kasia_271
22.09.10, 12:01
Mojego męża złapało od rana coś na rodzaj postrzału, ale boli w okolicy lewego obojczyka. Nie może ruszać szyją, prawie mi płacze z bólu. Wczoraj wszystko było ok, więc chyba źle spał po prostu, bo zawiać nie miało go gdzie. Posmarowałam mu obojczyk i całą lewą pierś jakimś żelem przeciwbólowym Fastum, ale ponoć to nie pomogło. Mam w domu rózne kulki przeciwskurczowe, ale jeszcze nie orientuję się w tym dobrze, więc proszę o pomoc.
Mam np. Rhus Tox. 30CH, Nux Vomica 30 CH, Colocynthis 30CH oraz cała apteczkę innych różnistych i niedaleko aptekę... Proszę o podpowiedź, co użyć i jak podawać.
Dziękuje z góry.