Dodaj do ulubionych

Wrześniowe staraczki :)

    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 10:39
      słuchajcie jeszcze jedna sprawa - badałam rano szyjke i przyznam szczerze ze mnie mocno zaniepokoiła
      jest miekka i bardzo otwarta - na czubek palca to spokojnie - chyba nigdy nie miałam tak otwartej szyjki
      bałam sie sprawdzac ile palca by tam weszło ale ujscie było bardzo miekkie i otwarte

      kurcze to chyba nie ejst dobrze?
      i temperatura wzrosła w stosunku do wczorajszej z 36,3 do 36,5 (najnizsza była do tej pory 36,2) czyli niewiele

      kurde zaczynam sie bac, ze nic z tego ....
      • zalamanalala81 Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 10:46
        Przepraszam, że moje pytanie może zabrzmi śmiesznie, ale jak ty wyczuwasz szyjkę? Bo ja nie potrafię jej odnaleźć uncertain
        • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 10:54
          zalamanalala81 napisała:

          > Przepraszam, że moje pytanie może zabrzmi śmiesznie, ale jak ty wyczuwasz szyjk
          > ę? Bo ja nie potrafię jej odnaleźć uncertain

          hmmm - no obrazowo, tak? to dobrpiero moze byc smieszne (moj opis w sensie big_grin )
          wsadzasz palec i tam masz w środku taki... hmmmm.. lejek ?
          to jest taki jakby gruby palec z otorkiem na koncu siedzac na toalecie z palcem w srodku to w rasadzie trudno nie wyczuc ....
          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 10:55
            ps: przepraszam za literowki wink
          • zalamanalala81 Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 11:00
            No właśńie ja po wsadzeniu palca nic nie wyczuwam, oprócz, że się tak wyrażę "otchłani" ;p
            Może mam za krótkie palce? Bo często czytam o tym, że ktoś wyczuwa taką szyjkę bądź inną, a ja tam nie czuję nic, ale chyba ja mam, skoro ginek ją badał kiedyś big_grin
            • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 11:05
              ja na leząco swojej tez nie dotknę - probowałas w innej pozycji ? szyjke masz skoro gin ja badał smile


              • zalamanalala81 Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 11:19
                No ja szukałam siedząc na toalecie, bo wtedy najgłębiej sięgnę i lipa, chyba nie umiem przeprowadzić tego badania sad
                • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 11:44
                  oprzyj jedną nogę na wannie, krześle, kanapie - może będzie łatwiej smile
                  • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 14:07
                    ca.melia napisała:

                    > oprzyj jedną nogę na wannie, krześle, kanapie - może będzie łatwiej smile


                    to chyba jest dosc indywidualne jednak, bo u mnie tak jest gorzej smile
                    • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 14:26
                      no na pewno smile

                      a mnie chyba coś zaczyna rozkładać, bo mam 37,5 temperatury. Niby nic mi nie jest ale coś jest nie tak.

                      Myślę, że @ sie zbliża wielkimi krokami
                      • ambrozja08 Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 16:36
                        u mnie dziś 23 dc. od wczoraj masakrycznie bolą mnie piersi! ten cykl raczej też stracony bo zawsze tak na 5-7 dni przed @ zaczynają boleć;p ehhh
                      • olusiek81 Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 18:31
                        ca.melia a moze jednak w ciazy jestes , ja w pierwszej ciazy tez sie tak czułam tak jakby chora , myslalam ze mnie grypa bierze , najadłam sie jakis tabletek których nie wolno w ciazy w dodatku !!
                        • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 20:21
                          zrobiłam bHCG wyszło 0 nie sądzę żeby się myliło w 23 d c.

                          nie, nie chcę, nie chcę się zastanawiać miesiąc w miesiąc.

                          7 m-cy, z tego raz poroniłam.

                          wyryczałam się dziś zdrowo. Wysiadam.
      • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 16.09.11, 08:38
        Czesc migotka
        kochana to ,że szyjka jest miękka i otwarta to znaczy ,że są dni płodne i najpewniej jest lub już była owulacja jeszcze przez kilka dni bedzie miękka później będzie twardnieć i sie zamykać. gdzieś na jakimś forum znalazłam link do angielskiej strony i tam są zdjęcia szyjki jak znajdę to wkleje tylko nie oglądaj przy jedzeniu
        • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 16.09.11, 08:45
          to właśnie ten link tylko nie oglądaj przy jedzeniu
          www.beautifulcervix.com/
          • annika23 Camelia 16.09.11, 09:04
            Owulacja najprawdopodobniej była między 13-18 dniem cyklu, co do dnia nie da się jej określić przenigdy- po prostu po wzroście temperatury, obserwacji śluzu, szyjki jesteśmy wstanie stwierdzić, że miała ona miejsce. Więcej info tu:forum.gazeta.pl/forum/w,14906,15236629,0,Pytania_o_dzien_owu.html, ja jestem laikiem, uczącym się na własnym ciele:
            Zrobienie w Twoim przypadku bthcg w 23 dniu cyklu było...sorry, że to napiszę, głupotą. Lepiej trzeba było te pieniądze wydać na kawę i dobre ciastkowink Jeżeli doszło do pęknięcia pęcherzyka w 18 dniu cyklu, to po 5 dniach od tego momentu beta nawet ciążowa może wyjść 0. Trzeba poczekać co najmniej 10 dni od potencjalnego zapłodnienia, żeby to badanie miało sens. 7 miesięcy starań, to nie koniec świata, ja bym się nie poddała, a już na pewno nie wpakowałabym tam spiraliwink Ja po 10 miesiącach starań o drugie dziecko zaskoczyłam i w 8 tyg poroniłam. Teraz poszło trochę szybciej i wierzę,że Tobie też się uda.
            • ca.melia Re: Camelia 16.09.11, 09:48
              Aniko Kochana,

              toż napisałam,że głupia jestem smile

              Mam koleżankę w labolatorium wiec miałam za darmo..tyle dobrego
              • migotka.s Re: Camelia 16.09.11, 10:36
                Camelia a co powiesz na to: rok temu o tej porze zaczełam starania
                zaszłam w październiku, testowałam w listopadzie
                poroniłam na przełomie trzeciego i 4 miesiaca

                potem było czekanie, leczenie tarczycy teraz leczenie prolaktyny

                u mnie "projekt" dziecko trwa juz dobry rok a efekty jak widac niezbyt fajne

                nie poddam sie jednak
                • ca.melia Re: Camelia 16.09.11, 11:16
                  Ja podziwiam.

                  Mam Hashimoto więc wiem jakie figle płata tarczyca.

                  Ja mam już córkę, za tydzień kończy 10 lat. Zaszłam z nią w ciąże "od niechcenia", pomyślałam "chcę mieć dziecko" i tegoż samego miesiąca zaszłam.

                  Obecna sytuacja po prostu mnie frustruje, doprowadza do wściekłości.

                  Podziwiam szczerze, wiem, że ja bym tak nie umiała.
                  • migotka.s Re: Camelia 16.09.11, 12:19
                    tak , ja z pierwszą ciażę tez tak zaszłam - powiedziałam do meza robimy dziecko i za chwile robiłam pozytywny test - to był moj 1. test w zyciu
                    a potem było jka było
                    teraz nie moge zajść od maja
                    pocieszam sie ze maj należał jeszcze do miesięcy , w których miałam czekać - ale dopiero w sierpniu lekarz stwierdził, ze trzeba zbadać prolaktynę z obciążeniem
                    tarczyca była juz wyregulowana (tzn tsh ft4 i ft3 bo mam tez Hasi, a to wiadomo, nie do wyleczenia) a tu sie objawiła prolaktyna - nota bede to pewnie od poronienia i tarczycy bo nigdy wcześniej nie było problemów z owu


                    nie zycze Ci takich przejść, ale wierz mi ze bys dała rade - ja tez kiedyś sobie nie wyobrażałam takich sytuacji
                    no cóz, zycie moja droga
                    kokodżambo i do przodu big_grin
                    • ca.melia Re: Camelia 16.09.11, 12:57
                      No właśnie widzisz, zaliczyłam w sumie dwa poronienia, ostatnie w czerwcu, dwa łyżeczkowania i nie chce kolejnych...
                      • migotka.s Re: Camelia 16.09.11, 13:16
                        ca.melia napisała:

                        > No właśnie widzisz, zaliczyłam w sumie dwa poronienia, ostatnie w czerwcu, dwa
                        > łyżeczkowania i nie chce kolejnych...
                        >
                        >

                        Bardzo mi przykro z tego powodu sad
                        ale jednocześnie zazdroszczę, ze masz corkę ....
          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 16.09.11, 09:24
            blue_adusia84 napisała:

            > to właśnie ten link tylko nie oglądaj przy jedzeniu
            > www.beautifulcervix.com/


            wow
            zatkało mnie, ze ktos zrobił takie foty... ale roznice widac
            dzieki ! smile
    • migotka.s 15 dc 16.09.11, 09:42
      temperatura rośnie ale powoli 28dni.pl/cycles/171365
      dzis 36,6 wczoraj 36,5, przedwczoraj 36,3
      nie widze takiego super-skoku
      sluz juz sie zmienił - prawie go nie ma jest białawy i troche rozciągliwy a troche lepki
      wieczorem wczoraj miałam kłucie w prawym jajniku

      podejrzewam, ze wczoraj wieczorem miałam owulacje
      • blue_adusia84 Re: 15 dc 16.09.11, 10:09
        większość z Was ma temperaturę 36 i coś aa ja mierze zawsze w odbycie i nigdy temperatura nie spada poniżej 37 czy coś jest ze mną nie tak ? chora nie jestem owszem wstaję do małego ok 2 w nocy ale robie to juz automatycznie więc nie sądzę żeby to miało jakiś wpływ ? czy może to być wina hormonów ?migotka.s napisała:

        > temperatura rośnie ale powoli 28dni.pl/cycles/171365
        > dzis 36,6 wczoraj 36,5, przedwczoraj 36,3
        > nie widze takiego super-skoku
        > sluz juz sie zmienił - prawie go nie ma jest białawy i troche rozciągliwy a tro
        > che lepki
        > wieczorem wczoraj miałam kłucie w prawym jajniku
        >
        > podejrzewam, ze wczoraj wieczorem miałam owulacje
        • migotka.s Re: 15 dc 16.09.11, 10:34
          ja mam temp spoczynkowa 36,2
          mysle ze moa niska temperatura jest związana z niskim ciśnieniem i niedoczynnością tarczycy
          dlatego wydaje mi sie ze u mnie 36,6 to juz temperatura podwyższona
          • annika23 Re: 15 dc 16.09.11, 13:05
            Migotko Ty mój niecierpliwcu jeden, na tę chwilę wydaje się,że owu była dopiero co albo jest, pomierz z 5 dni jeszcze i wtedy wrzuć, zobaczymy jak się będzie utrzymywać. Na pewno widać,że jest dobrze i że PRL zbita, bo gdybyś ją nadal miała wysoką to wychodziłyby takie zębate wykresy, a ten zdaje się być całkiem przyzwoitysmile Ale poczekajmy jeszcze plisssmile
            • migotka.s Re: 15 dc 16.09.11, 13:21
              smile smile smile smile
              Annika - moj mąz mowi, ze jak rozdawali cierpliwość pokorę i opanowanie to ja byłam na wagarach - pewnie piłam w parku i miałam 3 dni kaca, bo nie załapałam sie na żadną z nich big_grin big_grin

              ja to bym chciała zeby ten moj wykres sam się przepowiedział big_grin big_grin
              jestem cały czas na Brom., zostało mi juz kilka tabletek - zastanawiam sie czy isc po kolejna recepte, ale chyba pojde bo jak przyjedzie czerwony cadillac to nie bedzie czym sie faszerowac - choc licze ze moze nie tongue_out

              zęby powiadasz? o widzisz, to jest bardzo cenna uwaga, nie wiedziałam ze przy prolaktynie wychodzą zęby na wykresie ! thanx smile

    • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 16.09.11, 14:20
      Boli mnie dziś prawy jajnik i brzuch trochę, czuję też wilgoć, może to oznacza ovu? Jeśli tak, to plemniczki z kiedy mają największą szansę?? Kochaliśmy się przedwczoraj wieczorem - te?
      • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 16.09.11, 18:24
        Tak, mam piękną , mądrą córkę smile)

        ja też nie wiedziałam o "zębach" - Anika jesteś niczym encyklopedia normalnie smile)

        Ja całe do południa wymiotowałam. nie bardzo miałam czym ale torsje było okropne. Coś mnie bierze.
      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 17.09.11, 19:49
        u mnie znowu wzrost - 36,8 i sluz niepłodny szyjka zamknieta
        czyli juz po tongue_out
    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 16.09.11, 19:15
      u mnie ilosc sluzu płodnego 0
      za to jest sluz lepki
      czyli jednym słowem juz po owu
      teraz czekamy do 1 pazdziernika smile
      • olusiek81 Re: Wrześniowe staraczki :) 16.09.11, 22:35
        a ja mam doła bo złapałam zapalenie pęcherza , gorączka 39 stopni i antybotyki , niby juz jestem po płodnych dniach wykorzystanych na maxa ale sama nie wiem czy lepiej zeby ta ciaza była czy nie no bo leki , infekcja, nic dobrego , w tamtym miesiacu złapałam za to grzybice i to wlasnie w dni płodne , jestem coraz bardziej pewna że te probemy mam własnie przez częsty seks chociaż sama nie wiem .... co myslicie ... boje sie ze w nastepnym miesicu sie powtórzy sad
        • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 17.09.11, 09:07
          Camelia, a może te Twoje torsje to przez nowego lokatora,co? Jak z temperaturą wyższa? Z tą encyklopedią to nieco przesadziłaś - po prostu tak długo się starałam o dziecko, że przeczytałam chyba już wszystko w książkach, necie i gdzie się dało na temat trudności z zajściem w ciążę itd. Poza tym miałam szczęście,że na mojej drodze pojawiło się kilku dobrych lekarzy, co należy do rzadkości.
          Olusiek - zapalenie pęcherza ma to do siebie, że uwielbia nawracać. Rewelacją jest sok żurawinowy, który zakwasza drogi moczowe, a tym samym zmniejsza skłonności do infekcji. Po prostu pij go szklaneczkę dziennie (ja rozcieńczam z wodą i słodzę miodem, bo to mega kwasior), a z pęcherzem nie będzie problemu. Oczywiście można też przyjmować żurawit w kapsułkach, bo ten sok jest cholernie drogi- ja płacę 24 zł za 400ml w aptece!!!
          Migotka - to ja trzymam kciuki za dwie krechy 1 październikasmile
          • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 17.09.11, 18:28
            Aniko, chodząca Mądrości.

            zgaga mnie zabija

            to mój wykres

            enpr.pl/1057
            cykle ostatnio miałam 26,27 dniowe ale zdarzały się i 30 dniowe,

            Temperatura póki co do góry, testy ujemne.

            Byłam dziś na zakupach i w sklepie myślałam, że sie dosłownie porzygam od zapachów.

            ale wierzę ślepo w Beta HCG
        • pikka6 Re: Wrześniowe staraczki :) 17.09.11, 10:47
          mnie dziś niespodziewanie skoczyła tempka. Dziś 14 dc, wiec byłoby to nawet prawdopodobne, tylko że wczoraj test owu ujemny, śluz mleczny wodnisty, lepki. Choć szyjka otwarta, miękka i wysoko to nie sądziłam że z tego może wyjść owu?? Wczoraj podziałaliśmy ale nie sądzę żeby ten śluz coś wskórał uncertain

          olusiek możesz mieć racje z przyczyną tych infekcji, niektóre kobiety czytałam że tak mają i zdarza się że lekarz po każdym współżyciu zaleca coś brać, jedną dawkę antybiotyku, tylko nie pamiętam już co uncertain musiałabyś gina na kolejnej wizycie zapytać
          • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 17.09.11, 12:21
            Pikka wszystko jest możliwe - ja obserwując siebie praktycznie NIGDY nie miałam płodnego śluzu - przynajmniej nie było go widać na zewnątrz, a jednak w ciążę kilka razy zaszłamsmile
            • ambrozja08 Re: Wrześniowe staraczki :) 17.09.11, 13:02
              a ja już czekam na wtorkowy worok... mój ból piersi zmienił się w ból sutków i tak bardziej bolą od dołu teraz...od dziś sucho jak na pustyni więc już mi smutnosadsadsad wczoraj przed wczoraj miałam kolejną załamkę. Nie wiem już co robić, każdy miesiąc bez ciąży i bez hormonów to mniejsze szanse na jakąkolwiek ciaże w przyszłosci przez tą podłą endosad
            • pikka6 Re: Wrześniowe staraczki :) 17.09.11, 14:14
              no co ty???? to ja mogę tego śluzu się dopatrywać do usranej śmierci... wink to teraz się będę znowu głowić czy zdążyliśmy uncertain no i czemu ten test owu nie wyszedł uncertain
              • damafioletowa Re: Wrześniowe staraczki :) 17.09.11, 14:42
                cześć dziewczyny! Jestem tu nowa. Od niedawna piszę na forum gazety i najpierw znalazłam forum "w oczekiwaniu", teraz Wasze. Wpadłam do Was, bo też jestem wrześniową staraczką smile To nasz drugi intensywny cykl starań, mam już jedną córeczkę, o którą starałam się rok (miałam problemy hormonalne, wtórny brak miesiączki po antykoncepcji oraz niedoczynność przysadki mózgowej). Teraz badania hormonów wyszły mi dobrze, miesiączkuję, mam nadzieję na dzidziusia jak najszybciej smile W tym cyklu po raz pierwszy w życiu wyszedł mi test owulacyjny pozytywnie, ku mojej wielkiej uciesze, bo już nie wierzyłam w te testy. Niestety przytrafiło mi się dokładnie to, co olusiek81 - wczoraj w nocy dostałam zapalenia pęcherza. Olusiek81, ja mam tak jak Ty - po stosunku zaraz mnie łapie. Przez co mam duży uraz, obawy, niechęć... Normalnie pomagał mi furagin, ale teraz zapalenie dorwało mnie na wielke nieszczęście dokładnie 24h po pozytywnym teście LH, więc i kilku dniowej nie mogłam wykluczyć i furagin odpadł. W nocy mnie dorwało, obdzwoniłam 5 izb przyjęć, wszędzie mnie odsłyłali z jednego szpitala do drugiego, w końcu wkurzyłam się wysłałam męża do apteki w środku nocy po monural, który pomógł mi natychmiastowo. W pierwszej ciąży też dorwało mnie zapalenie i właśnie to mi przepisano, także wiedziałam, że w ciąży można. A Ty jaki lek dostałaś? Jak sobie radzisz z tymi problemami? Ja właśnie wysyłam męża na badania, bo może te bakterie to od niego. Sama też do urogloga się zgłoszę, na razie byłam u internisty wczoraj, dostałam skierowanie na posiew z antybiogramem (na poniedziałek), mocz ogólny robiłam wczoraj, wyniki w poniedziałek

                Dziewczyny, życzę wszystkim jak najszybciej upragnionego dzidziusia, oby wrzesień był owocnym miesiącem smile

                A jeśli ktoś ma takie problemy jak ja - częste zapalenie pęcherza po stosunku, proszę o kontakt, może być na maila gazetowego, chętnie porozmawiam, bo jestem załamana.
                • olusiek81 Re: Wrześniowe staraczki :) 17.09.11, 22:22
                  damafioletowa - lekarz mi przepisac antybiotyk keflex i w sumie furagin też ale mala dawke ale go nie biore , biore 3x2 urosept zamiast tego , pije też sok z żurawiny ( któraś z dziewczyn tez o tym pisała ) tylko ze po żurawinie mialam kiedys zaparcia wiec nie wiem jak teraz bedzie jesli nie bedzie z tym problemu to bede go pić cały czas starań , doczytałam gdzieś że koniecznie po seksie trzeba sie wysikać i umyć szarym mydlem i że najlepiej stosować jakis żel nawilżający , dla nas tez jest to dopiero drugi cykl ale fajnie by było jakby to było już smile
                  • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 18.09.11, 07:42
                    Camelia - wykres jest prawidłowy owulacja raczej była, szczególnych zaburzeń hormonalnych też raczej nie ma, bo wykres, by to pokazał. Jedyne co Ci pozostaje, to czekać i starać się nie nakręcać. Ja w cyklu poprzedzającym moje zajście w obecną ciążę tak się nakręciłam, że okres spóźnił mi się 4 dni, a jelitówkę pomyliłam z dzidziusiemwink Więc psychika może sprawić też niezłe cuda. Dla odmiany w tym zaciążonym cyklu w ogóle nie wierzyłam,że zaszłam i plamienie, które się pojawiło w czasie @ uznałam za okres i opiłam smutki śliwowicą z moją bratową... Dwa dni później wyłam z tego powodu w poduszkęwink bo przecież na pewno zaszkodziłam dzieckuwink. To tyle w kwestii nakręcania sięsmile
                    Jeżeli nie zajdziesz przez 2-3 cykle to może się przebadajcie z mężem. Z tego co pamiętam, to starasz się kilka cykli nie?
                    Ambrozja - nie znam dokładnie Twojej sytuacji, długo się staracie? Robiliście badania? jeżeli lekarz nie leży, to może trzeba go zmienić...
                    • ambrozja08 moja sytuacja ;) 18.09.11, 10:30
                      od paru lat mam endometriozę, w 2007 poroniłam 1 października, w grudniu zaszłam w ciąże ( w 9 dc a ze postanowilismy odpuscić to nie brałam nawet pod uwagi ze zaszłam i sylwester opiłam;p) cykle jak w zegarku 28 dniowe. po ciąży zaczeły rosnąc mi guzki endometrialne i miałam w czerwcu miałam operacje ich usuwania. od lutego przez 3 cykle brałam luteinę, endo coraz szybciej się rozwijała wiec stop z luteiną i od tej pory cykle 27 dniowe. wsyzstko było ok do lipca. ale wtedy byłam dość mocno chora, prawie 2 tyg. antybiotyki masa ibuprofenów i póxniej problemy z wątrobą od tego ;p i od ego właśnie cyklu coś jest nie tak. czuje jakby nie dochodziło do owulacji, w tym czasie kiedy winna być mama dość mocny około3-4 dniowy ból jakbym jakiś balon nosiła po jednej stronie. okres też dziwny, trochę leci później dzień nic i znowu leci.. teraz czekam na jutrzejszy okres i się zastanawiam co dalej robić... jest jakiś sposób na odblokowanie owulacji? ten cały castagnus by pomógł?? mój plan jest taki ze rejestruje się do gina tak czy tak(około miesiąca czekania) a jak znowu w czasie około owulacyjnym ten ból powróci to idę na usg zobaczyć co z tym jejeczkiem moim! gdzieś wyczytałam że antybiotyki plus ibuprofen mógł za hamować owulacje ale czy faktycznie tak się mogło stać czy jakaś torniel mi się robi??? ehhh nie wiem, chce już coś robić żeby nie czkać bezczynnie!!
                    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 18.09.11, 22:37
                      u mnie temperatura juz ostro w górze - 36,9
                      porobiłam jakies oznaczenia na wykresie (zgodnie z podpowiedziami bardzo usłużnej koleżanki od nas z forum - hej hej , ujawnij się smile ) i juz wiem, jak oznaczyc dzien szczytu sluzu szyjki i granice temperatur smile


                      dziewczyny bardzo bym chciała zeby sie udało !!

                      ale na efekty musze czekac do 1.10 uncertain
                      • jomi81 Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 07:17
                        Życzę powodzenia! Byłoby świetnie gdyby Ci się udało smile A do 01/10 czas zleci szybko. Trzymam kciuki!
                        • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 08:05
                          kurcze blade nie wiem co sie dzieje ale dzis temeratura w dół o 0,3 stopnia a jest 18 dc
                          28dni.pl/cycles/171365
                          • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 08:25
                            a co powiecie na to?

                            enpr.pl/1057
                            dziś powinnam dostać @.
                            • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 08:31
                              i ręce mam bardzo opuchnięte. Już wolałabym żeby @ przylazła, to poczułabym się lepiej.
    • katy222 Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 08:40
      Cześć chiałam się przywitać,
      Też z mężem zaczynamy starania od września. To będzie moja trzecia ciąża, pierwsza zakończona sukcesem mam 4 letnią córeczkę i druga niestety zakończona poronieniem. Teraz liczę na szybkie dwie krechy. Chciałaby do Was dołączyć. Pozdrawiamsmile
      • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 08:46
        Camelia - jeżeli za 2 dni nie dostaniesz @ to idź na betę, teraz jej wynik będzie już na 100% wiarygodny.
        Migotko - a ta tempka nie jest zaburzona? Nie wstawałaś w nocy, nie stresowałaś się czymś, nie piłaś alkoholu wczoraj? Tak czy siak bez paniki i spokojnie czekamy do 1.10smile
        • migotka.s Re: Annika 19.09.11, 08:49
          ja sie zastranawiam czy cały weekend nie jest zaburzony

          bo piatek poszłam spac bardzo pózno (koło 3) wstałam koło 7.30
          sobota była dosc stresujaca i intensywna, potem alkoholu troche i spac koło 1 w nocy
          w niedziele wstałam o 9 i cały dzien walczyłam z bólem głowy - nie udało mi sie zwalczyc
          wypiłam u znajomych dwa piwa ale spac poszłam o 23 i wstałam o 6 do pracy

          czyli tak naprawde nie miałam tu regularnego trybu
          dobrze ze mi głowa przeszła
      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 08:46
        trzymam kciuki zeby sie udało smile

        • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 08:50
          ból podbrzusza mnie wykańcza. już nie pamiętam kiedy mnie tak przed @ bolało.
          • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 09:06
            Migotko - sama znalazłaś odpowiedź co nie tak z tą tempką - dla mnie jest to wprost zadziwiające jak taki prosty pomiar jest wstanie pokazać, że organizm jest zmęczony, albo, że coś innego niż zawsze się w nim dzieje.
            Camelia - ból podbrzusza oznacza dwie rzeczy: ciążę, albo @. Życzę tego pierwszegosmile Ale ja bym poczekała te dwa dni chociażby dlatego, że do tej pory testy i beta wychodziły ujemnie...choć jak dla mnie było o ciut za wcześnie na to testowanie. Pojutrze, o ile nie dostaniesz@, wynik będzie wiarygodny. Życzę cierpliwoścismile
            • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 09:21
              hmmm czyli rozumiem ze cały weekend łacznie z tym wzrostem/spadkiem to o kant tyłka rozbić ? ta temperatura byłaby zupełnie inna? tak? czyli dzis jest niezaburzona?
              tylko ze ja cały tydzien teraz bede miałam taki hardcorowy
              no to dupa
              • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 09:26
                Ale dlaczego od razu doopa? Staraj się pilnować przynajmniej 4 godzinnego spoczynku przed pomiarem, unikać alkoholu, a wtedy wykres będzie miarodajnysmile Nasz organizm to nie robot i niestety nie wszystko zawsze działa w nim idealniewink A poza tym uważaj z tym hardcorem w tym tygodniu, bo może coś tak się już wykluwasmile czego z całego serca życzęsmile
                • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 09:32
                  niestety tak do połowy października to mam tyle pracy, ze powódź z pożarem to małe miki sad
                  z alkoholem to w tygodniu to praktycznie nic, w weekend musiałam odreagowac i to pewnie to wszystko zaburzyło
                  wczoraj to jzu byłam wieczorem tak zmeczona i miałam taka migrene że chodziłam na żęsach

                  dzis reaninmowałam się podwójnym espreso sad byle do 15 października !!

                  Annika - w ogole bardzo dziekuje CI za pomoc, za odpowiedzi za interpretacje - duzo mi to daje smile
                  • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 09:47
                    Cieszę się,że mogę komuś pomóc i podzielić się tym co sama wiem, tym bardziej,że od dwóch tyg. jestem na L4, synka zaprowadzam do przedszkola i nudzę się, nudzę...
                    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 09:53
                      annika23 napisała:

                      > Cieszę się,że mogę komuś pomóc i podzielić się tym co sama wiem, tym bardziej,ż
                      > e od dwóch tyg. jestem na L4, synka zaprowadzam do przedszkola i nudzę się, nud
                      > zę...


                      ale zle sie czujesz w ciazy? czy jak? oj ja jak CI zazdroszcze tego L 4 - ja nie wiem w co rece włozyc ostanio
                      i na urlopie nie byłam w tym roku
                      wiec po prostu marze o wolnym

                      a w ogole jak ciaza przebiega ?
                  • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 09:48
                    Migotko - my się testujemy razem, na początku października - czujesz coś może, co mogłoby wskazywać na ciążę? Bo ja absolutnie nic... Dziś 6 dzień na duphastonie, naczytałam się o efektach ubocznych, a ja nie czuję nic, żadnych zmian. Sama nie wiem czy to dobrze, czy źle i nadal nie podjęłam decyzji czy odstawiać duphaston po 10 dniach, czy brać dalej do 28dc...
                    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) Puwen :) 19.09.11, 10:00
                      Ja nic nie czuje, ale to raczej za wczesnie
                      w tamtej ciazy straconej tez nie czułam nic
                      zrobiłam test bo sie okres spozniał
                      tez miałam wtedy taki ostry czas w pracy
                      a potem nagle tak z tydzien, moze dwa po tescie i becie jak mnie dopadło! żygańsko, nerwy, płacze migrena sikanie - wszystko ! nie bolały mnie tylko piersi i nie mogłam spac

                      • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) Puwen :) 19.09.11, 10:20
                        Postaram się cierpliwie czekać, ale to trudne... W weekend jedziemy na 3 dni do Pragi, to nie będę tak się zamęczała myśleniem! I oby do 1.10 bez @!!
                        • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) Puwen :) 19.09.11, 10:25
                          puwen napisała:

                          > Postaram się cierpliwie czekać, ale to trudne... W weekend jedziemy na 3 dni do
                          > Pragi, to nie będę tak się zamęczała myśleniem! I oby do 1.10 bez @!!

                          u mnie 29 wrzesnia przypada 28 dc
                          ja mam cykle 26-dniowe
                          ale teraz najprawdopodobniej owu była koło 13-14 dc (prawdopodobnie, mowie z obserwcaji sluzu) wiec doliczajac 14 dni zakładam ze cykl powienin sie skonczyc koło 29.09
                          takze stad to czekanie do 1.10 to juz bedzie 30 dc i takich długich cykli to ja nie miałam nigdy w zyciu

                          fajnie masz z ta Pragą, wyluzujesz wink
                          • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) Puwen :) 19.09.11, 10:36
                            Migotka popatrz:

                            "Od owulacji do menstruacji mija przeciętnie 14 dni (za normalny jest uważany czas od 10 do 16 dni). Czas trwania fazy lutealnej (w przeciwieństwie do fazy folikularnej) jest na ogół stały w różnych cyklach tej samej kobiety, nawet jeśli cykle te mają różną długość"

                            to może niekoniecznie trzeba doliczć te 14 dni
                            • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) Puwen :) 19.09.11, 10:46
                              Camelia hmmm, no moze nie, ale u mnie kilka razy monitoring potwierdził owu koło 12 dc a teraz nagle ze szczytu byłoby pozniej - oczywiscie w tym cyklu nie monitorowałam wiec nie wiem dokładnie CZY I KIEDY była, to tylko moje przypuszczenia....
            • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 09:53
              Dzięki Aniko, jesteś nieoceniona

              postanowiłam poczekać do poniedziałku, bo niby ostatnio @ co 26 dni ale bywało i 30 a stres tez moze robic swoje..

              śluz zrobił mi się taki jak przeźroczysty żel, dosłownie. Długo długo był biały gesty , taki klej biurowy, a teraz klej ale w aplikatorze smile
              • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 10:02
                Camelia tylko spokojnie - nerwy nie są wskazane smile trzymam kciuki zeby sie okazało, ze ten sluz to zwiasun 2 kresek smile a masz taki sluz normalnie rpzed okresem? pamietasz jak to u CIebie ejst?
                • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 10:09
                  przeważnie klej biurowy w tubce.

                  Nic innego nie zauważyłam. Ale nie oszukujmy , też wcale się temu nie przyglądałam jakoś specjalnie. Teraz patrze smile

                  i nawet przy szyjce jest przeźroczysty ale jest go generalnie bardzo mało.

                  szyjka ni twarda ni miękka, taka półotwarta.

                  aaa no i jedno, co zrobiłam w ramach desperacji (tylko się nie śmiejcie) - śluz w drugiej fazie cyklu u mnie jest kwaśny... a teraz nie jest ..
                • annika23 Moja ciąża:) 19.09.11, 10:12
                  Czuję się bardzo dobrze, ale 2 tyg. temu po kłótni z moją szefową i tuż po niej przywaleniu samochodem w betonowy kosz (ślepa jestem w tej ciąży normalnie) pod prysznicem wypadł mi skrzep krwi - to był 16 tydzień wtedy. Spanikowałam i myślałam,że już poroniłam...po raz trzeci. Wylądowałam w szpitalu, gdzie pracuje mój gin i po badaniach okazało się,że z dzidziusiem wszystko ok, a krwawienie to objaw stresu. Lekarz namówił mnie na L4, twierdząc, że w żadnej pracy nas nie docenią, a chyba nie ma nic ważniejszego niż dziecko. Miałam takie nerwy na tą moją szefówkę, że przyznałam mu rację i nie zamierzam wracać do pracy już do końca- zresztą ona zastępstwo znalazła po jednym dniu (nie wiedząc nawet czy ja wrócę za tydzień, dwa czy w ogóle)- więc chyba aż tak nie tęskniwink Najgorszy miałam pierwszy trymestr ze względu na moją psychę- po poronieniach na każde ukłucie dosłownie dostawałam ataku paniki...Teraz jest trochę lepiejsmile
                  • annika23 Camelia- masz mistrza z tym śluzem:) 19.09.11, 10:14
                    smile
                    • ca.melia Re: Camelia- masz mistrza z tym śluzem:) 19.09.11, 10:23
                      Mów mi Mistrzusmile

                      ja tam byłam ciekawa

                      zobaczcie co znalazłam:

                      "W czasie ciąży, częściej wykrywa w narządach rodnych się grzyby. Łatwiej też dochodzi do ich uaktywnienia. Niemal połowa przyszłych mam miewa grzybicę. Sprzyjają temu warunki panujące w drogach rodnych w czasie ciąży.

                      Wzrasta wtedy poziom estrogenów w organizmie kobiety i stężenie glikogenu w śluzówce pochwy. Odczyn pochwy zamiast kwaśnego, zaczyna być zbliżony do zasadowego, co sprzyja namnażaniu się grzybów."

                      no widzicie, coś w tym jest
                      • migotka.s Re: Camelia- masz mistrza z tym śluzem:) 19.09.11, 10:26
                        a jak sie bada taki odczyn?
                        • ca.melia Re: Camelia- masz mistrza z tym śluzem:) 19.09.11, 10:46
                          Pewnie fachowo papierkiem lakmusowym ale ja po prostu biorę na smak. Śluz jest albo kwaśny albo nie...

                          czy to już desperacja? smile
                          • migotka.s Re: Camelia- masz mistrza z tym śluzem:) 19.09.11, 10:54
                            no ja wiem czy desperacja - chłop tak musi przy seksie i jakos zyje big_grin big_grin big_grin
                  • migotka.s Re: Moja ciąża:) 19.09.11, 10:22
                    Jak czytam Twoj opis to jakbym czytała o sobie
                    kłótnia z szefem, skrzep krwi i za dobre poronienie - dobrze ze u CIebie skonczyło sie inaczej...
                    zmieniłam po tym prace

                    Trzymam kciuki zebys do konca czuła sie dobrze i leniuchowała - bo rpzy dwojce to juz sie nic nie polenisz smile

                    a znasz juz płeć?
                  • ca.melia Re: Moja ciąża:) 19.09.11, 10:28
                    nie ma ludzi niezastąpionych. są rzeczy ważne i ważniejsze.
                    ja w ciaży z córką 4 razy wylądowałam w szpitalu przez stres - nie warto.

                    Odpoczywaj, ciesz się brzuszkiem, śpij, bo zaraz nie pośpisz. I gadaj z namismile

                    ja tez jestem na L4 wiec damy rade
                    • annika23 Re: Moja ciąża:) 19.09.11, 10:35
                      Wg mnie chłopak, wg męża dziewczynkasmile Na usg genetycznym w 12 tyg. lekarz orzekł, że być może chłopiec, 30.09 mam połówkowe, więc wtedy raczej będę już wiedzieć - dla mnie to i tak Filipwink
                      3majcie się dziewczyny- pojadłam i idę spaćsmile
                      • migotka.s Re: Moja ciąża:) 19.09.11, 10:53
                        to miłego odpoczynku smile
                        • ca.melia Re: Moja ciąża:) 19.09.11, 11:34
                          zrobiłam przed chwilą paskowy i jest jedna krecha. do dupy to.
                          • ambrozja08 pytanie o podglądanie.. 19.09.11, 12:48
                            dziś miała być @ nie przyszła. bolą mnie piersi tak od dołu i sutki, sucho u mnie i usiłuje sobie od 2 dni przypomnieć czy w ciąży z synkiem też tak było i chyba tak-chociaż nie mam nadziei specjalnej ze teraz się udało. a ciekawi mnie jeszcze jedno... czy zwracałyście kiedyś uwagę na zasinienie/przyciemnienie wejscia do pochwy w czasie ciąży?? bo ja pamiętam ze przed synkiem sprawdzałam zawsze jak mi się @ spóxniała i jak test zrobiłam i sięgnęłam po lusterko (;p) to byłam w szoku że wcześniej nie zajrzałam bo była bardzo duuuża zmiana w wyglądzie tam na dole i wtedy uwierzyłam ze to ciąża na pewno..;p czy patrzyłyście kiedyś czy miałyscie tak??
                            • ca.melia Re: pytanie o podglądanie.. 19.09.11, 13:21
                              Ambrozja ja też dziś miałam dostać @ i nie dostałam, ale test pokazał mi figę.

                              nie oglądałam, ale obejrzę. A ja wyglądały Twoje wdzięki? smile
                              • migotka.s Re: pytanie o podglądanie.. 19.09.11, 13:44
                                ja nie wiem czy sie nie nabawiłam jakiejs infekcji bo nagle mam bardzo duzo białego lepkiego sluzu i to mi sie nie podoba sad
                                • ca.melia Re: pytanie o podglądanie.. 19.09.11, 13:49
                                  Ależ my sie tu nakręcamy..
                                  • migotka.s Re: pytanie o podglądanie.. 19.09.11, 13:51
                                    ca.melia napisała:

                                    > Ależ my sie tu nakręcamy..
                                    oj tak big_grin tez to zauwazyłam big_grin a prolaktynka skacze big_grin
                                    • annika23 W kwestii nakręcania... 19.09.11, 14:40
                                      Nie da się nic zrobić, my kobiety już takie jesteśmy i nakręcać się będziemysmile Mnie najgorzej wkurzało (podczas roku w sumie starań) jak znajomi mówili, by odpuścić, wyluzować itd. A przecież to jest niemożliwe! Jak się czegoś bardzo pragnie, to rzeczą naturalną jest, że się o niej ciągle myśli...Ja jak Was czytam, to sama się nakręcam - w szczególności przez Camelię i Ambrozjęsmile Migotka mnie nakręci za jakiś tydzień jak ją znamwink
                                      • migotka.s Re: W kwestii nakręcania... 19.09.11, 15:02
                                        he he he do sług smile))) ja w kwestii nakrecenia sie na cos jestem mistrzynia big_grin mozecie sie ode mnie uczyc smile
                              • ambrozja08 intymne;p do camelia 19.09.11, 17:58
                                hehe forum powinno być chyba "intymne" zeby później głupoty w wyszukiwarce nie wyskakiwały;p ale tyle się naszukałam odpowiedzi na dręczące mnie pytanie i nic nie znalazłam w necie po za stwierdzeniem ze " na początku ciąży " ale czy w 3 czy w8 tyg to juz nikt nie napisał;p U mnie było tak z synasem ze jak podejrzałam siebie w dzień @ albo z dzień 2 wcześniej (nie pamiętam dokładnie) to moje wdzięki jak to zgrabnie ujęłaś wyglądały normalnie-miały normalny jednolity kolor. natomiast testowałam chyba w 33dc i wtedy jak zajrzałam to było u wejscia do pochwy bardziej fioletowo-nie dało się nie zauważyć, jakby taka otoczka naokoło w sumie. Lekarz też od razu to stwierdził jak zajrzał że zgadza się "zewnętrznie" na ciążę. I jakoś tak mam ze zawsze przed testowaniem zaglądam i wiem na 100% ze na pewno nic z tego...aczkolwiek moze keidyś się pomylę! a do jasnej ciasnej czy według Was jest coś cokolwiek co ja bym mogła zrobić w nowym cyklu zeby sobie jakoś na własną ręke dopomóc?? czy ten cały castagnus by się nadawał dla mnie? czy ma coś wspólnego ze wspomaganiem owulacji???????bo lekarskie-"zobaczymy do grudnia" mnie dobija! a jak do grudnia nic to póxniej co z moją endo? pod krajalnicę znowu!!
                      • 1aleks1 Re: Moja ciąża:) 19.09.11, 15:39
                        annika23 jak fajnie sie czyta ze juz pleć obstawiacie a ja z Tobą na czerwcowym testowałam pamiętam w jakim szoku bylas jak 2 krechy zobaczyłaśsmile
                        Jeja jak ten czas leci a ja nadal bez 2 kreseczek. Za to po 60 dniu niskich w końcu poprzedni cykl w miarę normalny u mnie bo 30d smile Teraz mam @ ale licze ze w tym cyklu może sie uda smile
                        Jeszcze raz gratuluje och ile to sie trzeba namęczyć żeby znajome ciężarówki zobaczyć wink
                        • ca.melia Re: cholera! 19.09.11, 16:05
                          Dziewczyny

                          brzuch mnie tak boli, że ryczę. Nie pamiętam kiedy tak bolał mnie brzuch przed @. Pominę to, że zachowuje się jak kretynka, że pokłóciłam się z Niemęzem, że kazałam mu sie wynosić.

                          boli mnie aż wewnętrzna strona ud. Już mam to gdzieś, niech już nawet @ będzie byleby mnie nie bolało. A przy tym nic nie chcę łykać za bardzo, bo jakby coś...

                          Wykończę się, chłopa już wykończyłam, doprowadziłam do płaczu..
                          • annika23 Camelia 19.09.11, 16:08
                            Weź sobie nospę- jest bezpieczna w ciąży, mi nawet ostatnio w szpitalu ją podawali i spokojnie czekaj.
                          • ambrozja08 Re: cholera x 2 19.09.11, 18:04
                            u mnie jest tak samo co miesiac od endometriozowego lutowego wyroku;p;p mąż w 2 części cyklu jest raczej pomiatany gburowo obchodzony przeze mnie itd...kocha to wytrzymuje;p najłatwiej nam się wyzywać na najblizszej osobie, zwłaszcza ze JEGO to też dotyczy a tak naprawdę to wszystko dzieje się w Nas. Oni sobie tylko czekają, póxniej się chwalą ciążą póxniej wózkiem z dzieckiem. My pazury obgryzamy, zygamy, rodzimy karmimy piersią i......chwała Bogu za to!!!smilesmilesmilesmilesmileJako waleczne lwice dotrwać musimybig_grin mnie cycki coraz bardziej znowu bolą, brzuch jakoś tak pobolewa od czasu do czasu i jeszce denerwuje ta @ ze się spóxnia bez celowo!!!!!!!!!!!!grrrrrrrrrrrrrr
                        • annika23 aleks 19.09.11, 16:06
                          Pamiętam Cię z czerwcowego oczywiściesmile W szoku jestem nadal, bo po tak długim okresie starań, to dopiero teraz jak maluch mnie smyra od środka, to wierzę,że tam jest. Ale prawdą jest to, że nie spodziewałam się w tamtym cyklu, że zaciążę, a tu miła niespodziankasmile 3mam za Ciebie kciukismile
                        • 1aleks1 Re: Moja ciąża:) 19.09.11, 16:18
                          annika23 ja to Cie nie chce odciągać ale Ty nas czasami odwiedź na forum w oczekiwaniu tam jeszcze parę znajomych buziek zostało nie mówiąc o tym ile szczęśliwie zaciążyło smile
                          • annika23 Re: Moja ciąża:) 19.09.11, 16:34
                            Oj zajrzę na pewno, zresztą czytam często, tylko może nie zawsze się ujawniamsmile
                            • 1aleks1 Re: Moja ciąża:) 19.09.11, 16:40
                              To tak jak ja tu chociaż czasem cos tu do dziewczyn tez pisuje i oczywiście kciukasy za wszystkie zaciskam cały czas big_grin
                        • pikka6 Re: Moja ciąża:) 19.09.11, 17:44
                          A mnie smutek dopada sad ta cholerna temperatura nie chce wzrosnąć sad chyba nici owu w tym cyklu sad a miałam takie nadzieje bo biorę bromergon od tygodnia więc myślałam że będzie jeszcze lepiej a tu doopa uncertain niby dopiero 16 dc ale testy owu nawet już cienia nie robią a kilka dni temu był... nie kumam w ogóle uncertain a poprzedni cykl z ogromną prolaktyną i skok jak ta lala...

                          Czy ten bromergon mógł tak nabruździć??

                          zerknijcie proszę...
                          enpr.pl/1566/53600
    • puwen ała! 19.09.11, 22:19
      Dziewczyny, nie wiem co mi! Dziś cały dzień miałam straszne gazy, nie zbyt to przyjemne w pracy, kiedy trzeba wstrzymywać, a teraz złapał mnie strasznie silny ból podbrzusza. Taki jakby ktoś mnie tam złapał w kleszcze i ściskał. Ale zupełnie nie jest to ból przedmiesiączkowy. I teraz nie wiem co to - a) jeszcze skutek weekendowego grilowania, b) efekt uboczny duphastonu (dziś połknęłam 6 tabletkę), c) właśnie co? słyszałyście o czymś podobnym? Właśnie kończy się 21 dc.
    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 19.09.11, 23:47
      wiecie co opadł mi zapał do tego wszystkiego big_grin w sumie to mam ochote zajac sie juz czyms innym a nie w kołko robic wszystko pod starania

      dzis stwierdziłam,ze przejadło mi sie big_grin
      • jomi81 Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 07:29
        Ja mam niestety od kilku dni tak samo. Nawet przestałam mierzyć temperaturę, bo nie zauważyłam w tym miesiącu żadnego wzrostu w dniu kiedy wzrost być powinien. Poza tym, czy bardziej sie staram, tym większą mam nadzieję, bardziej się nakręcam... A potem mega rozczarowanie sad
        • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 08:18
          Jomi, ja niby mierze i biore ten bromergon i folik ale kurde tak juz mi sie nie chce w to bawic
          znudziło mi sie
          juz nie odczuwam checi interesowania sie tym

          tylko presja nerwy i wyczekiwanie - zycie od okresu do okresu
          bezsensu
      • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 07:30
        Dzień dobry Paniom

        na TVN 24 mówią , że ciśnienie w górę, u mnie temperatura w dół, no i d...pa, że tak to grzecznie ujmę
        enpr.pl/1057/52266
        a co u Was? prosimy o codzienny raport tongue_out
        • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 08:18
          u mnie wczoraj tez było w doł dzis znowu w gore.... zgłupiałam juz od tego
          • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 08:26
            to może kawy się napijemy? i ciasteczko na osłodzenie życia?
            • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 08:36
              ca.melia napisała:

              > to może kawy się napijemy? i ciasteczko na osłodzenie życia?
              ja juz jedna kawe walnełam i mam ochote na drugą big_grin
              • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 08:54
                Migotko - nie odpuścisz za Chiny, to tylko taki chwilowy spadek formywink Jestem przekonana,że zobaczysz te dwie krechy wcześniej czy później, bo jest w Tobie dużo determinacjismile
                Camelia - gdzie Ty widzisz ten spadek? Dla mnie ta tempka jest traktowana nadal jako podwyższona, a jak symptomy @? Ból przeszedł?
                Pikka - wykres rzeczywiście średni, ale jeszcze cykl się nie skończył, poczekaj. Bromergon raczej odblokowuje owu i wspomaga zajście w ciążę obniżając prl.
                Puwen - ten ból to może oznaczać dosłownie wszystko...
                Ambrozja - ja bym mimo wszystko przeszła się na Twoim miejscu do innego lekarza nie czekając grudnia. Castagnus leciutko obniża prolaktynę, czy wspomaga zajście w ciążę? Trudno powiedzieć, choć sama w tę poronioną ciążę w lutym zaszłam właśnie na nim, ale wcześniej brałam parlodel i nie wiem w sumie czyja to była zasługa, że udało mi się owulować.
                • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 09:03
                  Anika,

                  Ty dziewczyno raport zaczynasz od informacji jak tam nasz Pupil w brzusiu. I jak sie czujesz. To jest kluczowe info.

                  Nie, @ nie ma. Wczoraj na noc wzięłam Hydroksyzynę i zasnęłam jak mops o 21. Obudziłam się po 6. Brzuch mnie pobolewa ale nie boli , jak wczoraj, a bolał strasznie. Piersi nie bolą,nie są nabrzmiałe, śluzu jak na lekarstwo (jak "wyskrobie" to jest białawy - rozwodniony klej ) biurowy), szyjka nisko, twardo, nie wiem jak z tym otwarciem/zamknieciem - nie czaję tego do końca.

                  Jak się to Pani, Pani Aniko widzi?

                  aaaaleeee nadal mam zgagę, acz mniej
                  • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 09:32
                    Ja już dawno po śniadaniu, spacerze z psem i odprowadzeniu pierworodnego do przedszkola, teraz relaksuję się przy kompie, zerkam na foxlife (Gotowe na wszystko, Chirurdzywink ) i wsłuchuję się w smyrania juniorasmile Także mam się wyśmieniciesmile
                    Z szyjką to ja do tej pory nigdy nie wiem co i jak i wprost tego nie ogarniam, cycki jak na ciążę, to cosik nabrzmiałe powinny być, choć w czerwcu, kiedy ja testowałam, to długo, długo były jak flaki, a @ nie przyszłasmile i powiem Ci, że to mnie tak zmyliło, że z żalu, że nie jestem pochlałam nalewki śliwkowejsmile ciąg dalszy znaszsmile Także póki @ nie ma, jest nadzieja...
                    a zgagę to ja mam zajeb...
                    • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 09:36
                      Nie pamiętam jak to było w 1 ciązy.

                      za to mam też lekkie cyrki jelitowe - własciwie zawsze tak mam przed @

                      no nic, do poniedziałku sie wyjasni
                • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 11:13
                  he he - pewnie masz racje big_grin
                  dzis temperatura w góre - zeby się robią uncertain
                  • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 12:41
                    Migotko podrzuć link do siebie, chętnie spojrzę
                    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 14:16
                      ca.melia napisała:

                      > Migotko podrzuć link do siebie, chętnie spojrzę


                      28dni.pl/cycles/171365
              • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 09:04
                no to już, ja jeszcze w łóżku popijam
                • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 10:20
                  Ten ból wczoraj był nie do zniesienia, zasnęłam zwinięta w kłębek z bólu, głaskana przez narzeczonego. Raz w nocy się obudziłam i było podobnie. Dziś rano jest lepiej, ale czuję jakby był taki napięty, wzdęty. Jak chodzę do toalety, to mnie wtedy zaczyna rwać, jakby coś mi w środku pękało. A ból jest niziutko w podbrzuszu... Myślałam, czy to może zagnieżdżanie się zarodka? Ale pewnie jakieś żołądkowe sprawy...
                  • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 13:47
                    zrobiłam test, nawet cienia drugiej kreski.

                    juz niech bedzie @, w nastepnym cyklu mam to w nosie.
                    • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 14:18
                      i już mam całą teorię wydłużonego, ja na mnie cyklu - castagnus. On winien. On wydłużył drugą fazę i przez niego piersi mnie nie bolą.

                      i jeżeli wierzyć w to, że druga faza ma koło 14 dni, a ja miałam teoretycznie (mocno teoretycznie) owulację w 17 dc, to akurat 14 dni mija jutro.

                      i będzie @.
                      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 14:41
                        wiesz ja mysle ze takie 1. cykl na lekach jest cyklem adaptacyjnym
                        ja jak zaczełam brac bromergon to miałam cykl 21 dni a owulacje w 8 dniu !!!!!!!! no to jakies nieporozumienie rpzeciez

                        teraz najprawdopodobniej miałam porzadnie czyli 13-14 dzien
                        • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 20.09.11, 14:46
                          u mnie to już drugi cykl z castagnusem, bo pieknie skrócił mi krwawienie z 7 dni do 4/5
                          • ambrozja08 składam raport!!! 20.09.11, 16:43
                            @ na razie nadal nie ma. cycki mniej bolą niż wczoraj ( a wczoraj mniej niz przedwczoraj). Brzuch mnie pobolewa czasami tak okresowo-normalnie takie bóle mam podczas krwawienia dopiero, nigdy wcześniej. To co odróżnia ten cykl od innych to wróciła zgaga-lekka i rzadko ale nadzieję jakąś daje;p i dzis ciut ciut białego gęstego czegoś troszkę było ale nie wiem czy na nadzieję czy nie. Głodna strasznie jestem, niedobrze mi dziś było i tak jakoś dziwnie przez dzień. w nocy jak się obudziłam ssało mnie z głodu. I tak myślę o tych kiszonych ale to już sobie chyba to wszytsko wkręcam. Bo mózg podpowiada że na pewno nie a serce że moze jednak...ehhh a tak poważnie to chyba wszystko się kumuluje i jak chlusnie to w 2 dni wszystko wyleci;p sadsadsadsadsadale etstu nie robie na razie bo na zawał zejdę...w zeszłym cyklu jak wstałam tak ok 3 na test bo już nie mogłam wytrzymać to jak te kropelki odmierzałam to myślałam ze mi serce siądzie, taki stresior a później wielkie rozczarowanie..ale Wy to wiecie najlepiej jak to jest po teście...dziś 29dc. mija.
                            • ca.melia Re: składam raport!!! 20.09.11, 17:05
                              u mnie 28 dc, test z dziesiątego sikania wyszedł ujemny
    • migotka.s co jest nie tak? 21.09.11, 06:35
      Dziewczyny spodziewałam sie rano wzrostu a jest spadek
      i to duzy
      bo 36,5 28dni.pl/cycles/171365
      ja uz nie wiem co robic, mam wrazenie ze cos jest ze mna nie tak - no bo czemu wtedy zaszłam od strzała a teraz nie moge i takie jaja są - co takie wahania temperatur oznaczają - w sensie problemów ? skoro jest taki spadek, to pewnie na dniach dostane okres
      • ca.melia Re: co jest nie tak? 21.09.11, 08:22
        Hej dziewczyny

        u mnie też spadek
        o 6 godz - 36,86 - zmierzyłam na śpiąco potem obudziłam się o :
        o 8 godz - 37,07 - która temperatura to TA?

        Kurcze Migotko nie mam pojęcia ale może to jakies czynniki zewnetrzne tak na ciebie wpływają?

        Ja w pierwsza ciaze tez zaszłam od niechcenia, dosłownie na zawołanie a teraz...
        • ambrozja08 :(:( 21.09.11, 08:39
          przyszła, w nocy nie proszona. Jak z kranu cieknie chwilę a później spokój i wieeelki ból. Tak się zdołowałam znowu...bo nie dość ze zrosty po endo się robią to jeszcze moze blizna po cc też jakoś się tak zrosła na macicy że miejsce dzidziusiowi przysłaniasadsad
          • annika23 Re: :(:( 21.09.11, 08:59
            Ambrozja - głowa do góry, termometr w dłoń i zacząć mierzyć tempkę, telefon również w dłoń co by zadzwonić do jakiegoś dobrego i sprawdzonego gina i się porządnie przebadać. Żadnego biadolenia!!! Ani tym bardziej czekania do grudnia!!! Ja też mam zrosty po cc, macicę dwurożną, hiperprolaktynemię, a w ciąży jestem - także proszę mi tu nie biadolić i wziąć się w garść natychmiast. Bo myszy poślę normalniesmile
            Migotka - nie podoba mi się ten wykres, albo jesteś bardzo zestresowana i źle sypiasz, albo na moje oko to nadal hiperprolaktynemia i chyba za krótka faza lutealna się szykuje (ale trzeba jeszcze poczekać parę dni, by cokolwiek wyrokować). Jak sobie zestawię z moimi wcześniejszymi wykresami to też w tych cyklach, gdy nie mogłam zajść wychodziły te zęby- raz było wyżej raz niżej i tak w kółko. Jaką dawkę bromergonu zażywasz? Może trzeba zwiększyć i starać się maksymalnie odstresować.
            Camelia - a o której porze stale mierzysz temperaturę? Bo zapisujemy zawsze tę z godziny, o której mierzysz codziennie. Raczej ciąży z tego nie będzie przy takim spadku, może faktycznie ten castagnus wydłużył Ci cykle i stąd nadal nie ma @. Chociaż w życiu różne niespodzianki się zdarzają...
            • ambrozja08 Re: :(:( 21.09.11, 09:20
              dobrze mamusiubig_grin ehh po prostu 3 lekarzy, w tym szpitalni przy czerwcowej operacji mówią że "raczej się nie uda..ale życzą powodzenia" chociaż nie wiem czemu, nie miałam laparo dla obejrzenia dokładnego czy wszystko działa, cykle regularne były, jajeczko na usg było ładne w maju. Idę do innego na pewno...powiem ze staram się już od dawna;p moze monitoring na poczatek? bo wydaje mi się że z jajeczkowaniem coś nie tak ostatnio. A akurat endo we znaki mi się nie daje;p przeraża mnie to wszystko, badania, leczenie. a na początek przekonanie lekarza do zrobienia badań w ogóle;p
              • dzieciusie3 Re:do migotka.s i innych dziewczyn 21.09.11, 09:45
                Odebrałam wyniki i prolaktyna przed tabletka bardzo ładna czyli w normie ale nie wiem jak mam interpretować wynik po tabletce bo nie ma do niego norm?!!
                • migotka.s Re:do migotka.s i innych dziewczyn 21.09.11, 16:27


                  dzieciusie3 napisała:

                  > Odebrałam wyniki i prolaktyna przed tabletka bardzo ładna czyli w normie ale ni
                  > e wiem jak mam interpretować wynik po tabletce bo nie ma do niego norm?!!

                  podziel wyższa wartośc przez niższą i ile CI wychodzi?
                  • dzieciusie3 Re:do migotka.s i innych dziewczyn 21.09.11, 17:56
                    migotka.s napisała:


                    > podziel wyższa wartośc przez niższą i ile CI wychodzi?

                    no wyszło jakieś 26,2....
                    • migotka.s Re:do migotka.s i innych dziewczyn 21.09.11, 18:01
                      dzieciusie3 napisała:

                      > migotka.s napisała:
                      >
                      >
                      > > podziel wyższa wartośc przez niższą i ile CI wychodzi?
                      >
                      > no wyszło jakieś 26,2....
                      >
                      >


                      max 10 powinno wyjsc.............
                      u mnie jest 22 razy i to jest juz za duzo i biore bromergon
                      mozna jeszcze Castagnus ale najlepiej szybko lec z tym do lekarza im szybciej zaczniesz brac bromergon tym lepiej....

                      ale rpzy takiej prolaktynie raczej nie ma owulacji....
                      • dzieciusie3 Re:do migotka.s i innych dziewczyn 21.09.11, 18:11
                        No własnie wiem i to mnie dziwi ???
                        • migotka.s Re:do migotka.s i innych dziewczyn 21.09.11, 18:14
                          dzieciusie3 napisała:

                          > No własnie wiem i to mnie dziwi ???

                          Dziciusie - u mnie TO zrobiłam sie dopiero po poronieniu
                          wczesniej miałam owulacje i wszystko grało
                          prolaktyna po obciążeniu to prolaktyna w stresie
                          a organizm mocno stresuje poronienie i starania po
                          • dzieciusie3 Re:do migotka.s i innych dziewczyn 21.09.11, 18:22
                            no wiem i ja też zawsze prolaktynę miałam dobrą
                            • migotka.s Re:do migotka.s i innych dziewczyn 21.09.11, 18:32
                              dzieciusie3 napisała:

                              > no wiem i ja też zawsze prolaktynę miałam dobrą

                              to zwykła wink ale tej z obciążeniem nigdy nie badałaś? choc wiesz - to moze skoczyc praktycznie zawsze....
                              • dzieciusie3 Re:do migotka.s i innych dziewczyn 21.09.11, 19:01
                                migotka.s napisała:


                                > to zwykła wink ale tej z obciążeniem nigdy nie badałaś? choc wiesz - to moze skoc
                                > zyc praktycznie zawsze....
                                Wiesz co robiłam prolaktynę z obciążeniem w momencie jak już byłam w ciąży a jeszcze o tym nie wiedziałam bo badałam ją przed @ i była tak samo wysoka jak teraz uncertain
                                • migotka.s Re:do migotka.s i innych dziewczyn 21.09.11, 19:40
                                  no ale to była końcówka cyklu i wtedy prolaktyna raczej jest wysoka
                                  no i byłas w ciazy wtedy prolaktyna tez rosnie z tego co mi wiadomo....
            • migotka.s Re: :(:( 21.09.11, 16:26
              ja brałam 1 tabletkę
              gdzies 3 dni temu faktycznie to zapomniałam to wzięłam poza posiłkiem - niestety mam teraz wazne sprawy zawodowe i to jest bardzo stresujące i wazne i mało spie, duzo pracuje, ostatnio przestałam pilnować regularności

              ale tak gdzies do temperatury 36,9 brałam na noc 1. tabletkę jak w zegarku

              moze faktycznie ostatni tydzień wszystko rozjechał

              z tego raczej ciazy nie bedzie, prawda?"
              • migotka.s Re:Annika 21.09.11, 16:42
                A i jeszcze pytanie czy zwiekszac ta dawke czy nie?
                ja miałam na tysiac 100 % owu w ostatnim cyklu bo miałam monitoring
                tyle ze pierwsze 7 dni brałam castagnus a dopiero od 7 Bromergon
                owu była szybko - koło 8 dc
                i po 13 dniach dostałam okres

                temperatur niestety nie mierzyłam

                w tym cyklu nie miałam monitoringu
                • migotka.s Re:Annika 22.09.11, 07:05
                  dzis w gore 36,7

                  chyba jednak musze to mierzenie porzucic bo mnie to stresuje dodatkowo big_grin
                  • ca.melia Re:Annika 22.09.11, 07:57
                    Migotko to dobrze, że w górę. Trzymamy kciuki.

                    u mnie nowy cykl - nowe nakręcanie smile
          • puwen Re: :(:( 21.09.11, 09:49
            ambrozja - współczuję sad

            Ja nadal nie wiem co mi jest, dziś trzeci dzień dziwnego bólu w dole brzucha. Nie jest tak silny jak przedwczoraj wieczorem, ale jest nadal. Wczoraj wieczorem znów się nasilił, teraz jest taki ślad bólu... Dziś (teoretycznie) 23dc, 8 dzień na duphastonie. Martwię się, bo chyba jednak odstawię duphaston po 10 dniach, tak jak powiedziała lekarka, a akurat wtedy będę w Pradze i nie będę miała dostępu do żadnego lekarza sad Po jakim czasie od odstawienia duphastonu powinna przyjść @? (mam nadzieję, że jednak nie przyjdzie...)
            • puwen Re: :(:( 21.09.11, 09:54
              A i jeszcze jedna prośba dziewczyny. Jeśli w tym cyklu się nie uda (a takie mam przeczucie), to od przyszłego zaczynam mierzyć temperaturę. Ale wytłumaczcie mi proszę jak to się robi, kiedy najlepiej i gdzie szukać tych wykresów do wpisywania. No i jak po nich poznać kiedy owulacja?
              • ca.melia Re: :(:( 21.09.11, 10:04
                puwen załóż sobie konto na enpr bo za darmo.

                ja tez zaczełam w tym cyklu. Razem damy radę. Mamy Anikę wszechwiedzącą smile
                • puwen Re: :(:( 21.09.11, 10:38
                  Anika wszechwiedząca smile))
                  Zakładam konto, od nowego cyklu zaczynam. Martwi mnie tylko ten ból brzucha sad
                  • ca.melia Re: :(:( 21.09.11, 10:45
                    tylko daj link do siebie
                    to mój

                    enpr.pl/1057 dla rozeznania, zaznaczę teżpierwszy w zyciu
                    • annika23 :) 21.09.11, 11:55
                      Dzieciusie - prolaktyna po obciążeniu nie powinna być większa niż 5 razy od podstawowej, tu masz ciekawy artykuł:
                      www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=16&s_id=1&ss_id=3
                      Ambrozja - dzisiejsza medycyna czyni cuda, a u Ciebie nikt nie zdiagnozował niepłodności!!! Idziesz do lekarza z tekstem, że starasz się już dwa lata (to zrobi lepsze wrażenie niż parę miesięcywink ) i nic, że chcesz się kompleksowo przebadać. Na początek hormony- bo to częsty winowajca, nie wiem jak jest z nimi przy endometriozie, bo na szczęście chociaż tej przyjemności nie miałam. Od monitoringu tańsze jest mierzenie temperatury, wspomagane ewentualnie testami owusmile Ale to jest oczywiście Twoja decyzja.
                      Puwen - @ powinna przyjść od 2-5 dni po odstawieniu progesteronu - życzę, żeby nie przyszła wcalesmile Jeżeli nie zaciążyłaś jeszcze (może ten ból to rzeczywiście implantacja, choć równie dobrze może być to reakcja na duphaston) to z tym mierzeniem temperatury to bardzo dobra decyzja. Dla mnie to było odkrycie wszech czasów, gdyby miała tę wiedzę, którą mam teraz, to bym dawno urodziła to moje wymarzone drugie dziecko i teraz może bym już z trzecim chodziławink. Tutaj masz wszystko ładnie opisane o NPR:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,14906,15325216,0,F_A_Q_.html
                      a Camelia dobrze radzi, żeby założyć konto na portalu, zawsze będziemy mogły zerknąć i coś podpowiedziećsmile
                      Camelia - a Ciebie z tą wszechwiedzącą to chyba przekręcę zarazwink Już Ci pisałam,że tyle co wiem, to wiem z własnych obserwacji i absolutnie nie uzurpuję sobie prawa do stawiania diagnoz, lekarzem nie jestem, choć nigdy nic nie wiadomo...trzydziestka od ponad roku na karku to może jakąś zaoczną medycynę zacznę, co? Jest taka?
                      • puwen Re: :) 21.09.11, 12:06
                        Dzięki Annika! Z tym bólem to myślę, że to też może być stres. Bo (przynajmniej z tego co czytałam na ten temat) chyba za długo trwa jak na imptementację. Ten tydzień ostro mi dał w kość w życiu prywatnym, nie będę wnikać w szczegóły.

                        Annika - czyli uważasz, że jeśli w ciągu 5 dni od odstawienia duphastonu nie przyjdzie @, to robić test i powinien wyjść wiarygodny?
                        Jeśli @ przyjdzie to zacznę mierzyć temperaturę od 1dc (i tu głupie pytanie - mam mierzyć temperaturę w pochwie?) i od razu podzielę się z Wami wykresem. Na razie nie ma na nim nic, dopiero wgryzam się w szczegóły co i jak powinnam zaznaczać smile
                        • ca.melia Re: :) 21.09.11, 12:23
                          tak, w pochwie. Bo ja już sprawdziłam w buzi i wiesz, jak ułożycz język - taka będzie temperatura. a dowcipnie jest wiarygodnie,
                          i musisz ustalić sobie godzinę "zero" - bo temperatura, nawet jesli nie wstaniesz, bedziesz dalej spać, zmienia sie niesamowicie.

                          Przykład z dziś: koło 7 miałam 36,87 - jak juz pisałam, mierzyłam na śpiocha, zasnęłam w sekunde, o 8 już miałam 37,06. Tak więc godzina stała jest ważna
                      • ca.melia Re: :) 21.09.11, 12:19
                        jest taka, bo sama chciałam iść ale wyliczyłam, że 6 lat kosztowałoby mnie 106 tys. No niestety nie mam drobnych smile

                        Tak, dla mnie mierzenie jest fascynujące. Pominę fakt dziecka, po prostu jestem zaskoczona jak wszystko widać. Ja bałam się, ze mam za wysoką prolaktynę, bo mam bardzo bardzo stresującą pracę ale patrzę na wykres i myślę, że jednak jest ok.

                        Mam Hashimoto, w poniedziałek zrobie nowe badania, choć i to mam wyregulowane.
                        i już wiem, że lepiej być w lekkiej nadczynności polekowej niż w niedoczynności,

                        rezygnuje za to z badania szyjki, bo mimo zachowania wszelkich srodków czystości łap, już mam początki infekcji. W ruch poszedł flukonazol i inne cuda dowcipne.
                        • annika23 Re: :) 21.09.11, 12:27
                          Puwen - ja jako fanka rzeczy TYLKO naturalnych w pochwiewink mierzę tempkę w ustachsmile Ale można i w pochwie i w odbycie również. Poczytaj sobie o tym NPR a jak jeszcze będziesz miała jakieś wątpliwości to pytaj, jak będę wiedziała, to coś poradzę. Ból brzucha, taki okresowy może oznaczać bardzo wiele rzeczy, od wczesnej ciąży, przez polipy, torbiele, stres i inne cuda - także myślę,że nie powinnaś sobie tym zaprzątać głowy póki co. Jeżeli po 5 dniach @ nie przyjdzie, to test raczej już wykaże ciążę bądź jej brak.
                          Camelia - załamałaś mnie 106 tys!!!! Kurczę ja też tylu drobnych nie mamwink Ja szyjki nie ogarniam - tempka i śluz- tylko tyle jestem w stanie z siebie wykrzesać.
                          • ca.melia Re: :) 21.09.11, 13:01
                            a u mnie tej cholernej @ brak
                      • pikka6 Re: :) 21.09.11, 16:36
                        u mnie 18 dc i skoku dalej brak sad wczoraj jakby śluz trochę lepszejszy przy szyjce i tyle... powoli mi się odniechciewa uncertain
                        • ca.melia Re: :) 21.09.11, 16:44
                          u mnie już śluz podbarwiony krwią więc jutro pójdzie na całość

                          pikka ja tez miałam dość późno skok. Zęby zacisnąć i dalej do przodu. Ja miałam kryzys wczoraj , dziś myślę sobie, że od jutra nowa szansa.
                          • pikka6 Re: :) 21.09.11, 16:48
                            pewnie masz racje i też mi przejdzie, ale na obecną chwilę doczekam jeszcze tego monitoringu w następnym cyklu wydam fortunę i dość, nie chcę mi się więcej! mam dość sad
                          • pikka6 Re: :) 21.09.11, 17:07
                            aaa no i seks na zwołanie też mnie nie bawi uncertain ech, trochę sobie ponarzekałam... Ale wy też pewnie nieraz macie podobnie... czemu to staranie jest pełne stresu, rozczarowań a nawet łez... a powinno być takie fajne i przyjemne... sad
                            • ambrozja08 pytanie o owulację 21.09.11, 18:09
                              hmm myślałam o monitorowaniu cyklu bo mam bardzo dziwny ból od 2 cykli od 12 do 15 dnia cyklu i to nie jest na pewno ból okołoowulacyjny. obawiam się ze pęcherzyk się nie uwolnił w ogóle albo jakaś cysta...a czy mierzenie temperatury na 100% pokaze mi ze owulacja sie odbyła "całkowicie" czy tak jak testy owulacyjne któe pokazują ze owu ma być ale nie potwierdzą że na pewno wszystko poszło tak jak trzeba. ??też zaczynam mierzyć w takim razie!!!tyklo dziś dostałam okres o 2 w nocy wiec jak zacznę od 2dc to bedzie ok??
                              • ca.melia Re: pytanie o owulację 21.09.11, 18:23
                                Myślę kochana, że możesz spokojnie po 3 a nawet 4 dniu cyklu, jak już tak lać się nie będzie.

                                wiecie co, normalnie czuję się tu jak w gronie przyjaciółek. Totalne zero tajemnic wink
                                • ca.melia Re: pytanie o owulację 21.09.11, 18:24
                                  nie uprawiam seksu na zawołanie tylko wtedy, kiedy mam ochotę. A że ostatnio marnie z tą ochotą, to pewnie i dlatego bobasa niet.
                                  • ca.melia Re: pytanie o owulację 21.09.11, 18:26
                                    trzeba się dziewczyny chyba na październik powoli przenieść, co Wy na to?
                                    • migotka.s Re: pytanie o owulację 21.09.11, 18:38
                                      ja sie nie przenosze big_grin mam jeszcze 6 dni do konca cyklu tongue_out
                                      poza tym czekam az mi Annika odpowie na poprzedniej stronie big_grin
                                • migotka.s Re: pytanie o owulację 21.09.11, 18:37
                                  ca.melia napisała:

                                  > Myślę kochana, że możesz spokojnie po 3 a nawet 4 dniu cyklu, jak już tak lać
                                  > się nie będzie.
                                  >
                                  > wiecie co, normalnie czuję się tu jak w gronie przyjaciółek. Totalne zero taj
                                  > emnic wink

                                  moje przyjaciółki nie wiedza ze sie tak intensywnie staram ze mierze temperaturę... w zasadzie jakos omijają temat moich problemów obecnych - co jakis czas pytaja czy jestem w ciazy czy wszystko dobrze, ale jak zaczynam cos opowiadać to nie podejmują dłuższej rozmowy
                                  myślę, ze nie wiedza jak ze mną rozmawiać bo one wszystkie zaszły urodziły i po sprawie
                                  albo nie planują poki co dzieci ....
                                  • ambrozja08 Re: pytanie o owulację 21.09.11, 18:46
                                    dobrze mi tusmiledokładnie, macie rację, lepiej rozmawiać z kimś kto też przez to przechodzi może kiedyś na spacer z wózkami się wybierzemywink
                                    a co do "lania się" to własnie nic się nie leje. chodze teraz z samą wkłądką i czuje nawet że mi sucho. tak od 2 miesięcy. leci zwłaszcza jak się bardzo wysilę zeby poleciało. Leci strasznie dużo przez moment a później cisza... i chyba to jest kolejna sprawa dla gina tak mi się wydaje;p
                                    • ca.melia Re: pytanie o owulację 21.09.11, 20:13
                                      to ja się napiję na tę okoliczność..
                                      jestem sama w domu, na TVN4 leci Miasto Aniołów
                                      • puwen Re: pytanie o owulację 21.09.11, 20:55
                                        Ja z przeniesieniem się na październik czekam jeszcze tak jak jak Migotka - teoretycznie 6 dni do zakończenia cyklu i potem poczekam do 1.10 na test. Chyba oczywiście, że @ przyjdzie wcześniej, a niestety obawiam się, że przyjdzie sad

                                        Moim przyjaciółkom też się nie zwierzam z moich prób, łatwiej mi tak z Wami smile A najbardziej w tym staraniu przeszkadza mi to, że w określone dni MUSZĘ uprawiać seks. Narzeczony nie bardzo też lubi mojego biadolenia, więc staram się, żeby jakoś ten seks zaaranżować, żeby on myślał, że to bardziej spontanicznie jest, a nie "idziemy teraz!"... eh... w końcu się nam uda!! smile
                                        • migotka.s Re: pytanie o owulację 21.09.11, 21:16
                                          moj maz ciagle sie pyta czy idziemy juz do łózka robic dzieciucha big_grin
                                          jest doskonale zorientowany kiedy jest ten czas
                                          a no i jemu jako jedynemu poza wami pokazuje ten moj wykres.... big_grin
                                          • ca.melia Re: pytanie o owulację 21.09.11, 21:35
                                            to zostane z wami i mam nadzieję, że nie przejdziecie tam ze mną smile

                                            i sie napiję...
                                            • annika23 Raport 22.09.11, 08:57
                                              Dzieć zaprowadzony do przedszkola, pies po spacerze, śniadanie zjedzone, więc mogę coś skrobnąćsmile
                                              Migotka - nie jest powiedziane,że ciąży nie będzie, w moim przypadku przez 10 dni od zapłodnienia temperatura się wahała, dopiero od 30dc była cały czas k. 37.
                                              owulator.pl/810/34656
                                              Wg mnie twój tryb życia wpływa na to, że nie możesz zajść...Ja przez dobre 5 miesięcy zeszłego roku miałam taki zapier... w robocie i cały czas się dziwiłam, że mimo ostrych starań nie mogę zajść i wtedy powychodziły te cuda z PRl. Bromka bym nie zwiększała - na moje oko owu normalnie masz, a jak u Ciebie z progesteronem w drugiej fazie? Badałaś go k.21 dc? Może tu jest też problem i musisz jakąś suplementację luteiną/ duphastonem dostać. Tak czy siak moim zdaniem Ty na pewno w tę ciężę zajdziesz w najbliższym czasie - po prostu los chce Ci zagrać na losie...
                                              Ambrozja - wykres temperatury pokaże z bardzo dużym prawdopodobieństwem,że owu była- świadczyć będzie o tym podwyższona temperatura w drugiej fazie cyklu, która będzie się utrzymywać mniej więcej do @. Ważne jest, żeby mierzyć ją zawsze o tej samej porze, po co najmniej 3-4 h odpoczynku, tym samym termometrem- to ma być Twoja pierwsza czynność, którą będziesz wykonywać po przebudzeniu. Oczywiście monitoring jest super sprawą- tyle,że zdecydowanie o wiele bardziej kosztownąwink Jeżeli jednak coś w Twoim organizmie Cię niepokoi to zdecyduj się na niego. Ważne jest też kto będzie go robił- warto znaleźć gina z polecenia kogoś kto się starał o dziecko. Mojej koleżance robił jakiś konował usg, który nigdy żadnych pęcherzyków u niej nie widział, a dziewczyna w styczniu będzie rodzićwink
                                              Pikka- ja seksu na zawołanie nienawidziłam, a teraz jak mam zakaz to na serio za nim tęsknięwink
                                              Camelia - no i co plamienie rozkręciło się w @?
                                              Co do przejścia na październik, to jakby co mogę z Wami???
                                              • blue_adusia84 Re: Raport 22.09.11, 09:39
                                                Annika witam Cie encyklopedio smilesmilesmile
                                                Powiedz mi co sądzisz o moim wykresie, z testów owu wychodzi ,że miałam dwa razy w tym cyklu albo mam ferelne testy albo cos ze mna nie tak , nie umiem wyznaczyć granicy temperatur no i do tego te nieregularne okresy
                                                pomożesz ????????
                                                • blue_adusia84 Re: Raport 22.09.11, 09:40
                                                  to jest link do mojego cyklu enpr.pl/1693
                                                  • annika23 Re: Raport 22.09.11, 10:33
                                                    Z wykresu na moje oko wynika, że miałaś przymiarkę do owulacji między 16 a 21 dc. Martwią mnie jednak te Twoje plamienia i to, że ta temperatura się tak waha. Wygląda to trochę na zaburzenia hormonalne (no chyba,że jesteś w ciąży i stąd ten szok hormonalnywink ), powiedz mi jak długie masz średnio cykle? Czy zawsze plamisz śród-cyklicznie? A i jeszcze jedno czy badałaś ostatnio podstawowe hormony? Zastanawia mnie ten test owulacyjny pozytywny w 32dc...bo wiesz testy owu wychodzą dodatnie w ciążysmile
                                                  • blue_adusia84 Re: Raport 22.09.11, 11:01
                                                    wiesz pierwszy okres po porodzie dostałam w czerwcu cykl trwał 33 dni kolejny 41 a ten niewiem jaki będzie jeśli chodzi o plamienia to owszem miewam w oklicach owulacji takie plamienia byłam w poniedziałek u gina i powiedział,że nic tam złego nie widzi ale jak będą się powtarzać to żebym sie zgłosiła ale oprócz tych plamien mam bóle podbrzusza tylko nie są one bardzo mocne.Jeśli chodzi o ten test owul. to też czytałam ,że w ciąży może wyjść pozytywny ale robiłam ciążowy i nic nie pokazał ale z drugiej strony może być za wcześnie. Nie robiłam ostatnio hormonów, chyba że mam zaburzone jeszcze po porodzie ?niewiem jak długo się normują ? chyba muszę poczekać jeszcze troche i jak nie przyjdzie @ to zrobić test
                                                    annika23 napisała:

                                                    > Z wykresu na moje oko wynika, że miałaś przymiarkę do owulacji między 16 a 21
                                                    > dc. Martwią mnie jednak te Twoje plamienia i to, że ta temperatura się tak waha
                                                    > . Wygląda to trochę na zaburzenia hormonalne (no chyba,że jesteś w ciąży i stąd
                                                    > ten szok hormonalnywink ), powiedz mi jak długie masz średnio cykle? Czy zawsze
                                                    > plamisz śród-cyklicznie? A i jeszcze jedno czy badałaś ostatnio podstawowe horm
                                                    > ony? Zastanawia mnie ten test owulacyjny pozytywny w 32dc...bo wiesz testy owu
                                                    > wychodzą dodatnie w ciążysmile
                                                  • migotka.s Re: Raport 22.09.11, 18:41
                                                    a jka u CIebie z Prolaktyną ? ale z obciążeniem
                                              • ca.melia Re: Raport 22.09.11, 12:32
                                                Hej Aniko,

                                                bez ciebie październik będzie straconysmile)

                                                tak tak, ja zaczynam od nowa. temperatura zleciała do 36,6

                                                teraz siedzę tu i liczę, że choć dziewczyny przełamią złą passę smile
                                              • migotka.s Re: Raport 22.09.11, 17:13
                                                hej, bardzo dziekuje za odpowiedz smile faktycznie mam zapieprz, ale wiesz wtedy rok temu tez miałam stresy i jakos poszło... moja kolezanka ma taka prace ze moje stresy to małe miki a w ciaze zaszła od strzału wiec mysle ze to raczej moje zbyt duze "napalanie" sie na to
                                                no bo jeszcze moge tylko zbadac czy nie ma zrostów po zabiegu, wszystko inne przebadałam big_grin

                                                progesteron badalam - było ok
                                                w cyklu bez owulacji był koło 8 no ale nie miało co go produkowac - moj lekarz powiedział ze powinien byc koło 10 zeby mozna było zakładac ze była owulacja
                                                i raczej nie widzi u mnie sensu suplementacji


    • migotka.s 22 dc 23.09.11, 07:16
      u mnie drogie koleżanki 22 dc i temperatura drugi dzien 36,7
      poki co żadnych objawów zblizajacego sie okresu no ale to jeszcze 6 dni, wiec trudno zeby było
      mma juz kolejne opakowanie Bromergonu wiec jakby trzeba to na kolejny cykl jestem gotowa smile
      niestety moje stresy potrwaja prawie do konca roku a na pewno do konca listopada i nie mam na to wpływu smile Annika ogladałam sobie ten Twoj cykl i faktycznie nie miałas jakis spektakularnie wysokich temperatur, to bardzo interesujace wink ja mam generalnie niska temperature bo niedoczynnosci tarczycy
      no nic zobaczymy, poki co nie mam czasu zajmowac sie tym jakos bardziej wink


      a co u Was?
      Anika jak samopoczucie ?
      wszyscy juz poszli na październik?
      • blue_adusia84 Re: 22 dc 23.09.11, 09:04
        Witaj migotka
        u mnie 34 dc czekam tak jak ty do 1 października na testowanie ale chyba nic z tego nie będzie bo mam strasznie dziwne temperatury a przedwczoraj miałam bóle w podbrzuszu i test owu. wyszedł pozytywny w 32 dc, pewnie mam coś z hormonami.
        • migotka.s Re: 22 dc 23.09.11, 13:49
          Blue - ale dla pewnosci w tym 32 dc był seksik wink wiesz moze zaburzenia a moze jednak owu - nie zaszkodzi podziałac wink
          • blue_adusia84 Re: 22 dc 24.09.11, 08:53
            migotka był seksik dzień po tak dla pewności ale raczej nic z tego nie będzie dziś spadła temp. (chyba ,że to zaburzenie z powodu wstawania w nocy częściej niż zwykle)
            • migotka.s Re: sobota :) 24.09.11, 09:17
              Blue, ale ty masz tak samo jak ja dzis 23 dc? u mnie teraz juz trzeci dzien temperatura 36,7 - specjalnie nastawiłam budzik na 6:30 zeby zmierzć wcześnie, gdyz dowiedziałam sie ze temperatura powinna byc mierzona o tej samej porze zawsze i nie pozniej niz o 7.30
              a moje weekendowe mierzenie to koło 8 najczesciej
              a tygodniowe to 6.10

              a co do spadku temperatury to moze wąłsnie masz ta owulacje ?

              • dzieciusie3 Re: sobota :) 24.09.11, 09:29
                Oczywiście,że temperatura powinna być mierzona tym samym termometrem,w tym samym miejscu,i zawsze o tej samej godzinie!!!
                Ja mierzyłam o 6.00 i była np.36,6 a jak zmierzyłam o 8.00 to było 37,5 dla czego nie wiem
                • migotka.s Re: sobota :) 24.09.11, 09:38
                  no a ja wczesniej posiadałam wiedze, ze trzeba badan rano owszem tym samym termometrem etc tyle ze najważniejsze zeby po 4 godzinnym odpoczynku - dlatego moga mierzyć osoby prowadzące nieregularny tryb życia, pracujące na zamiany etc
                  wiec stwierdziłam, ze jak spie w weekendy do 8 to nie ma sensu budzic sie specjalnie po to o 6
                  ale naprostowała mnie Bystra26 z forum NRP big_grin big_grin dlatego dzis nastawiłam budzik
                  niestety nie zasnęłam juz szczególnie mocnym snem i wstałam o 7.30 po godzinie drzemania sad

                  ale ja i tak moge miec to rozjechane przez te ostanie 2-3 tygodnie intensywnej pracy ...............
                  • migotka.s Re: sobota :) 24.09.11, 09:57
                    Dzieciusie , a co w ogole u Ciebie >? ostatnio do nas nie przychodzisz sad
                    • dzieciusie3 Re: sobota :) 24.09.11, 17:07
                      Dużo opowiadania w każdym bądź razie jestem po staraniach i przede mną czas oczekiwania-14 dni.
                      • migotka.s Re: sobota :) 24.09.11, 17:52
                        kochana, w takim razie trzymma kciuki za efekty smile a jak samopoczucie?
      • pikka6 Re: 22 dc 23.09.11, 09:41
        u mnie 23 dc i temperatura spadła sad sad sad sad i całą owu i nadzieje szlag trafił sad mam już dość, jak wy to dziewczyny robicie że 3macie się tak dzielnie tak długo sad ? i humor zepsuty od rana...
        enpr.pl/1566/53600
        • annika23 Re: 22 dc 23.09.11, 10:22
          No hej kobietki, moje samopoczucie wyśmienicie- jutro mam wesele i to dwudniowe z poprawinami, napożyczałam kiecek od "większych" koleżanek, bo pomimo tego, że nie przytyłam jakoś strasznie, to z mojego 36 nic już nie pozostało. Biust mam ogromniasty (110 cm, przy obwodzie pod 72cm)i przez niego w nic nie włażę, bo brzusio to taki sympatyczny jak na 5 miesiąc- nie za duży, ani nie za mały- w sam razsmile
          No, a teraz do dzieła - staję do raportusmile
          Migotko - skoro wszystko gra (odpuść sobie tę drożność błagam!), to pozostaje Ci tylko czekać - mam nadzieję,że za tydzień będziesz się cieszyćsmile A jeśli nie, to działamy dalej - w życiu nie ma wszystkiego od razu - to już chyba wieszwink Poza tym jak coś nam przychodzi z większym wysiłkiem, to bardziej to doceniamysmile (ale się mądra zrobiłam od rana, nie?)
          Pikka - wykres trochę do d...a Ty się badałaś dziewczyno, może też z hormonami coś nie gra- to najczęstszy winowajca tego, że nie można zaciążyć. Widzę, że bierzesz bromka, pewnie na PRl, a co z resztą, jak tarczyca?Dla mnie ewidentny winowajca to hormony...
          • pikka6 Re: anika 23.09.11, 12:01
            anika ja wiem że to te cholerne hormony sad mam PCOS. Hormony zrobione, tarczyca w normie, kosmiczna prl po obciążeniu, dlatego bromek. Estradiol niski ale w normie, DHEA zawsze był wielki ale jeszcze się mieścił tym razem. W przyszłym cyklu mam monitoring, jeśli nie będzie pęcherzyka dominującego to później clo. w poprzednim cyklu bez bromergonu nawet ale takich cudów nie było . Nie wiem o co chodzi sad
            Wygląda to na drugie podejście do owu prawda????
            • ca.melia Re: anika 23.09.11, 12:03
              no na to wygląda
          • ca.melia Re: 22 dc 23.09.11, 12:01
            Aniko ten biust to normalnie jak u seks bomby tongue_out

            ja 2 d c i chyba jeszcze się nie wyryczałam, bo bucze i buczę.

            Ten cykl sobie odpuszczam, w listopadzie mam wizytę u ginekologa endo. Zrobie wszystkie badania. i moze wtedy pójdzie
            • annika23 Re: 22 dc 23.09.11, 12:14
              Pikka - tak to wygląda, no chyba,że tempka czymś zaburzona była.
              Camelia- seksbomba jak nie wiem, wziąwszy pod uwagę,że cycki żylaste jak wołowinasmile
          • migotka.s Re: 22 dc 23.09.11, 14:01
            Annika - wesele super smile pobawisz sie nieco smile a i seksi - biuścior zaprezentujesz smile
            zapowiada sie słoneczny weekend smile

            Annika wiesz mysle ze w moim przypadku akurat kwestie doceniania i powagi sytuacji sa juz załatwione na dłuuuuuuuugie lata... bo to nie tylko starania ale i późne poronienie i poważnie mysle, ze juz swój bagaż dostałam wink Zreszta, nalezę do ludzi, ktorzy doceniają absolutnie wszystko nawet to , co lekko i łatwo przychodzi smile

            no a u mnie popołudniowo pojawiło sie uczucie wilgoci - jakbym miałam mokro w gaciach wiec chyba jednak okresior przyjdzie - sluz mleczny biały



    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 25.09.11, 14:31
      a co to - wszystkie kontemplują jesienny weekend smile jak tam dziewczynki u was?
      u mnie temperatura w gore i oby tak zostało big_grin
      • lili76 Re: Wrześniowe staraczki :) 25.09.11, 22:54
        ja ciagle czekam big_grin, ale chyba bede testowac dopiero w pazdzierniku, bo w niedziele lece sie plazowac big_grin
        temperatura wyzsza i ciagle klucie w jajnikach, obu (dobry znak????)
        • paciaty Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 09:13
          14.09 beta hcg wyszła ujemna(26 dc)...dziś test ciążowy z bladą kreską...

          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 09:19
            paciaty napisała:

            > 14.09 beta hcg wyszła ujemna(26 dc)...dziś test ciążowy z bladą kreską...
            >

            czyli owulacja mogła byc pozniej smile

            idziesz dzis na bete?
        • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 09:20
          lili76 napisała:

          > ja ciagle czekam big_grin, ale chyba bede testowac dopiero w pazdzierniku, bo w nied
          > ziele lece sie plazowac big_grin
          > temperatura wyzsza i ciagle klucie w jajnikach, obu (dobry znak????)


          a kiedy domniemamy okres wypada ?

          mam nadzieje ze nie przyjdzie big_grin
          • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 11:17
            jak tam migotko u mnie 37 dc za 2 dni powinna przyjść@ ale wszystko jest chyba możliwe , bo dziś mam skok temp 37,8 i śluz jak białko jajka pod koniec cyklu !!!! ja już nie wiem co jest grane to link do mojego wykresu enpr.pl/1693
            • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 11:40
              uuuu no to moze może u Ciebie cos sie wydarzyło konkretnego wink trzymam za to kciuki !! faktycznie - skok piekny jak na koncówkę cyklu wink
              a jaki masz ten sluz? taki zuepłnie przezroczysty?

              u mnie dzis 25 dc (moje cykle 26-28 dni) zero plamień napięcie w brzuchu i sluz jak budyn przed stężeniem - biały mokry ale nie rozciagliwy

              objaw ciazowych zadnych nie mam, okresowych w sumie tez nie - wiec czekam sobie spokojnie do soboty albo do okresu smile
              • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 12:14
                tak zupełnie przeźroczysty dziwne to powiem szczerze,że jak nie dostane okresu w terminie to idę do gina żeby sprawdził co tam ze mną jest nie tak ? a może żeby powiedział,że się udało.
                Więc czekamy razem na rozwiązanie sprawy smile smile
                • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 12:25
                  słuchaj a moze dopiero teraz bedziszz miała owulacje ??? bo taki sluz + skok to moze byc owu...
          • lili76 Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 12:25
            wlasciwie to do konca nie wiem, bo ostatnie 3 cykle byly troche rozregulowane.... ale mysle, ze wlasnie w ten weekend; wezme testy i zatestuje na urlopie (chybaze @ sie pojawi do tego czasu)
            jajniki kluja caly czas, piersi nabrzmiale bardzo (ale to akurat zawsze tak mam)
            • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 12:31
              ja mysle ze my kobiety umiemy sie nakrecic na wszystko smile ja w 1. ciazy nie miałam na poczatku zadnych objawów - zadnych - no poza oczywiscie brakiem okresu big_grin
              wymioty i mdłosci zaczeły sie koło 8-9 tygodnia jak juz wiedziałam ze ciaza jest i byłam po ginekologu

              a teraz potrafie co miesiac sobie cos wyszukac big_grin
              a to sennosc a to sikanie a to mdłosci a to pol brzucha a to rodzaj sluzu
              taka juz nasza babska natura smile
              • paciaty Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 14:33
                Ja sobie objawów szukałam szukałam i wyszukałam...Beta w dniu dzisiejszym 2661.

                Przesyłam zatem fluidy tym z was które jeszcze mają w obecnym cyklu szanse, za reszte trzymam kciuki w październiku smile

                1 ciąża-zaciążenie w 52 cyklu starań. teraz trafiony 2 cykl big_grin
                • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 14:37
                  wow ! gratulacje big_grin

                  a jakich objawów sie dopatrzyłas wink ??
                  • paciaty Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 16:26
                    Po tym jak poprzednia beta wyszła mi negatywnie wszystkien "ciążowe" objawy minęływink oprócz wielkich i bolesnych piersi ale zwalałam to na problemy z prolaktyną, jedno "zemdlęcie" ale zwaliłam to na duchotę w autobusie i mdłości ale zwalałam to na bakterię Hib smile
                    Co mnie zastanawiało to żyłki na piersiach, w 1 ciąży miełam je bardzo widoczne, brodawki przyciemnione-teraz jest to samo więc postanowiłam zatestować. Blada kreska więc zrobiłam betę i...tadam smile
                    Jutro gin bo lekkie skurcze mam (poprzednia ciąża cała mocno zagrożona ale szczęśliwie donoszona)więc się zgłoszę po duphaston
                    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 18:05
                      ładna historia smile spokojnej ciazy Ci zycze smile
                • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 16:26
                  Gratulacjesmile))

                  ciekawe jest to, że Beta wyszła ci ujemna a jednak jesteś w ciązy.

                  dobrze o tym pamiętać.
                  • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 16:47
                    Hej dziewczyny! Wracam po 4-dniowej przerwie na weekend w Pradze. Niestety nie było tak jak chciałam, ale o tym później.

                    Jestem maksymalnie wkurzona! Nie wiem czy pamiętacie, ale skarżyłam się na 2-3dniowe plamienia przed @. Dostałam od ginekolożki Duphaston właśnie na to - od 16dc przez 10 dni. I biorę go sobie spokojnie, a tu w czwartek wieczorem (czyli teoretycznie 24dc) zaczęło się plamienie. I trwa aż do dziś, czyli już 5 dzień!! Więc nie dość, że Duphaston zadziałał przeciwnie i zamiast przeciwdziałać plamieniu, to wydłużył je już do 5 dni (ciekawe ile jeszcze, zanim przerodzi się w @), to w dodatku powyskakiwały mi pryszcze jak nastolatce! Nie wiem zupełnie co o tym myśleć - macie jakieś koncepcje? 25 dc (czyli w piątek) wzięłam ostatnią tabletkę Duphastonu, a plamienie jest w kolorze takim jasno-brązowo-różowym. I jest go tyle, że raz dziennie zmieniam wkładkę higieniczną. A objawów na @ na razie nie mam żadnych (dziś 28dc).

                    A co do Pragi - liczyłam na relaks w kawiarenkach, a skończyło się na obtartych stopach i obolałym całym ciele od chodzenia całe dnie...
                    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 18:04
                      Puwen a jak CI wyszła ta prolaktyna ?? badałas to???
                      • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 19:18
                        Nie badałam, ginekolożka nie dała mi skierowania, bo stwierdziła, że nie ma takiej potrzeby... Idę teraz do niej 4 października to chyba ją normalnie opieprzę - kolejny stracony cykl, bo ona nie widziała potrzeby... No i zapisałam się też do drugiej lekarki, może będzie miała inne spojrzenie.

                        Plamienie nadal, dziś tak delikatne, że nawet nie widać go na wkładce, tylko na papierze przy wycieraniu. Dzień 5... Oczywiście zaczynam się zastanawiać czy tam nic nie kiełkuję mimo to, ale wiem, że to marna nadzieja...
                        • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 19:35
                          Puwen, zawsze jest szansa ze zaskoczyło wink ja w 1. ciazy miałam plamienia
                          ale jesli tfu tfu tfu sie nie udało to koniecznie zrob to badanie nawet na swoj koszt
                          masz plamienia a to pierwszy znak ze moze cos nawalać z prolaktyną
                          tej nowej mozesz powiedzieć, ze miałas z tym kiedys problemy - da na pewno wink

                          A u mnie o tej porze cyklu były juz plamienia albo podbarwiony śluz a teraz po Bromku nic a nic
                          pobolewa mnie trochę w dole brzucha takie napięcie w jajnikach i to moze byc zarówno na okres jak i na ciaze wiec sie nie podniecam i nie dołuje - czekam smile
                          sluz tez mam inny niz zykle - u mnie okres zaczyna sie od sluzu takiego podobnego do płodnego wiec skoro go nie mam to dalej jest nadzieja smile jest za to sluz-budyń
                          • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 19:55
                            No to trzymam kciuki, żeby to oznaczało nowego mieszkańca smile)) Jeśli to plamienie nie zamieni się na dniach w @, to testujemy razem.

                            U mnie plamienia trwały max. 4 dni i czwartego dnia już było widać świeżą krew, a teraz 5 dzień i dalej bez krwi, ale przez to, że to pierwszy cykl na duphastonie, to nie wiem czego się spodziewać. Przy najbliższej wizycie u ginekologa na pewno nie wyjdę bez skierowania na komplet badań krwi! Jestem jeszcze ciekawa czy Annika ma coś do powiedzenia na temat takich długich plamień, może kiedyś coś czytała na ten temat...
                            • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 20:25
                              Annika balowała na weselu i chyba poprawiny były udane skoro nic nie pisze wink

                              wiesz - ja sie nie chce nakrecac - wiec trzymam emocje na wodzy
                              o dziwo udaje mi sie mało o tym myslec - w sensie czy jest/nie ma...

                              • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 20:48
                                Ah no tak! Czytałam o weselu! To czekamy aż wróci smile

                                Myślę, że to że się nie nakręcasz to dobry znak! Ja staram się nie, ale zawsze w tyle głowy jest ta myśl... Myślę, że jutro, najpóźniej pojutrze musi przyjść @. Jeśli nie przyjdzie w ciągu dwóch dni, to nie dam rady dłużej się nie wkręcać...
                                • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 20:55
                                  wiesz co - u mnie dopiero 25 dc i zadnych sygnałów czegokolwiek wiec nie ma jak sie nakrecac smile poki co jestem wiec nad wyraz spokojna smile dalej mam tez duzo pracy wiec nie mam troche czasu - choc wpadam tu do was w ciagu dnia smile

                                  Ty masz te plamienia i ja wiem jak to jest - ja tez miałam je np w poprzednim cyklu
                                  człowiek jest w zawieszeniu bo nie wie co to ? czy ciaza czy okres czy diabli wiedza co
                                  najlepsze sa jasne odpowiedzi

                                  u m nie w 1. ciazy plamienia zaczeły sie tak dwa tygodnie od testu i były z przerwami do konca
                                  • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 08:19
                                    No właśnie - ja bym chciała już w jedną, albo w drugą, a nie tak, że ciągle te plamienia (już 6 dzień dzisiaj!!). Jak dostanę @ to zacznę mierzyć temperaturę i będę przynajmniej wiedziała na czym stoję. Ale dziwne te plamienia, zazwyczaj przed @ miałam takie brązowe bardziej, a teraz takie szaro-różowe się zrobiły.. no nic, myślę, że do weekendu się okaże co i jak, jak nie będzie @, to testujemy Migotko razem w sobotę!
                                    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 08:47
                                      fajnie by było zeby Ci sie udało, bo mocno CI kibicuje - prawie tak mocno jak sobie samej big_grin

                                      moje plamienia ciazowe były takie "brudne" - nie "zywe" i nie typowo brazowe...

                                      u mnie dzis znowu niewielki skok w góre - 36,7

                                      zęby, jak to mowi Annika wink
                                      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 08:47
                                        sorki, miało byc :
                                        z 36,7 na 36,8 smile
                  • paciaty Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 07:20
                    Siedziałam wczoraj z kalendarzem i kombinowałam...jeżeli owu była opóźniona i była-powiedzmy 16 dc, do zapłodnienia powiedzmy doszłoby 18 dc to beta robiona w 26 dc mogła jeszcze nie wyjść...
                    Cóż, jakby to nie było, ważne że teraz beta jest i już smile
                    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 07:49
                      przy takim załozeniu faktycznie 26 dc to za wczesnie smile

                      u mnie dzis 26 dc i temperatura w gore z 36,7 na 36,8
                      no ciekawe cieklawe wink
                • lili76 Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 21:14
                  genialnie! gratulacje! big_grin
                  • lili76 Re: Wrześniowe staraczki :) 26.09.11, 21:17
                    odpowiedz na post Paciaty smile
                    • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 08:17
                      No to gratulacje! Życzę nam wszystkim, żebyśmy zaraz dołączyły do tego grona!
                      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 08:43
                        puwen napisała:

                        > No to gratulacje! Życzę nam wszystkim, żebyśmy zaraz dołączyły do tego grona!

                        podpisuje się pod tym smile
                      • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 08:49
                        No hej, tak pobalowałam, że wczoraj dogorywałam jakbym kaca miałasmile A tu tyle wiadomości- przyznam się bez bicia, że przeczytałam je tylko z grubszawink
                        paciaty - wieeelkie gratulacje. Jesteś ewidentnym dowodem na to, że zbyt wcześnie zrobiona beta może człowieka wprowadzić w błąd. Dlatego należy ją robić przynajmniej dziesięć dni po owu./ewentualnym zapłodnieniu, życzę kochana nudnych dziewięciu miesięcy, bez żadnych sensacji, nerwów itd.
                        puwen - szkoda,że nie mierzysz tej tempki, tak to byśmy już wiedziały czy jesteś w ciąży,czy nie, bo te plamienia to mnie zastanawiają. Wiesz ja w ciąży z synem ciągle plamiłam i zwalałam wszystko na zaburzenia hormonalnesmile Dzięki temu o ciąży dowiedziałam się w 9 tygsmile jak już serduszko elegancko biło. To może być zarówno ciąża jak i reakcja na duphaston tyle Ci powiem, życzę tego pierwszegosmile
                        Migotko - oby tak dalej z tą tempką w górze, a dwie kreski będą jak byksmile A jak piersi?
                        Blue Adusia - dla mnie jesteś zagadką, ale to wynika z tego, że to dopiero początkujące cykle po porodzie. Jestem bardzo ciekawa jak to u Ciebie się rozwiążesmile Oby po Twojej myślismile
                        A mój dzieć się wierci i kopie jak nie wiem, nareszcie czuję,że tak naprawdę jestem w ciąży, bo po dwóch poronieniach, to wiecznie zeschizowana byłamsmile
                        • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 09:32
                          Migotko - bardzo Ci dziękuję i też kibicuję, pomyśl jak byłoby fajnie, jakbyśmy obie w sobotę zobaczyły 2 kreseczki smile

                          Annika - obiecuję, że od następnego cyklu zaczynam mierzyć temperaturę. Nawet sobie kupię termometr specjalnie do tego! Ale póki co, właśnie wróciłam z toalety, wkładka czysta, tylko na papierze trochę takiego szaro-brązowo-różowego czegoś... To już 6 dzień! Zastanawiam się też, czy duphaston nie spowodował np. tego, że mam aż tak skąpy okres, ale nie widziałam ani razu świeżej krwi... Zresztą ostatni duphostan wzięłam w piątek o 14 (czyli dziś minie 4 doba) i już chyba powinien przestać na mnie oddziaływać... Teraz nie biorę nic, tylko kwas foliowy
                          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 09:45
                            Puwen - ale ty jeszcze nie mozesz testowac? za wczesnie?

                            u mnie cisza totalna i tylko kłucie w podbrzuszu - okres, nieokres - czekajmy wink
                            • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 11:39
                              Poczekam do soboty... Wiesz, może jeszcze przyjdzie @, to po co mam znowu płakać nad negatywnym testem...
                              • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 11:52
                                puwen napisała:

                                > Poczekam do soboty... Wiesz, może jeszcze przyjdzie @, to po co mam znowu płaka
                                > ć nad negatywnym testem...

                                a no to na pewno, tez bym nie chciała ...
                        • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 09:32
                          Annika, ja nie mam zadnych objawow zarowno ciazy jak i okresu - nic kompletnie big_grin
                          piersi cisza
                          kłuje mnie w podbrzuszu ale to moze byc wszystko
                          chce mi sie siku ciagle ale to dlatego ze mam zimno w biurze a jeszcze nie zaczeli grzac
                          dzis 26 dc wiec potencjalny okres przypada na od jutra (ale jesli owu była 14 dnia jakby wychodziło z wykresu to dopiero potencjalny okres w piatek )

                          takze sama widzisz ze opcji ejst wiele smile
                          • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 09:38
                            A plus u mnie jeszcze pryszcze nagle nie wiadomo skąd, ale to chyba zrzucam na duphaston, bo czy ktoś kiedyś słyszał o pryszczach w ciąży?
                            P.S. u mnie 29dc, albo 27dc, nie jestem pewna kiedy miałam początek cyklu, przez te nieszczęsne plamienia...
                            • paciaty Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 10:13
                              Ja słyszałam bo mam dość ładnie buzię usianą krostkami mniejszymi jak i większymi wink co mnie tym bardziej przekonywało o zbliżającej się @ a jednak w ciąży też można mieć niezbyt piękną buźkę wink
                              Dzięki dziewczyny za gratki, jeszcze niekoniecznie to do mnie dociera, pewnie dlatego, że uważałam ten cykl za stracony...
                              • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 10:43
                                A i jeszcze jestem przeziębiona, nie wiadomo skąd...
                                • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 27.09.11, 14:30
                                  puwen napisała:

                                  > A i jeszcze jestem przeziębiona, nie wiadomo skąd...


                                  teraz co druga osoba przeziebiona
                                  bo w ciagu dnia ciepło a rano zimno i ciezko sie ubrac wink

    • migotka.s 27 dc - dalej w gorze 28.09.11, 07:14
      27 dc zero oznak okresu (i ciazy) 36,8 stopni

      powiem szczerze ze nastawia mnie to optymistycznie smile choc moze to byc działanie bromergonu (czyli zero oznak okresu) i przeziębienia (wyzsza temperatura a mam katar)

      mam takie spięcie w dole brzucha - napina sie i rozluźnia, oraz kłuje

      ale w 1. ciazy tak nie miałam wiec nie klasyfikuje tego jako ciaza... a przynajmniej staram sie tego nie robic big_grin
      • migotka.s Re: 27 dc - dalej w gorze 28.09.11, 07:15
        28dni.pl/cycles/171365
        to moj wykres
        • puwen Re: 27 dc - dalej w gorze 28.09.11, 07:33
          A u mnie 30dc (lub 28dc - jeśli jednak za wcześnie plamienie zakwalifikowałam jako @). Plamienie ustało wczoraj wieczorem i jak na razie cisza. Nie czuje normalnych objawów zbliżającej się @, ale czuję pewne napięcie w podbrzuszu. Nie wiem jak z temperaturą, ale też jestem podziębiona.

          Tak się wczoraj wieczorem zastanawiałam, może dziewczyny mnie upewnicie, czy Duphaston mógł spowodować taki bardzo skąpy okres w postaci plamień? Od 24dc do 28dc? Mimo, że Brałam duphaston do 25dc? Pamietam, że Annika mówiła, że @ powinna przyjść ok. 2 dni po odstawieniu Duphastonu, a nie w trakcie..
          • dzieciusie3 Re: 27 dc - dalej w gorze 28.09.11, 09:07
            puwen- z duphastonem to jest rożnie i na każda z nas działa inaczej.Ja przykładowo odstawiłam duphaston w poniedziałek,a @ przyszła w środę.Mam nadzieję,że jesteś w ciąży !smile

            migotka.s- a Tobie moja droga życzę,żeby w końcu spełniło się Twoje marzenie i żebyś za parę dni pochwaliła się nam zdjęciem testu ciążowego z dwoma tłustymi krechami !!!
            • migotka.s Re: 27 dc - dalej w gorze 28.09.11, 16:10
              trzymajcie trzymajcie smile bardzo bym chciała zbey sie udało
              mam nadzieje ze jutro temperatura pojdzie w gore smile
            • lili76 chyba nic z tego nie bedzie.... 29.09.11, 19:12
              juz drugi dzien temperatura w dol, choc ciagle wysoka, jajniki juz nie bola za to boli cale podbrzusze; spuchlam jak przed okresem, na czekolade sie rzucam, cycki juz nie nabrzmiale... to 25dc, poprzedni cykl byl 26 dniowy, choc zwykle mialam okolo 28;
              a mialo byc tak pieknie i moze nawet podwojnie (2 pecherzyki, po jednym w jajowodzie) sad
              • migotka.s Re: chyba nic z tego nie bedzie.... 29.09.11, 19:59
                Lili - kurcze no.... ale poczekaj jeszcze nie załamuj się, nie wiesz jak bedzie smile trzymam kciuki !
    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 28.09.11, 19:30
      przyszłam Wam powiedzieć, ze czuje sie naprawdę zle sad mam katar boli mnie głowa i jest mi niedobrze - chyba migrena
      powinnam wziąć prochy bo inaczej bede sie męczyć cała noc i teraz nie wiem co robic - brac czy nie ???
      nie chciałabym zaszkodzić ewentualnej ciazy ale jak nic nie wezmę to mam wrażenie, ze zaraz się skończę sad sad
      • lili76 Re: Wrześniowe staraczki :) 28.09.11, 21:20
        Wylacznie paracetamol. I szybkiego powrotu do zdrowia!
        • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 29.09.11, 08:17
          dzieki za rade - wziełam paracetamol - przeszła mi głowa ale mam katar

          temperatura dzis 36,9 czyli znowu w gore ale zastanawiam sie zy nie jest to kwestia przeziebienia
          • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 29.09.11, 13:19
            ja w pierwszej i w drugiej ciąży też byłam przeziębiona na początku zanim jeszcze wiedziałam ,że jestem w ciąży. także migotko nic straconego czekamy dalej bo ja dziś powinnam dostać okres ale nie mam żadnych objawów, zrobiłam z głupia test owu i wyszedł pozytywny albo mam coś z hormonami albo .... na test ciążowy jeszcze za wcześnie więc czekam na rozwój wydarzeń
            trzymajcie się cieplutko dziewczyny w te zimne noce . pozdrawiam
            • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 29.09.11, 13:31
              Blue - kurcze - u mojej znajomej obie ciaze szybciej pokazały testy owu niz ciazowe !! trzymam kciuki smile

              mnie kłuje w podbrzuszu ale inaczej
              nie mam zadnych objawów ciagle jestem na bromergorze
              jestem p[rzeziebiona wiec wiadomo, wszystko moze byc

              ale czekam cierpliwie smile
    • miodek.123 Re: Wrześniowe staraczki :) 29.09.11, 22:14
      Ech,
      nam znow sie nie udało. @ przyszła niemal co do godzinysad nie dość, że wpadłam w bardzo podły nastroj i stale mi sie chce płakać, to jeszcze powrócily bóle podczas @.
      załamkasadsad
      • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 29.09.11, 22:17
        Nie załamuj się, chodź do nas październikowych smile moja @ też dziś przyszła o 3 w nocy, ze straszliwym bólem brzucha sad Pierwszą połowę dnia byłam właśnie w nastroju "już mi się nie chce starać", ale teraz wznowiłam mój profil na 28dni, zaczynam mierzyć temperaturę i nie poddaję się!
        • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 30.09.11, 08:32
          hej dziewczyny jak tam u Was ?
          Ja dalej walczę jeszcze okres nie przyszedł powinien być wczoraj, niewiem jak to jest z tym testem owu jeśli może pokazać ciąże to trzeba go zrobić rano czy tak jak w ulotce najlepiej wieczorem? ja zrobiła dzis rano i są dwie kreski a nawet ta testowa jest mocniejsza. normalnie tak się nakręciłam ,że masakra ale narazie nie robie testu ciążowego bo jak owu była późno to mi nawet nie wykryje jeśli rzeczywiście jest fasolka. czekam cierpliwie w poniedziałek zrobie test a na 10 mam do gina więc .... mam nadzieję ,ze mi przekaże dobre wieści.
          Jak migotko trzymasz się dalej ????
          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 30.09.11, 09:45
            trzymam sie, na razie rao była temperatura wysoka, dzis jest dzien okresu
            na razie nie dostałam

            ale mam wrazenie ze szyjka zrobiła sie odrobinę mietsza niz była wczoraj

            sama nie wiem czy robi ten test jutro rano czy czekac sobie do niedzieli
          • migotka.s Re: blue 30.09.11, 10:15
            A kiedy bedziesz robic ciazowy ? ja bym juz chyba robiła na Twoim miejscu skoro tak wychodzi na owulacyjnych wink nie ma na co czekac wink ja obstawiam ze CI sie udało smile
            • blue_adusia84 Re: blue 30.09.11, 12:21
              nie chcę się rozczarować dlatego poczekam jeszcze do poniedziałku.
              A jeśli chodzi o Ciebie to mam przeczucie,że Ci się udało ten ból głowy i przeziębienie trochę podejrzane, a miękka szyjka to chyba w ciąży się robi ja mam taką średnio miękką i wysoko a przecież tuż przed okresem powinna być nisko zamknięta twarda. Migotko trzymam za nas obie kciuki no i oczywiście za wszystkie staraczki z tego wątku jak i już z październikowego mam nadzieję,że nam się udało bo szansa nadal jest.
              • migotka.s Re: blue 30.09.11, 12:32
                Blue - ja latam jak głupia do kiba sprawdzac czy cos nie plami czy nie ma @ ale nic - cisza
                u mnie okres zwiastowało:
                1. dzien wczesniej lekkie zabarwienie sluzu
                2. sluz jak płodny rozciagliwy tyle ze biały, nie przezroczysty
                3.bole w podbrzuszu w jajnikach takie wiercenie
                4. miekka szyjka, wiotka taka

                przyznam ze troche mam nadzieje, ze sie udało, ale nie chce sobie pozwolic na spuszczenie emocji z łancucha wiec cały czas mowie sobie spokojnie spokojnie TYLKO SPOKOJNIE big_grin

                dalej biore bromergon, nie wiem czy to dobrze, ale biore...
                nie przyjmuje progestronu pod postacią dupka albo luteiny

                teraz sprawdzałam i szyjka długa i twarda jednak....
                • lili76 Re: blue 30.09.11, 12:46
                  a u mnie skok temperatury, nic nie boli, lekkie mglosci (?!), test negatywny... fisiuje....
                  • migotka.s Re: blue 30.09.11, 12:59


                    ale ty jeszcze nie masz "dnia spodziewanej miesiaczki" wiec ma rpawo byc negatyw - poczekaj jeszcze dzien -dwa

                    moja znajoma zrobiła 4 negatywy
                    zapiła sie potem z zalu
                    na kacu wykonała 5 test i była jasna kreska
                    dzis ma córkę smile

                    lili76 napisała:

                    > a u mnie skok temperatury, nic nie boli, lekkie mglosci (?!), test negatywny...
                    > fisiuje....
                    • lili76 Migotko 30.09.11, 13:02
                      rozbawilas mnie tym zapiciem sie zalu smile dzieki smile
                      • migotka.s Re: Migotko 30.09.11, 13:30
                        lili76 napisała:

                        > rozbawilas mnie tym zapiciem sie zalu smile dzieki smile

                        he he he no cóz big_grin takie zycie moja droga smile trzymam kciuki głowa do góry !!!
                    • ca.melia Re: blue 30.09.11, 13:46
                      Migotka

                      Ty jutro testujesz , prawda?
                      • migotka.s Re: blue 30.09.11, 13:58
                        no własnie nie wiem big_grin big_grin

                        zalezy czy @ przyjdzie czy nie

                        dzis jest jej dzien na ostateczne przyjscie, nie wiem czy jutro nie za wczesnie, czy nie dac sobie jeszcze troche czasu - bo jak przyjdzie w niedziele to bedzie lipa z tym testem tongue_out
    • nelly123 Re: Wrześniowe staraczki :) 30.09.11, 14:19
      Ja też czekam, po dwóch testach negatywnych delikatnie mówiąc olałam sytuacje. Zrelaksowalam sie a @ nadal niet.
      Sorry za pytanie ale gdzie mierzycie temp. ?W pochwie?? Odejmujecie kreski??
      i drugie pytanie, u mnie szyjka średnio miękkawa i raczej nisko, nie wiem jak zbadać jej długość oraz czy zamknięta czy też otwarta. Skąd ja to mam wiedzieć??Kurcze nidgy nie zwracalam uwagi na szyjkę.
      a do gina dopiero za tydzień, teraz mój lekarz na urlopie. grrrrr
      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 30.09.11, 14:48
        ja mierze w pochwie elektronicznym

        a co do badania szyjki to rada jest jedna : zacząc
        po jakims czasie sama sie zorientujesz
        u mnie tak było
        po jakims czasie juz wszystko wiedziałam : kiedy twarda kiedy miekka kiedy otwarta kiedy w tyle kiedy z przodu smile


        powodzenia smile
        • nelly123 Re: Wrześniowe staraczki :) 30.09.11, 18:04
          Kurcze zmierzyłam tą tempke, fakt dopiero popołudniu ale wyszla 37,7 bez odejmowania kreseczek. Jutro zmierze rano żeby była bardziej wiarygodna.

          Ale czy ja się znów nie zaczynam nakręcać??
          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 30.09.11, 19:15
            Nelly smile nakrecasz się smile
            mierzenie teraz na koncu cyklu i to w ciagu dnia - to bez sensu smile
            musisz mierzyc od początku cyklu , rano po nocnym odpoczynku przed wstaniem z łózka o tej samej godzinie codziennie rano
            tym samym termometrem

            wtedy sie dowiesz jaka masz temperaturę podstawową i jak u ciebie wyglada 2 faza smile

            teraz nic nie mierz ! smile
            • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 01.10.11, 08:05
              Nie miałam przez kilka dni neta- porażka normalnie, nijak do Was zajrzeć, a chyba się uzależniłamsmile
              Wczoraj byłam na połówkowym - dzieć ma 21cm i waży 370gsmile
              Puwen- strasznie mi przykro z powodusmile
              Migotko- napisz coś, bo umieram z ciekawości
              Blue adusia - testuj, testuj, bo też umieramsmile
              • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 01.10.11, 08:06
                Puwen - miało być z powodu @ oczywiście
                • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 01.10.11, 08:32
                  witaj annika
                  na razie nie tesuje kupie test dopiero jutro żeby zrobić w poniedziałek. Oczywiście okresu dalej nie ma test owu. zrobiony z ciekawości pozytywny, jeśli chodzi o jakieś odczucia to czasem kłuje mnie w jajnikach albo w podbrzuszu ale to są takie delikatne kłucia, czasami boli mnie głowa ( tak miałam w ostatniej ciąży na początku tak strasznie mnie bolała głowa a nie wiedziałam ,ze jestem w ciąży nawet zjadłam jeden tramal taki silny lek przeciwbólowy, a później sie okazało ,ze jestem w ciąży i tak do 3 miesiaca miałam te bóle głowy mnie męczyły)
                  do poniedzialku wytrzymam potem zrobie test chyba ,że przyjdzie ta wredna i tak znienawidzona przez nas wszystkie na tym forum @
              • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 01.10.11, 08:14
                annika23 napisała:

                >
                > Migotko- napisz coś, bo umieram z ciekawości
                >

                nie testowałam jeszcze bo nie kupilam wczoraj testu przekonana ze mam jakis w domu
                no coz - nie mam
                moj wykres z dniem dzisiejszym wygląda tak: 28dni.pl/cycles/171365
                wiec z jednej strony powinnam testowac
                ale z drugie zbadałam szyjkę
                wysoko, trwarda zamknieta, nie-okresowa
                ale na placu zostało troche sluzu szyjkowego ze śladem rózowo/brunatnym
                "wierci" mnie tez w jajknikach

                czyli pewnie mała przyjdzie tylko sie spóźni.... objawów ciazy brak dalej
                • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 01.10.11, 08:38
                  Adusia- podziwiam za spokój i opanowanie, ja ostatnio robiłam test owu z czystej ciekawości, czy rzeczywiście wychodzą pozytywne w ciąży i na serio druga krecha jak byksmile Więc może, może...
                  Migotko- śluz albo na @, albo na ciążę- dużo dziewczyn plami we wczesnej ciąży, ja też plamiłam w każdej.
                  • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 01.10.11, 08:45
                    ja tez plamiłam ale później - tak 3 tygodnie po tescie i tak juz praktycznie do konca
                    czy moze byc tak ze temperatura rośnie a i tak idzie okres? bo serio rozpycha mnie w jajnikach
                    no i ta szyjka taka nieokresowa

                    i piersi nic sie nie zmieniły ani nie sa bardziej czułe - nic sie nie dzieje poza lekkim bolem w typie okresowego i tego sluzu w okolicy szyjki - jest go bardzo bardzo mało....

                    nie wiem - czekać do jutra z tym testem czy dzis robic jeszcze? dzis mam 30 dc i temp 37,0
                    zjadłam sniadanie pije kawe i nie wiem co dalej wink chyba pojde popracowac
                    • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 01.10.11, 09:13
                      zrób test i tak miałaś chyba dzisiaj robić trzymam kciuki ,żeby Ci się udało
                    • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 01.10.11, 09:15
                      Ja bym pewnie zrobiła jutro rano, teraz to i tak nie będzie z pierwszego moczu, to się będziesz zastanawiać czy przypadkiem ten fakt nie zafałszował wynikuwink Ja mam wysoką temp. do pierwszego dnia @. Ale jakikolwiek by nie był wynik, to powinnaś się cieszyć, że cykl tak ładnie się wydłużył, to już nie jest 26 dni, a to zawsze dłuższa faza lutealna, nie?
                      • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 01.10.11, 09:17
                        Ja też tak je czytam i czytam, i już sama z ciekawości nie mogę wytrzymać. Bez kitu dziewczyny, po testy!!smile
                        • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 01.10.11, 09:36
                          kupiłam test i ciastko tongue_out zrobiłam test i zosatwiłam go w łazience
                          jem ciastko pije kawe i umierammmmm z nerówów

                          zaraz tam pojde sprawdzic co wyszło

                          jakby co to 14 zł wywalone w błoto big_grin
    • migotka.s WYNIKI TESTU !! 01.10.11, 09:43
      dwie grube krechy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • sysia.0 Re: WYNIKI TESTU !! 01.10.11, 09:44
        wooow GRATULACJE!!!!
        • migotka.s Re: WYNIKI TESTU !! 01.10.11, 09:47
          jestem w mega szoku!
          a moj maz mowi tak - no rpzeciez wiedziałem, bo juz byłas taka upierdliwa ostanio, jak wtedy tongue_out

          Boże dziewczyny, teraz do mnie dotarło ze nie ciesze sie jak wtedy - bo cały czas z tyłu głowy jest mysl, o tym, co było..................
      • lili76 Re: WYNIKI TESTU !! 01.10.11, 09:47
        fantastycznie!!!! gratulacje Migotko!!!!
        • migotka.s Re: WYNIKI TESTU !! 01.10.11, 09:47
          chyba postawie pomnik temu kto wynalazł Bromergon big_grin
      • pikka6 Re: WYNIKI TESTU !! 01.10.11, 09:47
        wiedziałamsmile)) smile smile smile super! gratuluje! smile
        • migotka.s Re: WYNIKI TESTU !! 01.10.11, 09:48
          powiem szczerze ze ja tez miałam przeczucie ze sie udało, ale wiecie - to dopiero test z sików
          jeszcze test z krwi, poza tym nie wiem czy bedzie wszystko dobrze.... chyba na razie zachowam ostroznosc w cieszeniu sie
        • sysia.0 Re: WYNIKI TESTU !! 01.10.11, 09:49
          Migotko kiedy robiłaś test? w dniu spodziewanej @? Nie myśl o niczym złym, teraz tylko spokój, pozytywne myślenie... no i życzę Ci spokojnych 9 miesięcy big_grin
          • migotka.s Re: WYNIKI TESTU !! 01.10.11, 09:53
            sysia.0 napisała:

            > Migotko kiedy robiłaś test? w dniu spodziewanej @? Nie myśl o niczym złym, ter
            > az tylko spokój, pozytywne myślenie... no i życzę Ci spokojnych 9 miesięcy big_grin


            od kilku lat moje cykle miały albo 26 albo 28 dni
            jako nastolatka zawsze dostawałam okres w 29 dc
            dlatego testuje raczej koło 30 dc i dzis wąłsnie tak jest
            poprzednią ciaze tez tak testowałam ale kreska była słaba
            a teraz po prostu nie ma wątpliwości jest mocno różowa i dobrze widoczna

            ale nie mam takiej spontanicznej radosci jak wtedy - powoli dopadaja mnie mysli co moze sie stac tfu tfu tfu
            • sysia.0 Re: WYNIKI TESTU !! 01.10.11, 09:59
              bardzo się cieszę big_grin naprawdę nie zadręczaj sięsmile wiem że to ciężko smile ale myśl pozytywnie big_grin
      • ca.melia Re: WYNIKI TESTU !! 01.10.11, 09:47
        Migotko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Kochana popłakałam się ze szczęścia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Kochanie bardzo bardzo Cię ściskam, odpoczywaj, uważaj na siebie, już nie jesteś sama!!!!!!

        Cudownie, siedzę i wyję, strasznie się cieszę!!!
        • migotka.s Re: WYNIKI TESTU !! 01.10.11, 09:49
          kiss kiss kiss
          ja mam tak skrajne emocje ze az nie wiem co myslec co robic
          a mam troche rpacy wzietej do domu i miałam to robic
      • puwen Re: WYNIKI TESTU !! 01.10.11, 12:30
        BRAWO!!! BRAWO!!! BRAWO!! Ale się cieszę!! Super, że Ci się udało!!! Ale nie znikaj teraz zupełnie, zaglądaj tu czasem i opowiadaj jak ciąża! Jeszcze raz GRATULACJE!!!!!!
    • migotka.s co dalej? 01.10.11, 09:59
      dziewczyny, zapodałam sobie tabletkę luteiny bo mi zostało całe opakowanie z 1.ciazy
      ile sie tego bierze, bo ja juz nie pamietam...

      kurde chyba zadzownie do mojego lekarza
      musze tez szybko skontaktowac sie z moim endokrynologiem bo trzeba mi bedzie pozmieniac dawki eutyroxu


      • dzieciusie3 Re: migotka.s 01.10.11, 10:24
        To było oczywiste,tak ci kibicowałam,to piękne,mocno ściskam i gratulujesmile Jejku,żeby tak każdej z nas się udało.
        Ale wieści,no normalnie nie wiem co pisać !!! Dałaś nam takiego kopa motywującego,że szok.

        A teraz pisz wszystko żeby każda z nas wiedziała tzn.jakie były objawy,jaka temperatura,jaka szyjka,jaki śluz wszystko pisz co może nam się przydać
        • migotka.s Re: migotka.s 01.10.11, 10:31
          dzieciusie przyznam szczerze ze nie moge sie podniecić
          ciesze sie i to bardzo, ale od pierwszej chwili zobaczenia wyniku towarzyszy mi mysl - czy bedzie dobrze ! czy sie utrzyma, czy cos sie nie wydarzy
          pamietasz, ze ja poroniłam u progu 4 miesiaca !!!!

          i co z ta luteiną? barc? w poniedziałek podjade do mojego lekarza bo on akurat rpzyjmuje


          objawów nie mam zadnych - podobnie jak wtedy
          u mnie wtedy objawy były dopiero tak od 6-7 tc - wtedy było i rzyganko i sikanko i zmęczenie
          teraz faktycznie ostanio chodziłam zmęczona sikałam ciut wiecej i pobolewał mnie brzuch ale nic takiego czego nie mozna było przypisać przemęczeniu przeziębieniu lub zbliżającej sie @

          tu moj wykres - rzuccie sobie okiem na szyjke sluz i objawy 28dni.pl/cycles/171365

          ja zaczęłam podejrzewać bo tak-temperatura rosła
          szyjka choc wysoka to twarda i zamknieta a nie miekka jak zwykle przed okresem
          • dzieciusie3 Re: migotka.s 01.10.11, 10:42
            migotko,obawy zawsze nam będą towarzyszyć-nam kobietą po stracie najbardziej ale będzie dobrze smile
            • annika23 Re: migotka.s 01.10.11, 11:20
              Migotko kochana!!!! I pomyśleć, że namawiałam Cię,żebyś test zrobiła ranowink Wspaniała wiadomość, tak się cieszę,że się udało jakbym to ja sama zobaczyła te dwie krechysmile
              Co do strachu...hmmm niestety u mnie puściło dopiero teraz trochę, a tak to schizowałam przy każdym ukłuciu. Na pewno musisz na siebie uważać, przede wszystkim zrobić wszystko, żeby się nie przeziębić. Zacznij już dziś pić herbatę z cytryną i miodem- to naturalnie uodparnia. Luteinę, taką podjęzykjową, mój ginekolog dawkował mi na początku 3x dziennie po 2 tabletki, potem zeszłam do 2x2, a teraz biorę duphaston, bo progesteron cały czas niski. Poza tym jeżeli będziesz czuła,że jest taka potrzeba idź na L4, nie zastanawiaj się 5 razy, tylko idź. Mi na początku praca bardzo pomagała, bo nie myślałam w kółko o ciąży itd. Ale jak się pokłóciłam z szefową i wylądowałam w szpitalu, to od 3 tygodni ponad jestem na L4 i mam wszystko w d...
              Ale wiadomośćsmile Tylko nas nie opuszczajsmile
              • migotka.s Re: migotka.s 01.10.11, 17:16
                oczywiście, ze was nie opuszcze smile kibicuje tu jeszcze tylu dziewczynom, czuje sie z wami zwiazana smile

                ja mam luteine dopochwową i juz wziełam - zaszkodzic nie zaszkodzi a pomoże jakby co wink wtedy brałam 3 razy na dobe.....

                Annika - ja ciagle w to nie wierze !!!!!!!
    • annika23 Specjalnie dla Migotki:) 01.10.11, 11:24
      Wklejam Ci linka do czerwcówek:
      forum.gazeta.pl/forum/f,103663,Czerwcowki_2012.html
      ja sama jestem czerwcową mamą tyle,że 2006 i muszę przyznać, że to świetny czas na urodzenie malucha- na spacerki możesz chodzić od razu, jest ciepło, a zatem dzidziuś nie załapie szybko jakiegoś przeziębienia. Ale się cieszęsmile
      a i jeszcze jedno pamiętaj o odstawieniu Twego przyjaciela bromkawink
      • dzieciusie3 Re: Specjalnie dla Migotki:) 01.10.11, 11:59
        No nie wiem czy powinna odstawić Bromergon !!!! Trzeba Go stopniowo odstawiać a na pewno brać do chyba 8 tyg. czy jakoś tak.
        Moja szwagierka go brała i jej endo. powiedziała że absolutnie nie może odstawic bo grozi to poronieniu !!!!!!!!!! Ja też go biorę i mam innego end.co moja szwagierka i usłyszałam dokładnie to samo !!!!! Tak,wiem bo czytałam ulotkę,że odstawić ale nie tak z dnia na dzień dziewczyny stopniowo jak każdy lek !!!!!

        Są rożne opinie na ten temat ale najlepiej nie rób niczego na własna rękę !!!! ZAPYTAJ LEKARZA I ZROBISZ TO CO CI KAŻE
        • annika23 dzieciusie 01.10.11, 12:10
          A wiesz,że mi i ginekolog i endo kazali odstawić od razu po ujrzeniu 2 kresek, dlatego zasugerowałam to Migotce. Ja po prostu dzień po teście już bromka nie wzięłam, ale może jej lekarz zaleci inaczej. Z tego co wiem, to w ciąży nie należy obniżać prl.
          A jak tam Twoje starania? Działasz ostro? Czy odpuściłaś?
          • blue_adusia84 MIGOTKO 01.10.11, 12:24
            Czytam i nie dowierzam GATULUJĘ CI Z CAŁEGO SERCA JAK CZYTAŁAM TWOJE POSTY TO NORMALNIE MIAŁAM CIARKI Zyczę powodzenia .
            teraz to normalnie sama bym zrobiła test tak mnie nakręciłaś.
            • migotka.s Re: MIGOTKO 01.10.11, 17:22
              blue_adusia84 napisała:

              > Czytam i nie dowierzam GATULUJĘ CI Z CAŁEGO SERCA JAK CZYTAŁAM TWOJE POSTY T
              > O NORMALNIE MIAŁAM CIARKI
              Zyczę powodzenia .
              > teraz to normalnie sama bym zrobiła test tak mnie nakręciłaś.
              >

              no to rób , na co czekasz big_grin
          • dzieciusie3 Re: dzieciusie 01.10.11, 12:45
            annika23 napisała:

            > A wiesz,że mi i ginekolog i endo kazali odstawić od razu po ujrzeniu 2 kresek,
            > dlatego zasugerowałam to Migotce. Ja po prostu dzień po teście już bromka nie w
            > zięłam, ale może jej lekarz zaleci inaczej. Z tego co wiem, to w ciąży nie nale
            > ży obniżać prl.
            > A jak tam Twoje starania? Działasz ostro? Czy odpuściłaś?

            Wiem,że co lekarz to inna opinia ! Więc ja zasugerowałam,żeby nie robiła nic na własną rękę tylko zapytała lekarza od którego te leki dostała ! Tak pisze na ulotce żeby go nie brać dla tego ja się pytałam co mam zrobić jak zobaczę dwie kreski na teście-powiedział żebym zdzwoniła do niego a on mi zmieni dawki i tak do 8 tyg.
            • migotka.s Re: dzieciusie 01.10.11, 17:30
              dzieciusie - ulotka tez mowi, zeby przerwac...
              nie powinno sie obnizac prolaktyny w ciazy - juz wiem czemu nic sie nie dzieje z piersiami - no zeby cos sie działo rosnac musi prolaktyna....
              • dzieciusie3 Re: dzieciusie 01.10.11, 21:40
                migotka.s napisała:

                > dzieciusie - ulotka tez mowi, zeby przerwac...
                > nie powinno sie obnizac prolaktyny w ciazy - juz wiem czemu nic sie nie dzieje
                > z piersiami - no zeby cos sie działo rosnac musi prolaktyna....

                Migotka,ja Ci nie mówię bierz dalej czy odstaw-skonsultuj się z lekarzem-KAŻDY LEKARZ MA SWOJĄ OPINIE a ja pisałam,że nie każe mi mój lekarz brać do 40 tyg.ciązy tylko do 8 stopniowo przy tym odstawiając !!!!! Rob co umarzasz
                • migotka.s Re: dzieciusie 01.10.11, 21:45
                  dzieciusie3 napisała:

                  > migotka.s napisała:
                  >
                  > > dzieciusie - ulotka tez mowi, zeby przerwac...
                  > > nie powinno sie obnizac prolaktyny w ciazy - juz wiem czemu nic sie nie d
                  > zieje
                  > > z piersiami - no zeby cos sie działo rosnac musi prolaktyna....
                  >
                  > Migotka,ja Ci nie mówię bierz dalej czy odstaw-skonsultuj się z lekarzem-KAŻDY
                  > LEKARZ MA SWOJĄ OPINIE a ja pisałam,że nie każe mi mój lekarz brać do 40 tyg.ci
                  > ązy tylko do 8 stopniowo przy tym odstawiając !!!!! Rob co umarzasz
                  >
                  >


                  Dzieciusie, ja pisałam gdzieś tu , ze moj każe odstawić od razu tak jak i Annikowy smile dlatego odstawiłam smile nie no co ty ja sie konsultuje zawsze smile
                  ja sie domagałam nawet od niego informacji czy mam brac bromek po owulacji big_grin
          • dzieciusie3 Re: dzieciusie 01.10.11, 12:48
            annika23 napisała:


            > A jak tam Twoje starania? Działasz ostro? Czy odpuściłaś?

            dziś 25 dc.-cykle 30 dniowe.ok.czwartku testuje no chyba,że wścibska @ się wprosi smile
            • annika23 Re: dzieciusie 01.10.11, 12:55
              dzieciusie3 napisała:


              > dziś 25 dc.-cykle 30 dniowe.ok.czwartku testuje no chyba,że wścibska @ się wpro
              > si smile
              To kochana życzę tego samego co Migotkasmile i oby nie było znowu jakiś sensacji jak ostatnio. Pozdrawiam serdeczniesmile
              • dzieciusie3 Re: dzieciusie 01.10.11, 13:24
                A no widzisz annika23 jak to w życiu bywa najpierw radość później łzy uncertain Teraz nie ma się co rozczulać,jest nowy cykl i była kolejna szansa,czy ją wykorzystałam-nie wiem mam jednak nadzieje,że już nigdy nie będę miała takiej sytuacji-od 3 dni klują mnie jajniki-wczoraj bardzo mocno-dziś delikatnie dają mi o sobie znać smile Katar i takie dziwne coś jak by mnie choróbsko łapało.
            • migotka.s Re: dzieciusie 01.10.11, 17:23
              dzieciusie3 napisała:

              > annika23 napisała:
              >
              >
              > > A jak tam Twoje starania? Działasz ostro? Czy odpuściłaś?
              >
              > dziś 25 dc.-cykle 30 dniowe.ok.czwartku testuje no chyba,że wścibska @ się wpro
              > si smile
              >
              >


              dzieciusie tak bym chciała zebys i ty zaciązyła smile
          • migotka.s Re: dzieciusie 01.10.11, 17:20
            Annika - kurcze mnie gin tez mowił ze dwie kreski na tesci i mam tak:
            1. odstawić bromka
            2. isc do niego po skierowanie po bete
            3. natychmiast gnac do endokrynologa
            4. wdrożyć luteine /dupka

            Dzieciusie - kurde - strasznie mnie zestresowałas... i co ja mam robic teraz? chyba zadzownie do niego !
            • dzieciusie3 Re: dzieciusie 01.10.11, 21:46
              Słuchaj migotka,mi bromergonu nie przepisał ginekolog tylko endokrynolog.Ginekolog powiedział,że z takim wynikiem leczenie podejmuje endo.a nie ginekolog. Tak ja doskonale wiem co pisze na ulotce.Jak moja szwagierka zaszła w ciąże i nie wiedziała co zrobić ja wertując na necie znalazłam rożne wypowiedzi, a jej powiedziałam odstaw nic sie nie stanie...i dobrze że przed odstawieniem zadzwoniła do swojej lekarki która jej powiedziała "kategorycznie nie odstawiać bo dojdzie do poronienie" Jak chcesz mogę dać Ci nr.tej lekarki i sobie zadzwonisz sama.Ja nie doradzam bo nie jestem lekarzem tylko wiem co mi lekarz mówił....
              • migotka.s Re: dzieciusie 01.10.11, 22:27
                moje koleżanki, ktore sie leczyły bromergonem dostały go od gna
                ja tez od gina - miałam za wysoka prolaktynę po obciążeniu
                moja endokrynolog leczy mi tarczyce

                chodze do mojego gina z polecenia - trafiłam od kolezanki po poronieniu ktora tez ma problemy w prolaktyną czynnosciowa
                leczenie dokładnie jak u mnie
                efekt - dziecko ma juz roczek....
      • migotka.s Re: Specjalnie dla Migotki:) 01.10.11, 17:18
        Annika - juz sobie obejrzałam czerwcówki, ale troche sie boje ujawniać - niech mi to chociaz gin potwierdzi bo na razie mam brak okresu i dwie krechy smile
        poniewaz podejrzewałam ze moge byc (a nawet troche przeczuwałam - stad moj spokój taki przez ostanie dni0 to bromka odstawiłam juz dwa dni temu wink
    • migotka.s DO wszystkich :) 01.10.11, 17:28
      Dziewczynki moje Kochane - bardzo Wam dziekuje za to wsparcie, jesteście cudowne !!! zycze wam zebyscie zaciązyły a potem donosiły i urodziły zdrowe i sliczne dzieciaczki smile
      bez was bym tak dobrze nie znosiła tych ostatnich tygodni smile

      ja wciaz nie wierze w ta ciaze i mam nadzieje ze to nie sen
      trzymajcie za mnie kciuki, bo nie chce drugiego falstartu ....

      jak wszystko pojdzie dobrze to na poczatku czerwca zostane mamą smile
      • migotka.s Re: DO wszystkich :) 01.10.11, 17:30
        a i w ogole czy to nie smieszna ze ja załozyłam watek, w ktorym zaciążyłam big_grin big_grin
        • dzieciusie3 Re: DO wszystkich :) 01.10.11, 21:49
          To bardzo fajne szczęściaro !! będzie dobrze-zobaczysz.
          • dzieciusie3 Re: DO wszystkich :) 01.10.11, 22:30
            Nie ważne każdy robi jak umarza lub mu lekarz każe. Jak się czujesz jak już wiesz i pewnie wpatrujesz się w pozytywny test smile
            • migotka.s Re: DO wszystkich :) 01.10.11, 22:41
              dzieciusie3 napisała:

              > pewnie wpatrujesz się w pozytywny test smile


              skad wiesz big_grin big_grin big_grin

              jestem nadal totalnie zszokowana
              i boje sie , jak wiesz
              ale i tak czasem mi mysli uciekają i robie plany na przyszłość ... choc, wiem ze nie powinnam jeszcze ....
              • dzieciusie3 Re: DO wszystkich :) 01.10.11, 22:53
                Ale to nasza natura smile My myślimy o zupełnie innych sprawach niż mężczyźni.Ja to już teraz myślę kogo by tu wkręcić z chrzestnego,a mój maż by mi postukał po głowie smile smile
                • migotka.s Re: DO wszystkich :) 01.10.11, 23:04
                  dzieciusie3 napisała:

                  > Ale to nasza natura smile My myślimy o zupełnie innych sprawach niż mężczyźni.Ja t
                  > o już teraz myślę kogo by tu wkręcić z chrzestnego,a mój maż by mi postukał po
                  > głowie smile smile
                  dobra to jak juz tak szczerze to ja sie zastanawiałam jaki bedzie ten przełom maja i czerwca kiedy bede rodzic - czy słoneczny czy deszczowy... a potem myśl : cicho głupia babo, pamietasz jak było ostatnio...

                  a w ogole to wczoraj wypiłam z mezem dwa kieliszki wina i juz oczywiscie mam wyrzuty sumienia

    • lili76 Tak tylko na chwilke.... 01.10.11, 22:53
      .... wpadlam powiedziec, ze test ciagle negatywny, plamie ale na zolto-rozowo, nic nie boli, temeratura znowu w dol; nic nie rozumiem, ale pewnie mnie zaleje jutro jak tylko wsiade do samolotu.....
      zarowno tampony jak i testy ciazowe zapakowane smile trzymajcie kciuki, abym zamiast mojitos pila sok brzoskwiniowy smile
      • migotka.s Re: Tak tylko na chwilke.... 01.10.11, 23:04
        lili - trzymma kciuki za sok brzoskwiniowy względnie mohito bezalkoholowe wink

        pluje na Ciebie dobrymi fluidami wink
        • annika23 Jeszcze raz do bohaterki miesiąca:) 02.10.11, 08:03
          Migotko, jak tam pierwsza noc po dobrej wiadomości? Mam nadzieję, że spałaś jak susełsmile
          Moim zdaniem:
          - super, że odstawiłaś bromka
          - dobrze, że bierzesz luteinę- gdzieś wyczytałam,że to placebo dla ciężarnych, trochę się zgadzam, bo ja nadal biorę dupka, mimo, że to już za chwilę 21 tydzień, ale zwyczajnie czuję się po nim spokojniejszasmile
          A teraz jeszcze jedno, pisałaś mi, że szykuje Ci się w pracy mega stres aż do listopada, mam nadzieję,że nie dasz się wkręcić w nic, co będzie Cię denerwować, bo i tak na pewno początki ciąży po Twoich przejściach nie będą łatwe. Dlatego jeszcze raz Cię proszę, jak tylko zobaczysz,że masz robić coś, co może źle wpłynąć na dzidzię od razu na L4!!! To tak ode mnie, wiesz w naszym przypadku, mam po poronieniach, lepiej dmuchać na zimne, niż znowu wszystko przeżywać od początku. Mam nadzieję,że nie myślisz, że się wirtualnie wtrącam w Twoje życie zawodowesmile Całuski i miłej niedzieli.
          Ps. A co do tego ujawniania się na czerwcówkach, to mi łatwiej było ujawnić się na forum niż w życiu. U mnie do 12 tyg. o ciąży wiedział mąż, syn i przyjaciółka. Moim rodzicom i reszcie rodziny powiedziała dopiero jak zaczął się 2 trymestr - takiego miałam pietra,że zapeszę czy cośwink
          • migotka.s Re: Jeszcze raz do bohaterki miesiąca:) 02.10.11, 08:15
            Annika - piszac tu o swoich sprawach dałam Wam prawo do wtrącania sie - wiec sie wtrącajcie smile

            bardzo CI dziękuję za troskę, innym dziewczynom zresztą tez - ja poza powiedzeniem mężowi , przyjaciółce i WAM nie planuje mowic nikomu do konca miesiaca. 1 listopada pojedziemy na groby i pewnie powiem rodzicom i tesciom - oni wszyscy bardzo przezyli moje poronienie i wiem, jak sie martwią. Na razie tylko nie wiem JAK nie powiedziec Mamie bo ona ciagle sie podpytuje co u mnie jak leki czy ciaza - jesteśmy dosc blisko i ona zna przebieg mojego leczenia chocby bromkiem wink

            a nie powiem ze nie jestem, bo nie chce zapeszać ani kłamać ....

            Bromek odstawiłam bo tak mówił gin i tak mowi ulotka - ten lekarz prowadził moja znajomą z wysoką prolaktyną - ona miała ciut wieksza dawke ode mnie i tez kazał odstawić ....

            luteinę biorę chyba dla własnego świętego spokoju big_grin big_grin

            spałam jak zabita - ale jesli ta ciaza będzie podobna do tamtej to koło 10 tyg zacznę cierpiec na bezsenność - mam nadzieje ze do tego nie dojdzie... strasznie sie wtedy męczyłam

            co do pracy - to wiem doskonale o czym mowisz
            w mojej poprzedniej pracy zajście w ciążę traktowano jak zamach na ich firmę - po poronieniu zmieniłam prace\
            tu gdzie pracuje teraz jest inaczej - wiem, ze jak cos, to bede mogła zwolnic tempo albo isc na L4
            tyle tylko ze chciałbym nie mówić jak długo sie da....


            ALE JESTEM GŁODNA - ide do lodówki smile
        • blue_adusia84 dzień doberek wszystkim 02.10.11, 08:07
          Migotko ja się podpinam pod te fluidy.
          Jak tam dzisiejsza noc? pewnie nie mogłaś zasnąć z wrażenia?
          U mnie nadal okresu brak jutro sądny dzień chyba ,ze nie wytrzymam dzisiaj i kupię test, ale jak narazie to mi się nie chce ruszać z domu.
          jestem taka dziwnie spokojna
          • migotka.s Re: dzień doberek wszystkim 02.10.11, 08:16
            BLuE - spałam jak zabita smile
            a ty rob ten test bo moim zdaniem jest po co big_grin

            ja tez byłam taka spokojna wink
            • dzieciusie3 Re: dzień doberek wszystkim 03.10.11, 09:29
              Cześć dziewczyny smile
              Dziś poniedziałek,początek tygodnia.Moje samopoczucie ok,chociaż do czwartku to chyba jajo zniosę z tej niepewności.Śluz u mnie mleczny i bardzo śligo smile,tem.zaczęłam mierzyć ale to mi nic nie daje bo ona dopiero spada w trakcie @,i głupia taka jestem bo zrobiłam test owulacyjny-bo na szczęście nie mam w domu ciążowego- i wyszedł bardzo pozytywny.Wiem,wiem,to nie jest odpowiedni test do diagnozowania ciąży...Cycki jak by dziwnie nabrzmiałe i lekko bolą jak je naciskam ale to może być efekt leków...poczekamy zobaczymy smile
              • annika23 Re: dzień doberek wszystkim 03.10.11, 09:43
                No no dzieciusie test owu pozytywny, hohosmile Aż się nie mogę doczekać ciążowego, jestem pełna dobrych przeczućsmile
                • dzieciusie3 Re: dzień doberek wszystkim 03.10.11, 09:45
                  Oj,ja też mam pozytywne nastawienie ale w życiu to różnie bywa już sama się przekonałam
                  • migotka.s Re: dzień doberek wszystkim 03.10.11, 09:53
                    dzieciusie !! kciuki trzymma smile
                    • annika23 Dzieciusie 03.10.11, 10:20
                      Różnie bywa, to prawda, ale po deszczu zawsze wychodzi słońce, a u Ciebie tych burz, to już chyba wystarczy, nie? Ja tam czuję,że się spotkacie z Migotką na czerwcówkach, a ja będę do Was zaglądać i wymądrzać się jak zwyklewink
                    • blue_adusia84 Re: dzień doberek wszystkim 03.10.11, 10:21
                      Witajcie
                      ja dziś zrobiłam test i niestety negatywny ale @ dalej brak- pewnie mam coś z hormonami, dziwne jest to ,że testy owu wychodzą mi pozytywne, 10 idę do lekarza niech coś poradzi, a teraz idę szykować torcik dla mojej Juleczki bo goście się zapowiedzieli na dziś.
                      • annika23 Re: dzień doberek wszystkim 03.10.11, 11:13
                        Adusia hormony jeszcze szaleją po porodzie i tyle, wszystkiego dobrego dla małejsmile
    • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 04.10.11, 08:28
      jaka tu cisza nastałam po tym jak migotka zrobiła test smile a tak to tu wrzało od dyskusji.To która z Was testujesz teraz?
      • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 04.10.11, 08:30
        Chyba wszystkie się już przeniosły na październik! U mnie 6dc i już prawie zapomniałam, że miałam nadzieję we wrześniu wink
      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 04.10.11, 08:35
        dzieciusie3 napisała:

        > jaka tu cisza nastałam po tym jak migotka zrobiła test smile a tak to tu wrzało od
        > dyskusji.To która z Was testujesz teraz?

        he he Dzieciusie, chyba juz wszystkie uciekły na pażdziernik wink choc w sumie jakby ktos jeszcze miał efekty staran wrzesniowych (i zatestowanych na poczatku października) to fajnie by było zobaczyc tu te wpisy smile
        • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 04.10.11, 09:27
          Witaj migotka
          jak samopoczucie?
          U mnie nadal okresu brak, już zaczęłam zastanawiać czy możliwe jest przesunięcie owulacji bo kilka dni temu miałam pozytywne testy owu ?
          A tak wogóle to strasznie mi wypadają włosy normalnie garściami po porodzie wiem ,że wypadają tak ok. 3 miesiąca po porodzie i tak było u mnie ,ale od kilku tygodni to po prostu garściami mi wypadają czytałam ,że to wina estrogenów co o tym sądzicie jakie badania powinnam zrobić i kiedy ?
      • lili76 Re: Wrześniowe staraczki :) 04.10.11, 21:44
        Ja jeszcze zostalam do testowania smile Urlopuje sie i choć wzięłam test ze sobą Niemaz przekonał mnie aby testować po powrocie. Na dzień dzisiejszy okresu brak, dziwne plamienia sie skończyły, temperatura powyżej lini, objawów jakichkolwiek brak smile Jestem dobrej myśli smile Test robię w niedziele smile Powodzenia dla testujacych i starających sie smile
        • lili76 Re: Wrześniowe staraczki :) 09.10.11, 19:31
          no i po ptokach sad powinnam pewnie listopadowy watek zalozyc, bo na pazdziernik sie nie zalapie, ale sobie chyba dam spokoj; bede tempke mierzyc, bo zaplacilam za vip na fertility friend za 3 miesiace, ale chowam wszystkie testy gleboko;
          powodzenia dziewczyny, bede zagladac czasami
    • dzieciusie3 Re: szyjka macicy jaka powinna być? 04.10.11, 18:29
      Dziewczyny,szyjki nigdy nie badałam więc powiedzcie jaka powinna być przed okresem,jaka własnie jak może być ciąża?
      • pikka6 Re: szyjka macicy jaka powinna być? 04.10.11, 19:02
        w ciąży wysoko i rozpulchniona, przed okresem raczej nisko i twarda. Choć ja w tym cyklu miałam tak średnio nisko uncertain
        • olusiek81 Re: szyjka macicy jaka powinna być? 04.10.11, 22:00
          Migotka gratuluje gratuluje i jeszcze raz gratuluje !!!! smile super termin porodu , marzył mi sie taki !!no ale jakbym zaszła w tym miesiącu to jeszcze też by był czerwiec tylko że ostatnie dni wiec musze działac smile
          • migotka.s Re: szyjka macicy jaka powinna być? 04.10.11, 23:06
            olusiek81 napisała:

            > Migotka gratuluje gratuluje i jeszcze raz gratuluje !!!! smile super termin poro
            > du , marzył mi sie taki !!no ale jakbym zaszła w tym miesiącu to jeszcze też b
            > y był czerwiec tylko że ostatnie dni wiec musze działac smile
            dzieki big_grin
            mnie sie tez podoba
            i czekam na Ciebie smile
      • migotka.s Re: szyjka macicy jaka powinna być? 04.10.11, 23:08
        moja jest wysoko rozpulchniona ale sztywna zwarta twarda i zamknięta
        i po tym poznałam ze ciąża zanim zrobiłam test

        u mnie szyjka na okres jest miękka taka jak balon ze spuszczonym powietrzem
    • iwonamariusz Re: Wrześniowe staraczki :) 12.10.11, 20:12
      witam starające się...
      chciałam się podzielić się z wami wiadomością dobra dla mnie i mojego męża w końcu zobaczyłam na teście ciążowym dwie kreski... smilesmilesmilesmilesmile
      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.10.11, 23:35
        iwonamariusz napisała:

        > witam starające się...
        > chciałam się podzielić się z wami wiadomością dobra dla mnie i mojego męża w ko
        > ńcu zobaczyłam na teście ciążowym dwie kreski... smilesmilesmilesmilesmile



        GRATULUJE !!!!!!! to kiedy był ten test?
        • iwonamariusz Re: Wrześniowe staraczki :) 13.10.11, 10:40
          wczoraj robiłam i zaraz wam napisałam smilesmilesmilesmilesmilesmilesmile tak bardzo się ciesze ze w końcu nam się udało...
          życzę każdej starającej powodzenia..
          a mogę poradzić żeby partner wasz zwiększył sobie testosteron a wy nie obliczajcie kiedy masz dni płodne bo to nic nie da.
          Ja z mężem tak zrobiliśmy i się udało za pierwszym razem. Mąż brał tabletki żeby zwiększyć masę ciała z testosteronem a ja nie myślałam ze mam dni płodne, kochaliśmy się co 2 dni jak zawsze i udało się. To jest moja porada dla starających się.
    • elizka790 Re: Wrześniowe staraczki :) 25.09.12, 12:09
      I jak tam wrzesniowki????Ktora zrobila juz test????No i ktorej sie poszczescilo???Ja musze czekac do soboty czyli jeszcze 4 dlugie dniwink
      • leluchow1 Re: Wrześniowe staraczki :) 25.09.12, 12:12
        Zobacz na daty postów. Zapraszam do wrzesniowego testowania 2012


        .lilypie.com/ZaKep1.png[/img][/url]" target="_blank">lbyf.lilypie.com/ZaKep1.png[/img][/url]</a>
        Co dzień budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam... smile
    • jessica1986 Re: Wrześniowe staraczki z 2011 rokuuuu :) 25.09.12, 13:57
      hahahaha, a ja też tak patrzę i czytam i zastanawiam się W.T.F?? haha , a to 2011 roksmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka