Dodaj do ulubionych

Migrena - co wtedy???

15.05.04, 21:45
Kochani, jestem tu pierwszy raz, odeslana z edziecko.Bardzo, bardzo
pozytywnie zaskoczona jestem. Wiarygodnie i profesjonalnie...Moze doradzicie
mi cos na migrene???Dodam, ze wlasnie rozpoczelismy z mezem starania o
dzidziusia, wiec pewnie bede tu czestm gosciem. Pozdrawiam cieplutko
Obserwuj wątek
    • martini_very_bianco Re: Migrena - co wtedy??? 17.05.04, 17:31
      Scirprusiku, homeopacie na hasło ból głowy otwiera się w mózgu kilkadziesiąt
      szufladek:) Moja podręczna ściąga zawiera 30 różnych środków:) Co Ty na to?
      Żeby można Ci pomóc, musiałabyś nam podać bardzo wiele objawów, a ja jestem w
      trakcie pisania "kwestionariusza" dla migrenowców:). Daj mi dwa dni, bo
      zbueram objawy, są ich setki... Homeopatia polega na wypytaniu delikwenta o
      objawy i dobraniu leku na podstawie tych objawów.
      Częste masz te migreny? Bo może podpadasz pod homeopatę klasycznego? Astria
      rozpoczyna pisanie elaboratu klasyczno-nieklasycznego, bo chcemy forumowiczom
      raz a dobrze wyjaśnić, jaka jest różnica między jedną szkołą homeopatyczną, a
      drugą:)
      W kwestii starań, jest masa środków ziołowych, które wpomagają rozmnażanie:)),
      jeśli Cię interesują, załóż wątek na forum zioła,a ja tam wpadnę i cos napiszę,
      żeby inne osoby zainteresowane ziołami też mogły poczytać.
      A na głowę poczekaj jeszcze kilka dni, ok? Cierpliwości!

      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      • awinn Re: Migrena - co wtedy??? 18.05.04, 01:40
        Homeopatia "nieklasyczna" ktora praktykuje wlasnie polega na tym, ze jesli
        pacjent cierpi na ostry bol glowy to mozemy ulzyc 'od razu' (np. jesli z prawej
        strony boli glowa: Sanguinaria 200, z lewej: Spigelia 200, cala glowa: Beladonna
        3CH, z tylu Argentum nit 200, od szyi: Cimicifuga 30, itd itd...) zeby pacjent
        niepotrzebnie nie cierpial trzeba mu pomoc w chwili gdy boli glowa, bo inaczej
        pacjent siegnie po 'panadeine forte' lub pigulke na migrene ktora kosztuje $15
        za jedna tabletke.
        Z drugiej strony gdy pacjent nazeka na chroniczny bol glowy (np migrene), to
        wtedy po bardzo dokladnym wywiadzie z pacjentem podajemy mu lek ktory zmieni
        jego "konstytucje" (np. Sepia 200, czy Nat mur 30 itd.) czyli lek ten usunie
        chronicznie nawracajacy bol glowy.
        Pacjenci ktorym 'nieklasycznie' w ten sposob pomoglem nie narzekaja juz na bol
        glowy ktory mieli kilka lat w stecz.

        pozdr.
        A
    • martini_very_bianco Re: Migrena - co wtedy??? 18.05.04, 11:31
      Chylę czoła:)
      Co by się tu bez Ciebie stało... a raczej: nie stało:)

      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • scirprusik Re: Migrena - co wtedy??? 23.05.04, 12:19
      Dzieki serdeczne. Z niecierpliwoscia czekam na liste objawow.
      A teraz jeszcze sama cos wyskrobię.
      Migrene pamiętam jeszcze z podstawowki. Niestety okres dojrzewania minal, a ona
      nie. Apogeum na 3 i 4 roku studiow. Bole raz w tygodniu właściwie. Kupa lekow
      i niesamowity bol. W porywach sięgałam po tramal albo ketonal, ale te ponoc
      silne leki nie działały w ogole..Neurolog przepisal mi cephalgan – pomagalo.
      Ulga. Potem zamknięto Apteke Darow i dostalam jakis odpowiednik w polaczeniu z
      metoclopramidem. Mniej skuteczny.Z czasem bole rzadsze i mniej dokuczliwe.
      Zaczal pomagac coffecorn w polaczeniu z ascodanem, na które wczesniej nie
      reagowałam, ale które szybko pomagaly mojej mamie. W ubiegłym roku ponownie
      bole czesciej i już coffecorn nie pomagal. Zdecydowałam się na terapie
      biorezonansem magnetycznym. 4 miesiace spokoju. Tzn w tym czasie 3, 4 razy
      bolało.Dalo się przezyc.Zaczelismy starania[EFEKTYWNE :-))))] i 3 razy migrena
      w ciagu 2 tygodni. Trafilam do Was!!!
      Tylko dwa razy bole pojawialy się w następstwie stresu, tzn. konkretnego
      wydarzenia, które bylam w stanie z migrena połączyć. Zawsze zaczyna się od
      lekkiego bolu, który nasila się. Wraz z nasilaniem lzawi oko i mam nudności(oj,
      ostatnie okropeczne!).Od początku pulsuje na skroni zylka z czasem wyraznie
      widoczna z pewnej odległości. Ostatnio zylka pojawila się na glowie, na czubku,
      ale bardziej po stronie bolu. Pomaga mocny ucisk okolicy zylki, luku brwiowego,
      ale nie wiem ,czy nie dziala to na zasadzie odwrócenia uwagi z jednego bolu na
      bol wywolany uciskiem.Prawie zawsze bol zatok przechodzi w migrene.Bol glowy z
      niewyspania lub ciśnieniowy(rzadko bardzo) tez prawdopodobnie zmieni się w
      migrenowy. Czasami trwa 2, 3 dni. Kolejnego dnia przechodzi na druga strone. W
      przypadku jednodniowek niekoniecznie wystepuje naprzemiennie..Co mnie nurtuje
      to bol uszu i szczeki przy przelykaniu, gryzieniu) – to znak ustępującej na
      dobre migreny.Nie wiem, czy to kwestia ustepowania bolu, czy zazytych lekow.Po
      raz pierwszy zaobserwowalam te doznanie w sytuacji zjedzenia dużych dawek.
      lekarstw.
      To tyle ode mnie na ten moment Czekam na kwestionariusz, który rzetelnie
      wypełnię.
      Pozdrawiam goraco!!!
    • martini_very_bianco Re: Migrena - co wtedy??? 23.05.04, 13:07
      Ja bym Cię odesłała do homeopaty klasycznego jednak... My z Astrią ciągle się
      zbieramy, żeby napisać słówko o tym, co to jest homeopatia klasyczna, co to
      jest advanced homeopathy i co to jest kompleksowy lek homeopatyczny, ale na
      razie trzeba sobie zbierać do kupy:)
      Tu się Astria rozpisała
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12205155
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12441557
      Tu Awinn
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12448592
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12427336uffff.
      Pytania? Bo mnie bez pytań tak jakoś trudno coś wydukać:)
      Oczywiście, wybór terapii należy do Ciebie, ja nie chcę się tu wdawać w
      dyskusję, która lepsza, która gorsza, bo obie świetnie się sprawdzają, choć
      mnie zdecydowanie pasuje klsayczna. Ale ciiiiiii:)

      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      • awinn Re: Migrena - co wtedy??? 24.05.04, 02:31
        martini_very_bianco napisała:

        > Ja bym Cię odesłała do homeopaty klasycznego jednak... My z Astrią ciągle się
        > zbieramy, żeby napisać słówko o tym, co to jest homeopatia klasyczna, co to
        > jest advanced homeopathy i co to jest kompleksowy lek homeopatyczny, ale na
        > razie trzeba sobie zbierać do kupy:)
        > Tu się Astria rozpisała
        > <a
        href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12205155"target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12205155</a>
        > <a
        href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12441557"target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12441557</a>
        > Tu Awinn
        > <a
        href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12448592"target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12448592</a>
        > <a
        href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12427336uffff."target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12427336uffff.</a>
        > Pytania? Bo mnie bez pytań tak jakoś trudno coś wydukać:)
        > Oczywiście, wybór terapii należy do Ciebie, ja nie chcę się tu wdawać w
        > dyskusję, która lepsza, która gorsza, bo obie świetnie się sprawdzają, choć
        > mnie zdecydowanie pasuje klsayczna. Ale ciiiiiii:)
        >
        > 16%VOL
        > 22%VAT
        >
        >
        >
        >
        > --
        > takie tam... forum homeopatyczne
        > <a
        href="https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760"target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760</a>

        Martini o 'Advanced Homeopathy' nie pisz nic bo nie znasz jej zasad. Advanced
        Homeopathy jest podobna do klasycznej, nie stosujemy kompleksowych lekow, i tak
        samo przeprowadzamy dokladny wywiad. Tylko jest kilka roznic fundamentalnych.
        'Klasyczna' opiera sie bardziej na Dr Kent i Vithoulkas etc. (na Filozofi
        Swedenborga) 'Advanced' na Dr Hahnemannie i na dalszych postepach i badaniach
        klinicznych oraz provings. Jak tez wspomnialem Dr Hahnemann nie byl 'klasycznym'
        homeopata, przebadaj tylko jego metody w Paryzu. Dr Hahnemann zawsze postepowal
        na przod ciagle zmienial swoje podejscie, polepszal, udoskonalal homeopatie. Jak
        wynaleziono stetoskop, to on byl pierwszy ktory zaakceptowal ten instrument jako
        pomoc przy diagnozie. To wlasnie jego studenci, pupils, jak np. Boeninghausen
        czy inni powstrzymywali go od postepu. I dlatego jak wyjechal do Paryza to sie
        zmienilo. Dr Hahnemanna sposob to byl 'postep' w homeopatii a nie 'zamrozenie'
        postepu i opieranie sie na religijnych filozofiach (np. Kent - religia Swedenborga)
        • awinn Re: Migrena - co wtedy??? 24.05.04, 03:30
          Martini jednego razu postaram sie opisac co to jest 'Advanced Homeopathy'. Nie
          mam narazie czasu :)
          Jedna roznica jest taka ze my znamy dokladne potencje lekow na dany zespol
          objawow np. Bryonia 30CH dziala skuteczniej na pewna grupe objawow pacjenta
          cierpiacego na kaszel plucny, a Bryonia 200CH nie jest tak skuteczna na kaszel
          plucny jak na pewna grupe objaw pacjenta cierpiacego na przewlekle zaparcia z
          suchym, twardym stolcem, i bolem w prawym hypochondrium (pod watroba), tylko po
          dokladnym wywiadzie pacjenta mozna dobrac ten 'jeden' odpowiedni lek, co do
          dawkowania to tez znamy metode z doswiadczen klinicznych na przestrzeni 50 lat
          Mamy szersze pojecie o 'konstytucji' pacjenta, o tak zwanych "miasmach" Wszystko
          ma teraz sens jesli chodzi o teorie, dobor leku, potencji, dawkowanie, jak
          dlugo, itd. Wyniki sa powtarzalne u osob o podobnej "konstytucji" Potrzebne tez
          jest zrozumienie nauk medycznych, sam Dr Kent w swojej ksiazce 'Lesser Writings'
          wspomial jak wazna jest wiedza o anatomii, fizjologi, chirurgii, diagnozowaniu
          itd.. Ale to kiedys wyjasnie. Jest duzo wiecej o 'Advanced Homeopathy', tutaj
          podalem tylko malutka czasteczke informacji na ten temat.

          Podkreslam ze w Polsce najbardziej polecam pacjentom udac sie do 'Klasycznego'
          homeopaty, ktory ma duzo wieksza wiedze o homeopatii nizeli ci co stosuja
          kompleksowe mieszanki.

          To co pisze o 'Advanced Homeopathy' jest skierowane do Martini ;)
          • martini_very_bianco A gdzieszsz ja napisałam, że się znam? :) 24.05.04, 09:59
            Słowem nie wspomiałam, tylko napisałam w mega skrócie, jaka jest różnica między
            tymi wszystkimi. Mogę się tylko na temat klasycznej wypowiadać, bo, jak
            słusznie zauważyłeś, na advanced się nie znam:) ale czytam sobie zawsze, co
            piszesz i absolutnie nie mówię, że advanced kupy się nie trzyma, bo się trzyma,
            tylko trochę inaczej:) Po prostu są różne sposoby trzymania się kup:)

            16%VOL
            22%VAT

    • scirprusik Re: Migrena - co wtedy??? 25.05.04, 21:40
      Ludziska kochane!Ogromniasta polemika.Tymczasem dla mnie najwazniejszy jest
      efekt.A czy to bedzie na drodze klasycznej czy nie...Nie robi mi to
      roznicy.Ktokolwiek czy tez ktorakolwiek pomoze-bede wdzieczna. Chodzi o to zeby
      przestalo bolec.Przepraszam, jesli wychodze na ignorantke.
      • beba2 Re: Migrena - co wtedy??? 25.05.04, 22:20
        Faktycznie, jest strasznie dużo leków na migrenę. Ale póki co, mając niewiele
        danych tak mi się skojarzyło...
        Przez ten wędrujący ból, raz z jednej strony, raz z drugiej.Zwłaszcza, że masz
        pewne zaburzenia ze strony układu pokarmowego. Może dobre by było Lac caninum
        30 CH do zażywania po 2 kulki kilka razy w ciągu dnia w czasie napadów bólu i
        profilaktycznie codziennie 1 x dziennie przez kilka miesięcy.
        Ale poczekajmy na specjalistów. I tak przypuszczam, że zanim trafi się z lekiem
        to będziesz musiała wypróbować kilka. Tak często bywa, więc się nie zrażaj, że
        może nie zadziałać.
        • martini_very_bianco Re: Migrena - co wtedy??? 25.05.04, 23:50
          Scirprusiq, musisz nam wybaczyć, my tu tak zawsze... Mnie to pasuje, bo dzięki
          temu się douczam, ale masz rację - nieważne, jak, ale ma Ci pomóc:). Postaramy
          się być grzeczni, ale to nie takie łatwe:(

          16%VOL
          22%VAT




          --
          takie tam... forum homeopatyczne
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • steffa Re: Migrena - co wtedy??? 26.05.04, 21:26
      Witam (po raz pierwszy): a jak boli z prawej strony i 'wyłupuje'
      oko? "Normalne" środki p/bólowe nie dają rady. Ale czy to migrena czy
      odciśnieniowe? A czy to nie to samo? Mnie się wydaje, że migrena (choć brzmi
      jak z "Nad Niemnem" = 'globus')
      • beba2 Re: Migrena - co wtedy??? 26.05.04, 22:19
        A czy te bóle zaczynają się od potylicy, przechodzą na szczyt glowy, po czym
        umiejscawiają się nad prawym okiem?
        I czy może zaczynają się rano, najgorzej jest kolo południa?
        Czy nasilają się pod wpływem zapachów, halasu, światla, ruchu, a słabną w
        pozycji leżącej w ciemności, w czasie snu?
        Odpowiedz na powyższe i opisz dokładniej te bóle.
        A może bolą gałki oczne , masz zaburzenia widzenia, jesteś otępiała.
        • steffa Re: Migrena - co wtedy??? 29.05.04, 01:33
          Boli mnie wtedy głowa po prawej stronie - zaczyna się raczej w okolicy szczęki -
          ósemek - przechodzą do podstawy czaszki po tej stronie, a potem 'pod oko' i
          tam sobie siedzi. Apogeum jest po południu. Rano się nigdy nie zaczyna,
          chyba, że zaczęło się poprzedniego dnia po południu, a trwa jeszcze następnego
          dnia rano... Nasilają się przy ruchu, a słabną jak leżę. Więc jak czasami
          słabną (pod wpływem prochów), to boję się nawet ruszyć głową. Nie mam zaburzeń
          widzenia. Jest mi niedobrze.
          • astria1 Re: Migrena - co wtedy??? 29.05.04, 11:01

            Witajcie !

            Dziewczyny... wiem nudne to się robi z mojej strony ale ja zanudzę znów - jesli
            jest to już przewlekła sprawa z tą migreną to uważam ze jedynie podejscie jest
            takie aby dobrać porządnie lek konstytucjonalny. Pewnie powiecie ze po
            charakterystycznych objawach jakie będą podawane łatwo podać Cyclamen, Iris,
            Glonoinum albo Sanguinarię albo jeszcze z 20 innych charakterystycznych co do
            objawów leków.

            Ale takie podanie leku/ów moze mieć krótkie nogi. Ponieważ nie zawsze objawy
            migreny pokrywają się z danym lekiem.

            NIe wolno w homeopatii bawić się w próbowanie na zasadzie "jak nie ten to
            następny" ponieważ leki nie są obojętne dla zdrowia.
            Teraz gdy nawet uda się dobrać jakiś lek to w jakiej potencji go podać ? i
            dalej jak długo go brać i czy to gwarantuje nam to co oczekujemy czyli
            CAŁKOWITE Wyleczenie - bo tu własnie o to chodzi aby Steffa i inni naprawdę też
            cierpiący z tego powodu zostali raz na zawsze wyleczeni z migreny.

            Zastosowanie tu leku tylko objawowego -bo tak to własnie w tej chwili będzie to
            wyglądało spowoduje ze się z migreny nie wyleczy pacjenta a zrobi się coś
            gorszego bo stłumimy prawdziwy obraz choroby i trudniej pożniej będzie wyjsc z
            tej choroby.
            Migrena moze co prawda chwilowo "odpuścić" lub złagodnieć ale po jakimś czasie
            da znac o sobie i to wcale nie jest powiedziane ze będzie to tylko migrena. W
            homeopatii klasycznej mówi sie o przesunięciu choroby w głąb organizmu m.in.
            przez złe zastosowanie leku homeopatycznego i wierzcie mi ale leczenie pózniej
            jest naprawdę długie i trudniejsze.

            Pewnie nic "konstruktywnego" nie wniosłam ale mam nadzieję ze inni migrenowcy
            to poczytają i skorzystają z tej porady - przez zastosowanie leku
            konstytucjonalnego który dobierze homeopata klasyczny można bardzo ładnie
            objawy migreny złagodzić- dobrze dobrany lek spowoduje ze nie trzeba będzie
            brać jeszcze leków objawowych ale z doświadczenia powiem Wam ze naprawdę
            niesamowicie radosne jest to ze pacjent który przez prawie swoje całe życie
            cierpiał na migrenę po leczeniu homeopatycznym obudził się jak zwykle co sobotę
            i wręcz czekał na atak migreny która go zwalała wręcz z nóg na całe dwa dni i
            tak było przez 28 lat aż w desperacji :-) bo nie wierzył w homeopatię :-) udał
            się do klasyka - wyszedł od niego z dwoma :-) kuleczkami i chodził koło własnej
            żony wysmiewając się z niej ze namówila go na tę wizytę "bo co to mogą zrobić
            te DWIE kulki !!!" - gdy najnowsze osiągnięcia farmaceutyczne mu nie pomogły
            nie wierząc ze coś mu to pomoze- zazył je we wtorek i nawet zapomniał o tym bo
            gdy w sobotę się obudził to zdziwił się ze obudził się sam :-))) a nie ze to
            był jego "znajomy" ból ...
            Tyle opowiastki :-) mam nadzieję ze Państwa nie zanudziłam :-)) moim celem było
            tylko uświadomienie Wam zalety klasycznej homeopatii w leczeniu migreny :-)))

            pzdr

            Anna
            • martini_very_bianco Re: Migrena - co wtedy??? 29.05.04, 11:35
              Ja się dopiszę.
              A nawet jeśli nie z klasycznym, to spotkanie z lekarzem byłoby dużo bardziej na
              mijscu niż ta wirtualna przychodnia. Naprawdę. Podajecie wiele objawów, ale to
              kropla w morzu potrzeb, tak naprawdę. Lekarz Was poznaje w trzecim wymiarze i
              może Was w spokoju wypytać o wiele rzeczy, wiele od bólu głowy bardzo
              odległych, bo w homeopatii nie tylko ta główna dolegliwość się liczy. Namawiam.
              Niezaleznie od tego, czy to klasyk (to znaczy jeden środek na wszystko), czy
              nie klasyk (można dostać kilka środków), ale zawsze lekarz. Lepiej się chyba
              nastawić na trwałe wyleczenie, niż doraźne zwalczanie problemu:)
              Pytania? Bo może coś niejasno powiedziałam.

              16%VOL
              22%VAT

              • steffa Re: Migrena - co wtedy??? 01.06.04, 00:42
                Hej: pewnie, że zawsze lepiej jest iść do lekarza. Ale po co byłoby takie
                forum? Odpowiedź: do dyskusji filozoficznych ;)) ? Pozdrawiam!!
    • virginia1 Re: Migrena - co wtedy??? 09.02.05, 14:41
      hop,hop

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka