04.06.08, 17:15
No, Kochane koleżanki u mnie emocje związne z misją rosną. Po prostu
muszę się podzielić, bo mi z tej radości, aż jajniki podskakują.

Okazało się, że podróż mężowa biznesowa planowana na czas
pradwdopodobny odwołana, a dziadkowie do opieki nad synkiem jeszcze
nie odwołani, to plan jest taki, żeby się udać w ustronne miejsce
Groszka robić tak na serio. I tak szukam na necie romantycznych
klimatycznych miejsc. I patrzcie co mi wyskoczyło:

"Kąpiele lecznicze powodują również poprawę przewlekłych stanów
zapalnych miednicy małej łagodząc dolegliwości bólowe podbrzusza i
krzyży. Solanki aktywują pracę jajników, wspomagają znacznie
leczenie niepłodności, zaburzeń seksualnych i dolegliwości
klimakterycznych." Znalazłam to w opisie spa Malinowy Zdrój - Solec
Zdrój. No lepszej reklamy być nie może. Ciekawe tylko czy miejsca
będą.

A moja pani dr ma najbliszży termin 12 lipca - tak, jeszcze tego
roku! na szczęście smile. To w 10dniu kolejnego cyklu. Jestem
zapisana, ale może to już będzie pierwsza ciążowa wizyta? Jeśli nie
to w następnym cyklu zrobię badania hormonków i z wynikami polecę.
Czuję się ostatnio taka mało-faszerowana jakimiś bromkami czy
dupkiem.
Obserwuj wątek
    • viktoria1980 Re: Solanki 04.06.08, 18:25
      Zosienta to nastawienie to mi się baaaaaaaaaaardzo podoba. I może właśnie ono
      będzie otwieraczem do naszej puszki z groszkami.
      Byłam kiedyś na solankach. REWELACJA!!! trochę daleko dla mnie było, więc
      odkryłam jeszcze jedną fajną rzecz w Nałęczowie, basen z białą cieplutką glinką,
      też superaśna rzecz. I w Nałęczowie to jeszcze tanie masaże są - ceny jak dla
      emerytów w sanatorium, okłady borowinowe, super basen z 3 saunami i jeszcze
      jaskinia solna. No ale jak czasu więcej to mimo wszystko chyba solanki lepsze.
    • justmaga Re: Solanki 04.06.08, 18:29
      aaaaleee ci faaajnie.
      Jedz i korzystaj jak najwiecej... I wroc z groszkiem smile
    • kasia.kul Re: Jedż kochana , jedż 05.06.08, 08:43
      I solankuj i groszkuj się ile wlezie, i tylko dobre wieści nam tu
      przywież smile
      A ja bedę miała męża tylko w niedzielę buuuuuuu a od dzisiaj
      zostajemy same z małą ale do niedzieli zrobię sobie też solankę taką
      wiecie jak do mięcha i też będę się moczyć a co smile Co prawda u mnie
      dziś 28 dc ale co tam wink
    • zosienta Re: Solanki 05.06.08, 10:25
      Otóż moc solanek niesamowita. Musiałam przekonywac mą drugą połowę,
      bo to emerycko brzmi, nie ma kajtów, żagli, skuterów wodnych itepe,
      ale kurcze to tylko weekend i mamy przecież co (a konkretnie kogo)
      robic. Wieczorem zrobiłam rezerwację (na następny weekend), a dziś
      rano już LH skoczyło. (No chyba, że to cień cienia, ja już
      głupieję). No i zamiast groszka robic jak zaplanowałam na spokojnie
      musiałam męża pod prysznicem dopaśc, ale to chyba "no good", bo
      wszystko spłynie. Czyli "prysznic i nic". Trzeba poprawiac.
      • po_trzydziestce1 Re: Solanki 05.06.08, 10:45
        No kurczę to jakby co (w sensie pojawienia się groszka) to bliżej
        mamy udać się do jakiegos Lądka Zdrój czy innego Zdroja niż od razu
        na Barbadossmile
        Tez byloby fajnie, tez mozemy liczyc na znizki, bo to w koncu wyjazd
        grupowy bedzie no i rozpoczniemy groszkowa produkcje na polskiej
        ziemismile
    • zosienta Re: Solanki 11.06.08, 13:13
      Uprzejmie donoszę, że wyjazd musimy odwołać. Raz, że cieszyłam się
      tak bardzo, że "zniosłam" jajo natychmiastowo i już jest "po
      ptakach"(bacianach mam nadzieję), a i inne obowiązki nie pozwolą tak
      sobie bez misji robienia groszka uciekać z domu.
      Nie doniosę, więc jaka skuteczność, no chyba, że ta wirtualna -
      okaże się wkrótce. Może ktoś inny na sobie (i groszku) przetestuje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka