Kochane weszłam tu specjalnie, aby podzielić się z Wami radością

Po 5 latach walki, i 2 latach w których już zaakceptowałam świadomość że mamą nie będę... naturalnie z zaskoczenia zaszłam w ciążę

Aktualnie jestem w 5 m-cu. Ciąża bliźniacza, jednojajowa, dwie dziewczynki

i to co zawsze powtarzałam przytoczę teraz <b>"NA CUDA ZAWSZE JEST MIEJSCE"</b>
ps. spojrzałam na test (okres mi się spóźniał 2 tyg, ale przecież to niemożliwe) i wywaliłam do kosza - jak zwykle 1 kreska. A potem wyrzucałam coś do kosza i patrzę a tu II
Oczywiście nie zaczekałam wystarczająco długo będąc pewna (jak zawsze zresztą) że zobaczę I kreskę.
Ściskam i całuję Was z całych sił.
Dottie&Julia&Lura
ps. trzymajcie pls kciuki ciąża jest bardzo wysokiego ryzyka - jedno łożysko, ale narazie wszystko idze dobrze

oby tak dalej
planowany termin naszego spotkania to 14.02.2014