Dodaj do ulubionych

Alergiczne dziecko>Co podać?

02.06.04, 12:11
Chciałabym się dowiedzieć co mogę podać mojej córce, która ma dwa lata.
Lekarz był ostanio i stwierdził, że nic nie ma w oskrzelach i że wszysko jest
w porządku, tylko że teraz wszystko pyli i dlatego ma katar i kaszle. Jej
kaszel jest mokry i czasami ma takie napady kaszlu - takie duszące. Katar
jest raczej gęsty. Nie wiem co bym mogła jej podać aby te obiawy chociaż
trochę ustąpiły. Dostaje wykrztuśny syrop flegaminę i antyalergiczny syrop
flonidan. Co z leków homoepatycznych mogłabym jej podać.
Pozdrawiam ELa
Obserwuj wątek
    • martini_very_bianco Re: Alergiczne dziecko>Co podać? 02.06.04, 14:15
      Niby od biedy możemy Ci tu zaproponować coś, co złagodzi te objawy, ale to na
      dłuższą metę nie ma sensu - nie wyleczy samej choroby. Alergia jako taka to nie
      katar czy wysypka, tylko coś, co siedzi w człowieku dużo głębiej i zaleczanie
      objawu, jakim jest kaszel czy katar nie ma sensu - bo to nie likwiduje źródła
      choroby. Jeśli w mieszkaniu śmierdzi Ci śmieciami, to masz dwa sposoby
      rozwiązania problemu - albo otwierasz okna, albo próbujesz pozbyć się śmieci -
      choć czasem może być to trudne. Jak w którymś poście zauważył Akownik, w
      homeopatii nie ma czegoś takiego, jak "jednostka chorobowa". Jest grupa
      objawów, na które można zaaplikować konkretny lek.
      Problem z dostępnymi syropami czy tabletkami antyalergicznymi polega na tym, że
      one tłumią objaw, to znaczy spychają chorobę niejako do wnętrza organizmu, od
      dawna wiadomo, że tłumiona alergia może prowadzić do astmy.
      Wpisz może w wyszukiwarkę forumową alergia, tu trochę o tym było i nasze zdanie
      na jej temat można wyczytać. A ja mam nadzieję uaktualniać swój mega
      elaborat... o klasykach i nie tylko, wkleję linka, jak będzie gotowy:)


      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      • gusiek74 Re: Alergiczne dziecko>Co podać? 02.06.04, 15:07
        Witam, mam pytanie w związku z tym, co piszesz. Czy to znaczy, że homeopatia
        nie pomoże na alergię, czy że trzeba najpierw do specjalisty, który zaordynuje
        odpowiednie postępowanie? Szczerze mówiąc, właśnie miałam do Was napisać, bo
        planuję ciążę (trudną ;) - patrz nowe forum) i nie chcę brać blokerów
        histaminowych, a katar i zapuchnięte oczy nie dają pracować :( Myślałam, że
        może chociaż jakieś krople do oczu homeopatyczne byście mogli polecić. Nie znam
        się na homeo, mówię z góry, więc nie krzyczcie, jeśli coś sobie wydumałam :)
        Pozdrawiam, Agata
        • beba2 Re: Alergiczne dziecko>Co podać? 02.06.04, 15:15
          Homeopatia jak najbardziej pomoże na alergię, ale alergia jako taka to szereg
          objawów , (powodów i skutków). Więc, aby się nie okazało, że to co ktoś Ci tu
          poleci nie zadziała ( bo nie będzie dobrze dopasowane do Ciebie i Twojej
          choroby),a Ty żebyś nie poczuła się rozczarowana homeopatią, polecam wizytę u
          lekarza. Schorzenia przewlekłe (przede wszystkim) wymagają konsultacji ze
          specjalistą face to face. Zwłaszcza, że w planach maleństwo, więc dla jego
          dobra radzę homeopatię, zamiast chemicznych antyhistamin. A bez wizyty u
          lekarza chyba się nie obejdzie, bo w tym schorzeniu kropelki kompleksowe ( czy
          nawet jednoskładnikowe)o ile pomogą,to tylko na krótką metę.
          Ale jeśli Awinn lub Akownik coś Ci tu doradzą, to bez przeszkód możesz
          sprobować.
          • gusiek74 Re: Alergiczne dziecko>Co podać? 02.06.04, 15:33
            Dzięki za odzew. Nawet jeśli cos by mi pomogło tym czasem na trochę, będę
            zachwycona. Do homeopatii się nie zrażę :) Nie ma obaw. W planie jest wizyta u
            lekarza homeopatycznego, tylko czekam na przypływ gotówki ;) Jak na razie,
            dostaję wysypki na widok lekarzy "konwencjonalnych"! A może powinnam napisać
            znachorów medycyny zachodniej... Dosyć, znów zaczynam sie denerwować :)
            Pozdrawiam, Agata
            • beba2 Re: Alergiczne dziecko>Co podać? 02.06.04, 17:44
              W takim razie jeśli możesz, to opisz jak najdokładniej Twoje objawy chorobowe.
              Np. co u Ciebie dominuje. Łzawienie oczu, wyciek z nosa, wysypka skórna ( i jak
              to wszystko wygląda).Kiedy objawy się nasilają (pora roku,dnia, ciepło, zimno),
              a kiedy nastepuje poprawa. No i wszystko co Ci przyjdzie do głowy.
              • gusiek74 moje objawy 02.06.04, 19:50
                OK :)
                Mam dwa zestawy objawów. najpierw o tym pospolitym :) Przełom maja i czerwca,
                zaczyna się od łzawienia, potem swędzący zaglucony nos, leje się woda. Puchną
                oczy a potem cała twarz. Ekstremalnie - purchle na całej twarzy podeszłe jakby
                wodą, a potem szyja, ręce itd. To z powodu traw i pewnie paru innych kwitnących
                i pylących świństw. Oczywiście w ciepłe słoneczne dni jest najgorzej, pod
                wieczór robi sie lepiej, ale to chyba klasyka :) No i na to chętnie brałabym
                coś homeopatycznego, bo, jak już pisałam, nie chcę blokerów histaminowych - po
                pierwsze, nie tędy chyba droga, po drugie, planowana jest dzidzia, a ja jestem
                po przejściach (2x obumarły zarodek w I trymestrze). Nie chcę się wiec truć,
                tym bardziej, że może już coś w drodze :) A mam nadzieję, że homeopatia jest
                dozwolona w stanie błogosławionym... Tak mi przynajmniej zawsze mówili. A ja
                cierpię od tych paru słonecznych dni :(
                Drugi zestaw, to takie dziwne cuś, co mi sie robi, jak się spocę, zgrzeję,
                zdenerwuję, ale nie zawsze. Warunek: albo nagły wysiłek, albo pośpiech związany
                ze zdenerwowaniem, irytacją, jak człowieka poty oblewają. Wtedy dostaję wysypki
                na całym ciele, najpierw tam, gdzie się zbiera wiecej potu. Najpierw czerwone
                kropki, potem purchelki, a potem rozlewające się purchliska. I swędzi. I wydaje
                się, ze gorąco, jakieś takie nieprzyjemne samopoczucie, jakby poparzona skóra
                (od pokrzyw)albo coś. To mi się robi niezależnie od pory dnia, roku i
                temperatury otoczenia, chociaż oczywiście jak jest ciepło, to łatwiej o tę
                reakcję. A jak sie zmęczę powoli i też spocę, np. w czasie gry w siatkówkę, to
                mi się nic nie robi...
                Co na to lekarze: pierwszy: jest pani uczulona na wysiłek! Ale ja chyba na
                własny pot... Ależ skąd, proszę pani na wysiłek! drugi: jest pani uczulona na
                własny pot, a ściślej mówiąc na pewne jego składniki. Ale jakie? A skąd ja to
                mam wiedzieć? Niech pani bierze Amertil, jak się pojawia wysypka. To tyle... :)
                Da się coś z tym zrobić wirtualnie :) ?
                Dzięki za zainteresowanie.
                Agata
                • beba2 Re: moje objawy 02.06.04, 20:37
                  Ja się nie ważę podpowiadać, ale dla Naszych Lekarzy to napewno sporko
                  wiadomości. Pozostaje cierpliwie zaczekać, bo ostatnio w ogóle jakoś zniknęli.
                  • martini_very_bianco Re: moje objawy 02.06.04, 21:19
                    W błogosławionym dozwolona jak najbardziej, niejedną ciążę już podtrzymano
                    homeopatycznie, a matkę od porannego uzależnienia się od sedesu uratowano, więc
                    zanim pochylisz się nad kiblem, wpadnij do nas:)

                    No na pacjenta homeopatycznego się nadasz, jako bystry obserwator.
                    Ewidetnie podpadasz pod homeopatę, najchętniej klasycznego... Leki, ktore byśmy
                    Ci tu polecili, i pewnie ktoś to zrobi, możesz potraktować jako niechemiczne i
                    niesyfiowskie odpowiedniki blokerów, one będą miały działanie doraźne -
                    złagodzą objaw, ale tak naprawdę nie wyleczą choroby. I skoro masz za sobą
                    przejścia - na marginesie, strasznie mi przykro:(( - to może uda Ci się z takim
                    panem doktorem homeopatą uniknąć kolejnych. Ja bym to rozważyła... I my nie
                    mamy tu spóły z lekarzami:), fajnie by było, bo wtedy waliliby do nas wszelkimi
                    światłowodami i zostawiali swoje adresy, a tak musimy radzić sobie sami, z
                    czego różne rzeczy mogą wyść, hehehe.

                    Beba, a z cebulką to bym trafiła choć trochę;)? albo zjadem spszczoły czy
                    cokolwiek to jest (na a)?


                    16%VOL
                    22%VAT
                    • beba2 Re: moje objawy 02.06.04, 22:51
                      Tak, myślałam o pszczołach i o jagódkach niedoblych na to drugie - te wysypy
                      jak po poparzeniu z pulsującym gorącem. No i jeszcze o histaminum i poumon h.
                      czyli pacyfikatorach bazofilów. Ło, ale przemondrzalsko zabrzmiało, hehe..

                      Przyjdzie tu jaki doctór wreszcie czy ni?
                      • martini_very_bianco Re: moje objawy 02.06.04, 23:06
                        O pięknych pannach (tych gorących) ;). Ja mam zamaiar tera grepsować, co by się
                        nie ośmieszyć:)

                        16%VOL
                        22%VAT




                        --
                        takie tam... forum homeopatyczne
                        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
                • astria1 Re: moje objawy 03.06.04, 08:24

                  Ja to tam się dam wygadac kolegommm :-) a i innym :-) booo u nass w klasycznej
                  no nie - to jest tak tyle cudownie manifestująych się objawów ze az miło :-)
                  Więc jesli usiądziesz w gabinecie Homeopaty Klasycznego to w/g mnie powinnaś
                  wyjść juz z gotowymi kulkami ale jako klasyk nie udzielę Ci odpowiedzi
                  typu"proszę wziąśc ten lek" ponieważ oprócz tego ze lek choć prawie sam w tej
                  chwili włazi do ręki :-) to dla pewności nalezy sprecyzować jeszcze parę
                  rzeczy..

                  pzdr
                  anna
                  • martini_very_bianco Re: moje objawy 03.06.04, 10:10
                    Astria... A powiedz mi na uszko... Możesz zacząć się uczyć sztuki grepsowania -
                    zgadni, kto to jest piękna panna? Hehe. Tudzież papieros?

                    16%VOL
                    22%VAT




                    --
                    takie tam... forum homeopatyczne
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
                    • astria1 Re: moje objawy 03.06.04, 10:55

                      ach czemuż grepsowac ? odwagi Ci dodajem i pisz :))
                      • martini_very_bianco Re: moje objawy 03.06.04, 11:25
                        taaaaaaa....? Ja coś z głupia napiszę w ramach sugetii, ktoś to potraktuje jako
                        poradę i przez to, że ja pomyślałam o pięknej pannie będzie miał zaplenie
                        ucha;)? Eksztra, ale ja na razie zagrepsuję:)

                        16%VOL
                        22%VAT




                        --
                        takie tam... forum homeopatyczne
                        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
                        • gusiek74 Re: moje objawy 04.06.04, 08:54
                          Uhmmm, belladonna? Rzeczywiscie, niezła grepsera :)
                          No dobrze, Wy tu dyskutujecie, a ja kicham, jak kichałam :) To może w takim
                          razie polećcie jakiegoś lekarza z Warszawy? Takiego, który by się zajął moimi
                          bolączkami... Czy każdy homeopata jest od całego człowieka, czy mają
                          specjalizacje, tak jak te nasze konowały?
                          Pozdrawiam, Agata
                          • gusiek74 Re: moje objawy 04.06.04, 09:01
                            Ok, nie doczytałam, bom głupia. Znalazłam wątek z adresami, napaliłam się na
                            Oczkowskiego.
                            Powiedzcie tylko jeszcze jak to jest z tymi specjalizacjami? Kazdy od całości?
                            Pozdrawiam, Agata
                • pkaziuk Re: moje objawy 03.06.04, 11:51
                  Akurat alergię na pyłki traw bardzo skutecznie leczy się przez odczulanie. I
                  nie jest prawdą, że "alergia tłumiona środkami przeciwhistaminowymi prowadzi do
                  astmy". Jest zupełnie odwrotnie i lepiej znajdź sobie DOBREGO alergologa, a
                  przy okazji stosuj homeopatię, celem złagodzenia objawów. Spotkałem się z
                  relacjami lekarzy, którzy twierdzili że akupunktura była bardzo skuteczna w
                  leczeniu alergii i po kilku zabiegach u pacjentów z bardzo zaawansowaną astmą
                  można było drastycznie obniżyć dawki przyjmowanych leków.
                  • martini_very_bianco Allora, 03.06.04, 11:58
                    "alergia tłumiona środkami przeciwhistaminowymi prowadzi do astmy".

                    czyli astma prowadzi do alergii? astma tłumiona środkami przeciwhistaminowymi
                    prowadzi do alergii? nie rozumiem!!! Mogę prosić o wyjaśnienie?
                    Akupunktura swoją droga, ale jeśli mi podasz namiar na godnego zaufania
                    akupunkturzystę, to będę dźwięczeć. Z mojego rozeznania wynika, że w Polsce
                    jest niecałe 40 osób, którym można spokojnie zaufać

                    16%VOL
                    22%VAT




                    --
                    takie tam... forum homeopatyczne
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
                  • gusiek74 Re: moje objawy 04.06.04, 08:51
                    Wiesz, dzięki, ale taka mądra to ja też jestem. Ani blokoery histaminowe ani
                    odczulanie nie wchodzi w grę przy staraniach o dziecko. A to jest główny
                    problem tutaj. Chodziłam już do dobrego alergologa. Byłam nawet odczulana przez
                    trzy lata na bylicę i komosę. I dobre "leki: też już brałam.
                    Pozdrawiam, Agata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka