Dodaj do ulubionych

paradontoza

08.11.04, 21:59
W jaki sposób homeopatia radzi sobie z tą chorobą? Czy konieczna jest wizyta
u lekarza, czy znawcy na forum ( chylę czoło ) mogą coś poradzić?
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: paradontoza 10.11.04, 09:22
      Może i mogą, ale nie wiem - czy problem dotyczy Ciebie? Bo jeśli tak, to znawcy
      si nie odezwą, bo widziałam, że już ktoś się Tobą homeopatycznie zajmuje - nie
      możemy mieszać się lekarzowi do kuracji.
      A jesli chodzi o kogoś innego, to można próbować, ale nie ma objawów - nie ma
      sugestii;)

      <Czy konieczna jest wizyta u lekarza,
      No co Ci będę kłamać, zawsze lepiej u lekarza, niż tutaj...

      16%VOL
      22%VAT
    • agrafka11 Re: paradontoza 10.11.04, 18:06
      Sonduję tak ogólnie, sprawa dotyczy mojej koleżanki, ale ona ma jeszcze
      mniejsze szanse się leczyć homeopatycznie niż ja, bo nie bywa w Krakowie.
      Zresztą ja się przestałam leczyć u dr Z. , może po operacji rozpocznę nowy etap
      życia z dr. Kowalską :))
      Dlatego pytam o koleżankę, bo gdyby sprawę można było załatwić bez wizyty u
      lekarza to mogłabym kupić jej lekarstwa. Oczywiście, że jeśli sprawa jest
      poważna, to ja nie dyskutuję, bo nie uznaję leczenia na własną rękę ( no, a na
      pewno nie w sprawach poważnych ).
      • akownik Re: paradontoza 10.11.04, 18:09
        sprawa jest powazna.a jakbys poczytala dokladnie co tu sie wypisuje to oprocz
        nazwy dolegliwosci,ktora nam nic nie mowi,opisala bys objawy albo jednak wyslala
        kolezanke do homeopaty
    • agrafka11 Re: paradontoza 10.11.04, 19:13
      akownik, dobrze... dobrze... spokojnie... Czytam co się pisze i część nawet
      rozumiem ;) , na razie chciałam tylko spytać, czy można... Ale jeśli można, to
      oczywiście, że ją wypytam i się zgłoszę. Ty też czytaj, bo napisałam, że nie
      jest to prosta sprawa "wysłać ją" - gdyby to było proste, nie zawracałabym wam
      głowy. Pa! :))
      • akownik Re: paradontoza 10.11.04, 20:34
        czytam dokladnie co sie pisze.szanuje tych co prosza nas o porade.wydaje mi sie
        jednak,ze jesli kogos trudno wyslac do homeopaty czy do lekarza wogole to szanse
        na to by chcial skorzystac z takiej pomocy sa nikle.
        • very_martini Re: paradontoza 10.11.04, 21:37
          ej, Akowniku, ale czasami ludzie faktycznie nie mogą... Wiesz, niby chcieć to
          móc, ale przeciez wiemy, że z tym naprawdę najprzeróżniej bywa... Czego żałuję
          całym sercem. Nic to, trzeba siać propagandę wśród lekarzy, żeby się nawracali,
          to problem by się zmniejszył...

          16%VOL
          22%VAT
    • agrafka11 Re: paradontoza 11.11.04, 08:32
      akowniku, mieszkamy w miejscowości, w której nie ma homeopaty. Koleżanka ma
      dwoje malutkich dzieci i męża, który pracuje do 19.00 także w święta ( np.
      dzisiaj - 11 listopada ). Nie ma też samochodu, żeby pojechać np. do Krakowa (
      ponad 150 km ). Sam przyznasz, że trudno będzie jej skontaktować się z
      homeopatą? Jak tylko się z nią zobaczę ( w poniedziałek ) napiszę wam coś o
      objawach. O co dokładnie ją wypytać? ( oczywiście poza ogólnie znanymi objawami
      paradontozy ).
      • akownik Re: paradontoza 11.11.04, 08:51
        tu nie chodzi o ogolnie znane objawy paradentozy.chodzi o opis tego co sie
        dzieje z twoja kolezanka,jej chorob dawnych i obecnych,dotyczacych nie tylko
        zebow,ale od wczesnego dziecinstwa.kiedy i jak zaczely sie jej klopoty,jak
        wyglada twoja kolezanka,jak reaguje na rozne sytuacje,co jej szkodzi co pomaga itp
    • agrafka11 Re: paradontoza 16.11.04, 21:14
      Uwaga! Jestem gotowa, mam odpowiedzi koleżanki. Przeczytajcie i oceńcie :)

      Wiek: 42 lata
      stan cywilny: mężatka od 5 lat
      dzieci:dwoje - 5 lat i 2 lata ( bliźniak starszego syna zmarł po porodzie)
      wykształcenie: wyższe
      wykonywany zawód: nauczycielka (gimnazjum)
      odżywianie: dieta niewegetariańska
      używki: kawa 2-3 razy dziennie
      wygląd: 167 cm, waga 58 kg, jasna karnacja, włosy rudawy blond, oczy piwne
      wywiad rodzinny: mama zmarła w wieku 49 lat na tętniaka, siostra zmarła w wieku
      57 lat na nowotwór płuca, brat zmarł w wieku 37 lat na chłoniaka
      aktualne dolegliwości: pojawiły się nagle, trwają 10 lat, zmiany były najpierw
      powolne, potem i obecnie następują szybko. Pora dnia, nocy, zmiany pogody,
      temp. , wilgotności, posiłki ruch, spoczynek nie mają znaczenia. Problem
      dotyczy dziąseł, które w dolnej szczęce opadają powoli odsłaniając szyjki
      kolejnych zębów. Zmiany następują od prawej do lewej strony.Jest też kamień
      nazębny.Waga ciała bez zmian. Nie było szczepień i leków , uczuleń i ukąszeń.
      zdolność zapamiętywania słabsza od 2 lat
      czytanie z zainteresowaniem bez problemów. Myśli o przyszłości i związany z tym
      niepokój.Niehcęć wobec lekceważenia i nielojalności. Obawy wobec: ciemności,
      napaści, śmierci, wysokości
      największe rozżalenia i smutki były związane ze śmiercią najbliższych ( płacz,
      ucieczka w samotność)
      Płacz pojawia się zarówno ze smutku, jak i radości. W przypadku smutku
      pocieszanie nie przynosi żadnego skutku
      Niechęć do życia powoduje chamstwo i nieuleczalne choroby
      największe radości życia to dzieci i ... jesień
      gdy wpada w gniew: blednie i ma ciemno przed oczami ( nie widziałam jej nigdy w
      tym stanie:)
      czekanie znosi dobrze, jest cierpliwa
      następstwem żalu zmartwień było chudnięcie i zniechęcenie, po tych przeżyciach
      wystąpiły częste bóle głowy, kłopoty z żołądkiem i jelitami
      smutna i przygnębiona czuje się późnym wieczorem
      szybko je, pisze, mówi, chodzi
      lubi porządek ale bez przesady
      przed miesiączką podenerwowanie , w czasie trwania zmęczenie, po miesiączce -
      dobrze

      wrażenia bólu:odczucie bólu silnego i kłującego

      objawy uogólnione:
      na przednówku czuje się mniej sprawna
      żle znosi wilgotną pogodę
      w czasie burzy ból głowy,
      na słońcu się męczy
      źle znosi zmiany pogody
      wiatr nie ma znaczenia
      zmiany temp. otoczenia powodują ból głowy i przezięvbienie
      krańcowe zmiany temp. źle znosi
      dobrze czuje się w cieple ( ciepły pokój, łóżko )
      zimą ubiera się ciepło, nie przeziębia się,
      najchętniej sypia w przewietrzonym pokoju przy zamkniętym oknie
      najlepiej się czuje gdy stoi
      najlepiej odpoczywa leżąc
      dłużej stojąc lub klęcząc w kościele czuje się dobrze
      prZed posiłkiem zniecierpliwiona, po - rozleniwiona
      ulubiona potrawa - zupy
      pragnienie umiarkowane ( rano kawa, potem woda mineralna)
      ból żołądka powodują potrawy słone, tłuste, ostre
      herbata, kawa, likiery, wina - lubi
      owoce - chętnie, mało soli, przyprawy - oszczędnie
      nie pali, źle znosi dym
      nie uprawia sportu
      nad morzem czuje się dobrze, w górach źle
      źle znosi zimną kąpiel, dobrze ciepłą i morską
      obcisłe rzeczy - bez znaczenia
      nie słabnie i nie mdleje
      rany goją się szybko, nie ma skłonności do sińców
      skaleczenia - krew jasnoczerwona, skąpo
      źle się czuje po paralekach i antybiotykach
      szczepiona na tężec

      sen i marzenia senne
      od kilkunastu lat śpi na plecach, głowa i ramiona w linii prostej do ciała,
      otwarte usta
      senność powoduje zmęczenie i pogoda
      budzi się o 6.00, senna o 22.00, nie ma problemu z budzeniem się
      nie wie o czym śni
      po obudzeniu czuje się dobrze, sen wpływa na nią pozytywnie, nie ma problemu z
      zasypianiem, zaxsypia w ciągu 5-15 minut
      przeszkadza jej płacz dzieci, światło , hałasy
      nie budzi się w nocy

      jako kobieta
      I miezsiączka w wieku 13 lat
      ostatnio nieregularnir, trwa 7 dni, skąpa, krew jasnoczerwona
      bez skrzepów, bol brzucha, obfite nocą, popęd płciowy osłabiony
      współżycie nie jest nieprzyjemne
      pierwsza ciąża rozwiązana w 7 miesiącu ( bliźniak zmarł ), w czasie ciąży nie
      było dolegliwości
      pierwsze ruchy płodu w 4-5 miesiącu
      porody: 28.06.2000 i 21.08.2002 obydwie cesarki
      pierwsze dziecko karnmione piersią pół roku, drugie 2 lata
      pierwsze miesiączki po porodzie po 5 miesiącach
      metody naturalne regulacji poczęć

      tło skazowe przewlekłych chorób:
      objawy psychiczne:
      zachowanie powściągliwe, szybkie reakcje, potrafi ustępować, pocieszanie nasila
      płacz
      objawy skórne:
      swędząca, wysychająca skóra, występują brodawki

      objawy ogólne:
      dolegliwości nasilają się wieczorem i nocą
      stan poprawia natężony ruch aż do wysiłku
      wysypki skórne, nieżyty nosa
      wydzieliny naturalne pogarszają stan
      serce uderza często
      występujące bóle są kłujące, drażniące
      pocenie pogarsza samopoczucie
      zmiany pogody powidują ból głowy

      KWESTIONARIUSZ WYPEŁNIONO NA PODSTAWIE WSKAZÓWEK ZAWARTYCH W PRACACH BARTHELA,
      HAHNEMANNA I W OPARCIU O DOŚWIADCZENIE MOJEGO - BYŁEGO - LEKARZA HOMEOPATY.

      Nie wiem, czy dobrze to zrobiłyśmy? Czekam na Wasz odzew z niecierpliwością
      przestępując z nogi na nogę.



      • akownik Re: paradontoza 16.11.04, 21:44
        sugerowalbym CARCINOSINUM C2OO jedna dawke jednorazowo,THUYA 5CH trzy granulki
        rano i wieczorem.zaczac jednak trzeba by od picia na czczo przez 10 dni sody
        oczyszczonej/lyzeczka na szklanke cieplej wody/ i do tego lek o nazwie CITROKEHL
        3xdziennie po 60 kropli przed jedzeniem.unikac pasty do zebow zawierajacej
        fluor.dolozylbym jeszcze MERCURIUS SOLUBILIS 9CH raz dziennie po trzy kulki.
        i nie przestepowalbym z nogi na noge bo niecierpliwosc i pospiech przynosza bardzo
        zle skutki o czym sam sie przekonalem.
    • agrafka11 Re: paradontoza 16.11.04, 21:55
      Dzięki, dzięki! Ja zawsze przestępuję niecierpliwie, gdy czekam na coś
      fajnego :) Nie przypuszczałam, że tak szybko odpowiesz :) Jutro rano koleżanka
      bardzo się ucieszy, bo ona też przestępuje ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka