06.11.11, 19:36
Czy ktoś wyleczył alergię wziewną przy użyciu homeopatii? (roztocza)
Obserwuj wątek
    • akownik Re: alergia 06.11.11, 20:03
      Ja.
      I na pewno nie jestem jedynym homeopatą, który mógłby to powiedzieć.
      • mamalgosia Re: alergia 07.11.11, 08:17
        O, to jakies pocieszenie. Rzecz dotyczy 9letniego dziecka. Czyli nadzieje są?
        • akownik Re: alergia 09.11.11, 17:45
          mamalgosia napisała: "O, to jakies pocieszenie. Rzecz dotyczy 9letniego dziecka. Czyli nadzieje są?"

          Oczywiście, że są. I nie ma znaczenia, czy jest to 9letnie dziecko czy ktoś starszy.
          • mamalgosia Re: alergia 09.11.11, 20:38
            Ale sama nic nie mogę zrobić? Lekarz konieczny?
            • akownik Re: alergia 09.11.11, 20:46
              Na początek pewnie potrzebujesz przewodnika, który podpowie co, jak i kiedy możesz zrobić. Bo gdybyś to wszystko wiedziała, to pewnie byś tu o poradę nie pytała.
              • mamalgosia Re: alergia 10.11.11, 09:15
                Szczerze mówiąc miałąm nadzieję, że ktoś może podpowie konkretne nazwy...
                • tenisistka0-4 Re: alergia 10.11.11, 22:34
                  np.santaherba lehninga
                  • mamalgosia Re: alergia 10.11.11, 23:09
                    Dziękuję. Ale przeczytałam, że to na: dychawica oskrzelowa, ataki astmatyczne, obturacyjne zapalenie oskrzeli i duszności. A mój Syn ma objawy w postaci blokady nosa i wiecznego kataru
                    • tenisistka0-4 Re: alergia 11.11.11, 17:13
                      my to bralismy razem z apis cpl lub sinuspaxem jezeli objawem był katar ale ta santaherba naprawde pomogła-jak był moment ze nie była dostepna w polsce sprowadzałam dla syna z Francji
                      • mamalgosia Re: alergia 12.11.11, 11:00
                        czy to to:
                        www.i-apteka.pl/product-pol-1124-LEHNING-Sinuspax-x-60-tabletek.html?

                        Mogę to sama zaordynowac dziecku?
                        • tenisistka0-4 Re: alergia 13.11.11, 17:00
                          tak pewnie
                          własnie byłam we francji - i tam te same leki co u nas są dopuszczone do obrotu od 6 miesiaca
                          tylko u nas sa jakies durne prepisy
    • very.martini Re: alergia 09.11.11, 17:09
      Są, ale wymagana jest konsekwencja i niepodejmowanie prób samodzielnego dobrania leku/ radzenie się farmaceuty, ino konsultacja z wykwalifikowanym homeopatą.

      16%VOL
      22%VAT
      • oliwia244 Re: alergia 11.11.11, 13:03
        ja po 11 miesiącach leczenia homeopatią mam BARDZO mieszane uczucia choć zapału i wiary i nadziei miałam bardzo dużo.
        w przyszłym roku chyba powrócimy do medycyny zachodniej ....

        świąd wykańcza dziecię i nas kompletnie.
        • zbyszekdziopa Re: alergia 11.11.11, 14:18
          oliwia244 napisała:

          > świąd wykańcza dziecię i nas kompletnie.

          To nie prawda Oliwia244
          • oliwia244 Re: alergia 11.11.11, 15:31
            nie prawda? a jaka jest prawda????
            • zbyszekdziopa Re: alergia 11.11.11, 16:04
              oliwia244 napisała:

              > nie prawda? a jaka jest prawda????

              Jedna prawda jest taka, że rzeczywiście świąd może wykończyć dziecię i Was.
              A druga prawda jest taka, że można jeszcze spróbować z kimś innym. I mnie wygląda na to, co poszukujesz tej drugiej prawdy, inaczej byś tu nie zaglądnęła i tych parę słówek na forum nie pisnęła.
              • oliwia244 Re: alergia 11.11.11, 16:14
                Może i masz rację, żyję w poczuciu, ze trafiłam do bardzo dobrego homeopaty i choć jego leczenie przyniosło efekt to oczekuję dużo więcej jednak. I nie raz myślałam ( i pisałam) o zmianie ale ciągle gdzieś z tyłu głowy mu ufam i mało wierze w to, ze kto inny da radę.
                Może źle myślę.
                • zbyszekdziopa Re: alergia 11.11.11, 18:09
                  oliwia244 napisała:

                  > Może i masz rację, żyję w poczuciu, ze trafiłam do bardzo dobrego homeopaty i c
                  > hoć jego leczenie przyniosło efekt to oczekuję dużo więcej jednak. I nie raz my
                  > ślałam ( i pisałam) o zmianie ale ciągle gdzieś z tyłu głowy mu ufam i mało wie
                  > rze w to, ze kto inny da radę.
                  > Może źle myślę.

                  Napewno ja mam rację i napewno Ty masz swoją rację, każdy człowiek ma swoją rację i dobrze by było co by ludzie o tym prawie każdego człowieka do swojej racji pamiętali.
                  Ale, nie zawsze tak jest i nie zawsze nasze racje idą w parze z racjami kogoś drugiego czy też innych ludzi, bo ci inni ludzie mają całkiem odmienne od naszych racje i w następstwie tego, że każdy ma swoje racje zaczyna się batalia-bitwa na racje a nawet niekiedy dochodzi do wojny z powodu prawa każdego do obrony swoich racji.
                  No i teraz być tu mądrym. Bronić za wszelką cenę swoich racji czy z nich zrezygnować dla zachowania pokoju czy spokoju? Nic nam nie pozostaje, tylko musimy się samemu zdecydować którą rację wybierzemy czy poprzemy. To prawda, że taki wybór wcale nie jest łatwy czy prosty. To odwieczny dylemat człowieka nad/o tym, kto ma rację? Dlatego też nie uzurpuję sobie prawa do odbierania tego samego prawa dla Twoich racji. Bo tak jest, jakbym je sobie sam odbierał a przecież człowiek niczego innego nie pragnie, jak tylko żyć w zgodzie z prawem i ze swoimi racjami.

                  Dlatego też zawsze należy ufać swoim racjom, niekoniecznie racje kogoś drugiego-innego muszą korespondować z naszymi racjami czy być kompatybilnymi lub zazębiać się razem. Ale jeśli na kogoś takiego w swoim życiu trafimy, z kim nasze racje się zazębiają- są kompatybilne- korespondują z racjami tego kogoś drugiego, to tak jakbyśmy wygrali główną wygraną w totolotka. A pewnie wiesz jak trudno jest trafić główną wygraną w totolotka. Ja za młodych lat grywałem-obstawiałem zakłady piłkarskie ligi angielskiej żadziej polskiej i raz mi taka główna wygrana (wtedy nikt nie wytypował z grających 13 -tu prawidłowych wyników) przeszła koło nosa, dlaczego? Bo do końca nie potrafiłem wybrać -zdecydować się pomiędzy jednym a drugim kuponem na których wytopowałem wynki zakładów, który kupon mam wysłać w kolekturze? A, że były to zakłady systemowe i nie było mnie stać-pozwolić sobie na wysłanie dwóch kuponów, wysłałem tylko jeden. Na tym, który został w domu było wytypowanych 13 prawidłowo wytypowanych wyników ligi angielskiej (lata 80-te ub. stulecia wygrana wtedy wynosiła kilkanaście milonów jeśli dobrze pamiętam, dużo pieniędzy na owe czasy). Ale cóż, w życiu nie zawsze tak jest, że się wygrywa, częściej tak jest, że się przegrywa i trzeba się nauczyć z tym żyć.

                  pozdrawiam dziecię i Was
                  • oliwia244 Re: alergia 11.11.11, 23:32
                    czy Twój tekst mam traktować jako zachęcenie do zmiany homeopaty?
                    • zbyszekdziopa Re: alergia 12.11.11, 03:59
                      oliwia244 napisała:

                      > czy Twój tekst mam traktować jako zachęcenie do zmiany homeopaty?

                      Czy ja jestem oliwia244? Nie jestem i nigdy nie będę oliwia 244 - musi dokonać wyboru sama i decyzję podjąć sama, takie jest przesłanie tego tekstu, także wybacz mi.

                      pozdrawiam
    • akownik Re: alergia 12.11.11, 11:55
      mamalgosia napisała:

      > Czy ktoś wyleczył alergię wziewną przy użyciu homeopatii? (roztocza)

      To co napisałaś w tym poście nie jest wystarczające dla znalezienia właściwego leku homeopatycznego. potrzebne są objawy choroby, zobaczenie dziecka choćby na zdjęciu i pewnie jeszcze dużo więcej informacji.
      Nawet żeby dobrać lek złożony a nie pojedyńczy też potrzebne są takie informacje. To, że komuś coś pomogło, to nie oznacza, że pomoże Twojemu dziecku.
      Więc jeżeli nie masz wiedzy medycznej ani wiedzy na temat homeopatii, to sama nic nie zrobisz, niestety.
      • zbyszekdziopa Re: alergia 13.11.11, 00:26
        akownik napisał:

        > To co napisałaś w tym poście nie jest wystarczające dla znalezienia właściwego
        > leku homeopatycznego. potrzebne są objawy choroby, zobaczenie dziecka choćby n
        > a zdjęciu i pewnie jeszcze dużo więcej informacji.
        > Nawet żeby dobrać lek złożony a nie pojedyńczy też potrzebne są takie informacj
        > e. To, że komuś coś pomogło, to nie oznacza, że pomoże Twojemu dziecku.
        > Więc jeżeli nie masz wiedzy medycznej ani wiedzy na temat homeopatii, to sama n
        > ic nie zrobisz, niestety.

        Tak to jest, jak to akownik napisał. Podstawowa, najważniejsza, najprostsza i najbardziej użyteczna rzecz w pracy homeopaty z pacjentem to obserwcja, i która powinna być stosowana najszerzej jak to tylko możliwe jest, i jeśli treba to lekarz-homeopata musi nawet zajrzeć do tyłka pacjentowi .
        Prócz tego, musi to być wszystko poparte dogłębną wiedzą homeopatyczną, bo same intencje lekarza- homeopaty mogą nie wystarczyć i napewno nie wystarczą jestem o tym głęboko przekonany.

        A jak zapewne wszyscy wiecie; świat jest usłany takimi dobrymi-szlachetnymi intencjami dobrych i szlachetnych ludzi. I często tak jest, co te naprawdę dobre-szlachetne intencje niektórych naprawdę mądrych ludzi, którzy naprawdę kochali swoich bliźnich rozmijają się z intencjami tych którym te intencje były wyznawane publicznie i za których te intencje były zanoszone do Niebios. Więcej, to było wyznanie miłości-kochania i uwielbienia bliźniego-brata swego.
        Najświeższy i najlepszy przykład, to ojciec święty papież Jan Paweł II.
      • mamalgosia Re: alergia 13.11.11, 16:53
        Rozumiem. Myślałam, że to coś bardziej uniwersalnego
        • akownik Re: alergia 13.11.11, 17:35
          mamalgosia napisała:

          > Rozumiem. Myślałam, że to coś bardziej uniwersalnego



          Homeopatia nie leczy nazwy choroby.
          Każda alergia zaczyna się w jelitach. Nawet jeżeli będzie to alergia objawiająca sie symptomami z dróg oddechowych.
          • surukuru Re: alergia 14.11.11, 21:30
            akownik napisał:

            > Każda alergia zaczyna się w jelitach. Nawet jeżeli będzie to alergia objawiając
            > a sie symptomami z dróg oddechowych.

            Wiem, ze nie po to studiuje sie medycynę tyle lat, aby w kilku słowach odpowiedzieć na poniższe pytanie, ale zaryzykuję (wersja dla laika z podstawami anatomii i fizjologii):

            jak rozumieć, że alergia zaczyna sie w jelitach?
            - z góry serdeczne dzięki -
            • akownik Re: alergia 17.11.11, 16:40
              Oznacza to, że aby całkowicie pozbyć się alergii czy np astmy należy zająć się tym co dzieje się w jelitach. Zanim pojawią się objawy astmy czy alergii to najpierw uszkodzeniu ulegają jelita.
              • surukuru Re: alergia_pyt do akownika 20.11.11, 12:51
                akownik napisał:

                > Oznacza to, że aby całkowicie pozbyć się alergii czy np astmy należy zająć się
                > tym co dzieje się w jelitach. Zanim pojawią się objawy astmy czy alergii to naj
                > pierw uszkodzeniu ulegają jelita.

                AKOWNIK, 2 PYTANIA:
                1.czy to dotyczy też alergii wziewnej, czy jedynie pokarmowej?

                2. czy to co jest zalecane dietetycznie przy alergiach (odstawienie cukru/ słodyczy i nabiału) dotyczy równieć alergii wziewnej? Czy taka dieta ma szansę realnie pomóc i złagodzić lub wyleczyć pacjenta? (czytałam książkę Pańśtwa Piciów "Możesz wygrać z rakiem i alergią" ale to mi jasno stamtąd nie wynika...
                • akownik Re: alergia_pyt do akownika 20.11.11, 18:01
                  surukuru napisała:'1.czy to dotyczy też alergii wziewnej, czy jedynie pokarmowej?'

                  Dotyczy to każdej alergii, a więc także alergii wziewnej.

                  surukuru napisała:"2. czy to co jest zalecane dietetycznie przy alergiach (odstawienie cukru/ słod
                  > yczy i nabiału) dotyczy równieć alergii wziewnej? Czy taka dieta ma szansę real
                  > nie pomóc i złagodzić lub wyleczyć pacjenta? (czytałam książkę Pańśtwa Piciów "
                  > Możesz wygrać z rakiem i alergią" ale to mi jasno stamtąd nie wynika..."
                  Odstawienie cukru, słodyczy i nabiału jest niezbędne, ale nie zawsze to wystarcza. U każdego jest inaczej i czasami trzeba odstawić jeszcze inne pokarmy, choćby na jakiś czas. Tak jak napisałem wyżej, odpowiednie jedzenie jest warunkiem powodzenia w leczeniu także alergii wziewnej. Odpowiednia dieta nie zawsze jest wystarczająca do pełnego wyleczenia. Czasami potrzebne są też leki. Zwykle u każdego inne. Nie ma dwóch takich samych chorób, nawet jeżeli u każdego będzie to nazwane alergią wziewną.
                  • surukuru Re: alergia_pyt do akownika 20.11.11, 20:16
                    Akownik, dzieki to układa mi w głowie.
                    • surukuru Re: alergia_pyt do akownika 20.11.11, 20:19
                      Ah, jeszcze kolejne 2 pytania:

                      Rozumiem, że dieta to nie wszystko, jednak w odniesieniu do tej kwestii:

                      1. Po jakim czasie, jeśli dieta zaskutkuje, można spodziewać się normalniejszej odpowiedzi immunologicznej na normanie nieszkodliwe alergeny?

                      2. Czy taką dietę trzeba utrzymywać całe życie, czy to moze być działanie czasowe?

                      Z góry dziekuję za pomoc.
                      • akownik Re: alergia_pyt do akownika 21.11.11, 17:41
                        surukuru napisała:"1. Po jakim czasie, jeśli dieta zaskutkuje, można spodziewać się normalniejszej
                        > odpowiedzi immunologicznej na normanie nieszkodliwe alergeny?"

                        Nie da się odpowiedzieć na pytanie: kiedy będzie lepiej, kiedy leki pomogą, kiedy pacjent będzie zdrowy. U każdego wygląda to inaczej. Kiedyś uczono mnie, że rok choroby to około półtora roku leczenia (wtedy gdy już znajdzie się właściwą metodę), ale mojea praktyka pokazuje, że czasem jest krócej a czasem dłużej. Więc moja odpowiedź na to pytanie brzmi: Nie wiem. I myślę, że pewnie nikt nie potrafi dać dokładnej odpowiedzi. Trzeba próbować.

                        surukuru napisała:"2. Czy taką dietę trzeba utrzymywać całe życie, czy to moze być działanie czaso
                        > we?"
                        Przyczyną chorób jest toksemia organizmu. Dlatego to co jemy nie powinno jej sprzyjać. Każdy z nas powinien pewnie jeść co innego. Każdemu z nas co innego służy i co innego szkodzi. Ponadto może być i tak, że to co szkodzi teraz po jakimś czasie dzięki naszym staraniom może przestać szkodzić. Może być i tak, że to co było nieszkodliwe, może w pewnych warunkach stać sie szkodliwe. Dbanie o zdrowie to proces ciągły jako, że zdrowie nie jest dane raz na zawsze. Czyli właściwa dieta musi być utrzymywana stale.
    • mami7 Re: alergia 13.11.11, 12:22
      a moze mi ktos polecic jakiegos dobrego lekarza w Warszawie, ktory podola wyleczeniu alergii wziewnej u dziecka. u syna zdiagnozowano juz poczatki astmy, albo zdecyduje sie na prewencje w postaci chemicznych leków, albo leczenie homeopatyczne. wlasnie na leczeniu tylko homeo, bez lekow prewencyjnych doprowadzialm syna do obturacji...leczenie trwalo 14 dni.
      • veronicae Re: alergia 17.11.11, 16:40
        moja siostra wyleczyła córkę z astmy u dr Pałagina
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka