hallina 25.10.04, 09:56 czy komus pomógł homeopata w takim przypadku? halina Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
munia_mamunia Re: stres i nerwy 25.10.04, 10:56 Powiem tylko tyle: po pierwszym tygodniu przestałam "szczekać" na teściową (a było już naprawdę źle), po drugim tygodniu przychylniejszym okiem spojrzałam na własnego męża ( a nie lubiłam go od dość dawna), a po trzech tygodniach ( i o to głównie chodziło) wrócił mój instynkt macierzyński i zaklinam się publiczne w obecności wszystkich Forumowiczów, że już nigdy więcej nie będę wrzeszczeć na moje biedne dziecko-howk! A tak po prawdzie to wszystko za sprawą Dr.O.:))) (oby żył wiecznie!) Odpowiedz Link
beba2 Re: stres i nerwy 25.10.04, 11:20 Munia daj spokój, bo ktoś się tu na dobre nabawi prześladowczej manii wyższosci, hehehehe. A samemu trudno się leczyć :P Odpowiedz Link
munia_mamunia Re: stres i nerwy 25.10.04, 11:38 Ha, należy tylko posiadać nadzieję, że Wielki O. wytrzyma ten "napór" pochlebstw i żadna krzywda z jego własnej strony mu się nie wydarzy. Odpowiedz Link
hallina Re: stres i nerwy 25.10.04, 12:17 hm...dr O?A jak myslicie,;epiej isc na wizyte,czy tutaj kogos podpytac o kuleczki?A moze znacie kogos kompetentnego we wroclawiu? h:) Odpowiedz Link
munia_mamunia Re: stres i nerwy 25.10.04, 12:25 No, niechby tylko kto się ważył- własnymi pierśmi obronię, hehehehe :)))) Odpowiedz Link
hallina Re: stres i nerwy 25.10.04, 12:31 samoluby,same zazeraja sie kuleczkami siejacymi szczesliwosc a drugiemu nie dadza!!!wstyd:) h. Odpowiedz Link
munia_mamunia Re: stres i nerwy 25.10.04, 12:43 Żeby nie było, że samoluby i że się zażerają-powiem Ci droga hallino - idź, nie zwlekaj bo to takie nerwy to z różnej konserwy wyłażą. U każdego inaczej :)))) Odpowiedz Link
beba2 Re: stres i nerwy 25.10.04, 12:48 Do lekarza, bez gadania. Nie kazdemu to samo pomoze :) Odpowiedz Link
very_martini Re: stres i nerwy 25.10.04, 21:40 To po tym pięciominutowym wywiadzie? Dobrze pamiętam? Wielkiemu Dżej Ołowi zaraz monitor wybuchnie z dumy:P 16%VOL 22%VAT Odpowiedz Link
munia_mamunia Re: stres i nerwy 26.10.04, 08:13 Ano po tym , po tym. Co do dumy to raczej niech Mu nie wybucha bo skleroza została! Odpowiedz Link
020305r Re: stres i nerwy 26.10.04, 08:23 gdzieś po drodze wyczytałam ,że "drodzy forumowicze ,nawet jak was o radę nie proszą tylko ekspertów to się i tak odzywajcie-będzie miło"Zatem coby nie czuć sie jak cichy podsłuchiwacz powiem tylko tyle,że zanim zaszłam w ciąze (aktualnie 5 mies.ciązy)zagryzałam sobie codziennie po parę kulek "na deprechę",bo mi się już NIC nie chciało ,o mężu nie wspomne,bo mi zobojętniał do kwadratu .Zatem goraco polecam! A zawsze jak mi ktoś mówi,że homeopatia "to woda",odpowiadam,że ciesze się zatem,że mam tak silną autosugestię. pozdrowionka Odpowiedz Link
beba2 Re: stres i nerwy 26.10.04, 12:24 Hallina przywołuję Cię do porządku !!! :)))) To co Numerkowa zagryzała, albo ja, albo Martini, albo Brunetka, albo 100 innych osób nie powinno miec dla Ciebie znaczenia. Każda z nas zagryzała co innego. Po co Ci cała lista leków ? Chcesz spróbować wszystkich? Nie radzę, można niezłego kręćka dostać. Wiem, bo czasem na sobie eksperymentuję. Ale ja wiem przynajmniej jak to robić, i nikomu tego nie powiem, hehehehehehe... Odpowiedz Link
020305r Re: stres i nerwy 26.10.04, 21:28 jestem ponoć takim mało "przyjemnym"typem homeopatycznym ,jakto gdzieś wyczytałam:"niektórzy lubią myśleć o sobie jako o szczególnie miłych typach osobowościowych t.j. Sulphur,phosphorus czy pulsatilla i ze złością odrzucaja fakt ,że są bardziej pobudliwymi typami jak nux vomica,sepia czy arsenicum".To tylko taki cytacik więcej nie powiem pa,pa-owocnej kuracji Odpowiedz Link