Dodaj do ulubionych

Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi.

14.01.06, 23:04
Dziewczyny ale mnie "zalało" już po tygodniu brania oleju z
wiesiołka "oeparol" dostałam tak intensywnego śluzu że aż jestem w szoku,
zrobił się taki intensywny, że musze używać wkładek hig.
Super, będe go brała do lutego, wtedy rozpoczynam starania po długiej
przerwie. Wrescie, niecierpliwie się.

pozd majah1 smile
Obserwuj wątek
    • asiulka1976 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 15.01.06, 11:27
      super !! na kazdego inaczej dziala na mnie nie dzialal za to Guajazyl tak
      podzialal jakn aCiebie wiesiolek surprised)
    • evcia80 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 15.01.06, 12:02
      Witam! Mam właśnie problem z brakiem śluzu. Orintuje się ktoś może ile kosztuje
      oeparol? Będę wdzięczna za odpowiedź smile
      • asiulka1976 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 15.01.06, 12:18
        60 tab 20 zl ale trzeb abrac pod uwage ze bierze sie czasami 3x3 i jedno
        opakowanie bedzie malo (ja bralam 4x3 i nie pomogl), guajazyl 200g jakos 6 zl i
        starczy na cykl.


        Opeparol przyjmowanie:
        od 1dc do owu zalecane 2-3x3
        Guajazyl przyjmowanie:
        kilka dni przed owu do owu,zalecane lyzka stolowa 3x
        • evcia80 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 15.01.06, 12:24
          Wielkie dzięki! Jeśli nie uda się w tym cyklu, ruszam do apteki! Pozdrawiam!
          • nowa_mama75 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 15.01.06, 14:47
            Mnie niestety nie pomógł ani olej z wiesiołka ani Guajazyl. Owszem już
            myślałam, że jest dobrze, bo pojawił się śluz ale był tylko jeden dzień i tylko
            przy szyjce.

            Pozdrawiam
            • sylwuniap11 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 17.01.06, 23:26
              Witajcie
              ja biore wiesiolek juz od ponad hmmm 10 lat. Naogol 2 x dziennie po 2 tableki.
              Owszem zdaza mi sie zapomiec, no ale w koncu to nie tragedia.
              Na sluz naprawde nie moge narzekac.
              Dlaczego zaczelam go brac? - niereguralne miesiaczki, czasami ich brak etc. Jak
              zaczelam go brac - okres jak z bajki reguralny, zawsze etc wiec po braniu go 6
              msc odstawilam, aby nie wpasc w przyslowiowy nalog. A tu... znowu brak
              reguralnosc, brrr Znowu zaczelam brac, i tak chyba z 3 razy - az w koncu sie
              upewnilam, iz to napewno on mi pomaga (bez zadnych zastrzykow hormonalych w
              pupe) mam reguralny okres i hormony w normie.
              Drogie Panie - bardzo zachecam do jego brania, mi nawet nie w glowie go
              odstawic - pewnie juz wpadlam w nalog ale nic tak mi nie pomoglo jak on.
              Zawsze kupuje go sobie i mojej Mamie.
              Dodam jeszcze, iz naprawde jak sie go dluzej stosuje poprawia wyglad skory,
              wlosow, takze rzesy sa dluzsze.
              Oczywiscie rozumiem, iz niektorzy zle na niego reaguja - a szkoda
              Podrawiam
              • viki2lav Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 19.01.06, 11:21
                wieliolek dziala, jedyny mankament to cena 14 euro za 30 kapsulek, hmmm
                • basiaz87 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 19.01.06, 12:22
                  Na szczeście mieszkam w Polsce smile) gdzie wiesiołek kosztuje ok. 16 zł za 100
                  tabletek smile
                  • viki2lav Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 20.01.06, 09:03
                    hmmm, chrzakne sobie
                  • drobna7 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 11.02.06, 15:45
                    Hej, tylko gdzie Ty kupilas te 100 tabletek za 16 PLN i jak sie ten preparat
                    nazywa? Dzieki za odpowiedz smile
              • darcia74 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 18.05.06, 12:41
                ja tez mieszkam we Wloszech, i nie mam pojecia jak wiesiolek nazywa sie po
                wlosku, wiec nie wiem o co mam zapytac w aptece.
                Naszczescie mieszkam na polnocy Wloch i czesto bywam w Nimczech, gdzie kupuje
                kapsulki z oleku wiesiolka, po niemiecku nazywa sie Nachtkerzenöl.
                Wiesz moze jak to sie po wlosku nazywa? (w slowniku nie ma oczywiscie).
    • majah1 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 28.02.06, 16:39
      Pochwalilam sie z tym wiesiołkiem. takie superowe działanie było tylko w 1 cyklu
      brania oleju, w 2 juz kiszka. Ciekawe, pewnie dlatego że zmniejszyłam dawkę,
      bałam się tej powodzi.
    • sylvia_b Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 28.02.06, 16:47
      Heh, wyjęłas mi ten wątek z ust wink
      Ja zawsze narzekałam na suchość, a po wiesiołku mnie - tak jak piszesz ZALAŁO.
      Wreszcie moge ten sluz sobie badać. Najpierw był pół na pół wodnisty i mętny-
      lepki, a teraz jest juz tylko wodnisty. I jest go tak duzo, że "chlupie"
      podczas przytulanka wink)
      • agi80 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 01.03.06, 11:09
        a ile brałyście kapsułek ja mam zamiar zacząć od następnego cyklu czyli gdzieś
        w początkach marca.
        • viki2lav Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 01.03.06, 21:18
          Maja, u mnie to samo, a w dodatku wszystko sie pokrecilo! ja zwariuje, zamiast
          fasolki @w 20 dniu cyklu, dziwny jakis! mam dola. zaczyna mnie to wszystko
          przerastac!
        • majah1 do agi80 01.03.06, 21:52
          W 1 cyklu dawka bardzo różna 5-6 tabl/ dziennie w 3 dawkach po posiłku. W 2
          cyklu nieraz zapominałam i może dlatego było tego śluzu mniej!!!
          • agi80 Re: do agi80 02.03.06, 11:07
            Dziękuję za odpowiedź, ja zakładałam 4 kapsułki dziennie więc pokrywa się to
            mniej więcej z Twoją ilościa, nie chciałabym przesadzić, zobaczymy czy coś
            pomoże, do tej pory nie miałam problemu ze śluzem ale po poronieniu i zabiegu
            panuje straszna susza wink mam nadzieję że to pomoże.
    • pab61 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 18.05.06, 12:32
      VIKI2, MAM PYTANIE DO CIEBIE, JAKI WIESOLEK WE WLOSZECH KUPUJESZ, CO MOZEZ MI
      POLECIC?
      • darcia74 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 18.05.06, 12:41
        ja tez mieszkam we Wloszech, i nie mam pojecia jak wiesiolek nazywa sie po
        wlosku, wiec nie wiem o co mam zapytac w aptece.
        Naszczescie mieszkam na polnocy Wloch i czesto bywam w Nimczech, gdzie kupuje
        kapsulki z oleku wiesiolka, po niemiecku nazywa sie Nachtkerzenöl.
        Wiesz moze jak to sie po wlosku nazywa? (w slowniku nie ma oczywiscie).
        • anneczka78 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 18.05.06, 12:50
          A może sprawdź łacińską nazwę... Każdy farmaceuta w aptece zna podstawy łaciny,
          we Włoszech też smile
          • anneczka78 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 18.05.06, 12:54
            W międzynarodowej nomenklaturze kosmetycznej INCI ma nazwę Oenothera Biennis.
            Nazwa łacińska jest zapewne podobna lub taka sama
            • pab61 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 18.05.06, 16:22
              Nasz polski Oeparol to wiesiolek dziwny czyli Oenothera Paradoxa, no i teraz
              nie wiem czy Oenothera Biennis to to samo, we Wloszech jest biennis i nazywa
              sie Olio di Enotera
              • darcia74 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 18.05.06, 16:34
                dzieki, wlasnie tez znalazlam w internecie.
                Nie wiem co pisze na tym Oeparolu, ale co wyczytalam na wloskiej stronie, ze
                ostroznie ze stosowaniem w ciazy i karmieniu. Czyli praktycznie najlepiej
                stosowac max do owulacji, bo niewiadomo co potem.
                • pab61 Re: Duzo śluzu, dzięki wiesiołkowi. 18.05.06, 16:56
                  darcia, wyslalam ci maila, jak mozesz to zerknij
                  • darcia74 do pab61 18.05.06, 17:21
                    odpisalam Ci na maila
                    • viki2lav Re: do pab61 20.05.06, 23:25
                      czesc"makaronice"smile))))))))))
                      • darcia74 do viki2lav 21.05.06, 09:27
                        ty tez jestes "makaronica"?
                        • pab61 Re: do viki2lav 22.05.06, 16:28
                          czesc viki,
                          ja od soboty zaczelam wiesiolka brac, tym razem zwiekszylam dawke do 3x2
                          kapsulki, no i od 8 dnia cyklu zaczne pic Resyl, moze sie uda, trzymaj kciuki,
                          pozdrawiam
                          • viki2lav Re: do viki2lav 23.05.06, 10:03
                            moze zgromadzimy troche informacji "dla nas za rubieza" ja pomimo dosc
                            konkretnego stazu wciaz mam jakies problemy z tutejsza sluzba zdrowia, nawet
                            jesli w niej marginalnie, ale jednak, pracuje
                            • pab61 Re: do viki2lav 23.05.06, 10:45
                              viki,napisalam ci maila w piatek,dostalas??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka