Dodaj do ulubionych

Odparzenie-już nic nie pomaga

27.12.04, 08:08
Witam serdecznie, zastanawiam się czy można leczyć homeopatią odparzenie,
moje 1,5 roczne dziecko ma już ok 3 tyg. odparzenie pupy, i stosowałam już
rózne maści, przemywania, kąpiele i nic nie pomaga, byliśmy ostatnio u
lekarza dostał maść przeciwgrzybiczą ale też niewiele mu pomogła. Między
pośladkami porobiły mu się czerwone krosteczki, których nie mogę zlikwidować,
już naprawdę nie mam pomysłów jak z tym walczyć i właściwie od czego to może
być, bardzo proszę o poradę czy homeopatia jest w stanie poradzić sobie z
takim problemem?
pozdrawiam
aga
Obserwuj wątek
    • beba2 Re: Odparzenie-już nic nie pomaga 27.12.04, 09:55
      Opisz dokładnie jak to wygląda.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=16595800&a=16610946
    • agaszymon Re: Odparzenie-już nic nie pomaga 27.12.04, 10:13
      zaczeło się od tego że jakieś 3 ,4 tyg. temu odparzył się klasycznie, czerwona
      pupa w okolicach odbytu, smarowany linomagiem, penatenem, tormeniotlem
      (niedawno na forum pielęgnacja dzieci wycyztałam że jest szkodliwy bo zawiera
      kwas borowy i nie powinien być stosowany u małych dzieci, więc odstawiłam itp.,
      teraz ma maść robioną z apteki) następnie na zaczerwienionym placu zaczęly
      występować drobne krosteczki- cała okolica odbytu-tylko; teraz również dostał
      pimafucort, zaczerwienienie zniknęło - krostki zostały,krostki czerwone, bez
      białych, czy ropnych końcówek, w sobotę niektóre zaczęły lekko krwawić,to trwa
      tak długo że już ręce mi opadają,dziecko ma zmieniane pieluszki bardzo często,
      nawet zamienililiśmu pampersy na huggisy i nic..zastanawiam się czy w ten
      sposób nie objawia się jakieś uczulenie,tylko że nie dostaje nic nowego do
      jedzenia
      A.
    • agaszymon Re: o tormentiolu 27.12.04, 10:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=503&w=8436494&a=8868459
    • tom_j23 Re: Odparzenie-już nic nie pomaga 27.12.04, 16:19

      Ciężka sprawa. Najlepiej pójść do homeopaty.

      Jeśli znasz angielski - to spójrz na te linki:
      homeoint.org/hering/m/merc-kn2.htm
      homeoint.org/hering/s/sars-kn2.htm
      homeoint.org/hering/a/ars-kn2.htm
      Po wejściu na daną stronę szukaj "chafe" (odparzenia, chafed -> odparzony).
      Oznaczenia stosowane w tym tekście opisałem tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=18892490&a=18898747
      Dla Mercuriusa masz:
      "Burning pain in anus, with soft stools. s.
      Anus feels raw ; chafed. s."
      (Palący ból odbytu, z miękkim stolcem. Uczucie "żywego" bólu w odbycie;
      odparzenia).

      Dla Sarsaparilli:
      "Often returning rash makes the babies chafed."
      (Często powracajace wysypki (pokrzywki?) powodujące dzięcięce odparzenia).

      Dla Arsenicum Album:
      "Chafed about groins, extending to genitals."
      (Odparzenia wokół pachwiny, rozszerzające się na genitalia).

      Jak widzisz - nie ma jasności (jest jeszcze Graphites - ale on raczej na
      odparzenia między palcami stóp).
      Pamiętaj, że to nie są moje zalecenia. Z braku innych odpowiedzi pokazuję Ci
      tylko możliwe kierunki i jednocześnie wyjaśniam, że ewentualny brak odpowiedzi
      wynika nie z niechęci forumowiczów, ale - niemożności postawienia diagnozy na
      odległość.
      • basia-pieguska do toma 29.12.04, 23:06
        gdzie moge poczytac o tych typach, bo domyslam sie z lektury forum, ze sa to
        typy dzieciece, czy jakos tak, w homeopati. Jesli nie, to zignoruj ten post :)

        mi homeopata przepisal jakies kropelki przeciwgrzybiczne dla coreczki, wlasnie
        na okolice odbytu, nazwy raczej nie odczytam z recepty. Ale te rzeczy ktore
        wynieniles sa w kroplach czy w masci?
        • tom_j23 Re: do toma 30.12.04, 02:26
          basia-pieguska napisała:

          > gdzie moge poczytac o tych typach, bo domyslam sie z lektury forum, ze sa to
          > typy dzieciece, czy jakos tak, w homeopati. Jesli nie, to zignoruj ten post :)

          Na temat konstytucji pisałem trochę w innym wątku na tym forum:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=18791788&a=18793031
          Jak już pisałem - w sieci w języku polskim jest na ten temat niewiele. Tu masz
          np. jedną z definicji konstytucji:
          www.scholz.pl/index.php?menu=aktualnosciszcz&idx=3
          Tu - w numerze 17 jest artykuł o konstytucji:
          www.homeopatia.net.pl/homeoprakt.htm
          (niestety nie jest dostępny on-line).

          Tu masz link do książki "W świecie homeopatii":
          www.studioastro.com.pl/show.php?poz=139&act=full
          Rozdział 4.3 i 5.

          Ale - tak sobie myślę o tym poprzednim wątku na temat konstytucji i Twoim
          zapytaniu i dochodzę do wniosku, że chyba pytanie jest źle postawione, a
          ja niepotrzebnie kieruję Was na "manowce". Wydaje mi się, że pytając o
          materiały na temat konstytucji tak naprawdę chcemy sprawdzić swój typ lub typ
          kogoś z naszej rodziny. A do tego nie potrzebne nam są rozważania na temat
          istoty konstytucji.
          Musisz wiedzieć, że homeopatia opiera się na tzw. homeopatycznym badaniu leku
          (HBL), inaczej próbie lekowej. Polega ona na tym, że zdrowym ochotnikom podaje
          się leki homeopatyczne w różnych potencjach i dawkach po czym, zapisuje się
          objawy jakich doświadczyli. Te objawy analizuje się w dwóch aspektach. Po
          pierwsze - istotne są te objawy, które wystąpiły u większości osób badanych. Te
          objawy zapisuje się jako "kluczowe" dla danego leku.
          Po drugie porównuje się charakterystyki osób, u których wystąpiły podobne
          objawy. Np. jeśli po podaniu leku o nazwie Lachesis część osób czuje ściskanie
          gardła i jednocześnie u tych samych osób zauważalna jest wyjątkowa gadatliwość,
          to zakłada się, że typem wrażliwym na Lachesis są osoby gadatliwe. Po
          przeprowadzeniu iluś tam tysięcy (a może milionów) takich prób i dokonaniu
          analizy tego materiału okazuje się, że część leków działa na wszystkich
          pacjentów (np. Apis, który jest zrobiony z roztartej pszczoły podany po jej
          użądleniu zadziała na każdego), inne leki z kolei - mają silne działanie, ale -
          tylko na tych pacjentów, którzy odpowiadają określonej charakterystyce (zarówno
          psychicznej jak i fizycznej). Te leki nazwano konstytucyjnymi. Do nich należy
          właśnie np.: Lachesis, Lycopodium, Thuja, Sulfur, Calcarea carbonica, i inne
          (chyba pisałaś, że Twoje dziecko dostało Siliceę).
          Wszystkie leki (i te konstytucyjne i pozostałe) są zgrupowane w księgach, które
          nazwano Materia Medica (MM). Układ leków w MM jest alfabetyczny. Na podstawie
          MM tworzone są również tzw. Repertoria (Rep). Układ leków w Rep. jest oparty na
          częściach ciała, na które dany lek oddziałuje (odwrotnie niż w MM), czyli pod
          literą H mamy head (głowa) i tu mamy wymienione wszystkie leki, które w jakiś
          sposób oddziaływują na głowę. Są też tzw. "Prescribery", w których leki są
          ułożone wg konkretnych dolegliwości.
          A więc jeśli chcesz sprawdzić typ konstytucyjny, to musisz przejrzeć MM pod
          kątem dopasowania któregoś z opisanych tam leków do swojej (lub dziecka)
          charakterystyki (fizycznej i psychicznej). Im więcej objawów opisanych przy
          danym leku będzie pokrywało się z charakterystyką danej osoby, tym większe jest
          prawdopodobieństwo, że dana osoba jest właśnie takiego typu. Oczywiście należy
          szukać wśród tych leków, dla których zaznaczone jest, że one działają na
          konkretne osobowości. Np. w linku do Allium cepa (cebula):
          www.homeoint.org/hering/a/all-c-6.htm#47
          w dziale "STAGE OF LIFE, CONSTITUTION" widzimy, że trudno znaleźć typ
          charakteryzujący się wrażliwością na ten lek, więc nie jest on lekiem
          konstytucyjnym, ale popatrzmy tu (Lachesis):
          www.homeoint.org/hering/l/lach-10.htm#47
          Widzimy, że działanie leku zależy od konstytucji, więc ten lek może być
          konstytucyjny.

          Gdzie wobec tego szukać? Jeśli znamy język angielski - to podstawowa strona:
          www.homeoint.org
          Niestety część danych na tej stronie jest zablokowana i wymaga wykupienia
          dostępu. Ale - wyszukiwarka na stronie głównej działa na wszystkie dane, więc
          np. Guiding Symptoms Heringa jest zablokowane, ale jeśli w wyszukiwarce
          wpiszemy "Lachesis Hering" i dalej wybierzemy "All terms", to dostaniemy linki
          wewnętrzne (link nr 5 będzie do tego, czego szukamy).
          Jeśli nie znamy angielskiego - to pozostaje nabyć MM w języku polskim. Ostatnio
          wyszła MM Kenta w cenie ponad 400 zł. Ale - są też mniejsze, nawet w
          cenie 40-50 zł, z tym, że jakość tych opracowań pozostawia wiele do życzenia.
          Tłumaczenia są takie sobie.
          Mam nadzieję, że to wyjaśnia nieco temat.


          > mi homeopata przepisal jakies kropelki przeciwgrzybiczne
          > dla coreczki, wlasnie
          > na okolice odbytu, nazwy raczej nie odczytam z recepty.
          > Ale te rzeczy ktore
          > wynieniles sa w kroplach czy w masci?

          W homeopatii postać leku ma znaczenie drugorzędne. Są takie, które podaje się
          np. przez wąchanie. Maści są stosowane rzadko. Z reguły wszystkie leki
          homeopatyczne wyglądają identycznie i są roztworem alkoholowym, którym nasącza
          się kulki "cukrowe". Te kulki kupuje się w aptekach i podaje się pod język lub
          rozpuszcza w wodzie i pije. Niektóre leki już w momencie kupowania są w postaci
          kropli (ale - stosunkowo rzadko - z reguły są to leki kompleksowe, czy złożone
          z kilku leków prostych).
          Pamiętaj, że homeopatia to zupełnie inny sposób leczenia od
          znanego "normalnie". Jeśli chcesz wyleczyć odparzenia, to nie stosujesz maści,
          która ma działać na skórę, ale działasz na mózg(?) (tak naprawdę nie wiemy na
          co, Hahnemann pisze - na "siłę życiową"), który ma uregulować np. gospodarkę
          wodną organizmu zapobiegając w ten sposób odparzeniom. Ale - jeśli odparzenia
          pochodzą np. od wodnistego stolca - to trzeba uregulować przemianę materii, itd.
          Istotne jest to, że objawy zewnętrzne (skórne) są odbiciem choroby wewnętrznej
          i prawidłowo dobrany lek ma działać od wnętrza na zewnętrz, czyli najpierw
          powinien poprawić się stan wnętrza organizmu, a potem - w sposób naturalny (bez
          stosowania żadnych maści) zanikną objawy zewnętrzne. Hahnemann ostrzega przed
          tłumieniem objawów zewnętrznych, które to tłumienie powoduje spychanie choroby
          do wnętrza na ważne organy wewnętrzne.


          A poza tematem - do adminów - może dałoby się gdzieś na górze forum zrobić
          link "Słowniczek" i do niego podpiąć niektóre linki z objaśnieniami niektórych
          terminów, żebyśmy nie musieli wracać do tego samego co i rusz?
          • basia-pieguska Re: do toma 30.12.04, 13:34
            wielkie dzieki, twoje odpowiedzi sa naprawde wyczerpujace, szczerze podziwiam
            pore o ktorej piszesz, ale pewnie masz na przekrwione oczy jakies kuleczki :))
            co nieco mi sie rozjasnia na temat homeopatii, ale jednoczesnie przeraza mnie
            ogrom tych informacji i terminow. Szukalam ksiazek w merlinie, byly znacznie
            tansze, wlasciwie to raczej poradniki, ale tak pomyslalam,ze to moze byc do
            niczego i lepiej sie kogos poradzic.. te co ty proponujesz sa dla mnie za
            drogie poki co. Na allegro znalazlam niedroga ksiazke Paula Morgana „NATURALNE
            SPOSOBY LECZENIA ALERGII", ale z 1998 roku, nie wiem czy nie za stara...?
            • tom_j23 Re: do toma 30.12.04, 13:56

              (...)
              > Na allegro znalazlam niedroga ksiazke Paula Morgana „NATURALNE
              > SPOSOBY LECZENIA ALERGII", ale z 1998 roku, nie wiem czy nie za stara...?

              Nie wiem. Nie znam tej książki. Z opisu wynika, że zahacza o homeopatię. Moim
              jednak zdaniem alergia jest skutkiem innych zaburzeń w organizmie. Dlatego
              chyba lepiej skupić się na podstawach homeopatii, żeby zrozumieć co i jak, a
              alergia przejdzie sama :-). Może po prostu warto zainwestować w Organon
              Hahnemanna (40 zł).
    • bogusiabj Re: Odparzenie-już nic nie pomaga 28.12.04, 10:15
      Napisałam na pocztę mam nadzieję, że doszła. Pozdrawiam Bogusia
    • agaszymon Re: Odparzenie-już nic nie pomaga 29.12.04, 07:32
      dziękuję bardzo za wszystkie rady, zdaję sobie sprawę że taką dolegliwość
      trudno się leczy środkami homeopatycznymi, ale rzeczywiście wybiorę się do
      homeopaty z dzieckiem, bo nawet pimafucort, który stosujemy już tydzień nie
      pomaga, czyli nie jest to grzbybopodobne, ale wydaje mi się że jest to na tle
      alergicznym. Dziś idziemy do lekarza pediatry zobaczymy co powie.
      Pozdrawiam
      Aga
      • idylla4 Re: Odparzenie-już nic nie pomaga 29.12.04, 22:23
        Ostatnio testowałyśmy maść homeopateczną Boirona Calendula Par ....(coś tam)na
        mojej alergicznej córce. Jest rewelacyjna, koszt niewielki bo 10,70 PLN.

        pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka