Dodaj do ulubionych

MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ!

    • isiula1 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 17.04.05, 23:35
      cześć! a czy on tylko pomaga w takich sprawach jak twoja? bo wiesz ja z chęcią
      wybrałabym się do niego bo mam podobny problem ja Ty, ale zabrałabym ze sobą
      siostrę która jest bardzo chora i na dzień dzisiejszy z punktu widzenia
      medycznego ratuje ją tylko przeszczep płuc i serca. Proszę jeśli coś wiesz na
      ten temat odpisz bardzo mi zależy! dziękuję PA!PA!
      • zuzanna32 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 18.04.05, 10:13
        Z tego co wiem to przyjeżdżają do niego ludzie z różnymi dolegliwościami. Więc
        myślę, że możecie pojechać. Chodzi mi oczywiście o lamę.
        • adzienia Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 18.04.05, 11:24
          Piję drugi cykl ziółka od lamy. Cykle mam bardzo regularne, hormony też ok.
          Niestety mam zrosty około jajowodowe i prawdopodobnie okołojajnikowe. Badanie
          po stosunku dało negatywny wynik. Dodatkowo nie zgadza się obraz endometrium w
          drugiej fazie cyklu z takim jaki powinien być.
          Lama spytał mnie o kolor krwi miesiączkowej. Jest często brązowa.Po badaniu z
          pulsu i języka, powiedział mi, że mam dotąd pić zioła, aż krew miesiączkowa nie
          stanie się czerwona. Powiedział również, że zioła, które biorę działają na cały
          organizm ze szczególnym uwzględniem kobiecych spraw. Nie może mi nic
          zagwarantować, bo na poczęcie dziecka ma wpływ bardzo dużo czynników, nie tylko
          medycznych, ale faktem jest, że dużo kobiet zachodzi w ciąże po piciu tych
          ziół. Ostatnia miesiączka była strasznie brązowa, jakby smoła- jak nigdy dotąd.
          No więc, piję ziółka i czekam. W smaku są strasznie okropne, zabawy z nimi też
          sporo, sczególnie pilonwanie podanych pór picia. Wierzę jednak, że tak stara
          medycyna, jaką jest medycyna tybetańska, poprzez to, że rozpatruje człowieka
          jako całość, a nie zbiór poszczególnych narządów, przywróci mój organizm do
          stanu równowagi i przygotuje na zapłodnienie i zagnieżdżenie się zapłodniodnego
          jajeczka. To tyle.
          • alutka13 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 21.04.05, 19:51
            Ja także piję zioła od lekarza z Tybetu już drugi tydzień. W czasie wizyty pytał
            jaka jest kolor krwi miesięcznej i że jak będzie jasnoczerwona to organizm
            będzie gotowy do ciąży. Ponadto stwierdził, żebym się nie martwiłą bo będzie
            dobrze. Kilkakrotnie to powtarzał i kazał mi się ciepło ubierać i dobrze
            odżywiać. Ciekawa jestem jaki związek ma kolor krwi miesięcznej z zaciążeniem?
            Czy macie w tym temacie jakieś doświadczenie? Czy oprócz zuzanny32 pomógł komuś?
            Pozdrawiam i życzę fasolek
            • kwiatek-21 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 22.04.05, 08:46
              dziewczynki kochane ale przecież jest nadzieja a nadzieja tez może sprawiać
              cuda i ja w to głęboko wierze. Nie odzywałam sie długo ale niezbyt mniałam czas
              własnie z mężem od 27 kwietnia zaczniemy sie przygotowywać do invitro w
              invimedzie postanowiliśmy sobie że że jak się nie uda to polecimy jak w dym do
              tego bioenergoterapeuty prosze was o jedno trzymajcie za nas kciuki żeby sie
              udało bo tym razem jck coś pujdzie nie tak to chyba zwariuje pozdrawiam was
              serdecznie i życze wam szczęścia aby wasze marzenia sie spełniły
              magda
            • oliweczka1 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 22.04.05, 18:10
              Ja tez jestem ciekawa, jaki zwiazek ma kolor krwi podczas miesiaczki z zajsciem
              w ciaze? ale widocznie jest jakas zaleznosc o czym my nawet nie mamy
              pojecia.Nawet lekarz nie zadaje takich pytan podczas badan, wiec widocznie
              jest to istotne tylko dla "wtajemniczonych" wink
              Rowniez czekam na informacje czy komus jeszcze udalo sie poza zuzanna i wtedy
              sama zdecyduje sie na wizyte smile
              • oliweczka1 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 24.04.05, 18:34
                Ulapa,z utesknieniem bede czekala na wiadomosc od Ciebie, co Lama Ci powiedzial
                i trzymam kciuki smile Pozdrawiam
          • owocowa2 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 05.05.05, 13:06
            adzienia napisz proszę czy zmnieniła ci się krew miesiaczkowa z brązowej na
            czerwoną bo ja mam podobny problem te zawsze mam brązową i ze skrzepami i
            dlatego mnie to interesuje. pozdrawiam
    • ulapa Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 24.04.05, 18:31
      Ja wysłałam do Lamy męża ponieważ u mnie ostatnio wszystko w porządku z
      wynikami za to z nasieniem męża nie. Nawet dowiedziałam się ostatnio od lekarza
      że z takim nasieniem to naturalnie mamy 1 szansę na milion iseminacja też nie
      (żeby nie słuchać że to możliwe bo takiej szansy nie ma)i pozostaje tylko in
      vitro.
      Badanie nasienia
      57 mln
      ruchomych 50%
      a -15%
      b -30%
      c - 5%
      d - 50%
      budowa prawidłowa 26%
      nieprawidłowa 74%
      Mąż poszedł dostał zioła - ale lama powiedział że przede wszystkim to mnie chce
      zobaczyć na wizycie - zobaczymy idę we wtorek.

      Jeszcz jedno a propo krwi;
      zawsze jak miałam miesiączkę to krew była brązowa dopiero po długim czasie w
      tym miesiącu pojawiła się czerwona i w tym miesiącu miałam w końcu prawidłowe
      wyniki hormonalne.Prolaktyna spadła mi do 4,7 norma 0,7 - 19 wcześniej brałam
      bromergon i nawet po kilku miesiączch stosowania udało mi się zbić tylko do 27.
      Dr Juchnicka zamieniła go na parlodel i po 3 m-cach efekty.
      Monitorowałam cykl w 13 dc był pęchezryk 18mm endometrium 7,2 - w 15dc
      pęcherzyka brak endometrium 9,2.
      Moze ta krew ma coś wspólnego z hormonami???
      Aha męza pytał jaki kolor ma jego sperma i powiedział że koniecznie musi być
      biała - zobaczymy narazie widzę jak mąż się męczy z ziolami bo są w postaci
      kulek które trudno zgnieść - ale dzielnie przygotowuje sobie porcje do pracy.
      Ja opisze jak było we wtorek.



      • oliweczka1 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 04.05.05, 21:05
        Czesc Dziewczyny...przegladam watek, ale nie czesto sie wypowiadam...Temat jest
        na tyle ciekawy, ze bede go sledzila nadal, poniewaz moze jeszcze ktoras z Was
        dzieki pomocy Lamy zajdzie w ciaze, co bedzie namacalnym dowodem, ze sa sposoby
        poza medycyna, ktore sa pomocne w naszych przypadlosciach.Zycze NAM wszystkim
        tego z calego serca smile Pozdrawiam i piszcie nadal o kazdej wizycie u Lamy smile
    • bratek555 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 25.04.05, 20:08
      To cudowne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, że macie córcię, gratulacje. Ja mam
      przyjaciółkę , którą bardzo lubię,największym marzeniem Kasi i jej męża jest
      dzidziuś ale staraja się już 2 lata, widzę jak cierpi, kiedy dostaje kolejny
      okres, więc proszę o ten adres dla nich, ja w to wierzę bo sama byłam zmuszona
      chwytać się ostatniej deski ratunku dla mojego synka i wylądowałam u
      bioenergterapeuty i Pomógł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!mój syn
      wyzdrowiał
    • ulapa Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 26.04.05, 23:15
      Tak jak pisałam wcześniej byłam dzisiaj z mężem u Lamy. (jezeli ktoś się
      wybiera do niego w najbliższym czasie to jeszcze w tym tygodniu bo potem jedzie
      na miesiąc do Indii)
      Tak jak wcześniej pisano oglądał mocz pytał o krew itd. Od razy powiedział że
      mam zimne ręce nogi i pośladki okolice nerek i musze bardzo dbać żeby pośladki
      i nerki miały zawsze ciepło i muszę te miejsca w okolicach nerek masować.
      Nie wolno mi jeśc zimnych potraw - wszystko gotowane, nie surowe nawet owoce
      powinnam gotować lub zapiekać.Nie jeść żadnych sztucznych serków typu danio,
      pić mleko nie z kartonu itd . Wygląda na to że na śniadanie będę musiała jeść
      marchewkę gotowaną - żeby przestrzegać diety.:smile)Nie mogę nawet pić kefiru bo
      ochładaza organizm.
      zabroniona kawa :sad( kilkakrotnie to powtarzał i słodycze (jestem szczupła i
      ciekawa jestem jak się domyślił że się nimi obżeram)
      Mam organizm bardzo schłodzony.
      Powiedział że będzie dobrze bo spotkał się z wieloma takimi przypadkami ale to
      potrwa. Mam przyjść jeszcze przed jego wyjazdem żeby sprawdzić czy zioła na
      mnie działają. Dostałam je na 4 porcje w ciągu dnia od 4 do 7 kulek.
      Wizyta kosztowała 60 zł w tym zioła na tydzień.
      Mój mąż ma za to wręcz gotującą się krew - nie wolno mu chodzić do sauny , pić
      kawy, jeść rosołu czosnku - nic co rozgrzewa.
      To tyle wypiłam 1 porcję ziół gorzkie ale może pomogą.
      ulapa

      • naka1 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 28.04.05, 19:25
        no dobrze, tylko gdzie i jak go szukaźć bo nie umiem uruchomić strony!sad
    • aga2831 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 27.04.05, 22:42
      Bardzo mnie zaciekawił ten wątek, czekam na rezultaty i podnoszę wątek
      • niunia90 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 28.04.05, 20:35
        Magdajk, co u Ciebie. Ostatni post na tym wątku jaki pisałaś, to że w 30dc
        nadal nie ma @. czy coś się się zmieniło???
        Daj znać, bo ja jestem żywo zainteresowana. W tym samym czasie byłyśmy w
        Łowiczu więc może w tym samym czasie zajdziemy w ciążę???
        U mnie połowa cyklu, jutro się dowiem, czy jadę w sobotę na IUI. Ale raczej
        nie, bo mam jeden pęcherzyk a powinny być przynajmniej dwa.
        Pozdrawiam i czekam na wiadomości.
        • magdajk Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 05.05.05, 08:45
          Cześć
          Niunia 90, nie pisałam bo od 25 maja byłam na urlopie. U mnie nic się nie
          zmieniło. Byliśmy z mężem w Poznaniu na Polnej zrobić badania nasienia i w
          ciągu miesiąca ilość zwiększyła się o 100%, z 10 milionów w 1ml do 20 milionów
          w 1ml, ale bardzo źle z ruchliwością mam nadzieję, że to też się zmieni. Wiem,
          że ważniejsza jest jakość a nie ilość ale myślę, że będzie dobrze. My
          zaczynaliśmy od 500.000 w 1ml a może nawet nie. Dziś jest 16dc i od dzisiaj
          lekarz kazał brać mi duphaston do 25dc 2x dziennie 1 tabletkę, będę brała i
          zobaczymy. Proszę napisz co u Ciebie. Serdecznie Was wszystkie pozdrawiam i
          życzę powodzenia w staraniach Magda
          • niunia90 Re: do magdajk 05.05.05, 12:29
            magdajk, ja jestem po IUI i czekam na test - w przyszłą sobotę. Póki co nie
            wariuję, jeszcze nie lecę po test, ale z każdym dniem coraz bardziej nie mogę
            się doczekać. Widzieliśmy pod mikroskopem żołnierzyki i według mnie to nie było
            źle, bo się ruszały i było ich sporo. Nawet lekarka powiedziała, że nie jest
            tak źle jak sądziła.
            Proszę trzymaj kciuki a jak będę coś więcej wiedzieć to dam znać.
            Pozdrawiam i trzymam kciuki za Was smile
            • magdajk Re: do magdajk 05.05.05, 15:13
              niunia 90, zaczęłam trzymać kciuki, jestem pewna, że już jesteś w ciąży
              postaraj się zająć czymś innym i nie myśleć za dużo. Jeśli możesz to napisz
              gdzie robiłaś IUI I ile płaciłaś, pozdrowienia Magda
              • niunia90 Re: do magdajk 05.05.05, 18:36
                Ja robiłam IUI w W-wie w novum. Płaciłam 750 zł. Nie jest to może mało, bo
                koleżanka w łodzi płaci 300, ale nie żałuję bo może dzięki temu spełni się moje
                marzenie. A jest ono zdecydowanie więcej warte - właściwie jest bezcenne!!!!
                Pozdrawiam i czekam na twój test a potem mój. Będzie dobrze, bo musi być. Jest
                maj a w maju rodzi się nowe życie.....
                smile
                • niunia90 Re: do magdajk 05.05.05, 18:38
                  Magda, przpraszam, coś mi się pochrzaniło. Ty chyba nie testujesz teraz!
                  Pozdrawiam.
    • alutka13 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 04.05.05, 19:45
      Dziewczyny byłam u Lamy 2-gi raz. Tym razem powiedział mi, że zioła trochę na
      mnie działają, i że moje problemy z niezachodzeniem w ciążę wynikają ze złej
      diety, czego skutkiem jest niepłodność i nieprawidłowe funkcjonowanie wątroby.
      Ta wątroba od dawna mnie pobolewała i często po prostu rezygnowałam z
      ciężkostrawnych smażonych potraw. Wyobraźcie sobie, ze on sam wpadł, że coś mam
      nie tak z wątrobą. Kazał mi zrezygnować z kawy, Kurczaków, rosołu, jajek i
      wszystkiego co związane z drobiem, czosnku, soku marchewkowego ipomarańczowego,
      kwaśnych, smażonych, marnowanych (dobrze to na wiosnę trochę schudnę). Poza tym
      nie kazał mi brać gorących kąpieli, ale letnie prysznice, ale jeść ciepłe.
      Ciekawa jestem jaki będzie efekt. Pozdrawiam i czekam na dalsze wieści od Was
      dziewczyny.
    • owocowa2 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 05.05.05, 13:08
      adzienia
      napisz proszę czy zmnieniła ci się krew miesiaczkowa z brązowej na
      czerwoną bo ja mam podobny problem te zawsze mam brązową i ze skrzepami i
      dlatego mnie to interesuje. pozdrawiam
      • ulapa Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 07.05.05, 19:37
        Ja też byłam już u Lamy 2 razy, dostałam zioła na miesiąc. Byliśmy razem z
        męzem - na 1 wizycie lama zabronił mi jeść słodycze - nie jadłam. Jak
        przyśliśmy na 2 wizytę lama powiedział od razu mojemu mężowi że je za dużo
        slodyczy i powiedział że ma je ograniczyć.Normalnie to on ich nie je - tylko
        byliśmy akurat 4 dni w górach i poniewaz chodziliśmy po górach to dla
        zwiększenia energii w schroniskach kupował batoniki.

        Dzisiaj 1 sukces po ziołach dostałam @ po 28 dniach a nie jak zawsze 31 do 37
        dni.To 28 to jest 1 raz - może zaczyna się coś regulować??
        Krew nie jest brązowa - a prawie zawsze tak było - tylko ciemno czerwona.

        Męża pytał jak z energią i jaki kolor spermy po tygodniowej kuracji, niestety
        nie zwracaliśmy na to uwagi.(tzn na kolor spermy) z energią dużo lepiej.

        Obydwoje nie pijemy kawy i czujemy się z tym dobrze, chociaż ja jestem/byłam
        kawoszką.
        Powiedzial nam że po tym leczeniu jest wiele ciąż ale trzeba czekać i modlić
        się bo często jest tak że dobrzy rodzice (nie wiem za bardzo o co mu chodziło)
        mają takie problemy.
        Byłam do tej pory tylko raz w ciąży w 1998r ale poroniłam w 12 tygodniu tzw
        puste jajo.
        Od tej pory z krótkimi przerwami na nie staranie się nie udało się nam. trwa to
        już kilka lat - jeżeli nam się uda to będzie naprawde cud.
        Pozdrawiam Ulapa
        • ameszka1 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 28.06.05, 20:57
          Czesc
          Czytam ten wątek i zaczynam miec nadzieje. Mam pytanie kto wie kiedy Lama
          bedzie w Rzeszowie???????????????
      • mpalka6 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 24.05.05, 02:13
        dzeiwczyny macie jakies rezultaty ?
    • wamama Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 07.05.05, 22:12
      GRATULUJĘ DZIDZI. U nas było podobnie. Staraliśmy się o ciążę około 7 lat i
      wreszcie po laparoskopii i braku efektu trafiliśmy do kliniki invimed(ok.2-lat
      wcześnie leczyliśmy się z zerowym skutkiem w novum)pan Tomasz zaproponował nam
      in vitro(nie zgodziłam się z jego opinią) Po jakimś czasie spotkałam koleżankę
      ze szkoły i poleciła mi swoją znajomą bodajże armenkę czy ukrainkę może i po 3-4
      wizytach stwierdziła że za 1-3 m-ce mogę zajść w ciążę co zresztą się stało mamy
      teraz pięknego 13,5 iesięcznego cudownego synka za którego i Bogu i jej dziękuję
      WIARA CZYNI CUDA MY JUŻ CUD MAMY pozdrawiam magda mama MACIUSIA
      • ewula1 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 08.05.05, 12:08
        wamana czy mozesz cos wiecej napisac o tej ukraince??? gdzie u niej bylas i w o
        sposobie leczenia?
        • oliweczka1 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 09.05.05, 13:43
          dziewczyny, a od kogo moge dostac adres do Lamy? smile
      • itka5 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 11.05.05, 10:05
        wamama podziel się z nami namiarem na tą kobietę, może którejś z nas również
        pomoże tak jak Tobie, zawsze to jeszcze jedna możliwość z której można
        skorzystać
        • oliweczka1 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 11.05.05, 10:52
          Dziewczyny napiszcie tutaj adres albo na maila gazety, bo tez chcialabym sie
          tam wybrac a nie wiem dokad?
          napiszcie w jakie dni on przyjmuje i ile kosztuje wizyta?
          no i czy same musialyscie podac mu przyczyne nieplodnosci czy sam potrafi
          odgadnac ?tongue_out
          • myncek Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 11.05.05, 12:49
            oliweczko1 - adyl w czwartym poście tego wątku podaje dokładne namiary
            • oliweczka1 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 11.05.05, 13:52
              myncek, serdecznie Ci dziekuje,nie czytalam calego watku, stad przeoczylam smile
              Pozdrawiam...
    • perla33 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 13.05.05, 08:45
      Moja Droga adyl!Bardzo proszę powiedz mi czy chodzi o łowicz ten koło Łodzi?
      Dziękuje i cieplutko pozdrawiam
      • niunia90 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 13.05.05, 08:58
        Tak ten koło Łodzi.
        Powodzenia.
        • perla33 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 13.05.05, 09:10
          Dzieki mam nadzieje że będzie wszystko dobrze. Jak każda z nas w takiej
          sytuacji czuje lęk przed wizytą, może nie tyle co wizytą jak boje się usłyszeć
          że nie potrafi nam pomóc, ale musze skorzystać z każdej pomocy.
          • perla33 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 13.05.05, 09:19
            A i jeszcze jedno, czytałam że jest apteka w Łowiczu gdzie można dostać te
            zioła od P.Aleksjeja czy możecie podać mi adres?Z góry dziękuje
            • perla33 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 19.05.05, 08:10
              Dziewczyny! Byłam z mężem w Łowiczu u P.Aleksjeja i jesteśmy bardzo zadowoleni,
              powiedział że jeśli będziemy się stosować do jego zaleceń to za miesiąc-półtora
              zajde w ciąże, ja wierze, będzie dobrze.Pozdrawiam
              • razdwadwanascie Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 19.05.05, 08:40
                Napisz jakie odczucia po wizycie. Ja leczę się z powodu zapalenia gruczołu
                krokowego. Czy zdecydowaliście się na Niego z powodu problemów Twoich czy
                Twojego męża?
                Pozdrawiam
                1212
                • perla33 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 19.05.05, 09:30
                  Pojechaliśmy bardziej z powodu męża, mój mąż ma bardzo słabe nasienie ponad 70%
                  plemników o złej budowie i głównie P.Aleksjej skupił się na jego osobie.Mi
                  powiedział abym zrobiła porządek z żołądkiem a dokładnie ze
                  śluzówką.Porozmawiał z nami troszke, pomodlił się i kazał mi wyjść ponieważ
                  robił mężowi masaż, dał nam tabletki(zespół witamin)i kazał stosować się do
                  jego zaleceń czyli mamy brać witaminki, mąż ma pić ziółka, robić masaż
                  itd..moje odczucia są bardzo pozytywne.Powiedział że jeśli będziemy robić
                  wszystko to co on nam mówił to za miesiąc-półtora zajde w ciąże i jak już będę
                  w ciąży to mam do Niego zgłosić się jak najszybciej.Pozdrawiam i życzę
                  powodzenia
                  • niunia90 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 19.05.05, 13:54
                    Perla33, to bardzo podobnie jak u nas!!! Wcześniej pisałam ze szczegółami
                    przebieg wizyty. Teraz czekam na efekty. Póki co przymierzam się do II IUI.
                    Pozdrawiam i czekam na dobre wieścismile
                    • perla33 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 19.05.05, 16:08
                      Ja dałam sobie spokój z lekarzami na 2 miesiące, zobaczymy co będzie dalej
                      głęboko wierze w to co powiedział P.Aleksjej, zresztą sama wiesz jak jest z
                      leczeniem mężczyzn na bezpłodność, może hormony pomogą a może zaszkodzą bo z
                      tym to nie wiadomo, chciałabym zaoszczędzić mężowi tej drogi leczenia.Jestem
                      dobrej myśli.
                      >Tobie również życzę powodzenia i trzymam kciukismile
    • ewula1 PYTANIE 20.05.05, 10:24
      dziewczynki czy jak sie pojedzie na wizyte do tego Aleksjeja to trzeba jezdzic
      do niego regularnie? za jaki czas nastepna wizyta???? chodzi mi o Łowicz.
      • niunia90 Re: PYTANIE 20.05.05, 12:25
        My byliśmy trzy dni pod rząd, bo wtedy ponoć są najlepsze efekty. I na tym
        koniec. Żadnego naciągania na dziesiątki wizyt!!!
        Pozdrawiam.
      • perla33 Re: PYTANIE 20.05.05, 13:41
        To zależy od ,,przypadku" ja byłam raz w tym tygodniu i nastepnym razem kazał
        mi przyjechać jak tylko zajde w ciąże.Powiedział że chce się pomodlić żebym nie
        poroniła i o szczęśliwe rozwiązanie.Głowa do góry ja też nie mam blisko do
        łowicza bo około 300 km.ale nie żałuje, wręcz przeciwnie wracałam taka
        szczęśliwa i pełna wiary i dalej tak się czuje no i oczywiście stsujemy się do
        zaleceń.Pozdrawiam
    • zemfira.m Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 20.05.05, 16:01
      My z mężem też byliśmy tylko raz. Kazał przyjechać jak zajdę w ciążę (w ciągu 2-
      3 miesięcy). Jego energia daje siłę do życia. Pozwala wierzyć.
    • niunia90 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 21.05.05, 11:12
      Swoją drogą, to bardzo czekam na pierwsze wiadomości od dziewczyn, które u
      niego były i zaszły w ciążę!!!!! To by mi jeszcze bardziej podbudowało wiarę w
      jego możliwości.
      Pozdrawiam.
    • dede1 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 23.05.05, 17:09
      Bardzo ciekawy watek dlatego go podbijam. Zycze wszystkim z calego serca
      zdrowych bobaskow! Pozdrawiam goraca.
    • kwiatek-21 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 03.06.05, 12:19
      chyba skorzystam z adresów na tym forum i wybiore sie do bioenergo terapeuty
    • bianka2004 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 11.06.05, 23:31
      Podbijam wątek, bo chce sie dowiedziec, czy ktorejs z was udalo sie szczesliwie
      zajsc w ciaze po zabiegach u mnicha???
    • paula242 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 16.06.05, 17:39
      Mam troche nietypowe pytanie ale dla mnie ważne.Wybieramy się do Łowicza do
      tego pana a za dwa tygodnie jedziemy na urlop.Chciałam się zapytać czy w
      momencie picia tych ziółek przez mojego męża nie będzie on się mógł nawet napić
      piwa?
    • zemfira.m Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 16.06.05, 22:17
      Oczywiście, że nie można pić nawet piwa. Mój mąż również pytał go o to.
    • owocowa2 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 17.06.05, 08:14
      Witam
      A ja jestem ciekawa czy której z was zmieniła się krew miesiączkowa z brązowej
      na czerwoną bo ja mam ten problem. mam krew brunatną i do tego ze skrzepami.
      piję zioła ale jak na razie nic się nie zmnieniło. może po ziołach od Lamy by
      pomogło. Napiszce coś dziewczyny
      Pozdrawiam M
      • ola7 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 20.06.05, 10:31
        witajcie dziewczyny,
        ja dzis umowie sie do Lamy na ten tydzien...ale mam do Was pytanie czy
        dziewczynom, ktorej poszly teraz do niego, udalo sie??
        • paula29 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 20.06.05, 12:41
          dzisiaj jade do p. Aleksieja z lowicza. Dam znac jak bylo. Wiele sobie obiecuje
          po tej wizycie.
          • ola7 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 21.06.05, 19:59
            witam,
            bylam wczoraj u Lamy, powiedzial ze jest ok, ze specjalnych dolegliwosci nie ma
            ale watraba nie tak pracuje jak trzeba..kawa out, czosnek itp co mowily juz
            dziewczyny. Powiedzial ze bedzie dobrze..o meza ani nie pytal ani nie chcial go
            widziec. Dostalam kupe ziol ale mam problem z ich piciem, zadzownilam dzisiaj
            tam i powiedzialam ze niezbyt mi przechodza, najgorsze sa te fusy...ale
            trzeba..cofa sie ale jakos wmuszam. Powiedzial mi ze to reakcja chorej
            watroby..bedzie dobrze zobaczycie. Bede nastepna gwiazda Lamysmile i podziele z
            Wami ta cudna wiadomosc
            caluje i trzymam kciuki za Was wszystkie
            • sylwana7 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 21.06.05, 22:32
              kurcze dziewczyny przeczytalam wasze posty z z niedowierzaniem nam gin dają
              tylko 10%szans przy icsi i już stracilam nadzieje nawet na cud. a wy piszecie
              że takie cuda sie zdarzają. Chcialabym wybrać sie do nich ale to zadaleko z
              gdańska więc może znacie kogoś w trójmieście.
              nie moge sie już doczekać kolejnych wiadomości od was, trzymam kciuki za was
              wszystkie
    • ewula1 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 22.06.05, 10:22
      paula i jak wizyta w Łowiczu????????????????????
      • marzenalep Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 23.06.05, 15:35
        Tak, napisz szybciutko jak było i co ci powiedział. Może będziesz kolejną
        szczęśliwą dzięki temu wątkowi. Czego oczywiście życzę.
        MArzena
        • wiktoria33 Bylam w Łowiczu! 23.06.05, 15:58
          dziewczyny , co mam zrobic zeby uwierzyc??? Bylam u Aleksieja...
          powiedzial mi tak jak wam: ze zajde w ciaze niedługo ze jak bede w ciazy zebym
          pojechala do jego uczennicy Pani Ewy bo on wraca dopiero we wrzesniu, wiec
          zapytałam czy to znaczy ze bede w ciazy juz przed wrzesniem???!! on mowi ze
          tak, ze bardzo szybko...
          prawde mówiac pojechalam do niego zeby dac sobie taką szanse ale szczerze
          mówiąc nie bardzo w to wierzę, inaczej... bardzo chcialabym w to uwierzyc!
          teraz , czytając wasze posty tym bardziej sie przekonuję ze to palcem na wodzie
          pisane, bo wszytskim mówi ze 1,5 -2 mies czekania ( a to jest to co przeciez
          najbardziej chciałysmy usłyszec, kazda wychodzi zadowolona)
          poczekamy, zobaczymy czy ktoras z nas zajdzie w ciąze za 2, 3 miesiace
          Moj M jest bardzo krytycznie nastawiony do tego typu i mówi ze po fajnie sobie
          gosc zarabia na zycie, dobry znalazl sposób bo 100 zl za 1/2h to dobra kaska.
          Przepraszam jesli którąs z was uraziłam niechcąco, bardzo chcialabym uwierzyc
          ze on moze pomóc ...
          pozdrawiam
          • magdajk Re: Bylam w Łowiczu! 23.06.05, 16:13
            Cześć.
            Byłam w Łowiczu w marcu i miałam nadzieję, że stanie się tak jak ten Pan mówi
            ale niestety do tej pory nic. Mój mąż też był tego zdania co Twój i myślę, że
            oboje niestety mają rację. Ja też już nie wierzę w to co mi powiedział.
            Pozdrawiam Magda.
            • wiktoria33 wlasnie !!! 23.06.05, 16:42
              teraz przeszukalam jeszcze forum i znalazłam niunie90 która byla u niego tez w
              marcu i wlasnie podchodzi do hsg ( w ciazy oczywiscie nie jest) a tez mowil jej
              o 2-3 miesiacach
              i co ?? jak tu wierzyc??
              • magdajk Re: wlasnie !!! 23.06.05, 17:06
                A ta pani do której kazał Ci jechać jak będziesz w ciąży to też jest z Łowicza
                czy może z innego miasta. Jeśli możesz to napisz czy problem jest po Twojej
                stronie czy Twojego M, czy dostaliście jakiś preparat witaminowy od Aleksieja a
                może zioła. Bardzo jestem ciekawa czy On wszystkim daje to samo. Magda.
                • ola7 Re: wlasnie !!! 23.06.05, 17:16
                  witajcie dziewczyny,
                  wydaje mi sie ze to co piszecie o Aleksieju nie jest prawda(chociaz ja nie
                  bylam u niego a u Lamy). na zajescie w ciaze skalada sie wiele czynnikow, ale
                  swoj czas mozna tez przeoczyc. To jak w kazdej przepowiedni, ze moze sie
                  spelnic ale w gruncie rzeczy zalezy od wielu rzeczy w tym od nas samych. Jezeli
                  wizyte u niego traktowalyscie rownoznacznie jak ciaze to mysle ze to byl Wasz
                  blad. Trzeba umiec w to zawiezyc...modlic sie duzo i szczerze. Lama mi
                  powiedzial:ja chce dla Ciebie jak najlepiej i zycze Ci ciazy, ale to zalezy
                  tylko i wylacznie od Ciebie. cos w tym jest!!
                  dziewczyny, kazda z nas ma swoj czas i pomimo tego ze niektore zaciazyly po
                  wizycie u Aleksieja to zasluga Boga, a tym dziewczynom to tylko uzmyslowilo jak
                  male sa wsrod milosci naszego Stworcy!! Zycze Wam szybkiego zafasolkowania i
                  trzymam kciuki...
                  sama tez sie stram o dziecko i modle sie goraco ale tez czuje ze nadchodzi moj
                  czassmile
                  • wiktoria33 tere fere 24.06.05, 09:27
                    ola7 napisała:
                    > wizyte u niego traktowalyscie rownoznacznie jak ciaze to mysle ze to byl Wasz
                    > blad. Trzeba umiec w to zawiezyc...modlic sie duzo i szczerze.

                    Bynajmniej smile) ... nie traktowalam tej wizyty rownoznacznie z ciążą
                    i dlatego pytam jak mam uwierzyc skoro wszystkim mowi to samo???
                    Olu chcialabym wierzyc ale rozum wskazuje ,ze oprócz adyl (ktora zaczela ten
                    wątek bedący jego reklamą) to Pan Aleksiej nikomu nie pomógł
                    moze sie myle??? chcialabym sama byc dowodem na to ze sie mylę smile

                    > dziewczyny, kazda z nas ma swoj czas i pomimo tego ze niektore zaciazyly po
                    > wizycie u Aleksieja to zasluga Boga,
                    Kto zaciążył po wizycie u niego oprócz adyl? (sorki ale to moze jakas jego
                    znajoma ..)

                    aha
                    a mojemu M powiedzial ze ma 3 guzki na prostacie a to nie prawda bo byl na usg
                    i przeciez by je bylo widac..
                    ja mam raczej nieplodnosc idiopatyczną bo wszystki mozliwe badania juz przeszlam
                    hsg,laparo, hsc, hormony ok - prolaktyna juz ok, czasem niepekające pecherzyki
    • niunia90 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 23.06.05, 22:03
      Witajcie dziewczynki,

      Właśnie przed chwilą pisałam na innym wątku o tym, że mnie nie powiedział że
      zajdę za 2-3 miesiące. Bo ja go o to nie spytałam. Mówił tylko, żebyśmy się nie
      martwili, bo dzieci mieć będziemy. Ja mu jeszcze wierzę!!!

      Pozdrawiam.
      • wiktoria33 i jeszcze 24.06.05, 09:29
        aha
        ta pani ewa tez jest chyba z lowicza
        • ola7 do Wiktorii 24.06.05, 13:45
          Witaj,
          ja nie chce przez to nic zlego powiedziec i nie chce Cie ranic. Cchialam Ci
          tylko wytlumaczyc jak ja odbieram pomoc takich ludzi. Wiesz dla mnie wiara
          czyni cuda...ale skoro jedzie sie z zalozeniem ze to naciagacz i ze niezla kase
          robi to sama powiedz czego oczekiwac po takim senasie!! Ja jestem osoba bardzo
          wierzaca, wizyta u bioenergoterapeuty jest dla mnie nie zgodna z moja wiara,
          ale jak mialam 21 lat, pewna Pani profesor posatwila wyrok: rak czyji
          macicy...nastepnego dnia bylam u bioenergoterapeuty, na nastepnej cytologii moj
          wynik byl II bez komorek nowotworowych. I teraz po 6 latach poszlam do Lamy, to
          co innego niz bioenergoterapeuta ale mowi Ci ze mi sie uda...wiezrze ze to
          jakas sila kieruje mnie w jego rece.
          Moj maz dla odmiany przeszdl przez rece manipulatorow terapetow, odbyl tysiace
          kursow, leczyl, medytowal i wie, ze sa tacy, ktorzy rzeczywiscie maja moc a i
          owszem wiekszosc z nich to naciagacze....ale pamietaj ze lepiej sprobowac niz
          pozniej zalowac ze sie tego nie zrobilo, a 99% sukcesu to nasatwienie...nawet w
          medycynie konwencjonalnej. Lekarze maja kompleks Boga, im sie wydaje ze to oni
          ratuja zycie ludzkie, ale ja wiem ze tak nie jest, ktos musis bardziej nam
          pomagac niz onismile
          Przepraszam Cie Wiktorio jesli odebralas moja wiadomosc jako zgryzliwosc ale
          tak nie jest..
          zycze Ci z calego serca szybkiej ciazy i szcesliwych 9 m-cy
          Ola
    • monikakika Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 24.06.05, 15:14
      Dzisiaj jedziemy z M. do pana Aleksieja. Trzeba próbować
      • wiktoria33 cd 24.06.05, 15:37
        Nie obrazilas mnie olu , zazdroszcze ci tej wiary bo ja juz powoli przestaje
        wierzyc ze kiedykolwiek zobacze te II kreski i do wszystkiego podchodze bardzo
        sceptycznie niestety ...
        monikakika daj znac co ci powiedzial, bo bardzo jestem ciekawa
        pozdrawiam
        w
    • monikakika Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 27.06.05, 15:37
      Byłam u pana Aleksieja. Tak jak wszystkim poprzednim, wlał w me serce nadzieję,
      że za 2, 2,5 miesiąca będę miała dzidziusia. Powiedział, że mam jakąś bakterię,
      że wrogi sluz jest przez to, że ja mam rh - a mąż rh + no i że mam zgięta
      macicę, mężowi tez "odkrył" karty. Przepisał nam preparaty ziołowe firmy
      vision - takie ogólnozdrowotne oraz męzowi bardzo drogi środek na żylaki. Wodę
      nad ktgóą się martwił pijemy i myjemy. Rozpoczęliśmy odliczanie....
      Pozdrawiam serdecznie smile
      • wiktoria33 Monikakika 27.06.05, 15:46
        kolejny dowód ze wszystkim mowi to samo, chcialbym wierzyc ale wszystko
        przemawia na nie...
        A masowal cie po brzuchu ??
        Czy masz tyłozgiecie macicy?
        prosze zrob posiew i zobaczymy czy masz rzeczywiscie jakas bakterie
        pierwsze slysze zeby przyczyną wrogiego sluzu byla niezgodnosc grup
        Zreszta na tym forum jest kilka dziewczyn z "wrogim" to zapytajmy ich
        Nam tez przepisal vision
        Przepraszam jesli cie urazilo co pisze... tylko boje sie ze nas wykorzystuja
        tacy co żeruja na naszym problemie
        • monikakika Re: Monikakika 28.06.05, 08:29
          Tonący brzytwy się chwyta ...
          Wiktoria - ja tez jestem pełna obaw, że to wszystko mistyfikacja, ale sobie
          myślę, że ziołowe tabletki nie zaszkodzą. Nadzieja jest ważna. Za miesiąc mam 2
          IUI (bo teraz lekarz ma urlop) później pomyslę nad in vitro. A dzięki tej
          wizycie mam nadzieję, która skróci te dwa miesiące oczekiwania. Nie licze na
          to, że zajdę w ciąże ... no może troszkę liczę smile
          • monikakika Re: Monikakika 28.06.05, 08:31
            a jesli chodzi o wykorzystywanie - to mnie po prostu ... bierze na to wszystko.
            Wszyscy krzyczą, że brak dzieci, że na emeryturki nie będzie miał kto robić,
            ale pomóc nam finansowo to nikt nie chce (chyba tylko Afryka i Polska)
            • monikakika Re: Monikakika 28.06.05, 08:43
              i jeszcze raz ja hi hi - coś mi się z pamięcią porobiło...czy kupiliście te
              preparay vision? za ile i gdzie - jesli mozna wiedzieć. Ona nam dał nr. tel do
              przedstawicielki. na razie nie dzwoniłam, ale w necie znalazłam że kosztują 113
              zł - to nie tak mało jak na witaminki
              • takalbonie Re: Monikakika 28.06.05, 09:47
                U mnie jest brak plemników, leczyłem również prostatę i wyleczyłem (zapalenie).
                Zażywam również preparaty vision, z tym, że nie martwiłem się o miejsce kupna.
                Pan Aleksjej był tak dobry, że odebrałem u niego. Napisz proszę jakie to
                dokładnie preparaty-nazwy. Pozdrawiam.
                • wiktoria33 Re: Monikakika 28.06.05, 10:43
                  my nie kupilismy tego vision bo mnie tego nie przepisal a mój m powiedzial ze
                  on nie bedzie tego bral sad(
    • jonama Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 28.06.05, 11:50
      Hej!!
      Dołączę się do dyskusji o Aleksieju, bo też u niego byliśmy. Mi powiedział, że
      w tym roku będę w ciąży, ale na pewno nie wcześniej niż 2-3 miesiące. Ten
      odstęp to nie on wymyslił tylko po prostu dopiero po takim czasie działają
      zioła. Mnie powiedział, że jestem zdrowa i jak nie mam bakterii to wszystko OK.
      Ja mu do końca nie uwierzyłam i poszłam zrobić HSG ( miałam już 3 nieudane
      IUI) - badania wyszły OK i mój organizm ogólnie pracuje ok - robiłam badania.
      Także tu akurat się nie pomylił. Mojemu męzowi postawił odrazu diagnoze jakies
      zapalenie i dał zioła , wodę, orzechy, (ale nie te vision) oraz nam obojgu
      macę! Narazie efektów nie ma - i w tym miesiącu nie będzie, ale my i tak
      szykujemy się na nastepne IUI po wakacjach, a do tego czasu może się
      uda......Aleksiej mówił o wierze i modlitwie!!
      • ewa778 czy Aleksiej jedzie na urlop? 28.06.05, 13:07
        ale mnie zdolowalyscie.ja juz tak sobie myslalam, ze jak bede w PL, to sie
        wybiore do pana Aleksieja, a tu jakies watpliwoscisad
        dziewczyny, dobrze zrozumialam, ze on gdzes wyjezdza i wraca dopiero we
        wrzesniu? kto to jest Lama i gdzie przyjmuje?
        pa
        • monikakika Re: czy Aleksiej jedzie na urlop? 28.06.05, 15:22
          Tak wybiera się tam gdzie hej hej sokoły (la lala). Mnie zaprosił we wrześnie,
          żeby się pomodlić o zdrowa ciąże (bo przewiduje trudności) no i ja się
          wybieram smile
          Pozdrawiam
          Vision Beauty dla mnie a dla M. Stalan oraz T.T.T
        • ola7 Lama 28.06.05, 15:38
          witaj,
          ja bylam u Lamy 1,5 tyg temu..przyjmuje w warszawie na pierwszej stronie
          Zuzanna 32 podaje na niego namiary
          • ewa778 Olu7 28.06.05, 15:56
            no nie wiem, mowi ten lama po polsku? wchodzi sie tam we dwojke, bo moj maz nic
            nie kapuje po polsku, a problem lezy u niego. myslisz, ze sie katolicyzm nie
            kloci z jego praktykami?
            Olu, kiedy znowu do niego jedziesz?
            Ewa
            • ola7 Ewo:) 28.06.05, 16:16
              witaj,
              ide w poniedzialek! Najlepiej jak wejdziesz razem z mezem..mowi po angielsku
              nie mowi po polsku wiec sie nie martw ale jest tam tez tlumacz! Bedzie chcial
              Ciebie zobaczyc i w tej sytuacji meza rowniez!! Mysle, zxe ona nie ma nic
              przeciwko naszej wierze, ziololecznictwo w Tybecie to jak u nas medycyna
              konwecjonalna wiec on Ci pomaga jak lekarzsmile Nie martw sie, idz otwarta ona Ci
              pomoze, zobaczysz. Ja do tego modle sie gleboko do sw. Ekspedyta...bedzie
              dobrze..sciskam cieplo
              Ola
              • ewa778 Re: Ewo:) 28.06.05, 17:40
                ola, koniecznie napisz jak bylo. Ile czekalas na wizyte?
                ale beda jaja. ja po angielsku umiem jak sie nazywam, moj maz moze do tego
                jeszcze ile ma latsmile hmmm. ale skoro tlumacz jest. z angielskiego na polski,z
                polskiego a niemieckismile)) bedzie pewnie smiesznie. musisz wziasc jakies wyniki
                badan, czy on sam jakos dziala.
                no az mnie kreci ta sprawa!
                • ola7 Re: Ewo:) 28.06.05, 17:49
                  umowilam sie z dnia na dzien, nie ma z tym problemu chyba ze wyjedzie(ale nic
                  mi na ten temat nie wiadomo). ja poszlam bez badan, szczerze powiem ze nigdy
                  ich nie robilam...pokladam wiare w Bogu, dlatego sie nie badam. Oczywsicie
                  cytologie i usg robilam. Poszlam jednak bez badan i on Ciebie spyta z jakim
                  problemem przychodzisz. Mowi duzo o zdrowiu pomimo tego ze nie przynioslam
                  moczu, bo umowilam sie w pon okolo 12 a wizyta byla 17.30 wiec nie bylo jak
                  wziac tego moczu rannego. Mam przyniesc nastepnym razem. Ja bardzo sie zle sie
                  czulam czesto po jedzeniu i zaraz mi to wygarnal czego nie moge robic...a
                  pierwsze co zrobil to wzial reke i spytal ile bylo kaw dzisiaj, a ja bylam po
                  tych kawach tak wzdeta ze myslalam ze mi guziki ze spodni wystrzela...od 1.5
                  tyg pije najokropniejsze w smaku ziola i czuje sie swietnie..moj stan zdrowie
                  poprail sie o 90 stopni ale wyrzeklam sie wina ktore kocham, kawy ktora kocham,
                  i kurczaczka ktorego tez kochalam no i czosneczku...ale warto...duzo na privie
                  rozmawialam z zuzanna o nim...utwierdzilam sie tylko w slusznosci wyboru...
                  pocztakowo mialam problem z ziolami, cofaly mi sie, dzwonilam nawet tam ze ja
                  nie moge czy nie da rady inaczej nie dalo..powiedzial ze odruch wymiotny to
                  swiadczy o chorej watrobie(ktora jest wazna przy zajsciu w ciaze)nawet nie
                  wiemy jak....teraz jest ok..sa dla mnie jak kawka kochana
                  pozdrawiam
                  Ola
                  • ewa778 Re: Ewo:) 28.06.05, 22:32
                    olka, ty chyba zartujesz. nie mozesz pic kawy? to dla mnie zabojstwo(w sumie
                    samobojstwo). cholera, ale czego sie nie robi, zeby byc w ciazy!
                    jama!
                    Ewa
                    • ola7 Re: Ewo:) 29.06.05, 08:55
                      nie moge pic kawy...zadne samobojstwo..idzie jak po masle
                      • adzienia Re: Ewo:) 29.06.05, 12:00
                        Zioła od lamy piłam przez 3 miesiące - mój problem to nieprawidłowe endometrium
                        w dniu kiedy powinno być gotowe na przyjecie zarodka. Dotychczas obraz usg nie
                        był prawidłowy. Generalnie nie ma na to leków. Po trzech miesiącach picia
                        ziółek, zrobiłam wczoraj biopsję i zobaczymy. Wynik za 2 tygodnie , ale
                        jużteraz wiem,że wczoraj obraz usg był jak najbardziej prawidłwoy!!!!

                        Natomiast o Panu Aleksieju sądzę, że jest nie tyle oszustem, co człowiekiem,
                        któremu się wydaje, że dużo może i sam w to wierzy, ale w rzeczywistości są to
                        tylko jego życzenia, a nie realna pomoc. I ludzie utwierdzają go w tym chorym
                        przekonaniu. Jesli teraz bierze 100 zł za wizytę, to znaczy, że podrożał, bo w
                        marcu kasował 40 zł.
                        • ola7 adzienia 29.06.05, 12:06
                          a co Ci mowil jak bylas u niego??
                        • takalbonie Re: Ewo:) 29.06.05, 12:30
                          Ponoc wiara czyni cuda.
                          Napiszcie, jak wiecie jak pomaga nieplodnym mezczyznom.
                          p.s.Mam nadzieje, ze nie proponuje osobistej pomocy wink)
                          żart.
                          • ola7 Re: Ewo:) 29.06.05, 12:33
                            witaj,
                            podobna tak czy siak chce widziec kobiete...a mezczyzne leczy ziolkami....ma
                            nowe 2 Panie ktorym udalo sei zaciazyc..jedna z Wroclawia a druga z Waszawy...
                            • adzienia Re: Ewo:) 29.06.05, 13:18
                              Mi, Pan Aleksiej powiedział, że zajde w ciągu dwóch trzech miesięcy, że mam
                              położoną nieprawidłową macicę i endometriozę, ale to nie jest żadna przeszkoda
                              dla niego. Był strasznie nieufny i miałam wrażenie, że bada mnie, czy nie
                              jestem z US- ponadto pytał się, gdzie pracuje mój mąż (nie wiem po co) i jak
                              przyjechałam do niego. Ponieważ jestem z Poznania i spóźniłam się o 15 minut,
                              spytał mnie czym do niego przyjechałam. Na odpowiedź, że pociągiem, wyjął z
                              szuflady rozkład jazdy i pokazał mi, że teraz nie ma pociągu. A ja na to, że
                              nie jechałam bezpośrednim, tylko przesiadałam się, a tego jego rozkład nie
                              pokazywał. A może on pracował w KGB? No cóż! Myślcie, co chcecie.
                              • inga30 a fakturkę dostałaś?:) :) 29.06.05, 13:35
                              • ola7 adzienia 29.06.05, 13:40
                                pytam o Lame. bo myslalam ze od niego ziola dostalas
                                • adzienia Re: adzienia 29.06.05, 13:59
                                  U Lamy było ok, tyle, że ja interesuję się trochę medycyną tybetańską.
                                  Powiedział mi, że mam wychłodzony organizm, a to znaczy,że niekoniecznie musi
                                  być mi zimnosmile Po prostu jem niedopowiedznie rzeczy, które nie pasują do
                                  naszego klimatu - i to się zgadza- uwielbiam włoską kuchnię, a makarony nie
                                  ogrzewają organizmu w naszej strefie klimatycznej. Zakazał jedzenia słodyczy,
                                  drobiu, picia kawy i jedzenia rzeczy kwaśnych- czyli dla mnie nic nowego,
                                  widziałam to już. Dostałam od niego 4 różne zioła w postaci kulek. Okropieństwo
                                  na maksa! Ale piłam. Kazał mi do siebie przyjechać jak krew z miesiaczki będzie
                                  czerwona. No i taka stała się po 3 miesiącu. Z bardzo brązowej w poprzednich
                                  miesiącach stała się zupełnie czerwona. Wtedy też poszłam na biopsję. I teraz
                                  czekam na wynik. Ot, co!
                                  • ola7 Re: adzienia 29.06.05, 14:23
                                    ok, ja jestem wiec Twoim przeciwienstwem chociaz mi ciagle zimno..!!!
                                    dzieki za info. Trzymam kciuki i wierze ze Ci sie udasmile
                              • invicta1 Re: Ewo:) 29.06.05, 14:27
                                pytał się, gdzie pracuje mój mąż (nie wiem po co) i jak
                                > przyjechałam do niego. Ponieważ jestem z Poznania i spóźniłam się o 15 minut,
                                > spytał mnie czym do niego przyjechałam. Na odpowiedź, że pociągiem, wyjął z
                                > szuflady rozkład jazdy i pokazał mi, że teraz nie ma pociągu. A ja na to, że
                                > nie jechałam bezpośrednim, tylko przesiadałam się, a tego jego rozkład nie
                                > pokazywał. A może on pracował w KGB? No cóż! Myślcie, co chcecie.

                                kurde to chyba jakiś psychol!
                        • wiktoria33 do Adzieni 29.06.05, 14:34
                          • wiktoria33 Re: do Adzieni 29.06.05, 14:41
                            o enter mi sie wcisnęlo i poszlo puste smile
                            Dziewczyny
                            Ten Pan Aleksiej to jedna wielka kicha! o lamie nie mowie bo nie bylam
                            Moje drogie, jaki jest dowód na to że on pomaga???
                            Ano taki ze ktos zaciążył prawda?
                            wiec która (oprócz Adyl,autorki tego wątku) zaciązyła po wizycie u niego????
                            bral 40 zl bierze juz 100!! ( mnie bez mrugniecia okiem powiedzial 100zł) no
                            pewnie bo i tak zaplacimy nawet jakby powiedzial 200 prawda??
                            po drugie : po co mu to zielone, ala lekarskie ubranko?? zeby wygladac
                            bardziej profesjonalnie?? moglby byc w normalnym ubraniu
                            Dziewczyny
                            on wszystkim mowi TO SAMO!!! ze za 2 mies bedziemy w ciazy
                            juz by sie postaral co innego wymyslic czasami HI HI


                            • takalbonie Re: do Adzieni 29.06.05, 14:45
                              A rozejrzalas sie w przedpokoju po scianach??
                              • pom Re: do Adzieni 29.06.05, 14:47
                                Intetresujace - co takiego jest w przedpokoju??
                              • wiktoria33 Takalbone 29.06.05, 15:43
                                nie, prawde mówiac nie zwrocilam uwagi wink
                                powiedz prosze..
                                PS
                                Pierwsze slowa mojego M po wyjsciu cyt: "ale lipa"
                                • takalbonie Re: Takalbon(I)e 29.06.05, 16:58
                                  Czy Twój M widział wiele takich "lip", czy to Jego pierwsza?

                                  Wierzę w umiejętności pana Aleksjeja tak samo jak w umiejętności osób po
                                  studiach medycznych.
                                  Na ścianie w przedpokoju ma powieszony dyplon ukończenia kursu w Sankt
                                  Petersburgu - przetłumaczony przez tłumacza przysięgłego. W tej chwili nie
                                  pamiętam jakiej uczelni, ale napewno przy współudziale UNESCO. Kurs był
                                  prawdopodobnie roczny i kształtował umiejętności z pogranicza medycyny i
                                  psychologii. Poszperam w internecie to może przypomnę sobie więcej.
                                  • wiktoria33 Re: Takalbon(I)e 30.06.05, 14:41
                                    Zjadłam "i" rzeczywiscie Takalbonie,
                                    Widze ze wziełas to do siebie,
                                    niepotrzebnie bo nie o to mi chodzilo ale z drugiej strony to dobrze bo moze
                                    dzieki tobie uwierze w jego moc.
                                    Dyplom???
                                    Dyplomy , nie wiem czy wiesz , mozna dzisiaj kupic na bazarze.. a jak wyglada
                                    oryginalny Dyplom tego Uniwersytetu w Petersburgu ?
                                    Uważasz ze roczny kurs robi z niego specjaliste?
                                    Na NIE przemawia:
                                    1. Cena w ciagu 2 mies wzrosła o ponad 100%
                                    2. Wszystkim mówi ze za 2 mies bedą w ciązy
                                    3. Efekty: tylko Adyl
                                    4. Mistyfikacja ubrankowa ( jak dla mnie smieszna)
                                    Na TAK
                                    1. ciaza Adyl
                                    Polemizujesz???
                                    jesli poczulas sie urazona przepraszam nie mialam takiego zamiaru
                                    • ola7 wiktoria33 30.06.05, 14:47
                                      Wiktorio,
                                      gdyby kazdy klient posadzal mnie o to, ze moja firma oszukuje to juz by mnie na
                                      rybnku nie bylo...nie mozna brac kazdego jak oszusta
                                      • wiktoria33 Do Oli7 i Takalbonie 30.06.05, 15:33
                                        Olu, nie wiem co robi twoja firma dlatego nie rozmiem co chcialas powiedziec.
                                        Dziewczyny, poczulyscie sie dotkniete niepotrzebnie,
                                        Ja po prostu nie chce zeby ktos kto nie umie pomóc zerowal finansowo na naszym
                                        problemie, bo wiadomo ze damy kazde pieniadze zeby miec w koncu upragnione
                                        dzieciatko.
                                        Dajcie mi logiczne argumenty ZA i złoze oficjalne przeprosiny, na razie takich
                                        nie widze -poza waszą wiarą.
                                        Czy za modlitwę sie płaci? Mysle ze to za duże pieniadze, które sie placi za
                                        modlitwe ( bo on przeciez leczy modlitwą)
                                        pozdrawiam
                                        • wiktoria33 Re: Do Oli7 i Takalbonie 30.06.05, 16:05
                                          napisalam 2 razy bo mi forum znikło i nie wiedzialam czy post poszedl,

                                          Chcialabym miec taką wiare jak wasza, bo jak mowi przyslowie...
                                          wiara czyni cuda
                                          Czego Wam i sobie życze
                                          buziaki
                                          • tekla12 Re: Do Oli7 i Takalbonie 30.06.05, 16:17
                                            Niestety z tego wątku wynika, że wiara cudów nie czyni. Jeśli stracę pracę to
                                            mam już pomysł na zarabianie pieniędzy. Wystarczy się zalogować na kilku forach
                                            dla starających jako szczęśliwa mama1 opisać wzruszającą historię i zacząć
                                            przyjmować w garażu. Mam kilka dyplomów i kolorową kopiarkę na dodatek.
                                            Przecież większość z nas przechodzi zaawansowane leczenie. Jeśli każdej dam na
                                            wejściu zioła, modlitwę i pół roku na zajście w ciążę, to mogę być spokojna o
                                            źródło utrzymania na najbliższe lata.
                                            • ola7 do tekla12 30.06.05, 16:31
                                              to oczywiscie Twoj wybor i beznadziejny pomysl!! ale gratuluje mimo wszystko....
                                              jak napisalam wczesniej..chociazby wazne ze taki Aleksiej dla takiej jednej
                                              Adyl jest..jej sie udalo...Lama sprawil ze Zuzia tez zaszla w ciaze(tutaj i jej
                                              modlitwy duza zasluga) po jego ziolach zaszla tez przyjaciolka Zuzanny, zaszly
                                              jeszcze 2 inne Panie. Byc moze Lama robi biznes, ale dla mnie to cos wiecej.
                                              pozdrawiam i zycze udanego biznesu...i oby najmniej tak kreatywnych pomyslow
                                              Ola
                                              • tekla12 Re: do tekla12 30.06.05, 17:50
                                                Olu, to oczywiście był tylko żart. Dobrze mi w swoim zawodzie. Natomiast jakoś
                                                nie mogę uwierzyć w prawdziwość historii Adyl, a potwierdzają to wpisy stałych
                                                bywalczyń forum, którym przepowiednie Aleksieja jakoś się nie sprawdziły. Co do
                                                tybetańskiego mnicha - mam wątpliwości czy oddziaływania buddyjskiego mnicha i
                                                katolickiej modlitwy wzajemnie sobie nie przeszkadzają. Co do kreatywnych
                                                pomysłów, miewam je od czasu do czasu, a ostatni to dać Bogu szansę i spróbować
                                                medycyny konwencjonalnej.
                                                • perla33 Re: do tekla12 07.07.05, 13:13
                                                  Dawno mnie nie było na forum i jestem przerażona!!!!!!!
                                                  Dziewczyny mam pytanie, po co pojechałyście do Łowicza? Po to, aby nabijać się
                                                  później z ubrania czy dyplomu P.Aleksjeja, jeszcze nie miną wasz czas i termin,
                                                  o którym mówił p.Aleksjej a już się nabijacie, poddajecie, nie macie wiary w
                                                  sobie a wiara i modlitwa to połowa sukcesu!!! Co do krytyki na temat Adyl, że
                                                  niby podstawiona itd..... to bym się wstydziła, bo kobieta pisząc ten post
                                                  chciała się z nami podzielić,pomóc, chciała abyśmy i my dostały szanse a tu,
                                                  co! jakieś śmieszne oskarżenia i to jest dowód na to że nie ma co pomagać innym
                                                  bo znajdzie się ktoś kto i tak to wyśmieje. Ja byłam w Łowiczu i powiedział mi
                                                  zupełnie coś innego, chyba nawet nie warto pisać co bo i tak któraś się
                                                  znajdzie i wyśmieje. Ja wierze, stosuję się do tego co nam zalecił i widzę
                                                  zmiany. Także niech każda indywidualnie podchodzi do tej sprawy. A co do
                                                  podniesienia się stawki wizyty to powiem Wam że ja nie sądzę że 100zł to już
                                                  tak wiele za 50 minut, ja byłam w maju i płaciłam 50 zł. Mój lekarz który mi
                                                  poświęca dosłownie 5 minut bierze 80zł. A i jeszcze coś gdyby p.Aleksjej był
                                                  naciągaczem to moja wizyta nie skończyłaby się na 1 wizycie gdyby powiedział
                                                  nam że trzeba przyjechać do niego jeszcze 5 razy to bym pojechała a on
                                                  stwierdził że w naszym przypadku raz wystarczy i nie ma potrzeby więcej razy
                                                  przyjeżdżać. Mam się do niego zgłosić jak tylko zajdę w ciąże aby się pomodlił
                                                  o nią i o szczęśliwe rozwiązanie! Nie chcę być złośliwa, ale po prostu
                                                  denerwuje mnie takie podejście.
                                      • wiktoria33 Ola i Takalbonie 30.06.05, 15:34
                                        Olu , nie wiem co robi twoja firma i nie rozumiem co masz na mysli,
                                        po prostu nie chce zeby nas ( NAS- nie tylko MNIE) naciągano i żerowano na tym
                                        ze kazde pieniadze damy zeby sie udalo.
                                        dajcie mi logiczne argumenty za a złoże oficjalne przeprosiny
                                        pozdrawiam
                                        • ola7 do Wiktorii 30.06.05, 15:59
                                          ja chce tylko wlac w Ciebie wiare, bo czasami ludzie potzrebuja Aleksieja i
                                          dobrze ze jest chociazby dla jednej Adyl(chociaz ja i tak sadze ze to ktos z
                                          gory dal jej niespodzianke) ale mimo wszystko kazdy z nas potzrebuje wiary by
                                          dalej ciagnac ciezkie zycie. Dlatego Wiktorio po czesci masz racje a po czesci
                                          niestety nie!!
                                          z calego serca zycze Ci jednak by i dla Ciebie znalazl sie taki Aleksiej jak
                                          dla Adyl
                                          sciskam
                                          Ola
    • anita762 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 30.06.05, 18:00
      czesc Dziewczyny
      bylam wczoraj z mezem u lamy. dostalismy kilka woreczkow brazowych kulek, tj.
      ziol. ogolnie powiedzial mi , ze mam za gesta krew. poza tym to chyba mowil mi
      wszystko to samo co Wam. nie wolno pic kawy , jesc rzeczy kwasnych , zup
      drobiowych i najgorsze bo surowych salatek.
      pozdrawiam
      • ola7 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 30.06.05, 20:48
        ja moge jesc kwasne i salatki tez mogesmile ale pewnie moja dolegliwosc jest inna
        niz Twoja. Dla mnie najgorszy jeste brak winkasad
        • sylvia22 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 05.07.05, 23:11
          Dziewczyny pomocy!!! Chcę sie umówić na wizytę do Lamy, ale pod podanym numerem
          włącza się tylko poczta głosowa. Czy wiecie coś o zmianie telefonu a może w
          wakacje Lama nie przyjmuje? Jeżeli coś wiecie, napiszcie proszę.
          • ola7 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 06.07.05, 10:31
            Lama przyjmuje ja bylam w ten poniedzialek i byl.Probuj dzwonic...Powodzenia
            • sylvia22 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 06.07.05, 11:49
              Dzięki, będę próbować.Pzdr.
              • ola7 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 06.07.05, 13:14
                podaje Ci jeszcze nr stacjonarnay: 832 14 96
                trzymam kciuki
                Ola
                • margola111 Re: MOŻE NIEWIARYGODNE ALE....I MAM JUŻ CÓRĘ! 06.07.05, 21:25
                  czy on przyjmuje w W-wie??
                  • marzenalep trochę inna osoba 07.07.05, 09:34
                    Witam, poczytałam sobie Wasze wypowiedzi i chcę powiedzieć jedno, ja nie byłam
                    u Aleksieja ani u Lamy tylko u innego pana leczącego ziołami. Powiedział, że
                    kuracja u niego trwa przeważnie ok 3 miesiecy, byłam już u niego po raz 3 z
                    mężem 2. Zmany jakie zaobserwowałam po ziołach to takie,że :
                    1) miesiączkę miałam prawie nie bolesną co u mnie nie zdarzało sie nawet w
                    czasie brania tabl. anty.
                    2) na pierwszej wizycie zwrócił uwagę na to, ze mam zbyt długo @ czyli 5-6 dni
                    powinna być 3- dopiero 3 @ od momentu picia ziół trwała 3 dni.

                    NIe chę nikogo przekonywać, co do słuszności picia ziół i korzystania z pomocy
                    medycyny niekonwencjonalnej, ale pamiętajcie o jednym zioła są naturalne, i
                    zanim zaczną działać musi minąć pewien czas. TAk naprawdę efekty są po ok 3
                    miesiącach, dlatego moze Aleksiej i Lama mówią o takim czasie.
                    Zastanówcie się nad tym a i wiara w powodzenie robi swoje.
                    Pozdrawiam
                    MArzena
                  • wiktoria33 Zioła? 07.07.05, 09:58
                    tylko ze mnie nie dal zadnych ziołek do picia wiec co ma mnie uleczyc przez te
                    3 miesiace?
                    • marzenalep Re: Zioła? 07.07.05, 12:54
                      a to przepraszam, wiele dziewczyn pisało o jakichś kulkach ziołowych myślałam,
                      ze każda z Was coś od niego dostała, zioła, leki itp.
                      Ja zamiast za wizytę płacę za zioła które wystarczają na ok 1,5 miesiąca i
                      jeszcze jedne do rozcieńczania. Mam nadzieję ze "mój" zielarz nie jest
                      oszustem, ale skoro zaczynają być widoczne efekty to może nie.
                      • malwinkas Re: Zioła? 07.07.05, 14:44
                        Marzenko, czy mogłabyś podać namiary na tego zielarza (gdzie przyjmuje, adres,
                        telefon).
                        I ile Cię kosztowała kuracja
                        Pozdrawiam
                        • margola111 Re: Zioła? 07.07.05, 17:22
                          i ja również poproszę o jakies namiary
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka