Dodaj do ulubionych

robione krople

17.02.13, 14:10
Witam, mój synek dostał od laryngologa krople robione w składzie notakehl, quentakehl, traumeel, albicnsan - na przeciągające się katary, candidę. Mam je stosować do nosa i ucha. Niestety dałam je pierwszy raz w piątek po południu - od wczoraj zaczął sucho, krtaniowo kaszleć. I teraz nie wiem, czy to reakcja na ten lek, czy też może coś się zaczyna. Zastanawiam się też, czy to dobry objaw, że może oczyszczają nos, czy być może jest uczulony na któryś składnik. Czy miał ktoś doświadczenie z tymi kropelkami? Bo chyba pozostaje mi je odstawić.
Obserwuj wątek
    • very.martini Re: robione krople 17.02.13, 19:25
      zaraz zaraz, bo nie jarzę, wszystkie te krople zmieszano razem? dobrze rozumiem?

      16%VOL
      22%VAT
      • bobusie Re: robione krople 18.02.13, 16:48
        tak, mieszanka wszystkich. też mnie to zastanawiało - ale podobno te krople to nie homeopatia, tylko izopatia (akurat to do mnie nie bardzo przemawia). Na forum dziewczyny je chwalą, ale widzę że moje dziecko jakieś specyficzne. Dodzwoniłam się do laryngologa - twierdzi, że nos poluzował i stąd kaszel. Rano ich nie podałam, bo młody nie spał do 2 w nocy tylko kaszlał jak szalony. Trochę mi szkoda, bo wiele się po nich spodziewałam - laryngolog też wrażenie sprawiała sensowne. U nas problemem jest przewlekły katar i obrzęk nosa. Młody jest pod opieką dr K. z Krakowa i trochę pomogła, ale problem się nie rozwiązał do końca.
        • bobusie Re: robione krople 18.02.13, 17:30
          krople nazywają się capis
          • very.martini Re: robione krople 18.02.13, 18:18
            O kroplach nic nie powiem, bo pierwsze o nich słyszę.
            Jeśli dziecko jest pod opieką homeopaty, to nie bardzo rozumiem, dlaczego bez konsultacji z nim podajesz mu inne preparaty homeo-izopatyczne. Chyba że już zrezygnowałaś z usług dr K. i zmylił mnie czasownik "jest" w czasie teraźniejszym.

            16%VOL
            22%VAT
            • bobusie Re: robione krople 18.02.13, 19:52
              Jest nadal - sama laryngolog polecona przez dr K.(w zasadzie dla mnie -ale z ciekawości wzięłam też na wizytę młodego). U homeo leczymy się od prawie 2 lat - jest lepiej ale jeżeli chodzi o problemy zatokowe to one wracają. Ten katar przewlekły niestety działa też na uszy. Z resztą dr K. sama też leczy sanum. Do zmiany homeopaty na razie się nie przymierzam. Ale jakoś ostatnio mam wrażenie, że doktor już chyba wyczerpała swoje pomysły na moje dziecko - niestety nie ona pierwsza.
              • sorine Re: robione krople 03.03.13, 22:04
                Mój 7 latek też ma problemy z przewlekłymi katarami i też jest pod opieka dr.K która poleciła nam panią laryngolog i też jest leczony tymi kroplami przy każdym katarze. Syn ma nieraz problemy z uszami od kataru. Zawsze przy katarach używam tych kropli są dosyć skuteczne. Tyle, że sam problem katarów wraca niestety.
                • bobusie Re: robione krople 04.03.13, 21:04
                  Dzięki za odpowiedź. Czy mogłabyś napisać o waszym leczeniu coś więcej i u laryngolog i u doktor K? Co stosujecie/ jak długo. Może być ewentualnie na gazetowego. Pozdrawiam.
                  Mu przetrwaliśmy ten kryzys z kaszlem - włączyłam dziecku konstytucję i jakoś dał rady. Kaszel się wyciszył, więc kropli nie odstawiałam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka