IP: 195.94.206.* 30.04.03, 09:44
Witam,

dziewczyny jesteśmy z mężem pacjentami Novum. U męża dwukrotne badanie
nasienia wykazało azoospermię. Hormony raczej ok, testosteron 9, ponoć u
facetów w jego wieku jest on na poziomie 20, ale androlog uspokoił, że 9
mieści się i tak w normie. Zasugerował nam biopsję. Obawiam się,że nie mamy
innego wyjścia. Dziewczyny, jak należy przygotować się do biopsji, ile czasu
dochodzi się do siebie?
I jeszcze inne pytanie, jeśli znajdą tam plemniki, będą je mrozić.
Potem badania genetyczne i jeśli wszystko jest ok można wykorzystać je do
ICSI.
Powiedzcie, czy może wcześniej wykonać genetyczne, a dopiero potem biopsję?
Pytanie dotyczy też, czy ma znaczenie dla plemnikow czas ich zamrożenia.
Ja wiem, że po mrożeniu, to one są i tak chyba słabsze.Ale czy ten czas
odgrywa rolę?
Jeśli podchodzilibyśmy do ISCI za kilka miesięcy to czy biosję można już
zrobić teraz. Czy to ma w ogóle jakieś znaczenie.
Może okazać się i tak, że nie mamy plemników, więc wtedy zostaje nam obcy
dawca. Nigdy nie sądziłam, że starania o dziecko będą aż tak skomplikowane.
Staram się jakoś nie ulegać złym wpływom, emocjom i nastrojom, ale przyznaję,
nie zawsze mi się to udaje.
I jeszcze jedno pytanie, dziewczyny, czy jeśli u faceta stwierdzono
azoospermię zdarzyło się, że po jakimś czasie pojawiły się jednak wyczekiwane
plemniki w nasieniu i że zdarzył się cud i doszło do zapłodnienia drogą
naturalną.Oj, marzycielka jestem,wiem.
Z postów na bocianie wiem, że Agata30 i jej mąż mieli problemy z azoospermią
i teraz psiągnęli niezły wynik, 100 000 chłopaczków, gratuluję Wam.
Wiecie, myślałam, żeby iść do jakiegoś bioenergoterapeuty licząc na cud i
odblokowanie wszelkich kanałów...

Pozdrawiam ciepło
anna
Obserwuj wątek
    • Gość: anna Re: biopsja IP: 195.94.206.* 30.04.03, 11:37
      Nikt nie doradzi?
    • Gość: agata30 Re: biopsja IP: *.is.pw.edu.pl 30.04.03, 16:30
      Gość portalu: anna napisał(a):

      > Zasugerował nam biopsję. Obawiam się,że nie mamy
      > innego wyjścia. Dziewczyny, jak należy przygotować się do biopsji, ile czasu
      > dochodzi się do siebie?

      Do biopsji wlasciwie nie ma przygotowania. Mazna sie zaszcepic przeciw
      zoltaczce, choc nie wszystkie osrodki tego wymagaja. Pisalam duzo o biopsji 'w
      plemnikach " na www.nasz-bocian.pl.

      > I jeszcze inne pytanie, jeśli znajdą tam plemniki, będą je mrozić.
      > Potem badania genetyczne i jeśli wszystko jest ok można wykorzystać je do
      > ICSI.

      No tak taka jest procedura, jesli akceptujecie metode ICSI to od razu jest
      pobierany material do zabiegu. Mozna mrozic i podchodzic do ICSI pozniej, mozna
      od razu. Sa tez przypadki ze para decyduje sie ze gdy nie zostana znalezione
      plemniki podczas biopsji jajeczka zapladnia sie plemnikami dawcy.

      > Powiedzcie, czy może wcześniej wykonać genetyczne, a dopiero potem biopsję?

      Owszem n=mozna. Badania genetyczne to badanie z kwi okreslajace czy macie
      wlasciwe dla swojej plci kariotypy, kobitka 46,XX, mezczyzna 46 XY, czy nie ma
      zadnych abberacji itd.

      > Pytanie dotyczy też, czy ma znaczenie dla plemnikow czas ich zamrożenia.
      > Ja wiem, że po mrożeniu, to one są i tak chyba słabsze.Ale czy ten czas
      > odgrywa rolę?

      Czas mrozenia nie ma znaczenia, przynajmniej nie w przypadku czy to jest rok
      czy 3 lata np.

      > Jeśli podchodzilibyśmy do ISCI za kilka miesięcy to czy biosję można już
      > zrobić teraz. Czy to ma w ogóle jakieś znaczenie.
      > Może okazać się i tak, że nie mamy plemników, więc wtedy zostaje nam obcy
      > dawca. Nigdy nie sądziłam, że starania o dziecko będą aż tak skomplikowane.
      > Staram się jakoś nie ulegać złym wpływom, emocjom i nastrojom, ale przyznaję,
      > nie zawsze mi się to udaje.

      Tak jak wyzej , juz napisalam.

      > I jeszcze jedno pytanie, dziewczyny, czy jeśli u faceta stwierdzono
      > azoospermię zdarzyło się, że po jakimś czasie pojawiły się jednak wyczekiwane
      > plemniki w nasieniu i że zdarzył się cud i doszło do zapłodnienia drogą
      > naturalną.Oj, marzycielka jestem,wiem.
      > Z postów na bocianie wiem, że Agata30 i jej mąż mieli problemy z azoospermią
      > i teraz psiągnęli niezły wynik, 100 000 chłopaczków, gratuluję Wam.
      > Wiecie, myślałam, żeby iść do jakiegoś bioenergoterapeuty licząc na cud i
      > odblokowanie wszelkich kanałów...

      Dzieki, ale to niestety nie jest znow duzy sukces i tak najprawdopodobniej
      skonczy sie na dawcy, bo plemniki sa bardzo zle, wiec szanse na powodzenie
      ICSI niewiekie. Sa rozne przyczyny azoospermi ( pisalam na bocku, nie bede
      przepisywac wink). Wiesz, moze byc tak ze jest to przyczyna mechaniczna i
      plemniki nie przechodza przez nasieniowod. wtedy mozna pobrac plemniki z
      najadrza, latwiej no i plemniki lepsze bo dojrzalsze smile
      >
      > Pozdrawiam ciepło
      > anna

      Pozdrawiam i zycze powodzenia

      Agata
      • Gość: aw100 Re: biopsja IP: 213.199.128.* 07.05.03, 14:57
        Aniu- czy moglabys wrocic do tematu azoospermii- z tego co udalo mi sie
        wyczytac to azoospermia zostala stwierdzona i co? po kuracji macie wyniki z
        plemnikami? Co to była za kuracja?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka