Dodaj do ulubionych

a jak za to wszystko płacić

IP: *.veranet.pl 03.10.04, 11:10
powiedzcie jak sobie radzicie z tak przyziemna i prozaiczną ale koniecznma
kwestia jak kasa na te wszystki badania zabiegi, juz pomijam in vitro ale
cala reszta łacznie z lekami cholernie duzo kosztuje. A moze to tylko ja mam
zbyt malo pieniedzy? mam totalnego doła włąsnie dlatego ze nie stac mnie na
leczenie, i tak do tej pory wydałam duzo
Obserwuj wątek
    • magdulka26 Re: a jak za to wszystko płacić 03.10.04, 11:21
      Masz rację leczenie nie jest zbyt tanie.Wizyty ,usg,hormonki,leki to są nie
      małe pieniązki dla niektórych z nas.Ja jak narazie nie wydałam dużo ,ale nie
      wiem co mnie jeszcze czeka.Szkoda że nie jest to refundowane przez NFZ a było
      by fajnie gdyby oni dołozyli cegiełkę od siebie.POzdrawiam i zyczę wytrwałości.


      Chcę zajść tak jak słoneczko
    • ewa.analityk1 Re: a jak za to wszystko płacić 03.10.04, 15:55
      ja jak się leczyłam to obiecałam że maksymalnie mogę wydać 600 zł miesięcznie
      tyle ile kosztuje mnie teraz utrzymanie dziecka, w sumie nauczyłam się szybko
      oszczędzać, na szczęscie nie leczyłam się długo i u mnie głównym kosztem były
      badania
    • maretina Re: a jak za to wszystko płacić 03.10.04, 20:11
      niby jestem zdrowa, maz tez, a jednak poronilam. za badania zaplacilam lacznie
      ok 1000 zl. jedyne co bede miala za darmo po poronieniach to genetyka. mam juz
      termin na 25 pazdziernika. czekam od marca!w koszt pozostalych platnych badan
      weszly hormony,nasienie, immunologia,toksoplazmoza, cytomegallia. o testach
      aptecznych i oznaczaniu co miesiac beta hcg nie wspomnewink))
      drugi cykl staran jestem na utrogestanie i metypredzie. na jeden cykl na te
      leki wydaje ok 180 zl, do tego oczywiscie podroze do gina.to miesiecznie razem
      jakies 380-480 miesiecznie.
      jak zajde w ciazy do 20 tc bede brala utrogestan. jedno opakowanie to ponad 50
      zl, czasami 60, a opakowanie jest na jakies 4 czy 5 dni.zatem 1 miesiac to ok
      300 zl. wydatki kosmiczne jak na moja kieszen, ale place, na to nie zaluje.
      stanely mi inwestycje w mieszkaniu, nie mam nawet porzadnego wyrka, tylko
      stare, jeszcze panienskie, odsunelismy kupno samochodu itd, ale nie zalujemy!
      na to wydajemy bez jakiegokolwiek oszczedzania.
      oby tylko zajsc i DONOSICsmile
      pozdrawiam
      • Gość: majka Re: a jak za to wszystko płacić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:51
        ja tylko napisze jedno ze niektorzy ludziezarabiaja po 600 zl miesiecznie i
        utrzymuja cala rodzine czasem 4 osobowa wiec niech mi nikt nie pisze ze
        dziecko kosztuje 600 zl - kosztuje tyle na ile nas jest stac. No chyba ze jest
        chore to inna inszosc... moja znajoma na dziecko wydaje miesiecznie 1300 zl
        ale zarabia chyba z 5 000 zl a inna znajoma wydaje 100 zl czasami mniej.
        • kasza.z Re: a jak za to wszystko płacić 03.10.04, 22:07
          Zgodze sie z toba ze kazdy wydaje na dziecko tyle na ile go stac. A co do
          leczenia to niestety raczej nie da sie oszczedzic ja na wizyty chodze prywatnie
          badania robilismy z mezem tez prywatnie ale USG lekarz robil mi w szpitalu i na
          HSG tez ide do szpitala.Radzimy sobie jak mozemy.
          • kasza.z Re: a jak za to wszystko płacić 03.10.04, 22:09
            A nas do tej pory kosztowalo ok.500 zl.
        • maretina Re: a jak za to wszystko płacić 03.10.04, 22:25
          Gość portalu: majka napisał(a):

          > ja tylko napisze jedno ze niektorzy ludziezarabiaja po 600 zl miesiecznie i
          > utrzymuja cala rodzine czasem 4 osobowa wiec niech mi nikt nie pisze ze
          > dziecko kosztuje 600 zl - kosztuje tyle na ile nas jest stac. No chyba ze
          jest
          > chore to inna inszosc... moja znajoma na dziecko wydaje miesiecznie 1300 zl
          > ale zarabia chyba z 5 000 zl a inna znajoma wydaje 100 zl czasami mniej.

          nie rozumiem tego oburzenia na post ewy. napisala ile ona moze przeznaczyc na
          dziecko miesiecznie. nie wiem czemu ma sluzyc w tym poscie atakowanie ewy? czy
          naprawde to zle, ze bylo ja stac na 6 stow miesiecznie? to az tak boli?
          niech kazdy pilnuje swojego budzetu domowego na wlasna reke. tu padlo
          pytanie:ile wydajemy na leczenie. ewa powiedziala ile ona wydawala i co o tym
          myslala.
          poza tym po co sie oburzac na te 6 stow? jak ktos zna odrobine ceny to wie, ze
          na same pampersy miesiecznie sie wyda powyzej 2 stow.a utrzymanie bobasa to nie
          tylko pieluchy. kazda bedzie wydawala na swoje dzieci tyle na ile ja bedzie
          stac. zatem nie licytujmy sie, wychowanie dzieci to sprawa drugorzedna w naszym
          wypadku.myslmy o tej wazniejszej na razie: zajscie w ciaze. nie tracmy czasu,
          energi na spory.... no chyba, ze ktos chce na nas swoja zlosc rozladowywac. w
          takim razie moze lepiej trzasnac talerzem we wlasnej kuchni, niz psuc komus
          humor i dobre samopoczucie. piszac o samopoczuciu miala na mysli osobe ewy jak
          to bedzie czytala. mnie to wali brzydko mowiac. jestem odporna na takie
          pierdoly i zawisc.
    • Gość: eddie Re: a jak za to wszystko płacić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 22:06
      U nas jest tak: za bieżące badania i wizyty u gina płacimy z tego, co nam co
      miesiąc wpłynie. Na inseminację również starczy. Jeśli trzeba będzie zrobić
      IVF, rozważamy wzięcie kredytu lub sprzedaż samochodu.
      Pierwszy miesiąc leczenia (diagnostyka + parę wizyt u gina) kosztował nas
      trochę ponad 1000 zł.
    • ewa.analityk1 Re: a jak za to wszystko płacić 04.10.04, 10:44
      ale ja mogę wam wyliczyć co za problem, za 3 tygodnie kończy się macierzyński,
      żłobki przyjmują dzieci od 6 miesięcy niania kosztuje 500 zł, pieluchy
      miesięcznie 100 i jest 600, 3 letnie dziecko - przedszkole 350 zł, jedzenie 150
      zł, buty i ubrania +zabawki 100 zł. Ja mówię o osobie pracującej, w przypadku
      gdybym nie pracowała to nie wiem jakby to było
    • ewa.analityk1 Re: a jak za to wszystko płacić 04.10.04, 10:49
      jeżeli ktoś ma problem niani z głowy to rzeczywiście według mnie na 1-6
      miesięczne dziecko starczy mu 100-200 zł miesięcznie, a za tyle się leczyć
      ciężko. Mimo że dzieci to duży koszt po tak długich staraniach nie jęczę i się
      cieszę że są smile
    • ewa.analityk1 Re: a jak za to wszystko płacić 04.10.04, 10:53
      acha jeszcze teraz jak dojdzie mi rehabilitacja Maćka to poczuję bo wizyta
      50,a NFZ funduje jedną w tygodniu sad czyli miesięcznie musze dopłacić 800 zł :
      ( i jak tak piszę, to w sumie ja już nie wiem z czego korzystam na NFZ? Przy
      niepłodności nie pomagają, przy dzieciach też nie, no cesarkę miałam za friko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka