancki
                  jak z igły policjant i zresztą bardzo grzecznie zwrócił mi uwagę na
                  moje niestosowne zachowanie. W urzędach i innych instytucjach cięzko
                  jest cokolwiek zalatwić bo ludzie nie spią w nocy tylko jedzą no i
                  ewentualnie jeszcze coś innego robią a w dzień nie piją i nie jedzą
                  aż do zachodu słonca. Wieczorem na dany znak zwykle jest to wystrzał
                  z zaimprowizowanego możdzierza rzucaja sie do jadła i ulice
                  pustoszeją. Na około 2 lub 3 godziny przed wschodem slońca po
                  ulicach krąży "orkiestra" zaopatrzona w garnki pokrywki piszczałki
                  i wszystko co wydaje donośny hałas , budzą ludzi aby sie najedli
                  znów syta i ewentualnie inne obowiazki np malżenskie spełnili. Od
                  wschodu do zachodu słonca wszelki rozkosze cielesne sa zabronione i
                  tak przez cały miesiąc( no może 26 dni ) wydaje sie jednak ,iż dla
                  turystów nie będzie to miało specjalnego znaczenia.
              • Gość: reginazmuda@wp.pl Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 13:27
                Witam!

                Dopiero wyczytałam, że byłaś w listopadzie w Maroko.
                Ja wybieram się 11 grudnia też 7 + 7. Mam kłopot jakie ubranie
                wziąć ze sobą - chodzi o zwiedzanie, czy jest zimno bliżej Atlasu.
                Jakie obuwie? kryte, na płaskim obcasie itp.

                Pozdrawiam. Wdzięczna będą za odpowiedź.

                Regina ze Szczecina
    • Gość: Gra Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.07, 13:45
      Witam, własnie tez się wybieram z tym biurem na tę sama wycieczkę,
      mam pytanie : jaką walute lepiej zabrać ze sobą dolary czy euro?
      • Gość: Rask Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.07, 19:18
        To nie ma najmniejszego znaczenia. W bankach i hotelach można bez problemu wymienić zarówno dolary jak euro, a kursy są takie jak w Polsce (tzn. stosunek euro do dolara).

        Pozdrawiam
        Rask
    • doktormurek Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem 02.09.07, 22:21
      Chetnie skorzystam z Twojego doswiadczenia - pobytu w Maroku, mam pytanie dot.
      objazdowki, poinstruuj niedoswiadczona:) - co z bagazem? Za kazdym razem musze
      wszystko zabierac z autokaru? I drugie pytanko - co sie dzieje po przylocie,mam
      wylot o 8 i zaczynam pobyt objazdowka, a w programie czytam, ze po przylocie
      zakwaterowanie, a zwiedzanie od nastepnego dnia, czy tak jest faktycznie? Jade z
      tym samym co Ty biurem, z gory dziekuje za informacje :)aska
      • Gość: Rask Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.08, 14:49
        Jedyny Twój kontakt z bagażem na calej objazdówce to wystawienie walizki przed drzwi pokoju. Wszystkim zajmuja się bagażowi w poszczególnych hotelach. Z autokaru bagaże wyjmuje kierowca z pomocnikiem, Ty piszesz na nich kredą numer pokoju, a po 15 minutach bagaze masz pod drzwiami pokoju. To samo w drugą stronę tzn. rano przy wyjeździe. Dodatkowy plus to, że nie trzeba dawac bagażowym zadnych napiwków - są opłacani przez pilota z pieniędzy które zbiera na początku wycieczki.
        Co do przylotu to jest dokladnie tak jak w programie. Po przylocie jest zakwaterowanie w hotelu i czas wolny na plażowanie czy spacer po Agadirze, a wycieczka zaczyna się następnego dnia.

        Pozdrawiam
        RAsk
    • Gość: agnieszka liczba uczestników IP: *.chello.pl 05.09.07, 19:02
      ile osób było z tabą na tej wycieczce? czy autokar był pełen?
      to było ok 20 osób czy moze 50?
      • Gość: Dora19791 Re: liczba uczestników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 19:50
        Witam.Zaczynam rozgladac sie za podobna wycieczka do
        Maroka+tygodniowy wypoczynek.Ile kosztowala ona Was w tym biurze za
        osobe dorosla?Chodzi mi o koncowa cene,jedziemy w 2 osoby.I ilu
        gwiazdkowy mieliscie hotel?My bysmy chcieli 4*.Pozdrawiam
        • doktormurek Re: liczba uczestników 07.09.07, 10:39
          witaj, ja jade w pazdzierniku, za trzygwiazdkowy hotel, 2 tygodnie - 7+7 z
          dodatkowo wykupionymi obiado-kolacjami i wszystkimi opłatami lotniskowymi,
          ubezpieczniem wyszlo 2800 zł za osobe, pozdrawiam, aśka
    • Gość: NEFERTARI II Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 10:07
      Wczytuję się chciwie w te informacje, bo Maroko to moje marzenie.
      Czy latem - lipiec, sierpień- można tam wytrzymać, jeśli ktoś nie
      przepada za upałem? Pozdrawiam
      • koziorozka Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem 16.09.07, 11:14
        zależy w jakim rejonie kraju, w górach jest zawsze chłodniej, w sierpniu w
        Agadirze jest koszmarnie gorąco
        • Gość: waltereucken Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 20:38
          A wg moich doświadczęń w śierpniu i Agadirze jest tylko ciepło, nie
          gorąco. NA ogół wieje wiatr, na plaży (nawet hotelowej) nie da się
          wytrzymać.
          • koziorozka temperatury w Maroko 16.09.07, 21:23
            to może inaczej
            lipiec i sierpień to tam najgorętsze miesiące w Maroko
            średnie temperatury dla konkretnych miast znajdziesz w tych linkach
            www.morocco.com/discover/weather/
            www.eurometeo.com/english/city/id_ma
            weatherclimat.com/morocco.html
      • Gość: aisha Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: 80.72.40.* 16.09.07, 21:29
        Byłam w Maroku od 28.08 - 11.09 2007. Temperatura znośna , w Agadirze od 24 - 34
        stopni, ale nad Atlantykiem przyjemnie wieje wiatr bez problemu da się
        wytrzymać, najlepiej wlaśnie na plaży tam najmilej wieje wiatr i przygrzewa
        słonce- trzeba uważać na nie , stosować filtry żeby sie nie poparzyć. najgoręcej
        bylo na objeżdzie w Marakeszu, ale tam tylko 1 dzień. należy zabrac ze sobą
        przewiewną odzież, jakieś nakrycie glowy, okulary obowiązkowo. i polecam picie
        na objeżdzie napojów wysokoprocentowych, przed i po posiłkach celem uniknięcia
        problemów gastrycznych.pieniadze wymienia sie na miejscu na dirhamy 1 euro to ok
        10 dirhamow. obiad kosztuje okolo 50 - 60 dirhamow , to na objeżdzie, woda w
        normalnej cenie inne napoje tez tak jak w Polsce. kosmetyki droższe wiec lepiej
        filtry zakupić w polsce.zabrać ze soba srodki na biegunke na wszelki wypadek
        najlepiej loperamid lub reasec , można tez zabrac Gastrolit to taki proszek
        stosowany w przypadku biegunek, uzupelnia elektrolity. zabrac tez altacet na
        wszelki wypadek jakiejs kontuzji maść sportową no i oczywiście wygodne buty, w
        [przypadku zwiedzania duzo chodzenia)
        • koziorozka Re: Maroko - Essaouira 20.09.07, 17:30
          Essaouira - cała wycieczka prowadzona była do restauracji dla "białych" - duszno
          i tłok
          Wystarczy wejść bramą za mur. Po lewej, nad wodą ciągną się duże stoły i
          kuchnie. Na szczycie stołów wystawione w skrzynkach świeże ryby, wystarczy
          pokazać palcem, albo wybrać coś, co jedzą miejscowi. Pychota i tanio jak barszcz.
          Od sąsiadki przy stole (lekarka z Rabatu) dowiedziałam się, że Marokańczycy
          specjalnie tu zatrzymują się w drodze, żeby pojeść. Polecam.
          • untochables Re: Maroko - Essaouira 06.12.07, 21:27
            przypomniałaś mi o tym miejscu ;)
            choć za bardzo za rybami nie przepadam to tam przeżyłem największą
            ucztę rybną w życiu ;)
            ostatniej porcji nie daliśmy rady - jedliśmy jakiś mix - około 30
            pln dla 2 osób - po 7 talezy ryb dla każdego masakra rybna ;)
            rewelacja
            Maroko - to wspaniałe miejsce warte zobaczenia ;)


            zagubiony w medinie w fezie ;)
    • 0nna Rainbow Tours; Maroko- Cesarskie Miasta 05.04.08, 10:09
      1/ Czy jest czas i możliwość w części objazdowej na samodzielne skorzystanie z
      wyżywienia?
      O której wraca się do hoteli i czy w czasie zwiedzania jest wolny czas i takie
      miejsca aby skorzystać ze specjałów marokańskiej kuchni?
      Może jednak konieczne jest wykupienie pełnej opcji w biurze?

      2/Czy należy się obawiać chorób, może wziąć szczepienia?
      Jakie?

      3/ Jakie ciekawe prezenty, pamiątki tam wypatrzyliście?
      Co ile kosztuje?

      4/ Czy są dostępne bankomaty ?

      dzięki
      pozdrawiam

      • Gość: jaszczur Re: Rainbow Tours; Maroko- Cesarskie Miasta IP: *.toya.net.pl 05.04.08, 14:51
        Tu znajdziesz odpowiedź :

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=74608154&a=74608154
    • 0nna dzięki 08.04.08, 21:49
      • Gość: Kikus Re: dzięki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 08:34
        A może ktoś wie, ile kosztuje przejażdżka na wielbłądzie i jak długo ona trwa.
        • Gość: jaszczur Re: dzięki IP: *.toya.net.pl 09.04.08, 11:18
          Zależy od miejsca i Twoich umiejętności targowania się :-)
          • Gość: Kikus Re: dzięki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 12:50
            Myślę o jakichś terenach półpustynnych lub pustynnych, ale napewno poza
            Agadirem. Uważam, że spokojnie zbiję cenę o co najmniej połowę, mam
            doświadczenie z Tunezją.
    • Gość: Aneta Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: *.kos.vectranet.pl 11.04.08, 18:49
      Ja tez wróciłam z MAroko, niestety wycieczka zorganizowana przez
      ECCo Holiday- nie polecam: zla organizacja, tragiczni piloci, szkoda
      kasy i urlopu
      ale MAroko jak najbardziej tak - tylko ze na objazdowkach - to
      raczej jest podziwianie Maroka z okna autobusu (w tydzien robi sie
      ok. 1300 km - w naszych biurach nie ma innych opcji objazdow (np. 2
      czy 3 miasta- moze ktos by w koncu o tym pomyslal) - trasa wycieczki
      jest raczej standardowa dla wszystkich biur)
      • Gość: jaszczur Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: *.toya.net.pl 12.04.08, 13:31
        Anetko nie masz racji , TUI organizuje trasę podobną do wszystkich i drugą
        zupełnie inną niż tą na której byłaś . Poza tym to samo biuro miało (nie wiem
        czy ma w tej chwili) możliwość rezerwacji noclegów w Marakeszu , Mogłaś wykupić
        np. 9 nocy w Agadirze i 5 w Marakeszu i na własną rękę zwiedzić to wspaniałe
        miasto szczegółowo .
        A tak z ciekawości ile zapłaciłaś za zwiedzanie Maroka Z Ecco ?
        • Gość: Aneta Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: *.kos.vectranet.pl 15.04.08, 23:03
          Tak, moze i moglam, ale mialam tylko 1 tydzien wolnego, i trafilismy
          na tragiczna przewodniczke - ktores z biur juz ma lokalnego
          przewodnika Marokanczyka - mowiacego po polsku- komfort - nasza
          mowila po angielsku (srednio), lokalny przewodnik po angielsku tez
          srednio - i to w kraju gdzie urzedowym jest francuski(wiec w
          sumie ...wiadomosci konczyly sie na informacji ze Berberzy zyja w
          gorach ...ehh)
          cena wycieczki - 2 tys., ale ogole m poszlo ok. 3,3 tys
          i naprawde nie jedz z tym biurem (najbardziej wkurzajace - biora
          dodatkowo 60 Euro- na wstepy, napiwki itp- z tego na wstepy jest ok.
          10 euro- i wybieraja muzea z najtanszymi biletami), naprawde nie
          polecam
          Ale masz racje- trzeba zwiedzac na wlasna reke - raz pojechalam z
          biurem i byl to ostatni raz, a Marrakech rzeczywiscie jest
          przesliczny
          • magdalenagodlewska Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem 16.04.08, 07:34
            Witajcie. Ja miesiąc temu wróciłam z objazdówki po Maroko.
            Całe szczęście mieliśmy pilota Marokańczyka który świetnie mówił po
            Polsku.Był profesjonalistą. Piloci z innych biur często prosili go o
            pomoc, w dogadaniu się, czy załatwieniu czegoś.Tylko tyle że jadąc
            na objazdówkę nigdy nie wiemy kto będzie naszym pilotem i tu nie
            mamy raczej możliwości wyboru.
            Pozdrawiam wszystkich;)
            • 0nna Rainbow Tours- Maroko Cesarskie Miasta 03.06.08, 23:45

              Co się dzieje- wyloty na ten program tylko z Katowic?

              Sprawdza po kolei oferty na poszczególne wyloty- wszędzie Katowice...
              Czy coś zmienia się na lato?
              • Gość: kubek Re: Rainbow Tours- Maroko Cesarskie Miasta IP: *.static.chello.pl 06.05.13, 12:00
                moje zdjęcia z Maroko
                kubek-foto.blogspot.com
    • t123s Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem 05.01.15, 07:56
      Wycieczka wspaniała ale chyba lepiej z wypoczynkiem w Saidii. Morze Śródziemne jest cieplejsze od oceanu a i klimat w Saidii jest lepszy niż w Agadirze (brak mgieł)
    • Gość: bajka Re: Maroko Cesarskie Miasta - właśnie wróciłem IP: *.dynamic.chello.pl 08.01.15, 12:48
      Maroko warte zwiedzenia, też byłem i nie żałuję. Pod względem turystyczny kraj niesamowity.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka